Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Szczeniaczki dzisiaj dałyśmy do naszej kochanej pani Ani, u której jest już kilka psów na tymczasie i wtrąbiły bez problemu ryż z kurczakiem i warzywami, jady też suchą. To nie sa jakies wydelikacone szczeniaczki. Wystarczy ugotowac udko z kurczaka z ryżem i marchewką , troszkę sera białego może być, preparat mineralno-wit. , jak pisała Jaaga, sucha karma dla szceniaków, trochę lepszej jakości. Do picia woda przegotowana, mleka nie , bo dostaną biegunki. Javena, dajemy na początek trochę suchej karmy Royala startera i Puriny ProPlan . Dziękujemy Ci bardzo,że zgodziłaś się wziąć maluchy!:):):) Dziękujemy też Jaadze, która jest juz naszym stałym dt:):):) Javena, niestey szczeniorki sa tak brudne, ze trzeba je koniecznie wykąpać, tylko chyba po dwóch dobach od zastosowania Fiprexu.
  2. Właśnie wróciłam od szczeniaczków i innych naszych psiaków. Szczeniory zostały odrobaczone i odpchlone Fiprexem. Puchatki nie miały pcheł, tylko wszy, tak, jak ta rudziaszka. Mam nadzieję,że Fiprex podziała. Puchatki są w bardzo złym stanie, szkieleciki, tylko przez to,że puchate, to jakoś wyglądają. Matka już chyba od dawna ich nie karmiła. A brudne niesamowicie. Ten gładkowłosy trochę w lepszej kondycji, bo one jeszcze byly z mamą. Ale jest większy, niż ten zabrany przedwczoraj i bardziej wystraszony. Tamten, to od razu do nas machał ogonkiem. Maluchy są wystraszone, ale to nie jest takie przerażenie , jak u tej starszej 3 mies. rudziaszki. Pani, u której jest na dt dzwoniła,że musiała z nia iść do weta na kroplówkę, bo w dalszym ciągu nic nie je , a pije tyle ,ile mleka dla szczeniat wciśnie jej do pyszczka strzykawką. Cały czas siedzi wciśnięta w kąt, a kiedy pani ją bierze na ręce, to zastyga w bezruchu. Ale dobrze,że już nie gryzie. Podobno ten, co został w jednostce, braciszek lub siostrzyczka strasznie chudy,żebra mu znac. Mam nadzieję,że te trzy szczeniaki z trzech różnych miotów , które tam zostały tez uda się złapać i uratowac. Słuchajcie komu mam wysłać na pw namiary na pana, który je będzie jutro wiózł do Katowic?
  3. Gdyby znalazł się jeszcze jakis dt dla szczeniaków na Śląsku , to mogłoby jutro pojechać ich więcej, a tak to tylko dwa.
  4. To nie kwestia złapania, bo on nie jest dzikuskiem, tylko go nie mogli dzisiaj znaleźć.
  5. Na 3 dni, to bez sensu, bo jak się później nic nie znajdzie, to co?
  6. Sorry, ul.Ligonia. Nie moge edytowac postu.
  7. Trochę źle zrozumiałyśmy tego pana, okazuje się,że ok 7, to on wyjeżdza z Kielc, w Katowicach będzie o 9.30 na ul. Ligota. A Jaaga - Dąbrówka Mała.
  8. [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_1284.jpg[/IMG] A dzisaj sytuacja wygląda tak, kopiuję z wątku staruszka. "W tej chwili sytuacja wygląda tak. Koleżanka jest na miejscu, ma juz w samochodzie te trzy czarne puchatki i jednego maluszka 5-tyg, z innego miotu. Nie moga złapać jeszcze jednego maleństwa brązowego, został tez jeden czarny puchatek. Nie ma też nigdzie staruszka. podobno cos tam się dzisiaj działo i wszystkie psy sie pochowały. Do złapania został też drugi rudy szczeniak , starszy ok 3 mies. dzikusek straszny. Jaaga zgodziła się wziąć od zaraz staruszka i 2 szczeniorki na dt[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. Jaaga wielke dzięki!!![IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Jeżeli uda się go złapać, to miałybysmy na jutro transport do Katowic. Jest tylko taki problem. Zawiózł by go redaktor z Radia Kielce, ale on jedzie do Katowic do radia na 7 rano i tam musiałby ktos od niego psiaki odebrać , bo on nie będzie miał czasu gdzies zawozić. [B]Prośba jest taka, czy ktoś z Katowic mógłby te psiaki zawieźć rano z radia do Jaagi, bo ona w tej chwili nie ma samochodu[/B]? Zwrócimy pieniądze za paliwo. Nawet , gdyby nie udało się dzisiaj ze staruszkiem, to pojechałyby do Jaagi szczeniaki, bo kompletnie nie mamy co z nimi zrobic."
