Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Dzięki ewab:). Może uda się coś zrobić dla tego biednego benia, tylko pewnie jak zawsze przeszkodą bedzie kasa, a właściwie jej brak.
  2. Już chyba jutro założę Oskarkowi wątek, bo jestem juz dzisiaj wykończona, nie tylko tym, że prawie cały dzień w podróży, ale przede wszystkim tym , co Oskar zafundował w ostanich dniach i koniecznością podejmowania trudnych decyzji. Muszę przyznać,że po tym,co wet mający wykonywac operację powiedział w konsultacji telefonicznej, naprawdę nie wiedziałam co robić, ale przy wydatnym wsparciu ewab, zdecydowałam sie na ratowanie łapy, a co za tym idzie życia Oskarka. Mam nadzieję,że będzie dobrze,że łapa bedzie sprawna i jeszcze sobie pożyje w lepszych warunkach niż był dotychczas. Oskarek bardzo na to zasługuje, to taki kochany , dobry, poczciwy pies . Nawet weci wykonujący operację bardzo go chwalili. Bardzo dziękuję TZ-owi ewab, który zawiózł Oskarka do Chorzowa:loveu::loveu:. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Na razie wydatki, to koszt zabiegu 430 zł, transport, ale pewnie jeszcze będzie potrzebna specjalistyczna karma, leki. Okazało sie również ,że bardzo nieciekawie wyglada sytuacja z tym psiakiem podrzuconym pod drzwi pani Ani. Po urazie ma całkowicie bezwładna łapę, pani Ania musiała juz wykupic dla niego kilka drogich leków,a lecznie bedzie długotrwałe i nie wiadomo,czy przyniesie efekty.
  3. Zuzliku,żadnego dojścia nie mam, więc prosze skontaktuj się z Madalleną.:) Jeżeli piszesz,że jest znowu zapotrzebowanie na chłopaków, to dzisiaj miałam zgłoszenie,ze w Piekoszowie tuz pod Kielcami jest benio przywiązany pół metrowym łańcuchem do jakiejśc dechy, bez żadnej budy, podobno szkielet , błagalnym spojrzeniem wołąjący o pomoc:(:(:(.
  4. Świetna wiadomość o Junie:). Bel702, czy jeszcze są te szczeniaczki , nic nie napisałaś, mam telefony o pieski, a została do adopcji tylko sunia. Rudzias-Bianka , czy Ty masz jeszcze jakieś szczeniorki do wydania?
  5. Oskar wykończy mnie zupełnie. Jak juz pisała ewab, nie było go całą niedzielę. Nie było go również dzisiaj rano, nie było równiez o godz. 14 i kiedy juz szłam na przystanek i miałam jechac do domu, zobaczyłam sforę psów, z ta wykończoną juz terierką, która biedna przyciskałą juz dupinke do ziemi, kiedy te psy ja atakowały. A po drugiej stronie drogi zobaczyłam Oskarka, nie mógł za nimi nadążyc , zamknęłam oczy, kiedy przebiegał , na druga strone tuz przed samochodem. Przebiegał, to za dużo powiedziane , przewlókł sie raczej, bo cały czas na trzech nogach, w których stawy juz mu całkiem siadły, w dodatku ta odgryziona smycz wlokła za nim, to cud ,że mu sie jakos udało. Ale myślicie,że chciał wrócic do hurtowni, nic podobnego, ledwo żywy jeszcze chciał wlec sie za sunią, z trudnością ciągnęłąm go do budy i przywiązałam , czekając na pomoc. Nawet nie cchiał nic jeść , nie je zreszta juz od piątku. Bardzo dziękuję ewab i jej TZ-owi, który pomógł mi zawieźc Oskarka do lecznicy:):). Zawieźlismy go na Kozią, tam zrobiono mu rtg, okazało sie że kośc mocno potrzaskana, odłamki przemieszczone, z pewnościa bieganie 3 dni po lesie ze złamaną nogą jej nie pomogło. Zdecydowalismy się na operacje, miała byc wsatwiona płytka i wyjęta w kolejnej operacji. Ale ponieważ Oskara nie byłoby gdzie przechowac w Kielcach po operacji i miał jechać do Katowic, do Jaagi, wet. powiedział,że lepiej by było, gdyby ta sama osoba robiła obie operacje i w takim razie lepiej będzie operowć go w Katowicach. TZ ewab zabrał go do jutra do nich do domu, bo przecież do hurtowni nie mógł wrócić . Dzięki!:):) Przesłalismy zdjęcia rtg łapy do weta w Katowicach i ma zdecydować , czy podejmie sie operacji. Jezli tak, to jutro trzeba go bedzie zawozic. Nie wiadomo,czy nerw nie został uszkodzony , bo jezeli tak,to łapy nie da sie uratowac. A to ta łapina połamana. [URL=http://img17.imageshack.us/i/001jjr.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/9210/001jjr.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img641.imageshack.us/i/schowek02gk.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/3586/schowek02gk.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] A to jej właściciel, czyli nasz amant. [URL=http://img191.imageshack.us/i/009dxc.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/6640/009dxc.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img408.imageshack.us/i/010uw.jpg/][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/2172/010uw.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img199.imageshack.us/i/012fb.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5655/012fb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Jeżeli będzie robiona operacja, będzie koszt ok. 500 zł, za rtg zapłaciłam 80 zł za 2 zdjęcia, no i jeszcze transport.
