Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. AMIGA, jeżeli Linka byla szczepiona 20 listopada, to kwarantanna trwa 2 tyg., czyli jak najbardziej może teraz wychodzic. Następna kwarantanna po następnym szczepieniu. Całkowite niewychodzenie tez ma złe strony, bo trzeba jednak uczyć szczeniora czystości , więc dobrze by było nawet w okresie kwarantanny znaleźc jakies miejsce nieuczęszczane przez psy i choc na troszke czasami wyjśc.
  2. A o tym ,żeby zostały dwa psy nie ma mowy. Ona nie jest w stanie wykarmić, do tej pory ja podrzucam jedzenie dla Barego.
  3. Basiu, ta kobieta pewnie zostawiłaby Barego , bo on jest świetnym stróżem i by jej sie przydał. Ale to nie jest za dobre miejsce. Ona ma swoja suke w kojcu. Zupełnie zdziczała, nigdy jej z kojca nie wypuszcza , nawet nie wiedziła, ,że to jest suka, zanim mysmy ja zobaczyły. Sunia , mix collie, podobna do Rudki z sierści, siedzi w błocie w małym kojcu, w dużej , gołej budzie, dopiero myśmy przywiozły słomę . Ona zostawiła by psa, gdyby zabrac od niej sukę. Ale sunia jest zupełnie dzika, nawet jej nie da się dotknąć. Po ostatnich doświadczeniach z dzikuskami nie podejmuje się znaleźc jej domu, chociaz bardzo mi jej szkoda, bo jest naprawde piękna.
  4. Jaaga, ależ ta puchatka u Ciebie wypiękniała:lol:. Klusia też śliczniutka:lol:. Javena, czy mogłabyś zrobić fotki tych swoich? A szczególnie potrzebne mi zdjęcie tego gładkowłosego szczeniora, bo jest ktos chętny na psiaka w Krakowie.
  5. Odnośnie Miki, trzeba trochę zmienić to info w pierwszym poście, sunia jest przygarnięta, więc ta kobieta nie wie dokładnie ile ma lat. Ja piszę w ogłoszeniach 3-4 lata, mix owczarka niemieckiego długowłosego, ale mniejsza, łagodna, przyjacielska, czujna. Nie ma co pisac,że ona ucieka, bo ona jest po prostu ogłupiała na tym łańcuchu, gdyby była w normalnych warunkach, zachowywała by się zupełnie inaczej. Kiedy była z ta kobietą w lecznicy , jak miała sterylkę, bardzo ładnie szła na smyczy, była bardzo grzeczna i spokojna. Ta kobieta nie lubi tych psów, nic jej nie obchodzą , wogóle nie spuszcza z łańcuchów, tylko rzuci trochę byle jakiego żarcia do michy i tyle. Bardzo prosze nie piszcie w ogłoszeniach wszystkich informacji, jakie ja podaję pisząc o jakims psie i warunkach w jakich się znajduje. Te info trzeba zredagować do ogłoszeń, nie wszystko się nadaje do umieszczania w nich, tak samo w pierwszym poście.
  6. Dzięki divia za ogłoszenia dla Barego, mam nadzieję,że teraz będzie miał więcej szczęścia. Bary jest doskonałym stróżem,nie wpuści nikogo obcego na podwórko. Ale bardzo boi się strzałow, ta pani mówi,że wczoraj strzelali koło nich, to tak strasznie drapał do garażu, wpuściła go, to trząsł się cały.
  7. Ewab, a może szukać z Krakowa nawet płatnego transportu, a do Krakowa, to może by się ja jakoś zawiozło. Linssi jeździ do Krakowa, ale jedzie sama i coś małego może wziąć, ale nie wiem, czy by dała radę z dużą sunią, chyba, żeby ktos z nią jechał. Jeszcze jayo jeździła trasą Wa-wa-Kraków.
  8. Strona hotelu [URL="http://www.hotelterier.pl"]www.hotelterier.pl[/URL]. Linssi wyslij mi sms swój mail, to Ci cos ciekawego prześlę:) Nie mam czasu czyścić pw i nie moge wysłac.
  9. Andzia69 kontaktowała się z ta panią, podobno ceny niezbyt wygórowane, ok.10 zł, albo mniej przy małych pieskach. Ja mam namiary w domu.
  10. Niestety do tej pory nie ma żadnych wieści od żołnierzy, którzy mieli łapać pozostałe szczeniorki i staruszka:(. Dzisiaj u nas od rana leje, obawiam się ,że psiaki mogły sie pochować. A o tego puchatka martwię się najbardziej, bo nie wiem, czy on wogóle przeżył.