  9. [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/997/dsc002891.jpg[/IMG] A to maluszek 5 tyg. złapany przedwczoraj. On juz ma dom, ale dzisiaj mamy jego braciszka, takiego samego. [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_1262.jpg[/IMG] A to z innego miotu starsza sunia, ok 3mies. , śmiertelnie przerażona.
  10. Kopiuję z wątku kielckich szczeniaków, bo nie mam czasu pisac na nowo. "Ten maluszek wczoraj zabrany z jednostki już ma domek! [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Nomiast ten rudziaszek okazał się sunieczką. Jest tak przerażona, jak chyba były Tumlinki, jak je zabierałyśmy, albo jeszce bardziej. Leży w otwartym kontenerku , nie rusza się, nie je , nie załatwia się . Zsiusiała sie tylko dzisiaj rano, jak ta pani wzięła ja na ręce. Zastyga w bezruchu z przerażenia, straszne biedactwo. Na dodatek jest tak zawszona, że jeszcze czegos takiego nie widziłam, wygląda, jak posypana białym ruszjącym sie proszkiem, makabra. Wczoraj ją odpchliłam Ectifo, bo nie chciałam jej straszyć psikając Fiprexem, ale okazo się ,że na wszy to wogóle nie działa. Dzisaj pani miała ją potraktowac Frontline. Jej siostrzyczka, czy braciszek, który tam został jest pewnie taki sam, jak zresztą kudłata mama. Jutro mamy stamtąd zabrać 4 puchatki, bo okazało się ,że tyle złapali, ale jeden im uciekł, mam nadzieję,że jutro go złapią . I jeżeli się uda złapać te dwa 5-tyg. maluszki, to także je. [B]Czyli zabierzemy 6 szczeniaków, z którymi nie mamy kompletnie co zrobić"[/B] To te puchatki ok. 2 mies.
  11. Przedstawiam następne rozliczenie. Poprzednie bylo 23.11.09 str.15 post 147 - stan wtedy wynosił 937 zł. Wpłaciłam na grudzień do Murki 274 zł / 30 zł wpaca bezpośrednio malibo57, jako deklarację stałą/ - str.16 post 155/ Zostało na koncie [B]663 zł.[/B] Nastepne wpłaty: 30 zł - Lilka1771 10 zł - MAGENKA 1 5 zł - MARINKAA 30 zł - beka 10 zł - AnnaA 5 zł - agusiazet 2 zł - BJUTA 100 zł - Edyta Rysiewicz 1 zł - Anado 10 zł - ciencien 5 zł - agata51 10 zł - MARUDA666 Razem 218 zł + 663 zł = [B]881 zł[/B] [B]Wszystkim ofiarodawcom serdecznie dziękujemy i prosimy o dalszą pamięć o Górce!:):):)[/B] Rudzia-Bianca, czy wpłatę na Górkę mam odliczyć z tego bazarku, który wpłaciłaś na kieleckie psiaki, bo osobno do dzisiaj na Górkę nie doszła wpłata.
