-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
andzia69 replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Kana - jesteś niemożliwa:) -
malutka sunia-szczeniaczek ze schronu ... ma dom
andzia69 replied to grzybkowa's topic in Już w nowym domu
Grzybkowa - nasza tymczasowiczka z Celestynowa do tej pory pokasłuje - a jest w Kielcach od ponad miesiaca...w lecznicy - co drugi psiak kaszle - to jakas epidemia chyba...w każdym bądź razie - jeśli wybrała już kilka antybiotyków to spróbuj jej dawać stodal - to jest właśnie homeopatyczny syrop:) my po 2 seriach antybiotyku (kaszlała, nie kaszlała, kaszlała i teraz pokasłuje) właśnie jej to dajemy plus echinacee:) -
Pitbull PAKO ma WSPANIAŁY DOM, czyli ... DT zmieniło się w DS!!!
andzia69 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
dziewczyny - znacie moze tego psa - Szczecin:( [url]http://www.allegro.pl/item824821153_szukam_nowego_domu_dla_ukochanego_amstaffa.html[/url] po prostu ręce opadają...pewnie trafi do sz-skiego schronu -
Szczęśliwie zakończone adopcje AMSTAFFów (mieszańce) POZNAŃ
andzia69 replied to Frogg's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrowa23']male wystawilam na allegro bo nie powiem ze sie nei wkur...no ... ze nie wystawil ich nikt przez 2 tyg. no ale ok... rozumiem ze mam tez i na to czas, a ze maluchy bezpieczne to mozna olac... [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=834794819[/url] dziewczyny...tak sie nie robi...[/QUOTE] nikt ich nie wystawiał, bo wg tego co było napisane miały mieć 3 tyg - a to za mało, zeby trafiały do nowych domów...to, ze niby mają wiecej to tylko domysły i przypuszczenia... to samo tyczy się wmawiania ludziom, ze one będą małe...wiekszosc z nas widzi w tych psach astowate dzieci, małe, drobne, ale astowate...już mi sie nie chce pisać, bo pisałam to juz wcześniej - co będzie, jeśli ludzie, którzy wezmą je teraz jako kruszynki, bo miały byc małymi psiakami za pół roku np. przywiozą ci je z powrotem, bo wyrosły z nich astopodobne psiaki? Czy ktokowiek, kto adoptował od ciebie malucha był uprzedzony, że byc moze wyrosna z nich astowate psy??? Mrowa - adopcje trzeba robić z rozwagą, bardziej ludzi zniechęcac niż zachęcać, mówić prawdę - a jeśli się nie jest pewny - to mówic, że prawdopodobnie, byc może...ale nie mówic, ze na pewno one wyrosną na maluszki...Moja Tora jak ją brałam ważyła może z 1,5 kg - w wieku 5 tyg...w tej chwili waży 34...no jest to faktycznie malutki psiaczek... -
Suczka Astka wydana ze schronu, czy znów do niego wróci?
andzia69 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
a wiadomo na ile to prawda? nie wiemy... jak ktoś będzie zainteresowany to trzeba o tym mówic, że nie wiecie jak sunia może się zachowywać, gdy zostanie sama w domu, ze może niszczyć, ze trzeba ją przed wyjsciem dobrze zmęczyć - a najlepiej jakby pewnie trafiła do domu z innym psem - wtedy to ryzyko maleje, bo psiaki sie same sobą zajmują:) zawsze jest opcja klatki na czas nieobecności czy kong wypchany smakołykami:) -
Suczka Astka wydana ze schronu, czy znów do niego wróci?
