Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30617
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Część wyników już jest, ale nie wszystkie. Jutro kolejna wizyta na kroplówkę. Nie jest dobrze
  2. Trzymajcie kciuki za Gucia. O 10.00 ma wizytę u weta. Mizerniejszy ostatnio apetyt zmalał jeszcze bardziej. Z uszkodzonego oczka zaczyna się sączyć ropa.
  3. Elu, zaraz będzie płacona przez Zeę faktura za hotelowanie w czerwcu i leki, Gucio jest na minusie niestety. Rozliczenie jest na pierwszej stronie.
  4. Bardzo dziękuję Feryenne za wpłatę lipcową dla Gucia. Bardzo się przyda, Gucio oprócz hotelowania za czerwiec musi mieć zakupione leki na kolejne tygodnie oraz trzeba zrobić kolejne badania kontrolne. Gucio ostatnio trochę stracił apetyt, co jest do niego zupełnie niepodobne.. Dlatego trzeba sprawdzić co może być przyczyną.
  5. Przelewam na konto Zea na czerwcowe Guciosława hotelowanie 365 zł (w tym 20 zł od KasiS, 20 zł od Livki, 20 zł od Bgry, 50 zł od helli, 20 zł od GatoNegro, 135 zł z bazarku Onaa, 100 zł moja deklaracja)
  6. Na konto wpłynęła wpłata 135 zł od Onaa z bazarku - co za niespodzianka! Dziękuję bardzo bardzo w imieniu Guciusia!
  7. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie słowa troski i otuchy. Niestety chyba trzeba oswoić się z myślą, że Grafcio już nie wróci. No chyba, że zdarzy się jakiś cud. Codziennie poszukiwania w lesie z psami i bez psów, ludzie dookoła powiadomieni, objeżdżanie okolicznych miejscowości, ogłoszenia, nagroda - wszystko na nic. Najgorzej, że nie ma żadnego, najmniejszego nawet śladu. Pozostaje mieć nadzieję, że stało się coś takiego, że Grafcio nie cierpiał. Że odszedł szybko. Gdyby żył, gdzieś powinien się pojawić. Nie boi się przecież ludzi, nie unikałby ich.
  8. Macie wszystkie rację. Myślę podobnie. Nie chcę jednak robić tutaj sądu nad hotelem. To nie jest miejsce do takich rzeczy, chociaż wiem, że niektóre osoby to chyba głównie po to wchodzą na dogo, żeby wyszukiwać wątki, gdzie stało się coś złego i wtedy nagle są strasznie aktywne. Nie widać ich jednak w sytuacji gdy trzeba starego schorowanego psa wyciągnąć ze schronu, znaleźć mu miejsce, gdzie będzie zbadany, zdiagnozowany i zaopiekowany. I gdzie często przebywa miesiącami lub latami, często do końca swego życia, bo adopcje takich psów to rzadkość. I znaleźć na to wszystko jeszcze czas, energię i kasę. Oddając psa do hotelu mamy zawsze nadzieję, że będzie tam wszystko dobrze i jak należy. Mamy zaufanie do ludzi, którzy też nie pomagają takiemu psu dla zysku, ale z dobroci serca. Czasem jednak zdarzają się błędy, tragedie, nieszczęśliwe wypadki. Nie usprawiedliwiam tego, co się stało. Jestem zrozpaczona. Ale wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Ważne, aby wyciągać wnioski ze swoich błędów i nie popełniać ich w przyszłości.
  9. Co za okropny czas ostatnio.. Żegnaj Weno. Dobrze, że miałaś normalne dobre życie chociaż przez ostatnie miesiące. Nie odeszłaś niekochana i zapomniana w schronisku.
  10. Poszukiwania Grafcia nie dają żadnych rezultatów, nikt go nie widział, nigdzie nie ma nawet najmniejszego śladu.. na tyle ludzi w okolicy. Niestety chyba trzeba się liczyć z najgorszym. To starszy pies po przejściach. Jutro miną 2 tygodnie.
  11. Co się stało, to się nie odstanie. Pies zaginął. Akcja poszukiwawcza ruszyła od razu, jak tylko zginął. Proszę o powstrzymanie się od komentarzy, które niczego dobrego nie wniosą. Wiadomo, że lepiej, żeby do takich sytuacji nie dochodziło. Ale niestety czasem dochodzi.
  12. Nie ma w okolicy raczej żadnych wnyków. Ludzie nie znajdują ich w każdym razie. Kasia z mężem szukali w lesie Grafcia przez kilka godzin. Boję się, że mógł wpaść w jakiś dół, norę, skąd nie potrafi się wydostać, a której nie widać jak się jest gdzieś dalej od niej.. Jest głuchy, więc nawet nie słyszałby nawoływań. Jestem totalnie przybita.
  13. Bardzo Wam dziękuję za wszelką pomoc, za rozsyłanie postów, za ogłoszenia, Limonce ogromnie dziękuję za wszystkie telefony, jakie dziś wykonała. Brak mi słów. Kasia dziś znowu jeździła po okolicy. Jestem przybita totalnie, ale dzięki Wam wróciła nadzieja, że może jeszcze Grafcio się odnajdzie.
×
×
  • Create New...