-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
andzia69 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='betel']Październikowe pozdrówka z Sandomierza :)[/QUOTE] dziękuję Betelku:loveu: teraz troche nie mam głowy nawet do wklejenia zdjeć swoich własnych burków:-( -
ja jeszcze zapytam - co suni było ze skórą? świerzb, grzyb czy nużyca? szukam ratunku...dla szczeniaka z nużycą - gdybyscie miały jakieś rady - bardzo proszę[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] tu jest link do watku Oskarka: [URL="http://www.dogomania.184002-Chory-maluch-znowu-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-leki%21%21%21?p=15509469#post15509469"]http://www.dogomania.pl/threads/1840...9#post15509469[/URL]
-
kochani - mam pytanie - tez szukam ratunku...dla szczeniaka z nużycą - gdybyscie miały jakieś rady - bardzo proszę choć widzę, że i tu nie wesoło:( tu jest link do watku Oskarka: http://www.dogomania.pl/threads/1840...9#post15509469 widzę, ze niestety na dogo jest wiele psiaków z tą cholerą i na dodatek ona powraca jak zły szeląg czy naprawdę nie ma na to paskudztwo leku????
-
kochani - mam pytanie - co jest psiakowi? nużyca? widzę, ze już się poddajecie:( ja tez szukam ratunku...dla szczeniaka - gdybyscie miały jakieś rady - bardzo proszę:( tu jest link do watku Oskarka: http://www.dogomania.pl/threads/184002-Chory-maluch-znowu-potrzebuje-wsparcia-finansowego-na-leki!!!?p=15509469#post15509469 widzę, ze niestety na dogo jest wiele psiaków z tą cholerą:( i na dodatek ona powraca jak zły szeląg:(:( czy naprawdę nie ma na to paskudztwo leku????
-
[quote name='Pies Wolny']Może tak wysłać do hycli na Ukrainę, tych co jeżdżą z krematorium na kółkach. Przyjadą, znajdą, zabiorą, ...... trochę zaśmierdzi i ......koniec.[/QUOTE] ale co wysłać??? albo kogo!;)? a wracajac do przyziemnych spraw...takie cuś wygrzebałam: [URL]http://www.wici.info/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=46998&sid=aeaac1d07455fd0a18c22a43c2942d2b[/URL] "Wysłany: 13:10:2009, 13:40:43 Temat postu: Zdychał na ulicy w centrum Kielc - burza na forum [URL="http://www.wici.info/modules.php?name=Forums&file=posting&mode=quote&p=46981&sid=cf0ed41a4da5ebee0a8d46b218963a7c"] [/URL] Zdychał na ulicy w centrum Kielc - burza na forum Lidia Cichocka Kiedy opublikowaliśmy informację o tym, jak służby porządkowe, według świadków, zajęły się potrąconym przez auto psem, zawrzało na naszym forum. Internauci nie szczędzą słów krytyki wobec zachowań mundurowych. Co Ty sądzisz o tej sprawie? Pies w końcu trafił do lecznicy. Niestety zdechł. Długa droga pomocy Kiedy pracownik schroniska w Dyminach, pełniący dyżur, ma zdrowe ręce (obecnie jest na zwolnieniu z powodu złamania) patrol straży miejskiej jedzie po niego do domu by zawieźć go do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Dyminach. Tam przesiada się do służbowego samochodu, jedzie po rannego i przywozi psa do Dymin. Duży wilczur został potrącony wieczorem obok przystanku przy hali na ulicy Żytniej w Kielcach. – Kiedy przybyliśmy leżał tam od pół godziny w kałuży krwi – mówi Elżbieta Malarska.