Jump to content
Dogomania

Wilczocha

Members
  • Posts

    689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wilczocha

  1. https://www.youtube.com/watch?v=_9iCMiYZCxw :D
  2. Szaleństwa na wybiegu :D
  3. Wilczocha

    Rika

    TyŚka nie lubisz niebieskich oczu u psów ? Dla mnie są najcudowniejsze :D
  4. Spotkałam psy które były kastrowane, a dominowały inne psy i były agresywne. Teraz codziennie przebywam na wybiegu i tam psy przychodzą wykastrowane i niektóre bywają agresywne do innych samców i dominują. Wiec nie wiem czy ta kastracja coś daje.
  5. Szanti i zima :D Reakcja na śnieg praktycznie zerowa. Tylko próbowała go zjadać i łapać kulki śniegowe jak jej rzucaliśmy, a jakże było wielkie zdziwienie jak kulka spadała i znikała to szukała jej uparcie :D
  6. Najdłuższy spacer to powinien trwać minimum godzinę czasu. Moja Szanti ma 3 razy dziennie spacer po półtora godziny do dwóch godzin. A i tak cały czas ma pełno energii, to sobie wyobrażam jaki ten twój labrador musi być sfrustrowany.
  7. Kupiony drugi worek. Futro bardzo ładne, ale kupy się pogorszyły, zrobiły się rzadkie i dużo tych kup ze 4 razy dziennie. Po tym worku przechodzimy na co innego.
  8. Już naprawione oglądać mogę:) No bardzo ładnie wykonuje komendy. Naucz ja jeszcze kółko :D
  9. Szanti też ze skóra się nic nie działo, a po takiej kąpieli bardzo ładnie pachniała a futerko było wręcz błyszczące.
  10. Filmik jest prywatny. Nie da się obejrzeć.
  11. No właśnie się nie pieni i to mnie denerwuje. Kąpałam psa mojej mamy w białym jeleniu. Nie mogłam jej w ogolę wyczyścić z powodu braku piany. A futro po kąpieli było tragiczne.
  12. Szanti i jej pozycje do spania :D
  13. Szanti wytrzymywała 8 godzin bez sikania w domu. Teraz wytrzymuje więcej. A jeżeli szczeniak nie da rady to trzeba pozostawić mu mate.
  14. Moja collie przestała sikać w wieku 3 miesięcy. Konsekwentnie jej pokazałam, że sikanie w domu mi się nie podoba.
  15. Jest wprost przepiękny :D Bardzo mnie ciekawi jak będzie się rozwijał. :D Opowiadaj o nim od czasu do czasu jaki ma charakterek i co się w nim zmienia. Widzę, że chyba uszko zaczyna stawać? :D
  16. Tu w Krakowie pogoda zmienna jest. Jeszcze przed chwila padało, potem słonce a teraz chmury. :)
  17. No co ty. Przecież to zarobaczony burek XD A tak na serio to futerko jej się rozwija i to z dnia na dzień :D
  18. Nie ma to jak zdjęcia z lustrzanki. Od razu Szanti wygląda zupełnie inaczej ;) http://i.imgur.com/3CaXfiB.jpg
  19. Moja tez tak robiła, bo ludzie dla szczeniaka to coś nowego, dlatego muszą się zatrzymać i się przyglądać. Przejdzie jej jak się oswoi z ludźmi.
  20. Moją ma 6 miesięcy, a ciągle wszystko ją rozprasza. W dodatku boi się, chowa pod ławką sika pod siebie i przewraca się na plecy przed psami. Nie martw się pewnie do roku czasu będą rożne akcje.
  21. I dobrze, że nie poszłam z tym kłem do weterynarza, pewnie by mi go spiłowali, albo usunęli, a tak to się wyprostował :)
  22. A tu porównanie 4 miesiące i 6 miesięcy. :) Dla tych co sądzą, że Szanti to zarobaczony burek bo jest łysa :D
  23. Szanti powoli zaczyna się ofutrzać :) 6 miesięcy
  24. Otóż w 3 miesiącu oczka Szanti zaczęły się zaczerwieniać jak by alergia. Poszliśmy do weterynarza, a tam powiedzieli, że to nic takiego, że to normalne w Krakowie bo w powietrzu jest syf. W 4 miesiącu zaczęła łzawić i to łzawienie było coraz mocniejsze. Zaczęłam szukać w internecie co to może być i znalazłam grudkowe zapalenie trzeciej powieki. Poszłam do weterynarza i sama musiałam im postawić diagnozę bo oni dalej nic nie stwierdzali. Kazałam odchylić powiekę by tam zajrzeli. Odchylili i zauważyli grudki. Zapisali krople TobraDex, że ma brać przez tydzień. Pojechaliśmy w miedzy czasie do innego weterynarza. Tam powiedział, że ma brać przez 2 tygodnie. Pojechaliśmy do trzeciego weterynarza to tam, powiedzieli, że 2 tygodnie, a potem co drugi dzień. Masakra z tymi weterynarzami. :nonono2: Wiec w końcu zakrapialiśmy jej 2 tygodnie. Bo więcej nie można stosować bo to antybiotyk. Stan się poprawił na półtora tygodnia. Potem wróciło wszystko. I znów do weterynarzy. Kazali znów zakrapiać. Ale co drugi dzień. Ok to zakrapialiśmy jej z tydzień czasu. I na tydzień czasu się poprawiło i znów wróciło. Weterynarze mówią, że trzeba usunąć to chirurgicznie te grudki. Ale oni nie chcą jej teraz dawać pod narkozę, że dopiero pod czas zabiegu sterylizacji. Ale my chcemy sterylizować za 2 lata. A oczka psuja się coraz bardziej. A tym antybiotykiem nie można zakrapiać cały czas. I teraz pytanie. Czy są jakieś krople które można stosować do czasu tego zabiegu ? Mamy takie krople w domu czy takie są bezpieczne ? http://www.aptekazdrowie-24.pl/img.php?product_image=48714&kind=2
  25. Teraz dużo będzie takich akcji z petardami. Właśnie niech strzelają i wtedy od razu dać smaczka. Musi się oswoić z petardami zanim nadejdzie sylwester.
×
×
  • Create New...