Jump to content
Dogomania

pajunia

Members
  • Posts

    2532
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pajunia

  1. Sorry, nie czytalam calego watku, ale jakos zrozumialam w Ostrodzie, ze Iskierka jedzie do domu ostatecznego. Teraz czytam, ze to DT. Wiec jak to wlasciwie jest, czy to ostateczny dom, czy DT?
  2. Ja tez oniemilam. jest sliczna. Czy cos wiadomo wiecej o niej?
  3. Zabka znalazla inny domek. Domek, w ktorym jest sama " dama na wlosciach" i zaden inny psiak jej sie nie wtraca i nie " kradnie" milosci rodzinki.Bo Zabcia , to jakby nie patrzec, mala " wiedzma". I zazdrosnica , co niemiara. Astrid dalej pomaga, jak moze innym polskim psikom w potrzebie. Jestesmy w trakcie wlasnie z Astrid i paroma innymi kolezankami i kolegami , tworzenia organizacji , majacej na celu pomaganie polskim psiakom. A Snoopy, taki bialutki, jeden z dzieci Zabci, zostal na stale u sasiadki Astrid.
  4. pidzej, dla pewnosci jeszcze raz przegladnelam moje wypowiedzi na watku Wedelka i po raz wtory nie znalazlam zadnej mojej wypowiedzi z zadaniem zdjec Wedelka. Proponuje Ci przeczytac ten watek, nim nieprawdziwe wiadomosci podasz. A ze jak czytam, probujesz mnie atakowac, to oznajmiam, ze na takie spory brak mi calkowicie czasu, z pewnoscia znajdziesz innych chetnych na jakies awantury. :angryy: Ja sie wylaczam z tego watku. Klotnie przestaly mnie interesowac. Zainteresowani beda otrzymywali ode mnie wiadomosci w inny sposob, nie na watku.
  5. alez xxxxx52, ja sie z pewnoscia o twoje zdanie nie pytalam, a twoje rady , to sa tak wazne dla mnie, jak zeszloroczny snieg. Zachowaj je dla siebie, lub innych, tobie podobnych. Mnie one absolutnie nie interesuja. Mam tylko nadzieje, ze po Hashu nie zaginie tak slad, jak po Wedelku.
  6. A czy nie uwazacie, ze wiek pani Danusi jest troche problematyczny? Nie bierzcie mi za zle tego pytania, ale ja z reguly boje sie dawac mlodsze psiaki, tak starszym osobom. Mialam juz raz taka wpadke, gdy rowniez rodzina obecywala sie psiakiem zaopiekowac, nawet oficjalnie pisemnie sie zarzekli. Psiak mial 5 lat, byl jeszcze zywym, radosnym psiakime, pani tez jeszcze dziarska, a po roku poszla do szpitala na dluzsze leczenie, a ja dostalam telefon, ze niestety, ale nie maja mozliwosci psiaka przejac i mam psiaka wziasc. Oczywiscie odebralam, staralam sie nowy dom znalezc, psiak byl na tymczasie prawie 6 miesecy, nim nowy dom znalazl. Tragedia dla tej starszej kobiety, tragedia dla psa. Od tego czasu nie wyadoptowuje starszym osobom, mlodszych psow . Obiecywac mozna sporo, gorzej z dotrzymaniem slowa. Jesli nie wisi nad Sarenka czas, to raczej bym na spokojnie szukala domu, bez pospiechu, u mlodszych ludzi. przeciez nie chodzi o to, aby ja jak najszybciej wyadoptowac, ale aby najlepiej. To tylko taka mala dygresja z mojej strony. Nie chce sie oczywiscie wtracac.
  7. zapomnialam o Zabci. Sorry. zabcia juzdawno dom znalazla. Wspanialy domek. Jest rozpuszczona, jak dziadowski bicz. Ale tylki obcych ludzi, wciaz gryzie. :evil_lol: Mysle, ze ten watek juz mozna bylo przeniesc na " juz w nowym domu". Rodzinka dawno zadomowiona w nowych domach.