  6. Agasz, niestety nici z tej adopcji:shake:. Dzisiaj rano dzwoniłam do pani,zeby jakos umówic sie na zawiezienie Maji, a pani mówi,ze juz ma sunię, bo jakaś znajoma jej przyniosła. Ale dzwoniła o Maję kobieta z Krakowa. Linssi, czy Ty teraz jeszcze jeździsz do Krakowa?
  7. Dziękuję Wam za pamięć o Guciu:), ja staram się już jakos zorganizować transport dla nas, ale jak mi nic z tego nie wyjdzie, to bedę sie kontaktować :).
  8. Zuzliku wczoraj wstawiłam na kielecki ogólny zdjęcia Misi, co pojechała do Konstancina:lol:.
  9. Holly101, jesteś nieoceniona:lol:, bardzo dziękujemy:loveu::loveu:!
  10. O Oskarku napisze juz jutro, bo spędza mi sen z powiek:(. Dzwonił wczoraj pan z Radomia zainteresowany, a nawet zdecydowany juz na adopcje Puszka. Wydawało się,że dobre miejsce, blok, ale państwo mają domek na działce, gdzie spedzaja dużo czasu . M.in mówiłm panu ,że Puszek nie jest taki bardzo mały, bo wazy ok. 17 kg, ale wcale mu to nie przeszkadzało. Bardzo sie ucieszyłam, bo byc może bedzie dom dla Maji w Łącznej, więc myslam,ze będzie mozna zawieźć Puszka do Radomia, a po drodze zostawić Maję. Ale niestety, dzisiaj dostałam sms od pana,że żona jednak wolałaby małego psa do 8 kg i rezygnuje z Puszka. Strasznie ten psiak nie ma szczęścia:shake:. Odpisałam,że mamy małego Pako, ale na razie bez odzewu.
  11. [URL=http://img835.imageshack.us/i/100731misia14.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6104/100731misia14.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img517.imageshack.us/i/100731misia11.jpg/][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7910/100731misia11.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img230.imageshack.us/i/100731misiazlasuwiniars.jpg/][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/5295/100731misiazlasuwiniars.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img59.imageshack.us/i/100731misia12.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1857/100731misia12.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img693.imageshack.us/i/100731misia13.jpg/][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/5125/100731misia13.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Na Misię dostałam od jkp 600 zł, bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu:. Zapłaciłam za hotel za sierpień i 70 zł zostawiłam na szczepienie, Ekspot - 32 zł, Pratel - 15 zł, obróżka - 12 zł. Jeszcze musimy zapłacić za sterylkę, ale jeszcze na razie nie wiem, ile. Na szczęscie transport był za darmo:loveu:. W Konstancienie odwiedziłam na chwilkę *Gajową*, u której są dwie nasze sunie, benia Mila i kaukazowata Tosca:lol:. Bardzo żałowałam,że dla Misi juz nie było miejsca , bo psiaki tam mają komfortowe, domowe warunki:lol:. A sunie zadowolone , szczęśliwe, czekaja na domki.
