Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Kto by przypuszczał,że tak słodko wyglądająca , wychudzona straszliwie bida tak sie będzie zachowywać. Poprosiłam Eruane o pomoc, ma tu zajrzeć, może coś poradzi:roll:.
  2. Ostatnio czasami sie podpierał na tej łapce, ale jak biegał, to podnosił do góry.
  3. Ale do jakiego hotelu? Temu facetowi z pewnością nie będzie sie opłacało otwierać hotelu dla jednego psa, on mieszka w Kielcach, a hotel jest za miastem. Może jeżeli jutro okaże się,że ta sunia bez łapki ze szczeniakami tam będzie musiała pójść, to wtedy sie zgodzi. Ale skąd kasę ? Naprawdę nie wiem, co robić:shake:. Jedynie jeden pomysł mi przychodzi do głowy, wczoraj dzwonił myśliwy, który chciał spaniela na polowanie, odrzuciłam go z mety, ale jak nie będzie innego wyjścia, to może zadzonię do niego jutro i zapytam. Ale jeżeli nie zechce takiego agresora? To co zostaje? Schron? Pewnie by go stamtąd nawet szybko ktos wziął i znowu po pewnym czasie by wylądował w lesie, jak teraz:cool1:.
  4. Suka dzisiaj była, ten pan ją karmił, ale teraz zachowuje dystans, nie dała sie złapać:shake:. Nie wiem , co dalej, ci ludzie będą tam pewnie dopiero w następny weekend, nie weim, czy sobie poradzą ze złapaniem jej.
  5. Dzisiaj pani nie dzwoniła, ja też nie , dam im trochę czasu na zapoznanie się;).
  6. [COLOR=green][B]Dzisiaj MaJa75 zawiozła małą Łaciatkę do podobno super domku w Warszawie:multi:[/B][/COLOR]! MaJu75:buzi:. Ale Puchatka chyba nadal nie ma domu:shake:. MaJi nie podobal się ten dom w Kielcach i chyba tam suni nie odda. Tak,że GoskaGoska, jakbys mogła jeszcze poogłaszać Puchatkę, to prosimy:lol:.
  7. Dziewczyny przywiozły dzisiaj tego spaniela ze Św. Katarzyny,doprowadziły go do porządku w psim salonie. Ale na tym kończą się dobre wieści. Spanielek podobno bardzo trudny, dominant , agresywny. Linssi, która go miała przechować podobno nie daje sobie z nim rady. Absolutnie nie nadaje sie do domu z dziećmi, czyli chyba wszystkie chętne domu odpadają. Nie mamy kompletnie co z nim zrobić!!!
  8. Linssi nie może się dostać na dogo, ale nie jest dobrze:shake:. Andzia69, chyba to wykrakałaś:cool3:, spanielek okazał się bardzo trudnym psiakiem. Dostaję niepokojące sms-y od Linssi,że chyba sobie z nim nie poradzi. Co tu robić dalej? Eruane, może mogłabys pomóc? Spaniel poobno jest agresywny, stara się zdominowac wszystkich, rozpuszczony na maxa. Nie wiem , co z nim będzie, prawdopodobnie te domy chętne na niego odpadną. Do dzieci absolutnie sie nie nadaje . Macie jakieś pomysły???
  9. [COLOR=darkgreen][B]Zulugula , bardzo serdecznie dziękujemy, dzięki Tobie Murzynek dostał szansę na nowe lepsze życie :iloveyou:[/B][/COLOR] [COLOR=darkgreen][/COLOR] [COLOR=darkgreen][B]Dziękujemy też MaJi75 dzięki, której mógł dotrzeć do Warszawy :buzi::loveu:.[/B][/COLOR] [B][COLOR=#006400][/COLOR][/B] [COLOR=black]Nie miał dobrego startu w życiu, ale myślę,że wszystko co złe juz za nim.[/COLOR] Nie wiedział o tym bidulek, dlatego nie za bardzo sie dał dzisiaj złapać:cool3:. Oczywiście wyczuł pismo nosem, że mam wobec niego jakieś niecne zamiary[COLOR=black], bo za nic nie chciał wejśc do kojca, no ale jakoś w końcu się udało go chwycić:lol:.[/COLOR] Kąpiel to mu się należała, bo zbyt pachnący nie był;).