- Przechodnie dzwonili już na policję i do straży miejskiej, ale nikt nie przyjeżdżał. Ona także zadzwoniła na policję. Po pół godzinie zjawili się policjanci. – Prosiłam by pomogli nam przewieźć psa do lecznicy, że zapłacimy za jego operację, ale odmówili. Bali się, że samochód im pobrudzi – mówi oburzona kobieta. Do pomocy namówiła znajomych i to ich samochodem przewieźli wilczura do lekarza. – Niestety, mimo zabiegu pies zdechł – relacjonuje kobieta. – I pojawił się kolejny problem – utylizacji zwłok. Wydaje się nam, że miasto powinno za to zapłacić a nie my czy właściciel lecznicy. Może gazeta wyjaśni dlaczego tak długo trzeba było czekać na pomoc dla rannego zwierzaka. To nieludzkie, takie traktowanie zwierząt – dodaje. INNA INTERWENCJA Komendant Straży Miejskiej Władysław Kozieł przyznaje, że zgłoszenie o rannym psie przyjęto w sobotę o 20.15. Patrol wyjechał o 20.40. – Widocznie był zajęty inną interwencją – wyjaśnia. Samochód nie pojechał jednak po psa a po pracownika schroniska, którego miał dowieźć do schroniska by ten służbowym samochodem odebrał rannego zwierzaka. Komendanta nie dziwi sytuacja, w której strażnicy robią za taksówkę. – Schronisko nie pozwala parkować służbowych samochodów koło domu – mówi komendant i dodaje, że do tej pory taka forma współpracy się sprawdzała, zwłaszcza, że wezwań do potrąconych zwierząt nie jest dużo. – We wrześniu nie było żadnego. Patrol straży zawrócono z drogi o 20.55. Policjanci poinformowali, że pies został już zabrany. Okazuje się jednak, że straż niepotrzebnie czekała aż patrol będzie wolny. – Nasz pracownik, który pełni dyżur w domu ma złamaną rękę i teraz dzwonimy po pana z Masłowa. On przyjeżdża swoim samochodem, bierze służbowy i przywozi rannego psa, bo prywatnym rannych zwierząt wozić nie można – tłumaczy kierownik schroniska dla bezdomnych zwierząt Grażyna Kier. - Wzywamy też lekarza weterynarii. Kierowniczka jest zdziwiona, że strażnicy o tym nie wiedzą. – Wystarczyło do nas zadzwonić – mówi i dodaje: - Schronisko nie może przyjąć martwego psa. Lekarz powiatowy nam tego zabrania. TYLKO PADŁE Stefan Przemyski, kierownik z Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych pytany, kto powinien zapłacić za utylizację zwłok w pierwszym odruchu proponuje by zrobił to lekarz. Po konsultacjach wyznaje, że sytuacja jest trudna, schronisko nie może a Zieleń Miejska zbiera tylko padłe bezdomne zwierzęta. Bogdan Opałko, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta, do którego odbija piłeczkę kierownik, jest zdumiony tym, że straż nie podpowiedziała osobom chcącym pomóc psu kontaktu ze schroniskiem. – To rozwiązałoby by wszystkie problemy, bo wtedy miasto płaci za leczenie czy utylizację – mówi zdziwiony. Teraz jedyne, co może zrobić to poprosić Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni o zabranie zwłok psa z lecznicy. – Zrobią to jak najszybciej – mówi. Osobom, które chcą pomagać rannym zwierzętom powinny zapisać nr telefonu do schroniska: 0 41 361 67 24. NIE BADZCIE OBOJETNI!!! SPRAWĘ ZGŁOSILAM DO GAZETY I ZGŁOSZĘ DO TV KIELCE - DO PANA PREZYDENTA TEZ POJDE, BO TO SIE W GŁOWIE NIE MIESCI, ZEBY W CYWILIZOWANYM KRAJUE MIALO MIEJSCE COS TAK POTWORNEGO!!!" [url]http://www.adopcje.org/aktualnosci1230.html[/url] "Nikt ze [URL="http://www.schronisko.net/"]Schroniska[/URL] dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach nie pojechał w środę (21.08) po wyrzucone w centrum kocięta. Trzy kocięta miały potrójnego pecha: do właściciela ich matki (potraktował je jak śmieci), do dnia - akurat było święto i do miejsca - bo w Kielcach bezdomnymi zwierzakami zajmuje się schronisko w Dyminach… A właściwie powinno zajmować się, bo Wiesław Kaleta, który znalazł kocięta przy koszu na śmieci w bramie przy ul. Małej, przekonał się, że tak nie jest. - Jak zadzwoniłem do [URL="http://www.schronisko.net/"]schroniska[/URL], żeby zabrali kotki, pracownik powiedział mi, że nie mogą przyjąć tego wezwania i żebym zadzwonił na Straż Miejską. I dopiero jak straż im to potwierdzi, to