Jump to content
Dogomania

Alicja

Members
  • Posts

    51706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja

  1. Masz rację z kastrowaniem , Ozzulek też był pozbawiony męskości , w wieku 6 lat ,czasami żałowałam , ze nie pobiegaliśmy po wystawach i nie było po nim potomstwa , ale wystawy to nie mój świat
  2. Kluch zapełnia cały dzień , począwszy od 7 rano , bo teraz tak wstajemy póki mam L4 :). Jak nie ja popierniczam w dresie na psacerek a potem dopiero psia micha i moja kawa ( kiedyś kawa była nr 1 ) no ale cóż są inne priorytety ;) ). Pomaga w domu , pracuje w pocie czoła , odkrył też , ze można schodzić po schodach w dół , bo do dziś lazł tylko w górę sam , a tak dźwigałam słodki ciężar . Je surowe mięsko , uwielbia je , dziś też dopchał jajeczkiem , twarożek też lubi , bo wsiowy :) Odżyłam :)
  3. http://www.petsshoptoys.com/pl/pchly-i-kleszcze/292-preventic-dog-tick-collar.html
  4. będą :) z tym goździkiem to dobry pomysł , bo absorber zapachów mi sie skończył więc spróbuję tam gdzie zdarzyło się siknąć czasem siusia jak na luziku biega , w klatce przesypia całą noc ok 7-8 godzin bez zmoczenia ups :) nie mam .... mam Tytusa nie znalezione więc pewnie wchłonął ;) z czystościa różnie , zależy kto go pilnuje ;) jest radocha i mimo zmęczenia ( bo jeszcze się adaptujemy w nowym mieszkaniu i pomagamy Kubie w remoncie ) jest wesoło :) byłam , byłam :) mam 2 tygodnie wolnego ;)
  5. chodzimy i wąchamy ;) mam nadzieje , ze się szybko ogarnie , bo musze do pracy wrócić
  6. boksio nie mógł być , bo duży i ciężki i wspomnienia , ast , nie przeszedł by porównania z Ozzym , mały jest fajny , pocieszny , rozumny , mam nadzieje że mnie nie sprzeda ;)
  7. No jest Tytus i na nic nie mam czasu :) . Teraz by ugotować spokojnie obiad dziecko zamknięte w klatce śpi , bo wczoraj ścierwojadek zaniósł do łóżka pod poduszkę kawałek kurczakowego surowego mięsa , potem znalazłam ale znow gdzieś zaniósłi czekam aż mięsko zacznie pachnieć :P W 90 % siq i qpa na podwórku , wczoraj nam się tylko grubsza sprawa w domu dokonala, ale to przez zamieszanie remontowe u Kuby bo musieliśmy do suszarni iść po wannę no i piesio nie wytrzymało . Ostatni raz wychodzimy ok 23 , potem po 7 rano , jutro mam w planie lekarza i jakieś wolne na tydzień jeszcze , bo żal go zostawiać samego w domu .
  8. kurcze z fotami to cięzko , bo jak biorę aparat to zaraz mam nosek w obiektywie :) ...no i nie wiem czy zakładać gamoniowi nowy temat czy pisać u Ozzulka
  9. Na fotach są i ręce Cezarego i Kuby :) Chłopaki są w małym zakochani , zresztą znajomi również bo już miał dziś odwiedzinki naszych starych dobrych psiolubnych znajomych , od Dulki bullki :) Co do klatki , no niestety ,bezpieczniej w klatusi jak pańcia w pracy ;)
  10. Oj tam znowu nie expresem uczony , ale urlopu mam tydzień , potem pokombinuję z L4 ale to już nie wiadomo , najważniejsze wypatrzeć kiedy chce siq , wiadomo wpadki będą , ale musi się nauczyć . Jolu , on leży na łóżku , skacze po kanapie , ale musi się do klatki przyzwyczaić ( znaczy u Ewy miał swoją klateczkę , by nie przeżywał stresu teraz ) bo jak pójdę do pracy to chcialabym spokojna w niej być , więc spanko w klatce w nocy wskazane , zresztą w ciągu dnia też tam wchodzi , ma otwartą , zanosi tam skarby , np moje niebieskie kapcie pluszowe :) Gioco , nie wytrzymałam :)
  11. no śmiechulek taki z niego , małe chrumkające :) stworzonko , z siusianiem wynik z wczoraj 3:2 czyli 3 razy dom 2x podwórko , dziś 2:5 , i kupka na podwórku też , więc mam nadzieję , ze się jakoś ogarniemy ;) , je surowe i Farminę plus witaminki , śpi w klatce , wczoraj protestował chwilkę bo chciał do łóżka , ale nie damy się zbałamucić póki się nie nauczy :)
  12. Mały już u Nas , jutro napiszę więcej , idziemy spać :) Fotki będą ale też jutro :)
  13. kurcze tu już wczasy pozamawiane a my jeszcze nic :P
  14. jeszcze troszeczkę :) warto poczytać http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,142076,19150404,czy-odejscie-naszego-zwierzaka-musi-tak-bolec.html#ixzz40eHQBgyv tu też warto http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,17307767,Na_zwierzecym_cmentarzu__Pogrzeby_z_muzyka__przemowami_.html#TRrelSST
  15. cudowna jest ta fotka
  16. cudowna jest ta fotka
  17. Póki gównażerii u mnie nie będzie w domu , nie uchylę rąbka tajemnicy ;) Musicie wytrzymać :) . A potem to już będzie normalnie :)
  18. czyli myślimy tak samo myśle że krzywdziła bym psiaka tej samej rasy i tęskniła bym jeszcze bardziej a teraz czekajcie razem ze mną :)
  19. ty kochana trzymaj kciuki żeby wszystko się układało po mojej myśli
  20. Ozzy miał raz w życiu kaganiec ubrany :) bo szliśmy przez miasto , a tak to nosiłam go jako torebkę na piłkę i uczyłam po minucie na twarzy to mieć ;) ale nie nauczyłam , tylko w sumie po co nam to jak pies nie tykał nikogo . Do Pobierowa siostra jeździ . Mają tam jakiegoś znajomego co ma kwatery , gdzieś przy głównej ulicy , ale w tym roku wynajęli sobie mieszkanie . Też opowiadała , ze yorków jak mrówków :P My byliśmy na mierzei , plaże szerokie , psów dużo , ale nawet kontaktu ze sobą nie miały bo połacie piasku ich dzieliły . Na ten rok jeszcze nie mamy pomyślunku.
  21. piesio jest , czeka , ale dopóki nie będzie w moim domu nie napiszę kto to taki , skąd , itd , jedynie tyle , ze nie jest to ast , chociaż mogłabym wziąć od Ani , jedynie transport z Irlandii miałabym do zapłacenia , ale NIE aścik to był tylko Ozzulek , boksiu też nie , chociaż prędzej bym była skłonna , ponieważ po 11 latach chyba bym już do Harleya nie porównywała , wiele się zatarło , zobaczycie wkrótce jak nic się nie wydarzy ...moje życie za dużo niespodziewanek mi czyni więc wytrzymacie ;) a ja nie napiszę by nie zapeszyć póki co pakuję się , znoszę i układam i od nowa :P , w piątek po południu muszę już być na dole , bo trzeba z kolei z piwnicy przynieść materiały do remontu u Kuby , w poniedziałek 15 lutego wchodzą . Może i dobrze bo w końcu mobilizacja pełna i musimy się przenieść , w pracy wojna o urlopy w czasie ferii , bo w innym terminie nie dostaniemy a stary wybrać musimy i nagle wszyscy w jednym czasie chcą :P
×
×
  • Create New...