andzia69 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
allegro małej: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=836010982[/url] -
Elbląg: [url]http://www.dogomania.pl/threads/130337-WAE-TEK-ZBIOROWY-bulle-z-ELBLAE-GA-amstaffy?p=13598036#post13598036[/url] Arnold [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3802/dsc00045640x480.jpg[/IMG] [IMG]http://img381.imageshack.us/img381/6131/dsc01616640x480.jpg[/IMG] [B][FONT=Verdana]ARNOLD[/FONT][/B][FONT=Verdana] to ok. 2-3 letni pies w typie amstaffa. Do elbląskiego schroniska trafił z ulicy… ot tak… biegał w poszukiwaniu szczęścia? Swojego człowieka? Lepszego życia?[/FONT] [FONT=Verdana]Wszyscy chcielibyśmy wiedzieć.[/FONT] [FONT=Verdana]Co tak wspaniały, młody, energiczny pies robi w schronisku… Nieodpowiedzialność ludzka nie zna granic, pies na ogół traktowany gorzej niż zużyty mebel. Wyrzucany, poniewierany… [/FONT] [FONT=Verdana]Arnold to pozytywnie nastawiony do ludzi psiak, wszystkich w koło kocha, z wszystkimi chciałby się przywitać, wszystkich wycałować![/FONT] [FONT=Verdana]Ma on niespożyte pokłady energii, niewybiegany znajduje sobie własne zajęcie, jak chociażby wygryzanie dziury w budzie. Początkowo spacer z nim wygląda bardziej, jak jogging, ale przy regularnych spacerach, wspólnej zabawie na pewno dużo by się zmieniło w tej kwestii. Mimo całej tej swojej energii na spacerach puszczony na lince treningowej jest usłuchany, grzeczny, pilnuje się człowieka.[/FONT] [FONT=Verdana]Arnold byłby wspaniałym psem do pracy, skupia się na przewodniku, chętnie wykonuje jego polecenia. Potrzebuje wiele zainteresowania ze strony człowieka,. Arnold zna kilka podstawowych komend, które wykonuje z wielkim zapałem. Byłby wspaniałym psem dla osoby aktywnej, świetnie też odnalazłby się w psich sportach. W innym wypadku może zechcieć niespożyte pokłady energii wykorzystać w inny, nie zawsze miły sposób. [/FONT] [FONT=Verdana]Uwielbia zabawę, mógłby się bawić bez końca, przeciąganie itp. To jego ulubione zajęcie, w aportowaniu nie bardzo wie jeszcze, o co chodzi, ale myślę, że przy zaangażowaniu przewodnika i to sprawiłoby mu wiele radości! Co najważniejsze nie wykazuje on żadnego sprzeciwu podczas odbierania przedmiotów.[/FONT] [FONT=Verdana]Reakcje Arnolda w stosunku do innych zwierząt są różne, dlatego też szukamy dla niego domu bez innych zwierząt.[/FONT] [FONT=Verdana]Szukamy dla Arnolda wspaniałego przewodnika, osoby lubiącej aktywnie spędzać czas. Szukamy kogoś, kto zapewni Arnoldowi zajęcie, szukamy osoby odpowiedzialnej i cierpliwej. Szukamy miłośnika rasy, kogoś, kto miał doświadczenie, z młodymi, dojrzewającymi, a co za tym idzie nie rzadko problematycznymi psami. Szukamy domu, w których Arnold na pozna co to prawdziwa miłość![/FONT] [FONT=Verdana]Pies po kastracji będzie gotowy do adopcji. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem:[/FONT][FONT=Verdana]785132983[/FONT][FONT=Verdana] lub mailem: [EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL][/FONT] 3) Bolek [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/1327/dsc01080640x480.jpg[/IMG] [SIZE=2][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/2788/dsc01647640x480.jpg[/IMG][/SIZE] Tekst do ogłoszeń: [B][FONT=Verdana]BOLEK[/FONT][/B][FONT=Verdana] to ok. 1,5-2 letni psiak w typie amstaffa. Rzekomo znaleziony… tak twierdzili Ci, którzy go przyprowadzili, ile w tym prawdy nigdy się nie dowiemy…[/FONT] [FONT=Verdana]Czy przeszkadzał w wyjeździe za granicę, a może dziecko dostało alergii… takich klasycznych i czasami już nudnych i oklepanych powodów można mnożyć. Czy jest wśród nich ten, dla którego ten wspaniały pies znalazł się na bruku?[/FONT] [FONT=Verdana]Bolek jest zupełnie skołowany zaistniałą sytuacją, zupełnie nie wie, co się stało i co takiego zrobił, że zamieszkał w schroniskowym boksie. Zupełnie nie wie, dlaczego nie ma przy nim jego człowieka! Leży zwinięty w kłębek na posłaniu i czeka… na lepsze życie, na zainteresowanie![/FONT] [FONT=Verdana]Bolek to wspaniały pies, cichy, spokojny, opanowany… w stosunku do obcych nieśmiały. [/FONT][FONT=Verdana]Jego aktualne zachowanie może wynikać z zupełnego zdezorientowania całą tą sytuacją. Mimo wszystko szuka kontaktu z człowiekiem i dopomina się o zainteresowanie z jego strony.[/FONT][FONT=Verdana] Jeśli tylko zaufa człowiekowi (a nie trwa to długo) nie dostępuje go na krok.[/FONT] [FONT=Verdana]Na spacerach bardzo usłuchany, posłuszny, karny, ładnie chodzi na smyczy. Bolek nie jest jednak psem flegmatycznym, potrzebuje po prostu trochę czasu i starań ze strony przewodnika, by zachęcić go do zabawy. Gdy już się otworzy szaleństw nie ma końca, przy czym jest bardzo delikatny i ostrożny, mimo swojej sporej masy.