-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
[quote name='PaulinaT']Wszystko im smakuje ;-) Nutrię mieloną z kością kupiłam też raz na Sielance.[/QUOTE] Mi udało się zdobyć bardzo tanie kości baranie i ogony końskie. Zazdroszczę Wam tego sklepu!! :)
-
Donaldson, McConnell, Rugaas (a "sygnały uspokajające" to już obowiązkowo dla każdego właściciela psa!), ew. polecają też "szkolenie klikerowe dla żóltodziobów" czy jakoś tak. To są książki warte przeczytania. Milan to komercja i jak pisałam wyżej - może zaszkodzić.
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
Bonsai replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny Kubolino... Co jeszcze dla niego możemy zrobić??? -
O ktoś z Kalisza! :) Ja trochę wyemigrowałam co prawda, ale że to moje rodzinne miasto, to czasami bywam. Gdzie chodzisz na spacery z psem w mieścinie, gdzie za brak psa na smyczy wręczą Ci mandat (jeden z powodów, dla którego nie lubię Kalisza)?
-
Ten człowiek zdecydowanie nie jest dla mnie autorytetem. A już na pewno nie polecę jego książki czy serialu osobom mało doświadczonym w obejściu z psami. Zdecydowanie lepiej jest obejrzeć Victorię Stilwell, dużo bardziej pozytywna, skuteczna i nie namiesza ludziom w głowach. Nawet gdy ktoś nieudolnie będzie próbował ją naśladować, to nie zrobi psu krzywdy - stosując metody Milana , owszem. Po co do niego sięgać, gdy da się lepiej, prościej? Są dużo lepsze pozycje na rynku!!!
-
A dajesz psom korpusy kurze, skrzydełka kurze, szyje indycze, kurze łapki ? Kilogram korpusów można dostać za grosze, powiedzmy 1,2 zł, kurze łapki to koszt 3 zł za kilogram. Kości drobiowe są najlepszym źródłem białek i powinny jak najczęściej znajdować się w menu, a jednocześnie są najtańsze... Mój pies na pierwszym miejscu dostaje drób... Potem wołowinę i cielęcinę. Na koniec od czasu do czasu jakieś rarytasy typu królik, jagnięcina, baranina, kaczka...
-
A gdzie kupujesz i co im dajesz martynkao? Gdybym miała dawać psu raz w tygodniu baraninę/jagnięcinę/królika/strusia - to spokojnie osiągnęłaby minimum 150 zł. ;)
-
Kurcze, to może jakieś bazarki... Może yumanji zgodzi się na płatność z dołu, a na razie zaliczka na karmę? Wtedy pewnie udałoby się uzbierać pieniądze. Napiszcie do niej, to dobra kobieta...
-
[quote name='PaulinaT']Tak w soboty jest otwarta. Chyba do 14, ale lepiej byc przed południem bo potem nie ma już wyboru. Zamknięta jest w niedziele i... poniedziałki! Ja się ostatnio przerzuciłam na mrożonki kupowane na Sielance. Znacznie taniej... ostatnio za 20kg zapłaciłam... 20pln :o[/QUOTE] Dzięki za wiadomość! Ja w Poznaniu będę gościnnie na wystawie, ale rynek jeżycki jest blisko, więc zamierzam kupić trochę mięcha... Mam nadzieję, że będą nutrie! Mój pies jeszcze takiego mięcha nie jadł. Czy Twoim psiakom smakuje nutria?
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
Bonsai replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ten listopad i połowa grudnia szybko zlecą... A psiakowi tak tam dobrze, więc jest o co walczyć.. -
Szkoda, że domek nie wyszedł... to taki fajny psiak...
-
No ambrid pisała, że domek już wybrany, więc chyba pewne?
