-
Posts
689 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Wilczocha
-
Dziękuje ci isabelle301 za dobre rady. :) Co do mleka to dostawała troszeczkę jak miała zatwardzenie.Ładnie pomagało, kupki się rozluźniły. Ale nie będę już dawać jej mleka. Jest karmiona suchą karmą Husse VALP LAMM & RIS. Dostaje 3 razy dziennie. Od razu zauważyłam zmianę w jej zachowaniu wcześnie rano gdy przesunęłam ostatni posiłek. Wcześniej jak się budziła była osowiała, źle się czuła, wymiotowała, uszka położone. Teraz wstaje radośnie, bawi się, nie ma wymiotów. I kto by pomyślał, że wystarczyło przesunąć posiłek :) Co do odrobaczania, to dostaje bardzo dużo różnych informacji jak powinno się odrobaczać szczeniaka. Tutaj jak byłam u tego starego weterynarza to Szanti była odrobaczana przed każdym szczepieniem. Teraz jak jestem u nowego weterynarza to dostałam opierdol, bo szczeniak powinien być odrobaczany co miesiąc. Bo gdy się odrobacza to likwiduje to robaki, ale nie jajka, i potem powinna zostać odrobaczona po dwóch tygodniach by zabić robale które wykluły się z jajek. I dlatego została teraz odrobaczona i za 2 tygodnie ma znów zostać odrobaczana a potem co 3 miesiące do ukończenia roku. Teraz nie wiem czy tak robić czy nie ?
-
Czy ty naprawdę taka organiczna umysłowo jesteś czy tylko taką głupią udajesz ? Bo aż ręce opadają jak się ciebie czyta. Gdzie ja niby napisałam, że ja chce dać psa do hodowli ? Napisałam przecież, że nie jest rasowa i, że będzie sterylizowana w 2016 roku. Napisałam również, że nie zależy mi na tym by miała długą sierść, a nawet była bym z tego zadowolona bo krótszą sierść jest łatwiej utrzymać. Chciałam też by uszy jej stanęły, a nie były oklapnięte jak to collie mają wzorcowo, że końcówki uszu opadają. Z tego względu dostawała chrząstki i uszka pięknie stoją i tak mi się podoba. Jakie hodowle ? Jakie szczeniaki ? Jaka pseudo hodowla ? Powaliło cie czy co ? Niech w końcu dojdzie do twojego pustego łba, że mój pies nie jest rasowy, nie jest rodowodowy, jest w typie collie. Jej rodzice byli owczarkami szkockimi collie w typie klasycznym. Wiec albo będzie wyglądała jak jej rodzice, albo będzie wyglądała zupełnie inaczej. Mnie to nie interesuje bo bardzo mi się moja kochana psinka podoba. A zarobaczony to ty masz mózg a nie psy ...
-
Dzisiejsze zdjęcia Szanti :)
-
A nie myśleliśmy nad tym. Na razie to się z nią tak bawimy, a co będzie później się okaże :) A co do liska to cały czas ludzie myślą, że idę z lisem. Nie chcą wierzyć, że to collie, bo jest za mało owłosiona :D Ale jak spotkam kogoś kto z collie idzie to od razu wie, że to collie :) Pamiętam o zaprosinach pamiętam :D Musisz troszeczkę uzbroić się w cierpliwość, ale przyjedziemy na pewno :) "Sz" ?
-
Czy może to być czas przed pierwszą cieczką?
Wilczocha replied to adiiszek's topic in Cieczka i krycie
No i co rozkręciła się ta cieczka ? -
Spokojnie możesz zakładać obroże swoim innym psom i używać akcesori. Dla psa nie zrobi to żadnego wrażenia.
-
Mleko ? Ale mleka nie wolno chyba dawać psom z tego co słyszałam. Czasem dostała troszkę jak miała zatwardzenie. Ale pomyśle nad tym dzięki.
-
dcz - To wejdź w jej galerie. Link jest w opisie. Tam są aktualne zdjęcia. Może coś się nowego pojawi na dniach. A wymioty póki co ustały, bo daje jej ostatni posiłek o 23. Dziś śniadanie dostała o 7 rano. Co do odrobaczania, to dostała teraz bo ostatnie miała miesiąc temu. I potem dostanie za 2 tygodnie znowu, a potem co 3 miesiące.