  10. [COLOR=purple][B]Ponoszę,bo sytuacja bardzo trudna! Norka potrzebuje nowego DT, albo najlepiej DS na cito![/B][/COLOR]
  11. [B]Zuluguli teraz chyba nie ma na dogo, czy ktos zna telefon do niej?[/B]
  12. Birma kocha dzieci , kocha ruch , czy nikt sie w niej nie zakocha?
  13. W Sitkówce koło pani Kazi błąka sie już o jakiegos czasu maleńka sunieczka w typie terierka, prawdopodobnie przywiózł ją jakis menel do zabawy dla swoich bachorów, ale ponieważ nie karmi , to ona przychodzi żywić się do pani Kazi. Sunia coraz śmielej podchodzi do jej domu i dzisiaj nieomal doszło do tragedii. Podczas nieobecności pani Kazi sunia przeszłą pod bramą, a na podwórku była Pola , suka też zresztą przygarnieta, która nienawidzi małych psów i rzuciła się na maleństwo, na szczęście akurat pani Kazia przyjechała i w ostatnim momencie zdołała wyrwać sunieczke z pyska Poli, która rzucała nia na wszystkie strony. Na szczęście podobno nic sie malutkiej nie stało, ale pani Kazia z ciężkim sercem musiała ją wygonić z podwórka, bo w tej sytuacji nie może jej nawet przetrzymac. Sunieczka podobno wcale nie chciała od niej odejść, jest przemiła . Szukamy dla niej nawet płatnego tymczasu. Emilia2280 chce pokryć jego koszty:loveu:. Może znacie kogoś , kto by mógł przechować malutka sunieczkę ?
  14. A może poprosić o jakies ogłoszenia dla niego, z pewnością znajdą się chętni, na razie labradory jeszcze w modzie:cool3:.
  15. Zurdo, może by zmienić tytuł:razz:, bo mam nadzieję na szczęśliwy finał, a tytuł trochę katastroficzny:cool3:.
  16. Mam nadzieję,że wszystko sie uda i Murzynek nie wywinie jakiegoś numeru na koniec:razz:. Postaram się jutro pojechać tam wcześniej i może wziąć go do domu,żeby nie łapać na ostatni moment. Jutro wyruszy po nowe lepsze życie:loveu:. Szkoda mi tylko jego przyjaciółki Toli, bo bardzo są zaprzyjaźnieni.
  17. Łaciata sunia z balkonu, dziecko suni z urwana łapką trafiła już dzisiaj do nas na działkę.Elwira mówiłą,że bardzo ładnie bawiła sie z Daleszką i Birmą, ale chyba jeszce ją boli ta złamana łapa, bo w pewnym momencie zapiszczała i schowała sie do budy. Jeżeli ktos znalazł by chwilę, to bardzo prosze zajrzyjcie do tamtych psiaków na działce, bo ta sunieczka bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem.
  18. Jest szansa na domki dla sunieczek po opieką MaJi75 i Ewy:loveu:. Puchatka ma szansę zostać w Kielcach, jutro MaJa jedzie zobaczyć domek i ewentualnie zostawi sunię:lol:. A Łaciatkę zabierze do Warszawy, bo zgłosili się państwo chętni na szczeniaka, wysłałam zdjęcia suni i spodobała się. Jeżeli wszystko będzie ok, to zostanie warszawianką:lol:. A Buba zostaje jak na razie w DT, z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję,że zostanie tam na zawsze:loveu::loveu:.