-
Teoretycznie na BARFie pies nie tyje, a nabiera masy mięśniowej. Niestety z praktyki wynika, że kastraty mają tendencje do tycia również na tej diecie... Często takie psiaki wydają się też wiecznie nienasycone. Ja stosuję kilka tricków. Po pierwsze - zapychać papkami warzywnymi. Dać te wyznaczone np. 300g, a jak psiak nadal trzęsie się nad dostaniem czegoś więcej - podsunąć papkę. Mój pies najczęściej wtedy przestaje być głodny. :evil_lol: Inny sposób jest taki: jako, że pies nie musi mieć zbilansowanego żarła w ciągu jednego dnia, to czasem jednego dnia daję mu dawkę o wiele za dużą - 500g na przykład. W bilansie tygodnia jednak rozrysowuję to tak, wyszło średnio 300 g na dzień. To psa nasyca tak, że w następnych dniach nie narzeka na mniejszą dawkę. Tłumaczę to sobie tak, że ja też w święta mam ochotę na obżartwo, a potem nie mogę patrzeć na jedzenie przez kilka dni i jem jak ptaszek. ;) Trzeci sposób jest taki, by utrudnić psu dostęp do jedzenia. :evil_lol: Łapki kurze pochować w kątach i pies musi je znaleźć. :) Szyję indyczą zawinąć w papier i dać do rozprucia. :) Ogon włożyć do pudełka po pizzy i dać do rozprucia :) Korpus włożyć do torby papierowej i powiesić w przejściu. :) Wtedy wydłuży się czas, jaki pies poświęci na jedzenie i psu się bedzie wydawało, że to jest dużo, napracował się i najpewniej pójdzie spać. To tak jak z człowiekiem - jak ktoś chce schudnąć, to zaleca się zjeść małą porcję, a przed nałożeniem kolejnej odczekać 20 min - wtedy do mózgu dotrze fakt, że coś zjadł i przestanie wysyłać sygnały "jestem głodny". :) Kiedyś też dawałam psu dawkę 400g (wg przelicznika na psa o wadze 20kg należy podawać 300-400g jedzenia), czyli górną granicę dla jego wagi, licząc, że go to będzie bardziej syciło. Niestety efekt był taki, że był wiecznie głodny i mi przytył. :shake: Więc tego sposobu nie radzę...
-
[quote name='filodendron']Powiedzcie mi, czy żołądki indycze to wartościowe jedzenie dla psa? Kiedyś, jak barfowaliśmy, to głównie bywały kurze ale niezbyt często. A teraz chyba dostawca się zmienił, bo w sumie na okrągło można dostać właśnie indycze - to taki kawał mięśnia jest.[/QUOTE] Nie można przesadzać z ilością, ale za to słyszałam , że żołądki indycze są dobre, gdy odchudza się psa...
-
A ja musze mocno pilnowac dawki, 300 g, bo inaczej mojemu kastratowi się tyje...
-
Nuka ma iść niedługo do domu... Na jej miejsce nie mogłaby wejść Dora? Kurcze, jak tak można... Gdyby mi facet postawił takie ultimatum, to bym odesłała gdzie pieprz rośnie, psa bym się nie pozbyła!! Ale na szczęście mój TŻ nie z tych. :)
-
Kupy na barfie rządzą. :evil_lol: Tylko teraz przy tych liściach ciężko mi znaleźć te małe bobki. :razz:
-
Ach, myślałam, że sie da, tylko ja tak nieudolnie szukam. ;) Dziękuję za odpowiedź. :)
-
Mam do Was pytanie, trochę się nie orientuję, a Wy wiecie na pewno... Jak sprawdzić kto wystawia jakiego psa w konkretnej grupie? Klikam na plan sędziowania i pokazuje mi, że w pośredniej jest tyle, szczeniąt tyle... Osobno w pdf w wykazie wystawców owszem, są nazwiska, ale nie ma napisane jakie psy...
-
[quote name='barberry']Może używał ktoś takich butów? [url]http://www.chaba.pl/?p=offer&cat=7&prod=69[/url] Moja piesa raczej nie zaakceptuje niczego sztywnego na nogach a te wydają się być dosyć miękkie...[/QUOTE] Nie używałam, ale widziałam u psów znajomych - wadą tych bucików jest to, że się "skracają" w ruchu, tzn. zsuwają się w pewnych częściach.
-
Ja akurat w ten weekend wybywam z W-wy. :(
-
Mi wychodzi taniej niż kiedyś karmą. Trudno to zliczyć ogółem, ale średnio BARF kosztuje mnie 50-60 zł miesięcznie (mam 20 kg psa), czasami kupię coś lepszego typu królik, kaczka czy gęś, to powiedzmy +10 zł (na co dzień mój pies je kurczaka, indyka, wołowinę, cielęcinę). Początkowo trzeba zapłacić trochę więcej, bo trzeba kupić olej etc. ale takie produkty starczają na tyle, że ho-ho. Ale poza tym kupuję psu smakołyki, tzw. śmierdziele suszone ze strony gryzaki.pl , ale smakołyków za 50 zł starczy na jakieś 3 miesiące.
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Bonsai replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='ata']Jezeli to Warka koło Warszawy, to może Jamor mógłby pomóc....?[/QUOTE] Właśnie, o której Warce mówisz? -
OWCA MA DOM!!! Odszedł kochany za TM [*]
Bonsai replied to pumcia02's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Piekny happy end... Oby takich więcej! -
Ja bardzo chętnie bym się spotkała. ;)