Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. no cóż, dzięki Temida za relację. Jestem za daleko, by podjechać do schroniska i monitorować na bieżąco sprawę ratlerkowatych psiaków, dla których założyłam wątek. Widać, że pozostały dwa z 9 i nie dzieje im się krzywda. Szczeniaki i reszta dorosłych znalazła domy. Mam nadzieję, że dobre. Poproszę moda o zamknięcie wątku.
  2. To czekamy na zdjecia z "domu rodzinnego "Wigusi..........
  3. no własnie, dobrze jak rodzice zajmują sie potem zwierzęciem, ale te były baaardzo zaniedbane........
  4. Założyłam Wigusi watek :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/191022-Wigusia-doros%C5%82e-bardzo-zaniedbane-male%C5%84stwo-prosi-o-szns%C4%99-na-lepsze-%C5%BCycie.....?p=15202698#post15202698[/url] a ten zamkniemy chyba?..........
  5. Tę sunię wypatrzyła wiga138. Na podwarszawskiej wsi, gdzie wiga ma działkę, mieszka 90-letnia kobieta, bezradna i osamotniona. Sunia miała szczeniaki, z których jeden niestety odszedł (uszkodzenia mózgu...), a drugi - sunia w sobotę została zawieziona przez wigę do Sosnowca. W niedzielę wiga i Jej rodzina łapali cały wieczór mamuśkę szczeniaków, która na cześć swojej wybawicielki nazywa się Wigusia :) [URL="http://img718.imageshack.us/i/wiga1.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1175/wiga1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Suczydło było bardzo odporne na sedalin. Już ledwie łaziła, ale na kazdy ruch wiga138 uciekała. Była burza i grzmiało, to też powodowało komplikacje. Cała rodzina wiga138 czekała na mozliwoś podejscia do suczki, mimo że nastała noc. Tym samym plany dowiezienia suni do lecznicy w Warszawie (czynnej do 20.30) wzięły w łeb. Gdy wreszcie suczka znalazła sie w klatce, zapadła decyzja o przywiezieniu jej do nas. I tak sie stało. Poznałam wiga138 i jej rodzinę i przywitałam ich przy latarce-u nas na wsi była nawałnica i nie było prądu do północy. Suczkę umieścilismy w kojcu, w przedsionku budki na kocyku. Była jeszcze osowiała i otumaniona. Maleńka, liskowata, delikatna.... Zaraz potem poszłam z miseczką z wodą i poświeciłam latarką - nie ma psa! Zajrzałam wgłąb budki - nie ma.... A ta bida siedziła za budą na trawie, wcisnięta w kąt. W nocy podał deszcz i spac nie mogłam, martwiąc sie o suczkę. Rano poszłam w towarzystwie swoich 4 suczek. W budki wychynłą łepek i ziewnął. Na wyciągnietą rękę zareagowała lękiem, cofajac się gwałtownie. Zostawiłam tylko chrupki w misce i pogadałam do niej. Na moje psy patrzyła bez emocji, ale nie bała się. One też oczywiscie zaakceptowały kolejną biedę w potrzebie. Sunia jest nadal naćpana po sedalinie. Leży sobie na kocyku w przedsionku budki, ale kupka na trawie świadczy o tym, ze sunia "działa". Poranne chrupki nieruszone, ale teraz podawane z ręki kawałeczki kurczaka powolutku brała i zjadła. Dam jej spokój do jutra, nie będę jej na siłę wyciągać. [B]Na pierwszy rzut oka[/B]: mała, chuda, skołtuniona, cichutka, zalękniona. Ale to pierwsza doba po złapaniu, po takiej traumie musi odpocząć. [URL="http://img834.imageshack.us/i/sdc112316204566.jpg/"][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/259/sdc112316204566.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img444.imageshack.us/i/sdc112326245185.jpg/"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/9607/sdc112326245185.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  6. Gosia, to ja czy Gosiara? bo mój mail to : [email][email protected][/email]
  7. Strasznie mi żal jej, takie ma oczy przestraszone.... Mój dt zajety i kolejka, cholerka......
  8. Ciekawe, co z psiakami, czy jeszcze są i w jakim stanie?
  9. Na razie nie mogę wziąć drugiego psa. Od wczoraj mam Wigę, bardzo zalęknioną i wymagajacą opieki sunię. Choć serce mi sie wyrywa do Glorii, nie poradzę sobie na razie: 4 psy swoje, 1 bokserka siostry, Wiga, 2 koty, 3 świnki, 5 złówi, papugi i rybki.... i praca zawodowa, i rodzina na urlopie od jutra.
  10. Tak jak i ludzi, na starość samotnych.... Bardzo to przykre..........
  11. [quote name='funia']staruszki zawsze mają ważne miejsce w moim sercu .Ten'' koszyczek ''mnie dobił ....Bedę tu zaglądać .[/QUOTE] mnie też dobił. Chiolerka, nie mogę pomóc.........
  12. Świntuszki coraz raźniejsze, śpią, jedzą i terkoczą :)
  13. Kolejne zycie uda sie uratowac! U mnie od wczorajszej nocy jest maleńka sunia z tragicznych warunków... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190254-Dziewczynka-Lejdi-w-ds-u-Izy-)Mamusia-Wiga-w-DT-u-Malagos[/URL]-) Wieczorkeim założę jej watek.
