-
Posts
30258 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
208
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, może najmę się do odgarniania śniegu Aa, zapomniałam że śniegu jeszcze nie ma A tak serio, to pewnie sklecę jakiś bazar transportowy, tylko muszę znaleźć chwilę. Może jutro mi się uda. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie było żadnych uspokajaczy. Dlatego wsadzenie go do samochodu było wyzwaniem. Ze smyczą zawsze chodzi, bo nie ma mowy żeby coś mu gmerać przy szyi lub w ogóle przy nim. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Koszt transportu wyniósł 650 zł. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeszcze żeby zaczął jeść, to będzie już całkiem dobrze. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dał się wyprowadzić bez problemu na wybieg Chodzi sobie, węszy i nawet się wysioorał! Na odgłosy człowieka reaguje niepokojem, ale na szczęście nie paniką. Jak Aneta siedzi sobie cicho, to nawet spaceruje w jej pobliżu -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Noc spokojna. Fado na razie leży cichutko i udaje, że go nie ma. Stres nie odpuszcza. Niczego nie zjadł na razie. Wychodzić też nie chce, ale Aneta zostawiła mu otwarte drzwi na wybieg, może zechce coś zacząć zwiedzać. Biedny bardzo jest, musi poukładać sobie świat na nowo. Spokój i czas - tyle można zrobić i na to tylko można liczyć. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam za słowa otuchy. Bardzo się denerwuję. Tak bym chciała, żeby Fado szybko się zaaklimatyzował i poczuł się dobrze w nowym miejscu. O koszty transportu zapytam jutro. Dziś już nie miałam głowy. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fado dojechał szczęśliwie i spokojnie. Przy niewielkiej pomocy i nakierowaniu smyczą wysiadł z samochodu. Trochę pochodził, bardzo niepewnie oczywiście, a potem dał się zaprowadzić do swojego domku. Na razie leży sobie tam spokojnie, pewnie musi ochłonąć po podróży. Nie napił się jeszcze ani nie zjadł, pewnie trochę to potrwa zanim największy stres mu minie. Jeszcze raz później wyjdzie sobie na wybieg, może go troszkę bardziej pozwiedza. Na razie jest więc bardzo dobrze. Oby tak dalej. Mam nadzieję, że noc w nowym miejscu będzie też spokojna. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fado jedzie. Trudno go było oczywiś ie wsadzić, ale jedzie spokojnie. -
Dakota - zagłodzona owczareczka znalazła swoje miejsce na ziemi !!!
agat21 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Moja stała też w drodze. Dakota - trzymaj się sunieczko, zdrowiej i nabieraj sił. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
W niedzielę Fado zmienia miejsce. Wyjeżdża od Jamora i jedzie do Anecik. Proszę o ciepłe myśli w stronę piesa oraz nowych opiekunów. Dla wszystkich to będzie nowa sytuacja. -
Bomba!
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie wiem konkretnie, trzeba policzyć ile to kilometrów wypadnie. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Termin był do końca października, ale Jamor poczeka jeszcze parę dni. Po Fado pojedzie mąż Anecik. On też wiózł Fado do Jamora ponad 4 lata temu. -
Jakie ma mądre spojrzenie.