Przepraszam, że w tym wątku i w takiej dobrej dla Dziuńka chwili "zaśmiecam", ale chodzi o starszego psiaka, któremu również umarł właściciel, a krewni właściciela chcą psa uśpić! Dziś zadzwoniła do mnie siostra, która dowiedziała się o tym od koleżanki z pracy. Podobno pies (owczarek niemiecki) jest bardzo miły i łagodny, mieszkał do tej pory w mieszkaniu, lubi bawić się z dziećmi. Poprosiłam o więcej informacji i zdjęcie, ale na wszelki wypadek już teraz zapytam, czy ewentualnie jeśli Dziuniek pojedzie do swojego wspaniałego domu, ten biedak mógłby zająć jego miejsce?