Jump to content
Dogomania

Magdarynka

Members
  • Posts

    1689
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Magdarynka

  1. Myślę, że spokojnie da się podpiąć pod stronę schroniska :) Możecie dać linka do tego miejsca, w którym już ta prezentacja jest. Jeśli będziecie chciały zrobić do niej graficzny link, np jakiś buttonik to dajcie znać, coś "wyrzeźbię" :evil_lol:
  2. Buda jest niesamowita! Tylko firanek brakuje ;) Gratuję zmysłu technicznego, bo chyba posiada go już coraz mniej facetów niestety...
  3. Zaginął Leon... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2137102#post2137102[/URL]
  4. Trochę z innej beczki... [URL="http://magdarynka.sitm.pl/ostrow/schronisko-ostrow.exe"][COLOR=darkorchid][B]Prezentacja Ostrowskich psiaków[/B][/COLOR][/URL]. Taki "bajer" z muzyczką na imprezy... Rozmiar: 20 mb
  5. [quote name='AśkaK']Po kiego czorta oni te małe suńki wypuszczają?!:angryy: Przecież ta czarnulka całkiem dobrze się miewała w kojcu z innymi małymi suniami, maiła budę, miała duzo miejsca. Ale nie, trzeba wypuścić, żeby przy najbliższej cieczce pokrył ją któryś z dużych psów.:puppydog: I żeby kochane wolontariuszki miały na co kasę wydawać i musiały sukę sterylizować, nim padnie przy porodzie.:pissed: :madgo:[/quote] Nie tyle wypuszczają, co podobno zwiała, gdy coś tam robili, ale co to nie pamietam... Suczka jest tak przyjazna i przylepna, że nie problem ją złapać. A wypytuję o nią, bo chciałam ją dla siebie, ale ciotka Fela ustawiła mnie już do pionu :evil_lol: W związku z tym chcę ją poogłaszać gdzie się da, aby znalazła szybko wspaniały domek :)
  6. [quote name='Fela']Czy ktoś mi pomoże przy tych kontrolach? Facet mieszka 40 km od Ostrowi[/quote] Jestem do dyspozycji :)
  7. A czy możecie mi coś powiedzieć o suczce z fotek od 139 do 145? Wiem, że jest od 3 miesięcy, wcześniej była w boksach, ale od jakiegoś czasu "lata" luzem. Wiem też, ze ponoć nie ma jeszcze roku. Jest taka cudna :loveu:
  8. A może Rottek poszedł do adopcji...? Szczeniaczek ratlerkowaty, którego miałyśmy dziś wziąć, poszedł przed naszym przyjazdem...
  9. [quote name='ronja']to się chyba nazywa "proroczy sen":razz:[/quote] Bo to był proroczy sen :) Bardzo się cieszę LittleMy, że się znalazłyście z Mirulką :multi:
  10. Rottka żadnego nie widziałyśmy, choć szukałyśmy... To ta sama ONka, ale uszka nie były czerwone, tylko ta szyjka i dekolt jakieś wyłysiałe...
  11. Wydaje mi się, ze dziś nos też miał czysty, ale na początku myślałam, że nie żyje... Po chwili otworzył oczy, więc odetchnęłam... Szczerze mówiąc nie widziałam dziś glutów u żadnego psa, ale... Byłam tam pierwszy raz, więc jeszcze nie bardzo wiem, co gdzie i jak...
  12. Facetowi spodobał się najpierw inny pies... Czarny owczarek (fota 13 i 15), ale to bardzo pokojowo nastawiony chłopak, więc facet w końcu zrezygnował z niego. Fakt, pies ma być na łańcuchu, ale na noc ma być puszczany luzem. Facetowi chodziło o to, by poszczekał i odstraszał ewentualnych złodzieji... Zadzwoniłam do Feli, jak mi wrzasnęła "NIE" do ucha to do tej pory przygłucha jestem ;) Przekazałam telefon panu Januszowi, rozmawiała też z tym facetem.Mówiła mi potem, ze dość ostro faceta potraktowała, że jeśli nie będzie dbał o Sabarka to :mad:
  13. To dobrze, że to nic poważnego u Mikrusa :) Też mi się wydawało, że paluszki ma całe, bo nie kulał. Aśka, a mówiłaś w lecznicy, ze dziś odrobaczyłam Migotkę i rzygnęła w samochodzie robalami? Jaka z niej śliczna "przytulanka" :loveu: A Mikrus też jest cudowny! Jaka przylepa i zero kompleksów. Po wyjęciu z boksu od razu położył przednie łapki Zośce na głowie :evil_lol: W tym psie ciężko się nie zakochać!