  12. W tej chwili sytuacja wygląda tak. Koleżanka jest na miejscu, ma juz w samochodzie te trzy czarne puchatki i jednego maluszka 5-tyg, z innego miotu. Nie moga złapać jeszcze jednego maleństwa brązowego, został tez jeden czarny puchatek. Nie ma też nigdzie staruszka. podobno cos tam się dzisiaj działo i wszystkie psy sie pochowały. Do złapania został też drugi rudy szczeniak , starszy ok 3 mies. dzikusek straszny. Jaaga zgodziła się wziąć od zaraz staruszka i 2 szczeniorki na dt:). Jaaga wielke dzięki!!!:) Jeżeli uda się go złapać, to miałybysmy na jutro transport do Katowic. Jest tylko taki problem. Zawiózł by go redaktor z Radia Kielce, ale on jedzie do Katowic do radia na 7 rano i tam musiałby ktos od niego psiaki odebrać , bo on nie będzie miał czasu gdzies zawozić. [B]Prośba jest taka, czy ktoś z Katowic mógłby te psiaki zawieźć rano z radia do Jaagi, bo ona w tej chwili nie ma samochodu[/B]? Zwrócimy pieniądze za paliwo. Nawet , gdyby nie udało się dzisiaj ze staruszkiem, to pojechałyby do Jaagi szczeniaki, bo kompletnie nie mamy co z nimi zrobic. Słuchajcie nas jest w Kielcach tylko trzy, oprócz tych psów mamy jeszcze mnóstwo innych pod naszą opieką i w różnych dt, naprawde juz nie dajemy rady pod każdym względem. [B]Bardzo dziekujemy wszystkim osobom, które tu zadeklarowały pomoc dla staruszka!:):):)[/B] Mam nadzieje,że chociaz uda sie uratować jego i te szczeniorki. Nie wiem, co będzie z resztą, bo to wszystko jest ponad nasze siły.
  13. Psy sa tam bardzo czesto podrzucane , po prostu przerzucane przez płot. Ich tam nie powinno być, takie przepisy, dlatego nie można postawić żadnej budy, zresztą nie wiem, czy wogóle ktos by miał na to ochotę, nawet, gdyby bylo można. Psy chowają sie pod kontenerami, nie mają żadnego ciepłego schronienia. Panie z kantyny rzucają im tylko coś do jedzenia. Gdy ich jest za dużo, tak jak teraz , wołają hycli. Większośc psów jest zdiczała . W zasadzie oprócz tego staruszka żaden nie podchodzi do człowieka. Wczoraj zabrałyśmy dwa szczeniorki. Młodszy - 5-tyg już ma dom, a jego rodzeństwo zostało w płytkiej jamie pod kontenerem, na gołej ziemi. Naprawdę płakać się chciało, jak te maleńkie kuleczki wczoraj leżały przytulone do siebie na kawałku cegły, która wystawała spod kontenera. Niestety dwa zwiały , tylko jednego złapałyśmy. Starsza sunieczka, którą udało sie wczoraj złapać, ok. 3 mies jest tak potwornie przerażona, że od wczoraj leży bez ruchu, nie je, nie załatwia się i nawet boi sie spojrzeć w stronę człowieka. Jest tak zawszona,że czegos takiego nie widziałam:( Został z tego miotu tam drugi piesek, taki sam pewnie, jak i ich mama , kudłata sunia. Jutro , jak się uda mamy stamtąd zabrać 6 szczeniaków, z którymi nie mamy co zrobić!
  14. Słuchajcie , ktoś wystawił na Allegro Kropkę, która juz ma domek :)
  15. Ewab dzięki za ten tansport:). Będę jeszcze rozglądać się , może ktos jedzie wcześniej.
  16. Niestety dopiero jutro ma się ukazać ogłoszenie o kolaczce. Ona strasznie tęskni za człowiekiem na tej działce, wyglada na domową sunię . Rudzia-Bianca, plakatów nie ma sensu, bo jeżeli rzeczywiście zginęłą, to nie wiadomo skąd, trzeba by oplakatować całe miasto, a nie ma kto tego robic. Schron zawiadomiony, więc jeżeli ktos by tam szukał, to by już znalazł. Dzięki kontaktowi od AgiG znalazł sie dom dla Gaji:), ale potrzebny transport pod Nowy Sącz.