  12. [URL=http://img541.imageshack.us/i/100731misia5.jpg/][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/385/100731misia5.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img835.imageshack.us/i/100731misia6.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/1293/100731misia6.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img205.imageshack.us/i/100731misia8.jpg/][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/5081/100731misia8.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/100731misia10.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6715/100731misia10.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img189.imageshack.us/i/100731misia9.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2827/100731misia9.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img517.imageshack.us/i/100731misia11.jpg/][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7910/100731misia11.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  13. Basiu1968, ogromnie dziekujemy Ci za karmę dla naszych psiaków:iloveyou::modla: . Dziękuje również ewab,że zgodziła sie wczoraj o tak późnej porze przyjąć dziewczyny z tą karmą do siebie:loveu::loveu:. Wczoraj zawieźlismy Misię beniowatą do Konstancina do hotelu. Wcześniej zabralismy ją z Lasu Winiarskiego pod Buskiem, przy okazji zobaczyłam te dwa małe dzikuski w lesie. Nie wiem, co z nimi będzie , trzeba by tam spędzic dużo czasu,żeby je troche oswoić, na razie uciekaja na widok człowieka, troche lepiej juz reaguja na tego pana, który je karmi . Tylko takie zdjęcia z daleka udało mi się zrobic. [URL="http://img844.imageshack.us/i/016wy.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/6118/016wy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img828.imageshack.us/i/017nw.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/9625/017nw.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Co do Misi, to bardzo fajna sunia, bardzo przyjazna , choc zza płotu troszke poszczekała na nas, ale już w samochodzie dawała buziaki. Bardzo się garnie do człowieka, lubi sie bawic, zachowuje się , jak szczenior, ma ładne, białe ząbki, nie wiem dokładnei w jakim jest wieku,ale z pewnościa nie ma roku. Rana juz prawie porośnięta, ale sierśc bardzo jeszcze zaniedbana, skołtuniona, chociaz ta dziewczyna podobno ją kąpała i trochę wyczesała. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, z tą dziewczyna na wsi chodziła na spacery luzem, ale bardzo sie pilnowała. Zabezpieczyłam ja Ekspotem na pchły i kleszce, a tabletki na odrobaczenia dałam pani w hotelu. Misia w samochodzie równiez była grzeczna, co prawda prawie całą drogę stała i dopiero koło Grójca ułożyła sie na troche, ale droga minęła bez problemów. Zauważyłam ,że jednak troche ostro reaguje na inne psy,/ chociaż tam była z dwoma psami i wszystko było ok/ przynajmniej tak rzuciła sie w samochodzie, jak zobaczyła na zewnątrz yorka, rónież w hotelu , jak jeszcze staliśmy na zewnątrz naszczekała ostro na psa, który był za płotem. Ale jak juz weszliśmy do środka i zobaczyła dużo psów w kojcach szczekających, to była cichutka i bardzo wystraszona. Bardzo mi było jej szkoda, bo jednak na tej wsi była swobodna, a tu ja zamknełam w kojcu, bardzo była biedna. Mam tylko nadzieję,że nie będzie musiała długo czekać na dom w tym hotelu. Na razie jednak musimy ją szybko wysterylizować, bo nie wiemy w zasadzie, czy ona juz nie miała cieczki i czy nie jest zaciążona. Troche fotek Misi. [URL="http://img839.imageshack.us/i/100731misia1.jpg/"][IMG]http://img839.imageshack.us/img839/4329/100731misia1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img691.imageshack.us/i/100731misia2.jpg/"][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6233/100731misia2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img690.imageshack.us/i/100731misia3.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4940/100731misia3.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img199.imageshack.us/i/100731misia4.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4986/100731misia4.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  14. Beka, bardzo proszę podaj jakis tekścik dla Tiny do ogłoszeń, co by nie odstraszał potencjlanych chetnych;).
  15. Poczekajmy na Linssi, bo ona zajmuje sie finansami Lorda. A w razie czego, to ja mam konto na PayPal.
  16. Tak, dzisiaj przy okazji zawożenia kolejnej beni do Konstancina, miałam przyjemnośc poznać *Gajową*:):) i zobaczyc nasze kielckie tymczasowiczki, czyli Milunię i Toskę. Psice przeszczęśliwe i nic dziwnego, bo mają tam , jak w psim raju:p. Milunię widziałam po raz pierwszy, imię , jak najbardziej trafione . Sunieczka z gatunku takich, co wszystkich kocha, straszliwa przylepa, bardzo wylewna w okazywaniu uczuć:eviltong:. Szkoda,że zdjęcia tak nie oddają charakteru Mili, bo pewnie juz by sie kolejki po nia ustawiały. Musi się znaleźc jakis wspaniały domek dla niej:lol:.
  17. Edyta12, bardzo dziękujemy za chęć wsparcia Lorda:), tylko,że w tym momencie nie zbieramy na jego leczenie, bo z tymi oczkami juz chyba sie nic nie da zrobic. Przynajmniej wg tego co dało się zdiagnozowac w Kielcach. Natomiast potrzebujemy pomocy w jego utrzymaniu. Pani , u której jest w dt, ma swoje duże stado psów , jest na emeryturze i nie da rady wykarmic nastepnego . Jeżeli masz ochotę pomóc, to Linssi poda Ci konto do wpłaty.
