Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30613
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    223

Everything posted by agat21

  1. U Fado wszystko w porządku. Ma już swoje zwyczaje w nowym miejscu, wychodzi sobie zazwyczaj na kilka rundek po wybiegu, załatwia się zawsze w tym samym miejscu (porządny chłopaczysko) i wraca do domku. Apetyt dopisuje. Towarzystwo ma takie, że nie wchodzą sobie w drogę i każdy żyje trochę tak, jak Fado, czyli w swoim własnym świecie. Faduś został obrożą Foresto zabezpieczony przeciw kleszczom. Za kilka dni będą nowe zdjęcia coby oczy fanów nacieszyć
  2. Ależ niespodzianka! Tak myślałam, że sunia nie zagrzeje długo miejsca w hotelu. To wyjątkowo urocze stworzonko musiało skraść wiele serc, no i w dodatku kradzież zaowocowała propozycją domu
  3. Wielkie wielkie ufffff!!! Jak dobrze! Kamień z serca. Cieszę się jak nie wiem
  4. O matko co za okropna sytuacja Liczę na to, że jednak Luki jest już obeznany z terenem, może uspokoi się i wróci sam. Mocno w to wierzę. Nie traćcie ducha.
  5. Zagapiłam się troszkę, ale moja stała dla Fado już u Ciebie Elu na koncie. Przy problemach z Guciem, Faduś trochę zszedł na drugi plan, konferowałam z Anecik głównie o Guciusiu tym bardziej, że u Fadusia wszystko ok. Także przepraszam, teraz to się zmieni.
  6. Piękny psiaczek. Taki po prostu psiowy. Jo, a moja stała nie dotarła? Wpłacałam już sporo czasu temu.
  7. Rudziku, zasługujesz na super dom! Jesteś bardzo ujmującym psiakiem, nie udało mi się namówić znajomej, ale wierzę, że to dlatego, że czekałeś na ten dom w Gdyni. Powodzenia psinku 🩷
  8. To nie wina siana, tylko miejsca, w którym było złożone (może zbyt krótko). Ja przez całe moje dzieciństwo i młodość sypiałam na wakacjach u babci na sianie i wspominam to jak najlepiej. Nigdy potem tak fajnie mi się nigdzie nie spało. Co prawda nie spałam w stodole, tylko na tak zwanym brogu, czyli ogromnej "wiacie" na siano, która nie miała ścian, miała tylko dach i podpory. W sezonie letnim siana było tak dużo, że wchodziło się na siano po drabinie i spało blisko dachu. Wiatr powiewał nad głową, przelatywały czasem nietoperze, śpiewały nocne ptaki. Przepraszam za ten przydługi opis, ale się rozmarzyłam..
  9. Przekazuję z mojego bazarku 111 zł na dług po Guciu. Dokładam 11 zł. I w ten sposób dług po Guciu zostaje spłacony. Bardzo bardzo Wam dziękuję za pomoc.
×
×
  • Create New...