oni pojadą - opowiada Wiesław Kaleta. Godziny lecą Kielczanin usiłował więc dodzwonić się do Straży Miejskiej, ale bezskutecznie, bo strażnicy byli na mieście w związku z obchodami Święta Wojska Polskiego. Zadzwonił więc do naszej redakcji. My też usłyszeliśmy od pracownika [URL="http://www.schronisko.net/"]schroniska[/URL], że nikt od nich nie może przyjechać po kotki i żeby dzwonić na straż… Po ponad trzech godzinach udało nam się dodzwonić do strażników. Ci od razu pojechali na miejsce i zawieźli kocięta do Dymin. Ale ich szef był zdziwiony tłumaczeniami pracownika [URL="http://www.schronisko.net/"]schroniska[/URL]. - Ja nic o takich procedurach nie słyszałem - zapewnia Wojciech Bafia, zastępca komendanta Straży Miejskiej. Ale upiera się przy nich Grażyna Khier, kierowniczka [URL="http://www.schronisko.net/"]Schroniska[/URL] dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach. - Zawsze w ten sposób współpracujemy ze Strażą Miejską w czasie świąt i dni wolnych. Owszem, mamy całodobowego kierowcę, ale on mieszka na drugim końcu miasta i żeby pojechał w święto po zwierzęta, to najpierw musi pojechać po niego straż i przywieźć go do [URL="http://www.schronisko.net/"]schroniska[/URL]. Wtedy on bierze służbowe auto i jedzie nim po zwierzę - tłumaczy "procedury” Grażyna Khier. I do uśpienia! [B]Jej zdaniem nic złego się nie stało, że w środę kocięta tak długo czekały na pomoc.[/B] Tym bardziej że i tak w Dyminach zostały od razu uśpione. - To był ślepy miot, nie miał szans na przeżycie - ocenia kierowniczka. Ale Bogdanowi Opałce, dyrektorowi Wydziału Gospodarki Komunalnej w kieleckim magistracie, nie podoba się taki model reagowania [URL="http://www.schronisko.net/"]schroniska[/URL] na sygnały od mieszkańców. - [B]Oni mają płacone za całodobową opiekę nad bezdomnymi psami, kotami i zwierzętami hodowlanymi, niezależnie czy to jest dzień powszedni czy święto. Będziemy musieli skontrolować, czy schronisko prawidłowo wywiązuje się z umowy z miastem - ostrzega Bogdan Opałko. [/B] Magdalena Brzezińska [B]źródło:[/B] [URL="http://www.adopcje.org/redir.php?adres=http://echodnia.eu/"]echodnia.eu/[/URL]"
-
Buba znowu straciła dom - wróciła do Szczecinka
andzia69 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Mała poprawka co do zdrówka Buby - otóż wróciły problemy z oczkiem, dzisiaj Buba miała robione jakieś testy tego oka i cała jest zielona :)[/QUOTE] testy pewnie na entropium...moze trzeba będzie wykonać zabieg - to wtedy pozbędzie się tego problemu -
[quote name='sowillo']hej jakieś wieści co u Dropsiuli, chyba nie trafił w jakies niepowołane ręce?! Błagam powiedzcie, że nie...a jak tam jego zdrówko, wszystko gra??? no i mam nadzieję, że nie możecie się opędzić od chętnych na adopcję.[/QUOTE] raczej nigdzie nie trafił i wszystko wskazuje na to, ze kolejną zimę spędzi bez kochajacego domku:(
-
[quote name='mag.da']Dzięki Andziu za Allegro :) Fotka po metamorfozie byłaby fajną cegiełką, ale do tego to jeszcze daleko...[/QUOTE] ano własnie... do tej metamorfozy to jeszcze dłuuuuugo:-(
-
[quote name='divia_gg']andzia a to jest tylko zakup czy nr tez cegielki? Ja moge jakies porobic - wiesz zdjecie plus jakis napisik i cosik dodane. I podsylalabym CI a Ty wysylala tym co zakupili. Co myslisz? Jak cos to daj znac;)[/QUOTE] Divia - ja kiedyś tak robiłam allegro - takie niby cegiełkowe...jak wykombinujesz jakieś ładne cuś graficzne - to dołącze i wtedy będzie ciegiełką:)
-
allegro dla Strączka: [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1270517820[/url] moze ktoś pomoże....
