-
Posts
51706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alicja
-
ogniowych używała moja teściowa , ale ona w takim stanie , ze wolałabym się podpalić niż pozwolić by mi ogniowe postawiła :P próżniowymi bańkami wyleczyłam 2x syna i Magdę Clockworkową z dogo z zapalenia płuc , oboje mieli mieć zastzryki i tylko bań ki uratowały ich przez tym , zresztą dobrodziejstwo baniek potwierdzili lekarze , u Magdy lekarz się dziwił , że tak szybko organizm zareagował na stymulację , a Kuba ilekroć idzie do lekarza już po pierwszym położeniu baniek , dostaje wskazówkę od niego kiedy następną sesję zrobić . Dobrze postawiona bańka próżniowa daje TAKI SAM efekt jak ogniowa , tylko ze jest bezpieczna . Dobrze też działają gumowe -chińskie , tylko to trzeba mieć mocne ręce , bo ta guma twarda jest i ciężko mi się nimi operowało , a ja mam problemy z dłońmi
-
Masza jest jednorazowa :D Te płotki są świetne , kuzynka zawsze nam tłumaczyła , ze tam nie trzeba mieć wysokich płotów by zachować prywatność .
-
Polecam postawić bańki , próżniowe są całkowicie bezpieczne , nie oparzą
-
kochana , przedszkolnych to ja mam przesyt i po pracy chłonę spokój :)
- 78403 replies
-
Na klateczce monitoruje przechodzące pieski :) Od dzieci to ja się nie opędzę , ostatnio chodzą z nami dzieci na spacery ,1 i 4 klasistka , wyprowadzają ze mną psa , bywa męczące :)
- 78403 replies
-
Pewnie się wszyscy porozkładali :/
-
Mamy troszeczke fotek tylko muszę zmniejszyć , a czasu mamy maleńko , bo praca :( , dziś jak wyszłam o 7.40 to wróciłam 17.40 :( , dobrze , że TZ do pracy jechał o 13.30 , bo nie wiem co bym zrobiła :(
- 78403 replies
-
- 1
-
-
Zdróweczka życzymy
-
ogólnie jest super ,mega pozytywny ,w niedzielę byliśmy w lesie nieopodal strzelnicy LOKu , za 1szym razem wystraszył się strzału , był troszkę niepewny , ale potem się wyciszył , zajął patykami i tropoieniem zwierzątek , bo tego jeszcze troszkę jest u nas , na szczęście . Spotkaliśmy też 3 letniego ASTa , przecudnej urody , troszkę poszaleli ....najśmieszniejsze , to jest to , ze mały woli towarzystwo dużych psów tak na szybko
- 78403 replies
-
- 1
-
-
Jak pięknie światecznie :). Dziękuję raz jeszcze za piękne życzenia
-
piesy kabelek schowały :)
-
jak wróciłam nie przywitał się ze mną , dopiero po spacerze , zabawie i slomce ptysiowej udało mi się go przekonać , zenie warto się obrażać :)
- 78403 replies
-
- 2
-
-
taaaaa , jak jest zajęty to chcę cyknąć foto , ale on ma oczy dookoła głowy i wszystko wypatrzy do dziś rana jadł , dziś mamy strajk , ale to pewnie z powodu zębów trzonowych bo ,,wylatają ,, ;) kły juz mamy wypadnięte ;) żyjemy , rośniemy , szalejemy , troszkę się uczymy w poniedziałek na mnie się obraził , bo został od 6 do 11 sam w domu , o 11 przyszedł Kuba , ja o 13 . Dobrze , ze Kuba mieszka tak blisko , bo jak się wyspi po nocce przychodzi do małego i zabiera go na spacer
- 78403 replies
-
- 1
-
-
Puszeczki zakupiłam :) . Jutro spróbujemy , jak spasują to kupimy więcej , bo ważność długa a cena zadowalająca .
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Alicja replied to arima's topic in Foto Blogi
Pysia pewnie odkopuje śnieg :) -
Ja już poproszę wiosnę
-
nie ma kto cykać , w pojedynkę się nie da wysyłam :) dziękuję :) Serio nie ma jak gamoniowi fot cyknąć , bo aparat nie może być w jego zasięgu , a jak się po aparat ruszę to mały już siedzi w obiektywie . Ogólnie pomocny on jest bardzo :) dzis wymienialiśmy drzwi , więc TZ co chwilkę szukał śrubokrętów , bo podkradał , potem zajumał wiertło , darł się jak opetany jak w końcu wylądował w klatce za złodziejstwo :) . Biedulek też siedział zamknięty jak byłam na rezonansie , ale radocha była jak wróciliśmy .
- 78403 replies
-
Padał śnieżek ? bo podobno w Kątach Wrocławskich sypnęło
-
Gabi jest śliczną dziewczynką
-
Ja też jak wakacje to u nas , kiedyś chciałabym do Hiszpanii ale na objazdówkę , typowe zwiedzanie , ale wyjazdy dla wypoczynku , tylko Polska . Siostra namawiała nas na Chorwację , ale mnie tam nie ciągnie . W 2014 byliśmy w Mikoszewie w sierpniu , powiem wam rewelacja , spokój cisza , totalny relax , no moze dla Ozzulka męcząca droga na plazę ale lasem i dalo moje słonko radę , cudownie też było w Borach Tucholskich w leśniczówce ...i nikt mi nie wmówi , ze można lepiej wypocząć na przepoconym lezaku nad egipskim czy greckim basenem :P
-
żal szczurzynki , ale jeśli można ulżyć w cierpieniu to wiesz jakie mam zdanie ....ale mimo wszystko przykre to , ze zwierzaczki odchodzą
-
nadal jak szczenior :)