  8. [quote name='Agata69']napisałam do pajuni i tundry - bez odpowiedzi... trzeba szukać kogoś odpowiedniego, inaczej będzie tragedii ciąg dalszy..[/QUOTE] dostalam wiadomosc, tylko nie bardzo wiem, jak pomoc. Bede probowala, ale nic obiecac nie moge. Jedyne, to chlopaka na rozne strony powklejac To nielatwa adopcja, ciezko bedzie az tak odpowiedzialny domek znalezc.
  9. Benio, rzeczywiscie masz tak pieknie smiejace sie pysio, ze i stara ciotke Pajunie zauroczyles. Twoje slodkie pysiatko bedzie mnie do dzialan mobilizowalo . Kochana Mordeczka:lol:
  10. O ile wiem, xxxx52 miala malego wziasc do siebie, ale jak czytam, do tej pory nic z tego nie wyszlo. :shake: Moze jeszcze wyjdzie?
  11. No coz, ja tymczas u mnie zaproponowalam, z opcja szukania domu, ale nie skorzystano z tej propozycji. A szkoda. Myslalam, ze zasluzylam u Was na wieksze zaufanie. Przykro mi. No coz.
  12. Majkaa, tak w kontekscie naszego , wczorajszego gg. Co myslisz o Lady? Czy by mogla jechac do nas?
  13. [quote name='Poker']Pajuniu,nie jest wykluczone.Mieliśmy zamair jechac przez Osnabruck i wstąpić do znajomych,ale to nic pewnego.Więc ,zebyś się nie zdziwiła,jak Cie z moim męzem nawiedzimy i oczywiście z psami.[/QUOTE] :multi: :multi:
  14. kochana dusje. Wybacz, ale z Wroclawia pieskow nie bede brala. Wybacz, zbyt przyziemna jestem, wiem, ale bardzo mnie kiedys obrazila wolontariuszka z Wroclawia i dlatego nie chce sie tam wtracac z moja pomoca. Sorry.
  15. Laluna, maila dostalam. Dzieki. Powkladam na strony, tylko bym naprawde musiala wiedziec, czy z tym ugryziemniem, to bujda, czy prawda. Bo niech domek sie znajdzie, a psiak ugryzie, i beda chcieli mi go oddac. A ja nie mam gdzie go dac. Dlatego potrzeba mi naprawde wiarygodnych infomacji o nim. Aha i jeszcze, jak on sie z innymi psiakami zgadza. ( nie tylko z suczkami) Czy mozliwe sa takie informacje?
  16. Mieszkam w okolicy Heidelbergu, to jest okolo 450 km od Antwerpii, wiec przystanek wypoczynkowy jest wskazany , pozadany i serdecznie zapraszam. Tak sie zastanawiam nad drugim pieskiem, mam na oku taka mala sznaucerkowata sunie z Czestochowy, ktora mi bardzo na sercu lezy [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37586[/url] moze by mozna bylo o niej cos pomyslec?
  17. [QUOTE]ty zas zaopatrzysz mnie w dobre piwko [/QUOTE] Optymistka:evil_lol: W takim razie wyglada na to, ze oba maluchy, Kacper i Maksio do nas przyjada . Maksio bedzie do 15 lipca na wyjazd z Ciotka Pokerkiem czekal, a Kacperkowi bedziemy domku szukali, czy myle sie, czy mam racje? A moze tak Ciotka Poker w drodze do tej nieszczesnej Belgii, zahaczy o poludnie Niemiec i wpadnie do ciotki Pajuni, przy okazji przywiezie jakas polska kielbaske i Zubrowke? :evil_lol: Co Ciotka myslisz o tym pomysle? No i kochani, transport od nas, do Wroclawia trzeba zalatwiac
  18. Co nowego u Szorsciaka? Czy sa jakies nowe wiadomosci? Czy pazury zostaly usuniete? Napiszcie prosze.
  19. Agus, jeszcze nie pojechal. Mieszka jeszcze dalej na tymczasie w Chemnitz. Pani Elkler jeszcze ma problemy z budowlancami, ktorzy jeszcze nie skonczyli remontu. Wszyscy siedzimy,, jak na szpilkach, aby w koncu mogl do prawdziwego domu pojechac. Przykro mi.