  14. to ja szybciutko tylko kilka słówek, bo jestem w pracy. Suczydło było bardzo odporne na sedalin. Już ledwie łaziła, ale na kazdy ruch wiga138 uciekała. Była burza i grzmiało, to też powodowało komplikacje. Cała rodzina wiga138 czekała na mozliwoś podejscia do suczki, mimo że nastała noc. Tym samym plany dowiezienia suni do lecznicy w Warszawie (czynnej do 20.30) wzięły w łeb. Gdy wreszcie suczka znalazła sie w klatce, zapadła decyzja o przywiezieniu jej do nas. I tak sie stało. Poznałam wiga138 i jej rodzinę i przywitałam ich przy latarce-u nas na wsi była nawałnica i nie było prądu do północy. Suczkę umieścilismy w kojcu, w przedsionku budki na kocyku. Była jeszcze osowiała i otumaniona. Maleńka, liskowata, delikatna.... Zaraz potem poszłam z miseczką z wodą i poświeciłam latarką - nie ma psa! Zajrzałam wgłąb budki - nie ma.... A ta bida siedziła za budą na trawie, wcisnięta w kąt. W nocy podał deszcz i spac nie mogłam, martwiąc sie o suczkę. Rano poszłam w towarzystwie swoich 4 suczek. W budki wychynłą łepek i ziewnął. Na wyciągnietą rękę zareagowała lękiem, cofajac się gwałtownie. Zostawiłam tylko chrupki w misce i pogadałam do niej. Na moje psy patrzyła bez emocji, ale nie bała się. one też oczywiscie zaakceptowały kolejną biedę w potrzebie. Po pracy zbieram Wigę do gabinetu na odrobaczenie, odpchlenie i przegląd ogólny.
  15. Przykro mi ogromnie, śliczna kocinka..........
  16. Paulina, wiem, ze nie każdy może zabrać te wszystkie potrzebujące bidy. Jutro postaram się dać odpowiedź, czy mogę Glorię wziąć na dt i na jaki czas.
  17. To sobi9e mieszkasz jak ta królewna, za górami, za lasami :) tylko wszędzie, kurka, daleko :) Mnie powala ta nazwa miejscowosci, Jajkowice :diabloti:
  18. Dziś ten wielki dzień-łapanie i wizyta u pani doktor. Czekam wieczorkiem na tel. od pani Marii i termin przyjazdu niuni do nas. no i baaaardzo liczę na pomoc w szukaniu domu stałego :)
  19. Obie dziewczynki, i to młode. Bardzo przyjazne, zgodne, od razu sztama z naszą świnką i wspólne spanie w domku.
  20. W gabinecie ostrzygliśmy jej ten kuperek. Widać było, ze sprawiło jej to ulgę. A potem wykąpałam delikatnie z szamponem siarkowym leczniczym i osuszyłam. woda była brązowo-śmierdzaca. Jutro dokończymy postrzyzyny, jeszcze zostało kilka kłaczków, a nie chciałam jej tak męczyć na pierwszy raz. Tyle zdjeliśmy z jej pupiny [URL=http://img826.imageshack.us/i/sdc112208679217.jpg/][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7197/sdc112208679217.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img404.imageshack.us/i/sdc112218734260.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/2754/sdc112218734260.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img819.imageshack.us/i/sdc112268785888.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/7318/sdc112268785888.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Świnki po wyleczeniu i odchuchaniu będą do adopcji.
  21. ...powiedziała moja córka Aga. Mieszkamy na wsi, maż ma gabinet wet. i czasem do nas trafiają zwierzatka w potrzebie. Agi koleżanka ma sąsiada, starego dziadka, któremu rodzina z miasta przywiozła 2 świnki, bo się juz dzieciom znudziły. Dziadek je trzymał w plastikowej misce. Pytał okolicznych dzieci, czy nie chcą sobie zabrać tych świnek, bo jak nie, to "wygna ich do lasu". Dziś koleżanka Agi wzięła te zwierzątka i przyniosła do nas w tej misce. Dołączona była miseczko, poidełko i pół torebki dobrej karmy niemieckiej firmy (widać, że dzieci z miasta dbały o przyszłość zwierzątek u dziadziusia :angryy:). Aż się przeraziliśmy.... :-( Obie śliczne, długowłose, młodziutkie. Obie śmierdzące moczem i mokre. Czarna wzieta na rece od razu rozterkotała się. Za to ta brązowo-biała.... W sumie widać głowę i łopatki, potem zaczynał się kłąb sierści, twardy i zbity. Śmierdząca twarda skorupa. Wpuściłam je do kojca do naszej starej Bianki - to ta z prawie cała biała. [URL="http://img530.imageshack.us/i/sdc112168221140.jpg/"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/2605/sdc112168221140.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img412.imageshack.us/i/sdc112178362374.jpg/"][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3309/sdc112178362374.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img42.imageshack.us/i/sdc112188417138.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8075/sdc112188417138.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img835.imageshack.us/i/sdc112198472276.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/3149/sdc112198472276.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [SIZE=3][COLOR=navy][B][U]Kontakt do mnie:[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=navy][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]692 781 745[/COLOR][/SIZE][/B]
  22. Na tarasie stoi ławka, pod ławką zwinięty dywanik, który tam leży już od wiosny (a miał być tylko wytrzepany i wrócić do pokoiku).... Ale ten dywanik to ulubione miejsce Borysa i grzechem by było zabrać go.... [URL=http://img710.imageshack.us/i/sdc112286907910.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/9408/sdc112286907910.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img188.imageshack.us/i/sdc112246960570.jpg/][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2032/sdc112246960570.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Tu kończy ziewanko :) [URL=http://img30.imageshack.us/i/sdc112237016789.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/1043/sdc112237016789.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img62.imageshack.us/i/sdc112227077026.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2551/sdc112227077026.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  23. Szarusia kocha wylegiwać się na słoneczku: [URL=http://img442.imageshack.us/i/sdc112306740054.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/6053/sdc112306740054.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...