erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
Co jest z Fifunią?:roll:. Ja mysłałam,że już wszystko ok, a tu znowu cos się dzieje. Nie sądzę,żeby to było babeszjoza, nie widziałam u niej żadnego kleszcza, ale 100% pewności nie ma . Trzymamy mocno kciuki za malutką:lol:.
-
Andzia69, to by było super!:lol: Betelku, poczekaj z tym Allegro założe im osobny wątek, to może troche uaktualnię info.:lol:
-
Na działce na Seminaryjskiej zepsuła się furtka, wisi tylko na jednym zawiasie. Większośc bud jest zrujnowanych przez psy, wymagaja naprawy przed zimą. Czy nie znacie kogos , kto mógłby pomóc w takich pracach?
-
Betelku u mnie wszystko z dogo ok, gorzej z adopcjami, nikt sie nie interesuje naszymi psiakami:shake:. Nikt juz nawet nie zagląda na nasz wątek:shake:. U mnie w pracy kończy sie niedługo termin, do którego miałam sie pozbyc przynajmniej części psów. Udało sie tylko z Murzynkiem. Bardzo Was prosze o ogłoszenia dla Leny, z nia jest największy problem. Będzie to trudna adopcja. Napiszę o niej więcej info. Ale nawet nie ma zainteresowania Berunią:-(, która jest kochaną sunieczką i jak najbardziej nadaje sie do adopcji. Jutro zabieram od pani Ani Perełkę z Herbów, która była u niej po sterylce. Niestety musi wrócić na swoje śmieci, ale to jest młodziutka sunia, dobrze by było jej tez znaleźc dom. Na Herbach zostaje jeszcze do sterylki jedna sunia, która już jest pokryta, ale teraz przed 1 listopada nie będę zawracać głowy pani Ani, a nie mam innego miejsca na przechowanie po sterylce DuDziaczku , a może mogłabyś założyć wątek i intensywniej poogłaszać tą Suzi, która była u Ciebie? To takie kochane suczydełko, tak jej szkoda. .
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andzia69, nie wiesz, gdzie mieszkał ten chłopak, który znalazł szczeniaczka? Bo może to ten sam. Elwirę dzisiaj zaczepiła taka pijaczka, która mieszka w pobliżu, z pytaniem, czym karmi się szczeniaka, bo znalazła szczeniaka na śmietniku:mad:. Elwira poszła do niej go zobaczyć i zaniosła jedzenie, to biedaczek tak się rzucił, że się chciał udławić, ta baba dawała mu tylko trochę mleka. On tam nie może zostać, warunki makabryczne, tam nie ma prądu , wody, totalna melina:angryy:. Piesio jest podobno barzo ładny i będzie nieduży. Ewelinko_m, moze dalabys radę podejśc tam z Elwirą i zrobic mu zdjęcia? To jest gdzieś na Słowackiego. -
Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)
erka replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Podnoszę biedactwo. -
Ewelinko_m, kiedyś wyglądał jeszcze gorzej. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/4729/080507dobek21nr3.jpg[/IMG][/URL]
-
Ależ przepięknie teraz wygląda, super:loveu::loveu::loveu:.
-
To fantastyczne wieści:multi::multi:. Bardzo się cieszę:loveu:.
-
Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)
erka replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Prosimy o pomoc dla tej ślicznej sunieczki:lol:. Będzie potrzebna na leczenie suni i pobyt w hotelu. A wiadomo jak się sunia teraz czuje? -
No to czekamy na relację ElzyMilicz:lol:. Gdyby domek okazał sie ok, to teraz tylko będzie problem z transportem.
-
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
erka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Dzięki Martens:loveu:! -
Eruane, a z tą panią z Kielc kontaktowałaś się?
-
Sunia z URWANĄ ŁAPĄ ze szczeniakami koczuje w lesie - HELP! KASA NA HOTEL!
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Napisalam już dawno do osoby, której wiadomość kika22 umieściła na wątku, czyli [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]. Myśłałam ,że jest to ta sama osoba, czyli pani Katarzyna, ktora do mnie dzwoniła i mówiła o adopcji poprzez organizacje niemiecką . Już wcześniej tu napisałam,że wyraziłam chęć skorzystania z pomocy i zapytałam o jakies info na temat tej organizacji, ale nie dostałam odpowiedzi do tej pory. Nikt też więcej nie dzwonił do mnie w tej sprawie. Jeżeli chodzi o złapanie psiaków, to sprawa nie jest prosta. Jeżeli nie zrobią tego osoby będące na miejscu i znające psy, to kto to ma zrobić:roll:. To jest kawałek za Kielcami, można jechać i psow nie zastać, bo one nie zawsze sie tam pojawiają, najczęściej chyba sa rano, jak przychodzą na jedzenie. Może znjadzie sie ktoś , kto ma czas i może pojechać, ja juz nie dam rady. -
Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)
erka replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Podnoszę biedactwo i prosimy o pomoc! -
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Psi ideał pilnie szuka domu! -
Franek w nowym domku. Piękny, szczęsliwy pyszczek - zobacz!