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie ma problemów z odbieraniem mu trzymanych w pysku przedmiotów, nie zauważono u niego także agresji miskowej, generalnie nie ma tendencji do pilnowania![/FONT] [FONT=Verdana]Bolek raczej nie zna podstawowych komend, nie bardzo wie, co się od niego oczekuje, widać, że ma dość spore braki w socjalizacji i ogólnym poznawaniu otoczenia. Widać od razu, że jego poprzedni właściciel nie poświęcał mu zbyt wiele uwagi… [/FONT] [FONT=Verdana]Bolek na spacerach nie wykazuje agresji w stosunku do innych zwierząt, momentami nawet wykazuje reakcje lękowe. Nie mniej jednak z racji tego, iż jest terierem typu bull szukamy dla Bolka domu bez innych zwierząt. [/FONT] [FONT=Verdana]Szukamy dla Bolka przewodnika odpowiedzialnego i konsekwentnego, a jednocześnie osoby cierpliwej i opanowanej. Szukamy kogoś, kto pozwoli Bolkowi odzyskać zaufanie i wiarę w ludzi, kto pokaże mu piękno otaczającego go świata. Szukamy osoby, która go pokocha, zapewne mu ciepły kąt i pełną miskę na przyszłe lata jego życia![/FONT] [FONT=Verdana]Pies po kastracji będzie gotowy do adopcji.[/FONT] [FONT=Verdana] Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem:[/FONT][FONT=Verdana] 785132983 [/FONT][FONT=Verdana]lub mailem: [EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL][/FONT] 4) Gera [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/2976/dsc01322640x480.jpg[/IMG] [SIZE=2][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/385/dsc01571640x480.jpg[/IMG] Tekst do ogłoszeń: [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=2][B]GERA [/B]to ok. 2-3 letnia sunia w typie amstaffa. Do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Elblągu trafiła w wyniku interwencji policyjnej. Błąkała się po jednym z elbląskich osiedli… Szukała pomocy, a może swojego człowieka?[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Człowieka, który chwilę wcześniej ją wyrzucił, który po kilku wspólnie spędzonych latach uznał, iż Gera to kula u nogi, problem, którego trzeba się pozbyć, bagaż, który mu ciąży. Nie była już przyjacielem… w ciągu kilku chwil stała się przedmiotem, zabawką, którą można wyrzucić, gdy się znudzi… W ciągu kilku chwil jej świat się zawalił.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Mimo to, iż z dnia na dzień z kanapy trafił do schroniskowego boksu, mimo, iż z dnia na dzień stała się jednym z setek psów rozpaczliwie wołających o pomoc, mimo stresu i przerażenia nie ma w niej krzty agresji w stosunku do ludzi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Gera uwielbia ludzi, swoich zalizałaby na śmierć, w stosunku do obcych początkowo nieufna. Potrzebuje trochę czasu, by zaufać człowiekowi i otworzyć się przed nim. Kiedy już to nastąpi kocha i ufa człowiekowi bezgranicznie. Uwielbia pieszczoty i sama dopomina się o zainteresowanie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Z obserwacji pracowników, jak i wolontariuszy wynika, że Gera była psem domowym, zadbana, czysta, nie załatwia swych potrzeb w boksie, cierpliwie czeka na spacer.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Jest ona psem bardzo kontaktowym i zorientowanym na człowieka. Chętna do współpracy, wspólnych spacerów. Uwielbia zabawę, zwłaszcza aportowanie, patyki, gałęzie, mogłaby, by przynosić je bez końca. Nie ma problemów, by zabrać jej zabawkę z pyska, jest psem usłuchanym i wpatrzonym w człowieka. Gera byłaby świetnym psem do pracy, wspólnych szkoleń. Aktualnie zna tylko kilka podstawowych komend, które wykonuje bez oporów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Gera, jak większość psów w typie tejże rasy nie toleruje innych zwierząt. Spacery z nią w mieście, gdzie są inne psy, koty, ptaki, wymagają trochę pracy i utemperowania suni Z racji tego, że sunia jest psem karnym, odpowiednio stosowane korekty i kontrwarunkowanie szybko powinny zdać egzamin.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Szukamy dla Gery osoby zrównoważonej, konsekwentnej, odpowiedzialnej i cierpliwej. Szukamy miłośnika rasy, najlepiej osoby z doświadczeniem, kogoś, kto miał już do czynienia z tego typu psiakami. Szukamy kogoś, kto poradzi sobie z tym pewnym siebie i swojej siły psem, kogoś, kto będzie wiedział, jak z takim psem postępować. Szukamy domu bez innych zwierząt. Szukamy osoby, która ofiaruje suni dom, miłość i ciepły kąt, na przyszłe lata jej życia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Sunia po sterylizacji będzie gotowa do adopcji. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2] Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem: [B] 785 132 983[/B] lub mailem: [EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL][/SIZE][/FONT] i ostatni nabytek - bardzo wystraszona sunia: [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/5927/dsc03984640x480.jpg[/IMG] [EMAIL="[email protected]"][/EMAIL]
-
WĄTEK ZBIOROWY - bulle z ELBLĄGA - amstaffy !
