-
Posts
30623 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
224
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Bohater dotarł wczoraj późnym popołudniem przywieziony przez Bohaterkę Aśkę. Wysiadł ochoczo z bagażnika, przywitał się ładnie z komitetem powitalnym, czyli moją siorą i ze mną.. no i zaczęło się jego miejskie życie. Po drodze do klatki schodowej węszył pod każdym krzaczkiem i kamyczkiem, łowił wszystkie nowe zapachy oraz uwiódł już jednego sąsiada. Problem pojawił się przed windą. Bardzo niepewnie do niej wszedł, a potem jechał leżąc na podłodze lekko przerażony. W domu od razu obszedł wszystkie kąty, wypił michę wody i zjadł niewielką porcję puszki. No i poszliśmy na pierwszy spacer nad Wisłę. Winda znowu była groźna ale udało mi się go za obrożę wprowadzić do niej. Spacer długi, Zoranek cudnie chodzi na smyczy (Kasia zrobiła świetną robotę!) - mimo, że przecież tyle nowych zapachów wokół. Trochę przeraził go oczywiście ruch uliczny, a na odgłos przejeżdżającego autobusu przypadł do ziemi. Ale wszystkie mijane psy witał przyjaźnie machaniem ogona. Każdą kałużę nawiedzał, widać, że to typ psa błotnego Natomiast na widok szerokiej Wisły zbaraniał i stracił całe zamiłowanie do wody Trawy i zarośla podobały mu się oczywiście bardzo - pewnie przypominały mu hotel. Wszystkich ludzi po drodze zaczepiał, chyba szukał Kasi, i wszyscy go zaraz głaskali i zachwycali się. Bo też pies jest zachwycający Przy powrocie do domu problem z windą urósł już do znacznego problemu, pies położył się na podłodze na korytarzu i kategorycznie odmówił wejścia, musiałam go prawie wnosić. W domu przywitał się z ręsztą domowników w międzyczasie przybyłych do domu, wtrąbił drugą część obiadu i zaczął ponowne zwiedzanie i zbieranie głasków od wszystkich domowników. Okazało się, że pięknie siada na komendę i podaje łapę (zachwyciło to siostrzeńca), no i bardzo lubi smaczki Rano zapytałam siorę jak minęła noc. Otóż bardzo dobrze i spokojnie, pies spał z najmłodszym domownikiem - i to dosłownie, bo władował mu się do łóżka! Nie było żadnego piszczenia, jedynie nad ranem głośne picie wody z miski To tyle na razie wieści. Zobaczymy jak minie pierwsz dzień. Ja jestem Zoranem zauroczona. Jest cudownym, mądrym i pięknym psem. Myślałam, że te pierwsze chwile w mieście i w mieszkaniu będą znacznie trudniejsze. Tymczasem jest to pies o ogromnej inteligencji emocjonalnej. -
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
-
Miał w zeszłym roku poważną operację ślinianek. Według weta, który teraz go leczył, narkoza mu nie posłużyła. Od tamtego czasu zaczęły się problemy z nerkami. Żałuję bardzo, że od razu nie było konsultacji z jakimś fachowcem od nerek, bo nie każdy wet chyba wie jak postępować w takich przypadkach. Ale były momenty poprawy wyników badań i to chyba uśpiło czujność rodziny Cukierka. Ale nie chcę teraz tego analizować, bo z żalu wyć mi się chce, a i tak życia już mu to nie wróci..
-
Myślę, że był już za słaby, zatrucie organizmu przez niedziałające nerki zrobiło swoje, kroplówki i leki nie dały rady. 3 lata byli razem. Cukier zjeździł kawał świata, bywał w muzeach i restauracjach, czytał książki, zdobywał góry i wylegiwał się na plaży. I to wszystko spotkało psiaka z Radys. To były jego bardzo intensywne 3 lata. Cieszę się, że go wypatrzyłam na zdjęciach z Radys, a dobrzy ludzie pomogli.
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
To jedzonko jutro razem z Zorankiem pojedzie do mojej siory, gdzie Zoranek będzie zażywał życia miejskiego dopóki Kasia nie wróci z wojaży Niezastąpiona Aska7 przywiezie go. Z nerwów już dziś nie mogłam spać -
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
agat21 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Wielkie dzięki Asku za zakup karmy 🩷