  17. Ten maluszek wczoraj zabrany z jednostki już ma domek! :) Nomiast ten rudziaszek okazał się sunieczką. Jest tak przerażona, jak chyba były Tumlinki, jak je zabierałyśmy, albo jeszce bardziej. Leży w otwartym kontenerku , nie rusza się, nie je , nie załatwia się . Zsiusiała sie tylko dzisiaj rano, jak ta pani wzięła ja na ręce. Zastyga w bezruchu z przerażenia, straszne biedactwo. Na dodatek jest tak zawszona, że jeszcze czegos takiego nie widziłam, wygląda, jak posypana białym ruszjącym sie proszkiem, makabra. Wczoraj ją odpchliłam Ectifo, bo nie chciałam jej straszyć psikając Fiprexem, ale okazo się ,że na wszy to wogóle nie działa. Dzisaj pani miała ją potraktowac Frontline. Jej siostrzyczka, czy braciszek, który tam został jest pewnie taki sam, jak zresztą kudłata mama. Jutro mamy stamtąd zabrać 4 puchatki, bo okazało się ,że tyle złapali, ale jeden im uciekł, mam nadzieję,że jutro go złapią . I jeżeli się uda złapać te dwa 5-tyg. maluszki, to także je. [B]Czyli zabierzemy 6 szczeniaków, z którymi nie mamy kompletnie co zrobić!!![/B]
  18. No to Morka super trafiła:) Bardzo się cieszę :) Jeszcze sporo kieleckich super psiaków czeka na domy, więc zapraszamy:)
  19. Andziu69, ta mama czarnego szczeniorka to niewielka sunia, ma ok.35 cm w kłębie:eviltong:. Może tylko tak wyszła na tych zdjęciach.
  20. No właśnie, dlatego wstrzymuje sie z ogłaszaniem tej kolaczki. Ale nie mam wielkich nadziei na odnalezienie właściciela. W tamtym miejscu, przy schronie, gdzie nie ma innych domów, zwykle są tylko wyrzucane psy:-(.
  21. Klusia cudna:lol:. Ale sie tym maluchom udało:p. Tutaj drze się w nocy, a w Kielcach u tych ludzi siedziały w garażu cały dzień samiutkie, dostały byle co do zjedzenia raz dzienie... Teraz tak mi szkoda tych maluszków, które zostały w jednostce:-(. One śpią na gołej ziemi, w płytkiej norze pod kontenerem. Gdyby tam był jakis normalny dostęp, to można by chociaz słomy podłożyc.
  22. A to Lineczka jeszcze z pobytu w Kiecach, tutaj z Puszkiem:p. [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_0323.jpg[/IMG] [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_0322-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_0316.jpg[/IMG] [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/IMG_0314.jpg[/IMG] Tutaj w nastroju z nutką melancholii;).
  23. Czyli za kilka dni Gajka będzie gotowa do adopcji, a tu domku jakos nie widać na horyzoncie:(
  24. Zapomniałam jeszcze napisać,że ewelinka_m zrobiła w jednostce furorę:razz::eviltong:. Wszystkie chłopaki chcą teraz wyłapywać szczeniaki, bo mają sie z nią kontaktować, jak im sie uda;). Już się boję,że jak im sie uda wyłapać wszystkie, to co my z nimi zrobimy?:roll: Nie żartuję, trzeba szykować następne tymczasy, bo nie mamy gdzie zabrać ani jednego szczeniora. Teraz trzeba ogłaszać tego maluszka czarnego i rudzielca, jak troszkę dojdzie do siebie i uda sie zrobic lepsze fotki. Bardzo też proszę o ogłaszanie Puszka, bo on juz może iśc do adopcji, a u p.Ani już nie może długo zostać. No i te szczeniorki ze wsi i łaciatek z Kielc też czekają na domy. Ewatr, dobrze ,że znowu jesteś:loveu:. Jak widzisz potrzebujemy pomocy w ogłaszaniu. A jeżeli chodzi o dogo, to musisz zainstalować Mozillę, to będziesz miała więcej funkcji, których na IE nie ma.
  25. Dzisiaj miało sie ukazać ogłoszenie w Echu tej suni mix collie, ale chyba dopiero jutro będzie. [URL=http://img38.imageshack.us/i/p1015695.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/146/p1015695.jpg[/IMG][/URL] Irena zabrała na działkę Puszka, mówiąc, że mały jeszcze nie będzie wiedział o co chodzi , ale jak widać chłopaczek już wie, co i jak:) [URL=http://img189.imageshack.us/i/p1015698.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5602/p1015698.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img294.imageshack.us/i/p1015700u.jpg/][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/7903/p1015700u.jpg[/IMG][/URL] Trudno bylo zrobić dobre fotki, bo cały czas szalały okrutnie.
×
×
  • Create New...