-
O ograniczamy się już do wyzwisk bo normalnie pogadać nie możemy ? I kto tu ma ograniczony żałosny umysł ? Powiedziałam chyba kilka razy, że mój pies NIE JEST RASOWY ! Jej rodzice byli owczarkami collie, ale może dziadkowe nimi nie byli ? Mój pies wygląda jak najbardziej w porządku, może będzie miała krótszy włos, może dłuższy włos uformuje się za jakiś czas. Nie interesuje mnie to jak będzie wyglądała. Sierść i skórę ma dobrą, nie jest wyliniała i tak ma być. I ani razu nie pokazałam tutaj zdjęcia swojego psa. Pokazałam jedynie 2 collie które rozwijają się ( jeżeli chodzi o sierść ) podobnie do mojej.
-
Dzięki za założenie galerii. Strasznie mi się podoba twój szczeniak, bo jest mieszanką z dwóch wspaniałych ras. Ciekawe po jakim piesku odziedziczy charakter. :P Na pewno będę śledzić :)
-
Szanti jak była młodsza to zjadała trawę, a teraz to ją tylko wyrywa z korzonkami i podrzuca sobie w celach zabawy. Byliśmy dziś u nowego weterynarza. Ogólnie ona też spotkała się z tym pierwszy raz, z tymi wymiotami z głodu. Pytała czy wymiotuje po posiłku, a ja jej mówiłam, że wymiotuje tylko rano. Wyjaśniłam sytuacje. Kobieta była bardzo zdziwiona i powiedziała ze spróbuje się dowiedzieć od specjalistów co to może być. Za tydzień mam przyjść do niej do kontroli. Dostała nowe tabletki na odrobaczenie i za 2 tygodnie powtórka odrobaczania. Sprawdziła jej skórę i sierść. Powiedziała, że skóra ładna, czysta i futro ładne gęste i grube i w żadnym wypadku nie jest ten pies wyliniały, że to normalna rozwijająca się sierść. Sprawdziła oczy, uszy i uzębienie. Ma parę podwójnych zębów ( przetrwałe zęby mleczne ) i będą kwalifikowały się do usunięcia. Ogólnie pani bardzo sympatyczna i w końcu ktoś profesjonalny. Za wizytę 100 zł, ale za profesjonalizm się płaci. A klinika to: http://lecznicazabiniec.pl/
-
Facepalm .... Napisałam ci jak krowie na rowie o trzech typach collie, a ty dalej swoje jak zagorzały moher który nikogo nie słucha. Ja rozumiem, może być zarobaczona, zrobię badania w kierunku robaków, ale zrozum, że tak właśnie rozwijają się collie w typie klasycznym. Wejdź sobie w galerie tych użytkowników co ci napisałam i zobacz jak pięknie rozwinęły się ich collie i mają dużo futra tak jak lubisz. Ona nie wymiotuje co rano, tylko jak długo jeść nie dostaje. Zrobiłam tak jak mi kazano, czyli dałam jej wczoraj ostatni posiłek o 23 i dziś rano nie było wymiotów, ale dałam jej posiłek o 6.30. I już od jakiegoś czasu chodzę z tym do weterynarza, ale dziś jadę do innego. Bo to nie moja wina jak weterynarze rozkładają ręce. I jak byś się trochę rozglądnął to już od jakiegoś czasu pisze o tych wymiotach i ciągle się tym niepokoje. Tylko po prostu założyłam osobny temat. Co do kup to są w porządku i robi 2 razy dziennie, czasem 3.