  20. [IMG]http://farm2.static.flickr.com/1148/553878214_e072187c19.jpg[/IMG] dostalam piekny wiersz o Ednie, dostalam na CD Rom , dwa sliczne filmy z Edna, tylko mam problemy z ich przegraniem, bo zbyt duze sa, aby linki zamiescic. Ale nie macie pojecia, jakie te psy tam sa szczesliwe. Poryczalam sie jak bobr. Sahara tez ma sie wspaniale, ale zdjec jeszcze nie mam. Ale mam obiecane.
  21. Miedzy innymi, tak. A tutaj jest wiadomosc, ktora pancio Odina - Patric-przeslal. i gdzie informuje o zabiciu Odina przez wladze holenderskie. To jest po holendersku. Nie znam tego jezyka, ale zosalo przetlumaczone na niemiecki, wiec moge przetlumaczyc na polski Dzien dobry przyjaciele psow Dla nas ten poranek jest mniej dobry. Moj adwokat dostal rano szybki fax, w ktorym zostalismy poinformowani, ze Odin zostal uspiony. Na to OM ( ? ) , ze to jest normalny przewod prawny. To jest tak, jakby sie bylo skazanym na kare smierci, odwolalo sie od tego wyroku, a w nastepnym dniu- smiertelny zastrzyk. To jest niemozliwe , to " zasrane" panstwo. To jest wstyd, tutaj w Holandii chce sie zawsze za Ciebie decydowac. Dzieki Bogu, wlasna smierc inaczej sie odbywa , w przeciwnym wypadku tez by jeszcze za ciebie zadecydowali. Patrick W tym samym procesie zostala rowniez skazana na uspienie suka, ktora akurat 9 szczeniakow urodzila. Tez beda uspione . I na Boga , ona malo co podobna do bullowatych. Raczej do boksera., I 4 miesieczny szczeniak, ktory jest najlepszym przyjacielem malego chlopczyka. W sumie 29 psow. I nie piszcie, ze ludzie sa sami sobie winni, po co takie psy maja. Bo te psy, to byly rodzinne psiaki, a nie hodowane do walk. W wiekszosci zwykle kundelki, ktore troche do bullowatych podobne byly. Dla mnie w kazdym badz razie Holandia przestala istniec. Moja noga nigdy w tym kraju juz nie postoi.
  22. ten 7 miesieczny szczeniak Odin, ktorego zdjecia sa na watku, zostal dzis uspiony przez wladze holenderskie. Zostal przez 2 " swiatlych" bieglych , jako mieszaniec pitbulla zakwalifikowany i mimo odwolania, ktore jeszcze nie zostalo przez sad rozpatrzone, mimo protestow z calej Europy,zostal uspiony.:placz: Niech nikt nie jedzie do Holandii z psem , moze sie zdarzyc, ze wrocicie bez niego. Byly wypadki, ze nawet rhodesjan rigbeck zostal jako bullowaty zakwalifikowany i odebrany wlascicielom.
  23. [quote name='Mona4']A czy to nie nasz dogomaniaczka Pajunia?[/QUOTE] Mona4, nie, to nie o mnie chodzi. Juz gdzies bylo napisane, ze to xxxx52. Ja nie mam z ta pania nic wspolnego. A szczylki sa przecudasne. Zycze im wspanialych domkow.
  24. trudno jeszcze cokolwiek powiedziec. Szmaragd jest dopiero od wczoraj po poludniu w nowym domu. Jak na razie jest okay. Rano bylo poznanie z jednym z kotow i kot sie nieladnie zachowal. Szmaragd chcial go powachac , a on mu lapa w pysio dal. Szmaragd sie zdenerwowal i zawarczal. Temu sie wcale nie dziwie. Beda nastepne proby spotkan. Noc spedzil spokojnie kolo lozka tej pani. Je bardzo ladnie i duzo . I dzis sie juz ladnie z ta pania bawil. Musimy odczekac, jak bedzie dalej. Jak pisalam, po jednym dniu, trudno jeszcze cos powiedziec. Jestem w stalym kontakcie z ta rodzina.
  25. [quote name='pidzej']Super :shake: będą zdjęcia?[/QUOTE] Pidzej, wytlumacz jasniej, co masz na mysli?
×
×
  • Create New...