Tak Missiek sunia zostaje u P. Danuty, były dzis na wizycie , została odrobaczona i odpchlona-była jedna tłusta pchła prawie jak pół Norki.Norka bardzo grzeczna i cichutka, taki kieszonkowy piesek. A wogóle to bardzo mnie dzis wzruszył widok P. Danuty z mała na rekach, łza sie w oku kreci.....Taki szczesliwy finał, i wcale sie nie zdziwiłem ,ze juz zostanie na stałe ,do towarzystwa miec bedzie kota i pudliczke, ponoc juz sie lubia.