Dzwoniła Murka, jest odcięta od netu, więc ja za nią powiadamiam, że wybór padł na Huga. Ciaptak zaprezentował się jako wariatuńcio,który chwili nie usiedzi spokojnie, i Pani się obawiała, że nie da sobie z nim rady.. Tak więc dziś wszystkiego dobrego Hugonku w nowym domu! Ciapuś podobno już za Tobą tęskni :evil_lol: Nie ma teraz z kim szaleć.. A Hugo dojechał do domu, i nawet już zapoznał się z Agatką. Przy okazji Pani Agatki (ona też przyjechała z koleżanką do Murki) jest nią zachwycona, sunieczka jest bardzo kochana też przez Pana i śpi z nim w łóżku! :D Tak się cieszę, że tak jej się poszczęściło maleńkiej biduli :loveu:
A za Jacunia - Ciapunia znowu kciuki wielkie, żeby wreszcie ten jego człowiek o nim się dowiedział...