-
Typ angielski klasyczny (klasyk)- psy charakteryzują się wielkością zbliżoną do górnej granicy wzorca, wyraźnie wydłużonym, smukłym, ale mocnym tułowiem, bardzo szlachetną głową z zaznaczonym stopem, wzorcowymi uszami (załamanymi w 1/3 wysokości), niezbyt długą, nieprzemakalną szatą, dość skromną (młode klasyki potrafią porastać bardzo długo), długi, nisko noszony ogon. Typ angielski nowoczesny (modern)- wzrost w dolnej granicy wzorca, mocnym kośćcem, krótkim, dość krępym tułowiem, mocną, stosunkowo szeroką i krótką głową z doskonałym stopem, ciężkimi uszami (co może być zaletą, bo nie stają one, jak często u klasyków), małymi oczami, bardzo długą i niezwykle obfitą szatą, która nie ma odpowiedniej dla psa pasterskiego struktury; jest bowiem puchata i nie daje ochrony przed deszczem, krótki i wysoko noszony ogon. Typ amerykański - wzrost wyraźnie większy niż u collie z Wlk. Brytanii, bowiem w Ameryce jest inny wzorzec dla collie, który dopuszcza wzrost samców nawet do 66 cm w kłębie, głowa długa, wąska, ale ciężka, zakończona kanciasto, mało wyraźny stop, małe uszy i oczy, szata na tułowiu dość krótka, na dłuższa na kryzie i portkach, długi ogon, noszony nisko.
-
To jest Shila i Saba owczarki szkockie collie użytkowników "adiiszek" i "monika88188" w wieku 4-5-6 miesięcy. Czy wg ciebie te owczarki tez wyglądają na chore bo mają mniej futra ? Shila - http://images69.fotosik.pl/15/2186516bdda54068gen.jpg Shila - http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_10_2014/post-123678-0,95748400-1414179200.jpg Saba - https://lh5.googleusercontent.com/_if3mmZNXXFU/TWKjrqsoezI/AAAAAAAABEs/LNo1oonWU7w/PA240272.JPG O tych szczeniakach co ty mówisz to po prostu są inne typy.
-
xxxjaxxx - Tak właśnie tak wygląda normalny szczeniak owczarka szkockiego nie rodowodowego typu klasycznego. Są 3 typy owczarków szkockich: Typ klasyczny. Typ angielski modern. Typ amerykański. I one różnią się objętością sierści. Typy klasyczne dłużej się ofutrzają i dopiero po jakimś czasie nabierają futra. Poza tym ona nie jest rasowa. I jak już powiedziałam ma aktualne szczepienia i jest regularnie odrobaczana. Ale z tym nieżytem żołądka mnie zaniepokoiliście więc pójdę z tym do innego weterynarza, może on coś poradzi. Aha i ona nic nie zjada na dworze, nie ma tej tendencji.
-
Z wiadomości prywatnej Użytkownika xxxjaxxx nie skorzystam. Czekam na dalsze rady, co to może być. Dodam, że jest regularnie odrobaczana i ma kontrole zdrowotne u weterynarza.
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
Wilczocha replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Widzę, że są tu bardzo podzielone uwagi na temat klatki. To w końcu jak pies musi siedzieć w jednym małym pomieszczeniu przykładowo 8 godzin to nie jest to dla niego okrucieństwem ? Następna sprawa. Jak prawidłowo przeprowadzić trening klatkowy ?- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Teraz ma 5 miesięcy. Karmie ją 3 razy dziennie. Rano o 6, 7 potem o 12, 13 i wieczorem o 18 , 20. W miedzy czasie dostaje ciasteczka, jakieś smaczki za nagrody bo sobie ćwiczymy komendy. I gryzaki sobie dziamdzia.
-
Czy da się coś z tym zrobić ? Szanti wymiotuje z głodu od 7 tygodnia życia. Ona to robi jak w zegarku. Jeżeli dostanie posiłek o 6 rano to jest ok, ale jak się spóźnię choćby 30 minut do godziny to wymiotuje. W dni tygodnia nie ma tragedii bo wstaje się do pracy i o 6 daję się jej posiłek, ale w weekendy jak cie budzi odgłos wymiotów to już ma się dość. Dziś to samo, obudziłam się o 7. Wyrwałam z łóżka jak poparzona, biegnę do kuchni sypie karmę i pach.... za późno. Wymiotuje biało żółtawą pianą i to nie raz. Jak ją weźmie to co parę sekund. Najgorzej jest jak ma jechać na czczo na jakieś badania to wtedy całe auto zarzygane jest.