andzia69 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
to jaki stan bullowatych? 4 z pierwszej i pręguska? -
sprawdzałyście może czy nie ma chipa, tatuażu? on jest w kolczacie - moze uciekł, sie zgubił...mam nadzieję, ze jednak ktos go szuka...asty nei nadaja sie do schronów - szczególnie asty wychowane w domu...one szybko się poddają:(:(
-
Mała śliczna Gajana z Kielc ALE JEJ SIĘ UDAŁO :) JEST W WARSZAWIE
andzia69 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
śliczne malentasy:) ale widać, kto rządził - Gajka w pontonie, Lisia - na ziemi:) -
na pierwszym jeszcze naćpana:) za to na drugim - już doszła do siebie i czeka na kolejną dawkę:):)
-
[quote name='Tola']Bulgog amerykanski? Od tyg jest na kwarantannie... [IMG]http://img44.imageshack.us/img44/8417/p1040667v.jpg[/IMG][/QUOTE] to jest ast....:-(
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
andzia69 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gusia - sprawdź, popraw - pisałam o tym "psie jednego pana" bo pamietam jak bronił Agi przed "obcymi"...nie wiem, jak Tygrys zachowałby sie względem innych, obcych psów - jeżeli takowe by były...no i nie wiem czy pisać o tej padaczce...może tak... na forum molosów miał założony wątek: http://www.forum.**********/showthread.php?p=880341#post880341 nie wiem, czy zakładać mu nowy...czy zostawić ten, który jest? -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
andzia69 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Historia jednego psa.... Tygrys - był wyciągnięty z jednego z najgorszych "schronisk" dla zwierząt w Polsce - z Krzyczek.Był wyciągany na cito - ponieważ już się poddał, nie reagował, a jego widok spędzał sen z powiek tych, których nie przechodzą obojętnie obok krzywdy zwierząt. Trafił do wspaniałego, pełnego ciepła i miłości domu. W tym domu długo dochodził do siebie, długo przekonywał się, że człowiek to nie tylko siekiera, łopata i kopniak. Wg weterynarza miał na dzien wyciagnięcia ok. 20 kg niedowagi, ciało pokryte licznymi strupami, bliznami...Po prawie dwóch latach pobytu we wspaniałym domu nadszedł czas, by wreszcie pokochał go ktoś inny. By ktoś inny dał mu swoją miłość i swój dom. Przyszły właściciel musi pamiętać, że to jest spory pies - w tej chwili waży ok. 49 kg.Ponieważ ma sporo cech molosa, byłoby wskazane, aby przyszły właściciel miał doświadczenie z psami . Tygrys ma ok. 4 lat. Najlepiej dla niego byłoby znalezienie mu domu bez innych psów, domu z ogrodem, ale jednocześnie pies musi miec stały kontakt z człowiekiem - wiec buda itp. atrakcje - wykluczone. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
andzia69 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Będzie mu ciężko znaleźć domek - to musi być ktoś doświadczony, ktoś, kto nie wystraszy się "humorków" jegomościa...niestety on ma dużo molosa w sobie, to pies jednego pana...ale trzeba próbować... Czy ktoś założył mu może wątek na molosach? jeśli nie to moge mu założyć...tylko nie wiem, w którym dziale najlepiej... -
Urocza amstaffka Pigi ODNALAZŁA SWOJE MIEJSCE NA ZIEMI !!! MA DOM
andzia69 replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Rotek - a masz do tych ludzi tylko telefon? czy są też e-maile, zeby np. wysłać zdjęcia? -
Suczka Astka wydana ze schronu, czy znów do niego wróci?
andzia69 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
zrobie jej allegro - ale muszę wiedzieć - ile ma lat (wg mnie na oko to nie ma więcej niz 2 lata), jaka do innych psów, ludzi, koty pewnie nie do sprawdzenia - no i przydałyby się ładne zdjecia poza celą... -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewelinka_m']a gdzie ten transport potrzebny? :roll: bo chyba coś niedoczytałam :diabloti:[/QUOTE] Kropelka ma dojechać do Poznania, a Jagódka jak dobrze pójdzie - na Śląsk;) -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wysłałam pani Kamili nowe zdjęcie Kropelki - pani na nią czeka:) -
szkoda, ze nikt nie pyta o niego...on już tak długo szuka domku:(:(