-
jeszcze pytanie mam...jest kilka miast partnerskich...moze by i tam powysyłać ...tylko chyba trzeba by tłumaczyć na kilka języków... [B]Miasta Partnerskie[/B], z którymi Miasto Kielce aktywnie współpracuje: [LIST=1] [*][URL="http://www.um.kielce.pl/pl/wspolpraca_z_zagranica/gotha__niemcy/"]Gotha – Niemcy[/URL] [LIST] [*][URL="http://www.gotha.de/"]www.gotha.de[/URL] [/LIST] [*][URL="http://www.um.kielce.pl/pl/wspolpraca_z_zagranica/winnica__ukraina/"]Winnica – Ukraina[/URL] [LIST] [*][URL]http://vmr.gov.ua/[/URL] [/LIST] [*][URL="http://www.um.kielce.pl/pl/wspolpraca_z_zagranica/ramla__izrael/"]Ramla - Izrael[/URL] [LIST] [*][URL="http://www.ramla.muni.il/"]www.ramla.muni.il[/URL] [/LIST] [*][URL="http://www.um.kielce.pl/pl/wspolpraca_z_zagranica/budapeszt_czepel__wegry/"]Budapeszt Czepel – Węgry [/URL] [LIST] [*][URL="http://www.csepel.hu/"]www.csepel.hu[/URL] [/LIST] [*][URL="http://www.um.kielce.pl/pl/wspolpraca_z_zagranica/herning__dania/"]Herning – Dania[/URL] [LIST] [*][URL="http://www.herning.dk/"]www.herning.dk[/URL] [/LIST] [*][URL="http://www.um.kielce.pl/pl/wspolpraca_z_zagranica/orange__francja/"]Orange – Francja[/URL] [LIST] [*][URL="http://www.ville-orange.fr/"]www.ville-orange.fr[/URL] [/LIST] [/LIST] na Ukrainę to chyba nie ma co wysyłać...sami robią czystkę przed Euro:(
-
[quote name='mrs.ka']Ewab, to są posty z forum starachowickiego, mam wrażenie,że kogoś poniosła wyobraźnia i nie sądzę żebyś miała wiedzę na ten temat o co tu chodzi ale wolę zapytać zanim napiszę swój komentarz to tych informacji [URL]http://www.st-ce.pl/viewtopic.php?id=4108[/URL] [URL="http://www.st-ce.pl/viewtopic.php?pid=37460#p37460"][B]2010-10-06 10:47[/B][/URL] [URL="http://www.st-ce.pl/profile.php?id=3060"][B]rudaaanikaaa[/B][/URL][B]NowyZarejestrowany: 2010-10-06Posty: 3[/B][EMAIL="[email protected]"][B]E-mail[/B][/EMAIL][URL="http://www.st-ce.pl/message_send.php?id=3060&tid=4108"][B]PW[/B][/URL] [B]Re: [U]Schronisko dla zwierząt w Dyminach koło Kielce[/U][/B] [B]udało mi się dowiedzieć że do schroniska dzis rano weszła prokuratura i zamknęła schronisko na 2 tygodnie, do rozpatrzenia sprawy, jednak zwierzaki trzeba z tamtąd zabrać do dobrego domu, by nie cierpiały. oczywiście mam już namiary do osoby p.Ewy która ma bezpośredni kontakt ze sprawą i za jej pośrednictwem można psiaki zabrać do siebie [IMG]http://www.st-ce.pl/img/smilies/wink.png[/IMG][/B] [B]#4 [/B][URL="http://www.st-ce.pl/viewtopic.php?pid=37462#p37462"][B]2010-10-06 10:56[/B][/URL] [URL="http://www.st-ce.pl/profile.php?id=3060"][B]rudaaanikaaa[/B][/URL][B]NowyZarejestrowany: 2010-10-06Posty: 3[/B][EMAIL="[email protected]"][B]E-mail[/B][/EMAIL][URL="http://www.st-ce.pl/message_send.php?id=3060&tid=4108"][B]PW[/B][/URL] [B]Re: Schronisko dla