  11. Trzeba go jak najszybciej stamtąd zabrać. A może koło Mielca w Brzyściu jest podobno fajny hotelik . Może kasę sie jakoś uskłada. Tylko, kto by go mógł zawieźć?
  12. Rudzia-Bianca, to teraz skasowałaś chyba oba posty, bo nie mam tego, który przeczytałam w mailu o Tumciu, który zawojował cały przedział:).
  13. Dziki.nomada, jeszcze raz bardzo Ci dziękujemy za pomoc!:loveu::loveu::loveu: Dzięki Tobie Tumcio zmienił się z lękliwego psiaka w rozrabiakę:lol:. Mam jednak nadzieję,że wszystko będzie dobrze i nie będzie musiał wracać:p. Wieści z ostatniej chwili, Tumcio bardzo spokojnie jedzie sobie w transporterku , na razie jest bardzo grzeczny.:lol:
  14. No to niespodzianka się wydała:eviltong:. Tumcio właśnie pojechał z Od-Nową do Wrocka:multi:, a stamtąd pan go zabierze do Sobótki, gdzie czeka na niego dom z ogrodem i 10-letnia dziewczynka . Nie pisałam wcześniej, bo czekałam ,aż wszystko się uda. I teraz też jeszcze będę czekała, aż znajdzie się w nowym domu i wszystko będzie ok. Taniu, bardzo dziękujemy,że zabrałaś tego kochanego potworka:loveu::loveu::loveu:. Mam tylko nadzieję,że dojedziesz z nim bez większych przygód:cool3:. Tania jedzie pociągiem, więc to nie będzie takie proste:evil_lol:.
  15. [quote name='ocelot']Basiu!!! Jutro trzeba zadzwonić do Opoczna! Postaram się znaleźć numer. Tam gdzieś w okolicach jest minischronisko, chyba nawet niezłe, szkielet trzeba zabrać koniecznie.[/QUOTE] Ocelot, Opoczno jest zupełnie gdzie indziej, a tu chodzi o Opatów. Ale pierwsze słyszę,żeby w Opocznie bylo jakies schronisko. Bardzo często ludzie z dogo nam donoszą o róznych bezdomnych psiakach ze świetokrzyskiego, prosząc nas o pomoc.. Nie zdaja sobie sprawy,że nas jest 3-4 osoby działające aktywnie i mamy juz tyle psów pod opieką, równiez porozmieszczanych po dt, hotelach, że po prostu nie jestesmy w stanie juz nic więcej zrobic, choć bysmy bardzo chciały. A taka jest rzeczywistość w tym naszym zakichanym województwie,że w każdym zapyziałym miasteczku na rynku koczuje kilkanaście bezdomnych psów, na kazdym parkingu sa bezdomne psy, psy sa w rowach, w lasach, całe watachy biegaja po wsiach. Nawet dzisiejszego dnia tylko na dogo już sa trzy takie zgłoszenia, codziennie dostaje takie telefony, nie tylko ja zresztą. Ta Złota Woda jest przed Łagowem. Jeżeli znalazła by sie jakas kasa na hotel, to takie maluszki można by gdzies umieścic, pewnie znalazły by dom. Ale kto sie tym zajmie, my juz nie damy rady.
  16. Jaaga, szczeniorków jednostkowych jest teraz pięć, nie cztery. Bo jedna sunia starsza została w Kielcach. Z nią sobie poradzimy finansowo , jeszcze mamy troche kasy na nasze psy. Ale do złapania w jednostce zostały jeszcze 3 szczeniaki i wtedy wsparcie się przyda. Nie wiem równiez, co z nimi zrobimy, jak uda się złapać, na razie nie mam pomysłu. Największy problem będzie z tym drugim rudym szczeniorem, jeżeli wogóle uda sie go złapać. Ta pani , u której jest dzika ruda sunia naprawde sie nia przejęła i stara sie z nią pracować. Ma taką możliwośc, bo jest teraz w domu. Ale drugiego takiego dt nie mamy i sądzę,że jeżeli nie znajdzie się miejsce, to nie będziemy mogły wziąć tego szczeniaka, a wtedy tam zdziczeje do reszty.:(
  17. AMIGA, widzę,że Lineczka została zaakceptowana przez Twoje stadko:) Ale trzymam kciuki,żeby za długo się nie zasiedziała i znalazła domek tylko dla siebie:).