  19. Linssi trzeba by zobaczyć, w jakim jest stanie, jeżeli będzie konieczne pokazać wetowi, z pewnościa odrobaczyć. No i jeżeli miałabyś go wydać nie swojej znajomej, to trzeba bardzo uważać na rozmnażaczy i jeżeli możliwe sprawdzić domy. Bo do mnie w zasadzie same takie podejrzane typy dzwonią o niego. A ,o której chcesz jutro tam jechać po niego? Może by się udało za jednym zamachem przywieźc ON-kę:razz:? Na Sonię jest wstępnie chętna pani z Kielc, dom z ogrodem, jedynym problemem byłoby dogadanie się Soni z suką tej pani.
  20. Saphira, oby i innym psiakom, którym wydrukowałaś plakaty okazały się one niepotrzebne;). Ewelinka_m, po takiej akcji ogłoszeniowej, to chyba psów nam zabraknie:evil_lol:.
  21. Z wywiadu , jaki ci ludzie tam zrobili szczeniaki zostały już rozebrane przez miejscowych, czyli skazane na łańcuch i chleb z wodą:mad:. Sonia dzisiaj nie pojawiła się, przynajmniej oni jej nie widzieli, może wczoraj sie najadła i nie krążyła w poszukiwaniu jedzenia. Mam nadzieję,że uda się ja namierzyć i jakoś złapć, zanim zrobią to miejscowi. Mam nadzieję,że to sie uda tym ludziom z Kielc, którzy tam jeszcze jutro będą. Jeżeli nie, to nie wiem, co będzie:shake:. To jest jednak spory kawałek od Kielc, mamy tu mase roboty i nie będzie miał kto tam pojechac.
  22. Mora u mojej znajomej bardzo grzeczna, początkowo nawet trochę przestraszona, bo leżała spokojnie w jednym miejscu:razz:, ale po spacerku i kolacyjce trochę się rozruszała. No a jutro kolejna zmiana, mamy nadzieję,że już ostatnia:lol:.
  23. Kasia_r z tym popracowaniem na psami mogą być problemy. Jeżeli trafią do kogoś do kojca, to nie wiem, czy to będzie realne, jeżeli to hotelu, to on też jest za Kielcami i nie będzie mial kto tam jechać, bo mamy na głowie dużo swoich psów.
  24. [COLOR=green][B]No i ogromne podziękowania dla Linssi, która po wczorajszej męczącej wyprawie do Św. Katarzyny, dzisiaj pojechała z Morą do Warszawy i jeszce nie chciała zwrotu kosztów. A jutro bierze spanielka na DT. Linssi wielka buźka:buzi:[/B][/COLOR]:iloveyou:. [COLOR=red][B]I jeszcze specjalne podziękowania od pani Ani dla Linssi i ewelinki_m, które bardzo jej pomogły teraz w tej trudnej sytuacji.:klacz:[/B][/COLOR]:loveu:
  25. Małe sprostowanie, Mora nie jedzie do Zalesia, tylko tego pierwszego miejsca w Wa-wie, do znajomej izy_szumielewicz:lol:. [COLOR=green][B]Izo , bardzo dziękujemy za pomoc[/B][/COLOR]:iloveyou::buzi:! Tym państwu z Zalesia wysłałam zdjęcia tej suni ze Św. Katarzyny i Taszy, ale im najbardziej poobała sie Mora, ale niestety już z tamtą panią się umówiłam wcześniej. Jeżeli złapiemy tą ON-kę, to jeszcze będę im proponować, bo tam by było świetne miejsce do domu z ogrodem. Chyba ,że na miejscu okaże się ,że Mora z kotami coś nie bardzo, mimo pozytywnego testu, wtedy jeszcze rezerwuje to Zalesie. Ci państwo z Zalesia tez się odezwali dzięki ogłoszeniom rozwieszanym w Wa-wie przez izę_szumielewicz:loveu:/ w cukierni:razz:/.
×
×
  • Create New...