zwierząt w Dyminach koło Kielce[/B] [B]do zabrania czeka jeszcze 40 psiaków, wszystkie są stosunkowo młode, większość to szczenięta. podaje wam numer do Ewy : 0 600 047 392 . jeśli ktoś chce zabrać psiaka do domu to czekamy na telefony !! [IMG]http://www.st-ce.pl/img/smilies/wink.png[/IMG] wierze w wasze dobre serca [IMG]http://www.st-ce.pl/img/smilies/smile.png[/IMG][/B][/QUOTE] co za bzdety:crazyeye: bzdury na bzdurach...co też ci ludzie nie wymyślą...no chyba, ze to w dobrej wierze, zeby schron opustoszał:diabloti:
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']W ostrowcu poszukiwana jest w dobre miejsce suczka - szczeniak, która nie bedzie duża. My nie mamy żadnego niewielkiego szczeniaczka....[/QUOTE] zerknij tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193615-Sunia-odesz%C5%82a-za-TM-(-5-MALUCH%C3%93W-PROSI-o-WSPARCIE-na-badania.-BABESZJA-[/url]... i jeszcze u Jaagi są maluszki - tylko muszę odszukać wątek co prawda są na tymczasie na Śląsku...ale gdyby coś to ściągniemy sunieczkę z powrotem -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
bazarek telefoniczny dla maluszków u Slaya - plus 2 maluchy mega poranione:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom!!!-Do-15.10!!!?p=15525651#post15525651[/url] -
[quote name='Odi']Podaję link do wątku, gdzie umieściłam pismo skierowane do kieleckiej delegatury NIK - post nr 122 i nr 123 : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194065-Kielecka-mordownia-w-Dyminach-pocz%C4%85tek-ko%C5%84ca-gehenny-zwierz%C4%85t%21?p=15518104#post15518104"]http://www.dogomania.pl/threads/194065-Kielecka-mordownia-w-Dyminach-pocz%C4%85tek-ko%C5%84ca-gehenny-zwierz%C4%85t!?p=15518104#post15518104[/URL] Czy ktoś z Was jest w posiadaniu kserokopii: 1. Umowy zawartej pomiędzy PUK Kielce, a Urzędem Miasta Kielce w sprawie schroniska oraz załączników do tej umowy; 2. Cennika obowiązującego w Schronisku dla zwierząt w Kielcach. Gdyby nie znalazł się nikt, kto posiada owe kserokopie, proszę o pomoc - kto z Kielczan lub innych ewentualnie Osób, pójdzie w przyszłym tygodniu do Urzędu Miasta Kielce i poprosi o w/w kserokopie ? Kserokopie powyższe muszą być wydane w magistracie na poczekaniu w trybie[SIZE=2] art. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.01.112.1198 ) [/SIZE].[/QUOTE] WOW - pismo mucha nie siada!:):) super!!!! dzięki Odi:):) co do cennika - opisałam się jak głupia i dogo się wywaliło - no nic - próbuję...cennika w życiu nie widziałam - było - ile pani da? ile - 20, 40...100 (za chorego bullowatego psiaka:( - wydawał go Grubner poza schronem (i on to go niby leczył!!!) i kasę schował do kieszeni!) niestety nie ma kontaktu z Ab-agnieszką, bo to ona była po niego i ona go wyciagała ze schronu po usilnych namowach ....