  18. Byłam dzisiaj w dt rudziaszki z jednostki, zaniosłam środek uspokajający dla psów Kalm Aid i szeleczki, aby pani mogła z nia wychodzić troche na dwór. Wczoraj przestraszyła mnie wieczorem wiadomością,że sunia strasznie głosno dyszy, dzwoniłysmy po wetach. Okazało się,że ona wstrzymywała siku, jak podszedł do niej pźniej mąz tej pani, którego sunia sie boi, to zsikała sie ze strachu i przestała dyszec. Prosiłam pania ,żeby zaczęłą ją wyprowadzać, zobaczymy, jak to będzie.
  19. Javena, to u Ciebie z puchatków jest chłopczyk i dziewczynka? Bo myślałam,że byla jedna dziewczynka, która została u Jaagi. Okazało się,że ta sunieczka 3 mies., co tak wczoraj strasznie dyszała wieczorem boi się siusiać w domu , wstrzymywała siku. Jak podszedł do niej mąż tej pani, którego sie sunia boi, to zsikała się ze strachu i od razu przestała dyszeć. Kupiłam dla niej środek uspokajający dla psów KALM AID i szeleczki,żeby mogła pani z nią wychodzic na troszke na dwór. Zobaczymy, jak to będzie. Ale już nie odwraca główki, tak, jak wcześniej, tylko sie przygląda wszystkim, chociaż wzrok dalej przerażony.
  20. Dzisiaj dostałam następna wiadomośc, że w Sosnówce k.Bodzentyna wilczkowata suczka oszczeniła sie w opuszczonej ruderze, nie ma kto jej karmić. To jest na porządku dziennym w świętokrzyskim. Jeżeli ktoś w końcu nie zajmie się globalnie problemem , jeżeli ie będzie zmian w prawie, to możemy się zaharowac na śmierc i nic to nie da. Były jakies podejmowane próby na dogo zajęcia sie problemem od strony prawnej, ale nawet nie wiem, czy starczyło chęci i siły, aby doprowadzić cos do końca, bo nawet nie mam czasu tego śledzic.
  21. Teraz sobie przypomniałam, jeżeli to jest rzeczywiście ta sama sunia, że kobieta mówila, że ona się oszczeniła u kogos w domku na fotelu, to ja przegonił i przeniosła szczeniaki gdzies pod domek.
  22. Czy ci ludzie nie mogli reagować wcześniej??? Uspic jeszcze ślepy miot, skoro wiedzieli,że stamtąd wyjadą i sunia z małymi zostanie skazana na śmierć głodową?? Nie można było tej suni wcześniej szukac domu, pomyslec o jej sterylizacji. Albo chociaż zabrac stamtąd szceniaki , jak byłu jeszce malutkie i dały sie złapac, a teraz co, jak juz zdziczały? Najłatwiej kogos zawiadomić i miec czyste sumienie! A jak myslicie, czy my w trzy osoby uratujemy wszystkie psy w świetokrzyskim? Takich i podobnych zgłoszen mamy codziennie po kilka. Z ta kobietą chyba kiedys rozmawiałam, ale juz dosyc dawno , miała sama cos zrobic. Ja prosiłam mag.dę, która kiedys tam jechała,żeby zobaczyła ta sunie. Ona przeszła tam , ale to sa zamkniete , ogrodzone działki, jak wejdzie na cudzy teren i bedzie szukała pod czyimis domkiem? A do tej kobiety nie mogła sie dodzwonic, żeby zapytac dokładnie, gdzie to jest.
  23. No to nastepne szczepienie za ok.3 tyg.
  24. Te bidulki mogą być przeziębione, cały czas przeciez były bez żadnego schronienia. No i pewnie to też reakcja na zmiane temperatury, suche powietrze. Jak by sie ten katar utrzymywał, to nie wiem, czy nie pokazać ich wetowi.
  25. Dzięki andzia69, że zebrałas to wszystko:) Nie ma tylko wątku tego kudłatego pieska z ulicy, któremu wątek założyła Linssi i chyba nie ma też jego zdjęcia w pierwszym poscie. I Gaja już ma dom, nie ma tylko transportu do Nowego Sącza. A kto ogłasza Lupo? I nie wiecie, co z psiakami ze Starachowic, czy to sa aktualne info? Czy dziewczyny ze Starachowic ciągna teraz swój wątek, bo nawet nie mam czasu sie rozglądac po innych?
×
×
  • Create New...