Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30318
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    210

Everything posted by agat21

  1. Przy Was każdy pies załagodzi swoje strachy i smutki :) Jesteście prawdziwą grupą terapeutyczną ;DDD
  2. Wczoraj wieczorem myślałam, że to kwestia czasu. Dzisiaj wiem, że pani nie ma dostatecznie dużo siły i determinacji, żeby ustawić swoją sunię. Mam wrażenie, że to sunia rządzi w tym domu. Jeśli pani nie ma charakteru, to nie będę narażać Pieguska na taki stres. On zasługuje na naprawdę wspaniały dom, a nie taki, gdzie łaskawie będą go tolerować..
  3. No i nie wiem co napisać. Tyle się wydarzyło wczoraj i dzisiaj.. Spróbuję po kolei. Parę dni temu zadzwoniła do mnie pani z Warszawy. Zawsze miała w domu psy. Ostatnio miała dwa psy, które przeżyły u niej sporo lat, oba po przejściach, jeden z mordowni, drugi znaleziony. Niestety odeszły po długich chorobach i leczeniu, najpierw psiaczek, potem sunia. Pani bez psów wytrzymała półtora miesiąca. Dwa miesiące temu pojechała do schroniska w Celestynowie zaadoptowała młodą sunię, krótkołapną wilczkowatą suńkę. I teraz pomyślała o towarzyszu dla niej. Znalazła ogłoszenie o Piegusku. I bardzo jej się spodobał. Rozmawiałyśmy długo. Pani bardzo fajna, wrażliwa, psiolubna. Bardzo się doptywała jaki Piegusek jest dla innych psów. A on anioł jest dla innych psów. Umówiłyśmy się na piątek na wspólny wyjazd do hotelu. Razem z psicą oczywiście, żeby psy się poznały. Wczoraj popołudniu zabrałam panią i jej sunię i pojechałyśmy pod Skierniewice. Był długi spacer z oboma psami. Całkiem nieźle sobie radziły. Nie wchodziły sobie w drogę, razem coś nawet obwąchiwały, fajnie razem się prezentowały, chociaż sunia raczej rwała do przodu, a Piegusem trzymał się bliżej nas. Potem było spotkanie w ogrodzie. Piegusek bardzo się spodobał pani. On się w sumie podoba każdemu kto go pozna ;) Potem zaczął bardzo subtelnie próbować sobą zainteresować sunię, podchodził do niej z różnych stron, zachęcał do zabawy, napierał ciałkiem, merdał ogonkiem. Powiem Wam, że serce mi się rozpływało jak to widziałam. To cudowny pies :) No i zapadła decyzja: wracamy do Warszawy w czwórkę! Pani powiedziała, że Piegusek bardzo jej się spodobał i jej suni chyba też. Że będą stanowić takie dream- team :) Odwiozłam towarzystwo pod dom, Piegusek dostał karmę w wyprawce na pierwsze dni. Wieczorem wysłałam smsa z pytaniem jak pierwsze chwile w nowym domu. No i się okazało, że dream team na spacerze i owszem, ale w domu już jednak nie. Sunia bardzo warczy na Pieguska, rzuca się na niego z zębami. Piegusek ze stresu trzyma się tuż przy pani cały czas, sika na wszystko co możliwe :( Na spacerach jest ok, ale w domu - dramat. Dziś wieczorem dzwoniłam znowu, niestety nie ma poprawy. Sunia coraz bardziej próbuje go zdominować, jest coraz bardziej zazdrosna. Piegusek chowa się przed nią w łazience. W nocy zgoniła go z posłania, spał przy łóżku pani. Pani jest bardzo przykro, bo Piegusek jest niekonfliktowy, schodzi z drogi suni, ale nie wzięła pod uwagę, że to jej sunia nie będzie chciała kompana w domu. Chce mi się płakać, bo myślałam, że to jest dom, na jaki Piegusek czekał. W poniedziałek jadę po niego i zawożę go z powrotem do Agi.