  18. To i tak mieliscie szczęście, bo chyba lepiej było mieć upały na morzem , a deszcz na działce niż odwrotnie:evil_lol:. Czekamy z niecierpliwością na fotki Saruni w morskiej kapieli;).
  19. Jaaga, pani Ewa, któa karmi Oskarka w weekendy, akurat jutro wyjeżdża na cały dzień i tylko rano o 6 ma jechac go nakarmic, więc nie da rady z wetem. Ale prosiłam już ewab o pomoc i ma zadzwonic do weta,zeby tam podjechał, o ile się zgodzi.
  20. Basiu1968, bardzo dziekujemy:):):). Być może uda sie dostarczyc ta karmę od Basi do Konstancina dla Misi, bo mieliśmy jutro gdzieś po drodze kupować dla niej karmę:).
  21. Nie wiem Jaaga, czy jestem w stanie podjąc taką decyzję. Dzisiaj , jak poszłam do niego, to był przy jednym z warsztatów z tą dyndającą łąpą, tak jakby szukał pomocy:-(. A faceci z tego warszatu stwierdzili tylko,że właśnie zauwazyli,że ma złamaną łapę :cool3: i na tym koniec, czekają az ja cos zrobię:diabloti:. Łapa Oskarka dzisiaj bardzo spuchnięta, ale ma apetyt i tak patrzy na człowieka tymi oczkami:-(. Wezwałabym do niego weta,żeby chociaż dał mu cos przeciwbólowego , ale nie miałam dzisiaj czasu, bo musiałam jechac do miasta kupic cos na kleszcze i robale dla Misi, bo lecznica u mnie na osiedlu zamknięta. Jutro rano o 7 jedziemy po Misię do Buska i chyba bedę musia z nia jechać do Konstancina , więc znowu nie bede miała czasu dla Oskarka. Tego, co zrobiła ta baba podrzucając psine pod drzwi p.Ani nawet nie chce mi sie komentowac:diabloti: . Biedna pani Ania nawet nie zadzwoniła do mnie po pomoc, bo nie chciała mi zawracac głowy, tylko sama szukała kogos, kto by ją woził na kroplowki z psiakiem.
  22. [COLOR=green][B]Jkp, póki jeszcze jesteś , to chciałbym Ci bardzo podziękować, oczywiście za wszystko, co robisz dla naszych psiaków, ale teraz dla Misi. Bo to dzięki Tobie sunia może jechać do tego hoteliku i ma szansę na życie:buzi::iloveyou::modla:[/B][/COLOR] [B][COLOR=#008000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Dziekuję tez bardzo zuzlikowej za pomoc przy Misi i innych naszych beniach:loveu::iloveyou:.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][COLOR=black][/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000][COLOR=black][/COLOR][/B] [/COLOR][/COLOR][COLOR=black]Co do Oskarka, to zaraz idę do niego i zobaczę , jak sytuacja wygląda. Tak bardzo chciałam, żeby on sobie dożył do końca, to taki cudowny pies. [/COLOR] Jaaga nie ma możliwości,żeby go zabrac do weta, już wtedy , jak miał chora łapę , chciałysmy go zapakowac do samochodu, ale bez szans, tym bardziej teraz. A potem z tym gipsem miałby być w budzie , w tym brudzie tam dookoła:shake:. Zresztą z usztywniona łapa pewnie do budy by nie wszedł. On po zimie już był w tak kiepskim stanie,że myśłałam,że nie pożyje długo, ledwo chodził na łapy, ale cały czas coś mu podaję na te stawy, bardzo dobrze dostaje jeść , codziennie mu gotowałam mięsko z ryżem, potem sucha karma na dodatek. I tak odżył, bardzo ładnie wyglądał, a wczoraj leżał taki biedny, widac było,że go bardzo boli.
  23. Tumka jest przekochana do właścicieli, ale podobnie jak Kala ma chyba bardzo silny instynkt terytorialny, równiez jak wychodzi na spacer czuje sie w obowiązku bronienia swojej pani. POdobno ta dziewczyna zapłaciła mandat 200 zł za to,ze capneła jakiegos faceta. Pani Roter , do kórej dzwoniła,powiedziała jej ,żeby zakładała kaganiec, ale podobno chodzi w kagańcu, więc nie za bardzo wiem o co chodzi. Ma jeszcze z nia rozmawiac.
  24. Ocelot, czy możesz pójśc do tej kobiety zobaczyć , co jest grane?
×
×
  • Create New...