-
na szybko jeszcze nie dokończony bazarek dla "naszych" maluszków (50%) i 2 maluszków innych (pogryzione) - a potem poczytam[IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom%21%21%21-Do-15.10%21%21%21?p=15522862#post15522862"]http://www.dogomania.pl/threads/194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom!!!-Do-15.10!!!?p=15522862#post15522862[/URL]
-
SZCZENIAK z otwarta raną SZYJCE i pokiereszowaną głową MA DOM
andzia69 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
na szybko jeszcze nie dokończony bazarek dla maluszków - min. tego bidusia - a potem poczytam[IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom%21%21%21-Do-15.10%21%21%21?p=15522862#post15522862"]http://www.dogomania.pl/threads/194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom!!!-Do-15.10!!!?p=15522862#post15522862[/URL] -
na szybko jeszcze nie dokończony bazarek dla maluszków - min. tego bidusia - a potem poczytam;) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom%21%21%21-Do-15.10%21%21%21?p=15522862#post15522862"]http://www.dogomania.pl/threads/194305-TELEFONY-TELEFONY-na-ratowanie-%C5%BCycia-szczeniakom!!!-Do-15.10!!!?p=15522862#post15522862[/URL]
-
wydaje mi się, ze ten "wywiad" był przeprowadzony jeszcze przed tymi wszystkimi wydarzeniami - czyli przed tą konferencją, w której miasto "zabrało" Pukowi schron...ale nie o tym to zdanie zwróciło moją uwagę: "PUK corocznie startuje do przetargu...Ostatni też wygralismy" bardzo to ciekawe - pierwsze słyszę, ze przetargi były co roku:diabloti: nikt inny nie mógł startować, bo...nie miał schroniska! więc kto miał wygrać? no kto???? jeszcze niektórzy komentują je tak, ze gdybym mogła to bym tych "komentujących" wsadziła do boksów na piach i dała surowe, zielone kurczaki plus breja zlewek do jedzenia...a żeby zapewnic rozrywkę postarałabym się o jakiegoś dobrego pieska nie lubiacego ludzi:) a niejaki Szymwil jeszcze atakuje nie tylko nas, ale i dziennikarkę, która taka jest be, bo ciągle atakuje to biedne schronisko i całą tą biedotę w zarządach i na stołkach!!! "Nie da się zaprzeczyć,[B] jednak w ujęciach był pokazany jeden boks[/B]. Jednak apropo powyższego stwierdzenia, zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: [B]taka instytucja z pewnością przechodziła regularne kontrole. Dlaczego nagle teraz jest źle, po tej wielkiej nagonce medialnej, zaczętej przez dziennikarkę Gazety? Przecież wcześniejsze kontrole by coś wykazały.[/B]" bardzo mi się spodobał ten komentarz tych głupot wypisywanych wszak z wielką elokwencja przez Szymwola:) " Tomek 09.10.10, 18:04 [URL="http://forum.gazeta.pl/forum/03,60,117374363.html?t=1&a=117382878&rep=1"]Odpowiedz[/URL] Wojtek, urwa, przestań pisać dalej te swoje wynurzenia i idz dać dupy biskupowi. Toż to saturday night, niech ma coby na sumie jutro nie erdolił swoich głodnych kawałków." prosto, bez wyszukanych słów po prostu:):)
-
[quote name='eliza_sk']Zapytam raz jeszcze. Powinnaś mieć telefon do tej Pani z Sonsowca - była chętna na Reę, ja z nią tylko mailowałam, nie mam telefonu.[/QUOTE] Eliza - do mnie dzwoniła oprócz p. Moniki z Myszkowa, pani z Poznania, pani chyba z Sosnowca - ale nie zapisałam tel. bo pani powiedziała, ze jedzie następnego dnia do schronu bo jest tam jakaś sunia i jeśli będzie to ją adoptuje, a jeśli nie - to zadzwoni...no i nie zadzwoniła...
-
jaki ma cudny kubraczek:):):)