  4. Dzięki za potwierdzenie :) Wszystkiego dobrego w te wiosenne piękne święta. Mimo, że mniej tłumne, to na pewno mogą być dobre.
  5. Wspaniałe wieści! Bardzo się cieszę! Tak się martwiłam, że takie cudowne suczydełko nie ma powodzenia, a tu już ma! :)) Oby jej się dobrze działo w nowym domu i żeby była bardzo kochana i rozpieszczana ;)
  6. Dziękuję Wam kochane za zaglądanie na wątek Zefirka, to już ponad rok jak psiak odzyskał życie :) Wam też życzę dobrych, spokojnych świąt :) Ściskam serdecznie :)
  7. Jest i tak dobrze :) Merdający ogon i brak ucieczki przed Wami w tak krótkim czasie! Będzie dobrze, zobaczysz.
  8. Też Cię koffam :) Fajnie, że uczucie wzajemne ;) Link do bazarku: bazar syropowo spożywczy
  9. Wiem, że Sara2011 ma pod opieką Hubę - cudną spokojną i młodą sunię. Nie ma ofert domkowych żadnych a jest śliczna. Tylko ona jest w hoteliku u kasinat. :(
  10. Myślę podobnie :) Przynajmniej jakiś plus tej izolacji :)) Malagosku, przelewam Ci 60 złociszy z bazarku, miały być dla Szeleczki, ale skoro ona już na swoim, to zagospodaruj dla innego swojego bidulka :) Potwierdź na bazarku, jak kasa dotrze, proszę.
  11. Hurra!! Wspaniałe wieści! Powodzenia Rudziczku :) Bądź szczęśliwy. Kiyoshi, przelewam Ci 60 zł z bazarku syropowo-spożywczego. Rudzik już nie potrzebuje, to weź dla innej swojej bidy :) Potwierdź, proszę na bazarku, jak kasa dotrze.
  12. Udało się zobaczyć dom, ale jak się te wszystkie hece skończą, to ja tam będę musiała pojechać jednak. Tymczasem Trekuś jeszcze trochę poczeka, ale już niedługo, i potem pojedzie do nowego domu. :) Niech się chłopaki zżywają. Pan jest przygotowany, że Trekuś może trochę poniszczyć, ale powiedział, że świetnie, niech niszczy teraz ile wlezie, będzie większa motywacja do remontu. :D
  13. Wpłynęły pieniądze z bazarku Nadziejki :* i od pani Ani B. z fb. A tu słoneczne zabawy ze Szczeniorką. Wujkowanie dobrze mu idzie ;)
  14. Serdeczne dzięki Nadziejko! Bardzo bardzo Ci dziękuję, że zawsze pamiętasz o moich psiulcach ❤
  15. Tak się wciska w kąt biedula. Czas i spokój - i przyjdą lepsze zdjęcia i filmiki :)
  16. Jasne :) I jak minął dzień? Jak psina się zachowuje?
  17. No trochę słychać :) Bardzo proszę o trzymanie kciuków za Pieguska i za mnie w przyszłym tygodniu w piątek ;) A dzisiaj był dzień ogrodowania i łamigłówek jak z plastikowej butelki wyjąć kawałki parówki
  18. Śliczne maleńkie suczydełko. Dobrze, że ją wzieliście. U Was na pewno szybko odżyje :) Skąd jest?
  19. Super szybka adopcja, ale taka psina to już od razu w czepku urodzona :) Lecę na nowy wątek :)
  20. Przeczytam w wolnej chwili :) Dzięki! Jak suczynka? Lepiej już? Mam nadzieję, że niedługo rozliczę bazarek, to prześlę Ci część, która miała być dla Rudzika, ale zdecyduj które Twoje psiątko jest najbardziej potrzebujące :)
  21. To jednak nie mój znajomy. Kciuki, żeby komplikacje minęły!
×
×
  • Create New...