Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30149
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    206

Everything posted by agat21

  1. Dołożę, żeby już nie przelewać tam i z powrotem. Dziękuję Ci bardzo
  2. Piszę kilka słów o Wolfiku, kasuję, piszę znowu, kasuję. Nie umiem jakoś sensownie tego opisać, Kasiu, przepraszam, że znowu po prostu Cię zacytuję. "Podsyłam informację które wczoraj miałam wysłać. W klinice dostaliśmy kolejny zapas leków. Nie wiem czy je zje wszystkie, dziś mam przeczucie że nie..., ale może dlatego że ma gorszy dzień, chyba najsłabszy ostatnio. Patrzy na mnie, bo źle się czuje, a ja mu nie mogę nic wytłumaczyć . Wczoraj pobrali krew, żeby sprawdzić jak się stan zapalny ma po lekach. Palladia przegadana- temat zamknięty. Powiedziała wet że mimo zaawansowanego stanu, warto podawać, bo dając Palladie moglibyśmy mimo wszystko przychamować chorobę i kupić mu ekstra kilka tygodni życia, ale jest druga strona medalu - duże ryzyko skutków ubocznych, łącznie z tym że podczas wymiotów może dojść do pęknięcia guza w jamie brzusznej, a wtedy co komu po tej palladi . On się dziś nie czuje za dobrze , wczoraj szybko doszedł do siebie, zjadł kolacje, chociaż wyraźnie mniej je niestety, ale je. Zjada też tabletki, ale już załapał że jak przychodzę z pasztetem, to coś tam mu wciskam, więc całą wielką puszkę trzeba opróżnić, bo staje dookoła Wolfa niezawodne wsparcie i pasztet krąży od pyska do pyska, a on wtedy nabiera zaufania że otruć go nie chce bo przecież wszyscy jedzą, no i jakoś idą te tabletki . Mam do wykupienia recepte, bo poprosiłam o tramal w iniekcji, w razie gdyby nie połknął tabletki, a musi być zabezpieczony przeciwbólowo Wykupię dzisiaj, to wkleje paragon, to drogie nie będzie."
  3. Dziękuję Nadziejko za bazarek dla Wolfika. Dziś była wizyta u weta, na razie płynu w płucach nie ma, ale Wolfik łatwiej się męczy. Bardzo przestraszył Kasię, bo upadł po takim dłuższym chodzeniu za nią przy codziennych rytuałach. On biduś chciałby pewnie wszystko robić jak zawsze, nie rozumie, że płuca już nie pracują normalnie i organizm niedotleniony męczy się szybko
  4. Jak nie ma kt, to wpisz, że licytuję po 5 zł sztuczka
  5. Wczorajsze późnowieczorne wieści, nie są złe "Po gorszej niedzieli, poniedziałek i dzisiejszy dzień był dużo lepszy. Niuniek czuł się dobrze, był apetyt, machanie ogonem, więcej radości w oczach, chwilami można było zapomnieć o chorobie. Na wizytę umówieni jesteśmy na czwartek."
  6. Dobrze, że Mauryś ma przyjaciela, na pewno jest dla niego dużym wsparciem Fajnie musi wyglądać ten rytuał wybiegania oraz polegiwania
  7. Często się zastanawiam jakie były losy Samisia, skąd się wziął na ulicy. Ewidentnie miał dom i to chyba dobry dom, skoro tak jest ufny do człowieka i nie ma w nim lęku. Jest mądry, trzyma się swojego miejsca, więc sam raczej się nie zgubił ani nie uciekł z domu. Wszystko to składa mi się na sytuację, że jego opiekun-ka odeszli, a on został wyrzucony.
  8. No dobra, trzeba mocniej ruszyć z kopyta - zajęca nr 12 proszę oraz bransolety nr 22 i 24 tudzież przybornik nr 29 za wywoławcze póki co
  9. Samiś zaprasza i dziękuję za dotychczasowe odwiedziny i zakupy
  10. Dzisiaj był trochę gorszy dzień u Wolfika.. Jutro będzie kolejna wizyta u weta. Rozmawiamy z Kasią o palladii, bo mamy wątpliwości czy w jego stanie to dobry pomysł. Jutro Kasia dopyta wetkę. Trzymajcie kciuki za chłopaka..
  11. Z całego serca dziękuję Aldrumce , Nasiowatej i Onaa za ten bazarek dla Samisia
  12. Historie lubią się powtarzać.. Ale Bartuś zostanie z Tobą dłużej niż Feniś. Feniś przyjechał do Ciebie, żeby zaznać dobroci i miłości choć przez krótki czas, Bartuś mam nadzieję, żeby poznać czym jest prawdziwy dom i się nim nacieszyć.
  13. Świetna robota dziewczyny ! 3 razy kategoria "s" - szybko sprawnie sensownie Bardzo się cieszę. Bartuś będzie miał normalny dom i wspaniałą Mari! Hurra! Nie trzeba będzie się martwić o jego przyszłość.
  14. Wiesz, że w tym wszystkim nie wiem już czy palladia ma być podawana czy nie. Najpierw była sugestia, że tak - 1,5 tabletki co drugi dzień, a po tej ostatniej wizycie kiedy się okazało, że to tak rozsiane wszystko, to już nie wiem. Dopytam Kasi.
  15. Rozmawiałam wczoraj z Tolą. Zgodziła się, aby już nic nie zmieniać w sposobie wpłat na Wolfika. Nadal Wasze wpłaty będą mogły iść na fundację Zea. Bardzo za to dziękuję 🪻 Tola w wolnej chwili potwierdzi to tu na wątku.
×
×
  • Create New...