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
Wilczocha replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Nie stać mnie na psie przedszkole. A co do szaleństw to, ona ma codziennie dużo ruchu. Też robiliśmy tak, że porządnie ją wymęczyliśmy przed zostawieniem ją samej w domu. Przychodziła z jęzorem na wierzchu i padała na ziemie. Gdy wyszliśmy, wracamy po dwóch godzinach i wszystko zniszczone. Wiec to nie zdaje egzaminu. Pomyśle nad tą piłką, ale jeżeli pies wpada w traumę i nie radzi sobie z emocjami pod czas naszej nieobecności to nie wiem czy będzie chciała zajmować się piłką.- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
Wilczocha replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Ja nie jestem do końca taka pewna czy to tylko szczenięca przypadłość. Moja znajoma ma 2 owczarki. I trzyma je na dworze, bo gdyby trzymała w domu zastała by tornado. Owczarki są dwu letnie. Jest ich dwoje więc powinny się sobą zajmować, a nie demolowaniem domu. Moja Szanti ma pełno zabawek typu kong, sznury i td. i gryzaków. Jak wychodzimy ona nimi nie chce się zajmować, woli niszczyć. Pochować różne rzeczy ? Nie ma problemu, ale jak pochować meble ? Zniszczenia zaczynają się jakoś zaraz po naszym wyjściu, bo gdy się wróci po 30 min to już są. Nie witać się z psem od razu jak się przyjdzie ? Dlaczego ? Czy to ma coś wspólnego ze zniszczeniami ? Nie stosowaliśmy jeszcze tej piłki. Nie wiem czy zdało by to przy niej egzamin jak takiego konga rozprawia się z nim w 2 minuty. Jaka to by miała być piłka ? Póki co stosujemy metodę zabierania ją ze sobą wszędzie gdzie idziemy. Póki zima to możemy ją w samochodzie zostawić. Idziemy do supermarketu i wracamy po dwóch godzinach, a ona smacznie sobie śpi przez cały ten czas. Szkoda, że w domu tak spać nie chce. Może ona czuje się bezpiecznie w małych ciemnych pomieszczeniach i ta klatka była by dobra...- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Klatka kennelowa, a zostawanie samemu. Problem.
Wilczocha replied to JanekM's topic in Lęk seperacyjny
Chciałam kupić klatkę dla swojego 5 miesięcznego szczeniaka ze względu na zniszczenia w domu pod czas naszej nieobecności. Ale teraz to już sama nie wiem. Najpierw czytam, że klatka to dobry pomysł, teraz czytam, że to zły pomysł....- 24 replies
-
- seter gordon
- samemu w domu
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
A mój szczeniak wcale tak dużo nie sikał. Od samego początku czyli od 7 tygodnia życia sika co 2,3 godziny. A nawet w wieku 3 miesięcy pozostawiona sama w domu przez 8 godzin nic nie narobiła. Wiec sikanie tak częste co 30 min jest dla mnie nienormalne.
-
Ja swojego szczeniaka karmie 3 razy dziennie. Zawsze po spacerze. Rano jak wstaje, idę z nią na siku. Często ona nie chce wyjść bo chce najpierw jeść, ale nie ma, musi wyjść i tyle. Na dworze zawsze wymawiam słowo " szczochaj" nauczyła się, że to znaczy, że ma się załatwić. Kiedy siknie chwalę ją, a potem mówię jeszcze "kupa" i wtedy robi kupę, chyba, że jej się nie chce to się na mnie patrzy dając do zrozumienia, że to już wszystko. Jest tez tak, że jak z nią wyjdę to ona chce z powrotem bo jedzenie, ale jej nie pozwalam. Wymawiam magiczne słowo i stoję, po jakimś czasie ona się poddaje i się załatwia. A nauczyłam ją tak, że w chwili kiedy się załatwiała mówiłam "szczochaj" i zostawała sowicie nagrodzona. Do dzisiaj jej to wzmacniam i pokazuje jej radość jak załatwi się na dworze. Ma 5 miesięcy, a przestała załatwiać się w domu jak miała 3 miesiące. Życzę powodzenia.
-
Pies ma rzepke przemieszczoną przyśrodkowo - zwichniecie - przez wariatkę
Wilczocha replied to Farpo's topic in Okrucieństwo
Pójść z tym na policje ? Opowiedzieć sytuacje i powiedzieć, że rodzice nie pozwalają wam kontaktować się z dzieckiem które widziało cała sytuacje. I zobaczycie co policja na to powie.