erka replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Suchajcie, a może jeszce zapytać w innej lecznicy:roll:. Ta suma 1500 za operację jest astronomiczna, jeszcze za bezdomniaka:cool3:. Nie wiem, czy jesteśmy w stanie uzbierać taką sume. To jest u nas na kilka miesięcu utrzymanie dla kilkunastu psów. -
Sunia z URWANĄ ŁAPĄ ze szczeniakami koczuje w lesie - HELP! KASA NA HOTEL!
erka replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Nie, reszta psów nie złapana:shake:. Kobiety, które pracuja w tym szpitalu i dokarmiają psy nie potrafia ich złapać:shake:. Podobno trzymały już szczeniaka i wyrwał się,to co dopiero mówić o dorosłej suni. Powiedziałam im ,żeby spróbowały z Sedalinem, ale nie wiem , jak to będzie. One sie tak za to zabierają, że czarno to widzę. -
Dzisiaj zadzwoniła pani z Płocka od spanielka, na szczęście trochę lepsze wieści, Henio trochę się uspokaja:p. Mam nadzieję,że jakos się ułoży.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
To jeszcze ja dołożę do tych nieszczęść. Nie wiem dokładnie w jakim wieku jest ta sunieczka, czy jeszcze na szczeniaczkach ją umieszczać, może mieć ok.6-7 mies. Sunieczkę znalazła córka Elwiry w Wolbromiu k.Krakowa. Taka trochę huskowata, ma niebieskie oczy , jest miła , spokojna, grzeczna, początkowo nie umiała chodzić na smyczy, ale już jest ok. Milka wzięłą ja tam do wyjmowanego mieszkania, ale ona jest cały dzień w Krakowie na zajęciach, a sunia cały czas sama w domu. Bardzo proszę ogłoście ją na krakowskich stronach. Tez b. pilne, bo w tym DT nie będzie mogła długo być:shake:. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/9364/081025suniazwolbromiauv9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/4025/081025suniazwolbromia4xi6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img389.imageshack.us/img389/9990/081025suniazwolbromia2ad0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img389.imageshack.us/img389/9641/081025suniazwobromia1ze9.jpg[/IMG][/URL] -
Same kosteczki...do adopcji ?? Juz nie kosteczki i już w nowym domku :)
erka replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Ojej, straszliwa bieda:-(. Ale chyba lepiej się wstrzymać na razie ze sterylką, powinna trochę się wzmocnić, tym bardziej, że jak pisze andzia69, jakies problemy zdrowotne. Ale pysio śliczny:loveu:. -
Ewelinko, może i nie jest diabełkiem, ale nerwów mi napsuła:diabloti:. Rano w pracy dostaje telefon od Asi , która zawoziła Perełkę z Herbów na sterylizację,że sunia jej uciekła spod lecznicy:mad:. Ta pani chyba za luźno założyła obróżkę i wysmyknęła się. Sunia nie chciala podejśc do Asi i zaczęła uciekać między blokami, nie było mowy o jej złapaniu, więc pojechała po właścielkę i udało się. Na szczęście nie przemieściła sie gdzies daleko, bo przecież to inne nieznane jej osiedle, naprawde bałam się, że jak poleci dalej, to możemy jej nie znaleźć. Po południu znowu alarmujący telefon od znajomej, która przechowuje Tycię, która też dzis miała sterylkę,że sunia cos się za długo nie wybudza, zabieg był rano, a ona jeszcze po 16 była nieprzytomna . Kazałam jej wsiadać w taxi i jechać do weta, ale okazało się,że nie ma powodu do niepokoju. Bałam się bardzo ,żeby się nic nie stało, bo właścicielka Tyci nie chciała wcale jej sterylizować, to ja nalegałam, bo przecież Tycia była znaleziona w cieczce, atakowana przez psy i mogła być w ciąży. Okazało się jednak,ze ciąży nie było. Tycia jest na razie u znajomej przez kilka dni, bo właścielka pracuje i nie mogłaby sie nią teraz zająć. Ewelinko_m, to rzeczywiście dziwna sprawa z tą sunią:roll:. Chyba rzeczywiścei nie zostawiłaby szczeniaków, gdyby żyły. Ale teraz trzeba jej koniecznie podawać środek przeciwlaktacyjny, żeby nie doszło do zapalenia sutek.