  14. Igusia, łapka Łapki wygląda tak samo jak na fotach Feli... Wygląda to na stary uraz i nie sądzę, by dało się coś z tym zrobić, ale wetem nie jestem, więc mogę się mylić... Ronja, nie mam pojęcia, sama czekam na wieści... Plan powrotny był taki, że najpierw AśceK dajemy Migotkę, potem do Klaudyny z ONką, a na końcu z Mikrusem do weta. Ponieważ ja nie mam kompletnie zmysłu orientacji, więc nie pomogłabym *Gajowej* w drodze na Tatarkiewicza. Ponieważ Aśka doskonale wiedziała, gdzie jechać, to mnie podmieniła i razem już rozwiozły psiaki, a ja pojechałam do domu... Niestety w drodze powrotnej moja alergia dała o sobie znać i jednak ja w samochodzie z 3 psami, to było już troszką za dużo jak na mnie. Z czego 2 psiaki miałam na kolanach... Przyznam, ze w tym momencie Aśka była dla mnie wybawieniem, bo przecież nie zostawiłabym Gajowej samej z 3 psami. Wracając do wizyty w schronie... Niestety 2 godziny straciłyśmy na czekanie na pana Janusza, który pojechał łapać jakiegoś psa... Ponieważ niebardzo miałyśmy rozeznanie w psach, więc zrobiłyśmy obchód i porobiłam foty... Jednak zupełnie inaczej ogląda się pojedyńcze psy na fotach, a co innego cała masa psiaków w schronie... Dobrą godzinę szukałyśmy Onki, którą miałyśmy zabrać... Mikrusa od razu znalazłyśmy, bo się rzucał w oczy, poza tym jego kumpel z boksu krzyczał na całe schronisko. Swoją drogą, bardzo sympatyczny rudzielec :) W między czasie przyjechal facet po psa... Zabrał Sabara. Gdy przyjechał już pan Janusz, a facet z Sabarem pojechał, to zostało nam już bardzo mało czasu, więc odrobaczyłyśmy szczeniaki, zamieniłyśmy parę słów z panem Januszem i musiałyśmy się zbierać. Z chorymi psami podobno jest lepiej i dostawały leki, aczkolwiek bardzo zaniepokoił mnie psiak z fotki 102. Niestety nie zdążyłam już o niego zapytać... :( Dowiedzcie się w sobotę, co z tym biedakiem... Zakochałam się w suczce z fotek od 139 do 145... Cudna panienka :loveu: W ogóle jestem zła, bo myślałam, ze uda się więcej zrobić, a udało się tak niewiele...:(
  15. Mikrusowi zrobiłam sporo fot, ale niebardzo go widać...:( Fota 20, 21, 25, 85, 86, 149, 150 Pojechał na Tatarkiewicza, więc może któraś z odwiedzających ciotek zrobi mu kilka fot... A Malwinka... kurczaki o Malwince zapomnialam...:oops: Możliwe, ze jest na którejś fotce, bo bylo kilka podobnych psiaków... Natomiast na 147 jest Tercia. To było najbliżej, jak udało mi się do niej podejść...
  16. Ronju, fotek Migotki nie mam, bo zabrałyśmy ją dziś do AśkiK. Ratlerkowate szczeniątko poszło dziś do adopcji przed naszym przyjazdem, więc Migotka była najmniejsza i zabrała się z nami :) (obrzygała mnie robalami podczas jazdy. Może odrobaczacz już zadziałał...?)
  17. [URL="http://magdarynka.sitm.pl/schronisko-ostrow/"][COLOR=blue][B]Fotki[/B][/COLOR][/URL] z dzisiejszej wizyty w schronisku.
  18. Oj ronja, złapać Tercię nie będzie łatwo...
  19. To dobrze, dzięki :) Wezmę też jutro gilotynkę do psich pazurków i zostawię tam na stałe, może też się przyda...
  20. Ronja, zamówienie na Mikruskowy bannerek przyjęte :) A czy mamy zaklepaną miejscówkę na jutro na Tatarkiewicza dla Mikruska?
  21. Właśnie wróciłam od rodziców... Zrobiłam z matką przegląd szaf i ... mam 3 torby... Spróbuję to upchnąć w 2 torby, może się uda... Pościel, 2 gary, ręczniki i dywanik... Gajowa mnie chyba ... :mad: , bo mówiłam, że będę tylko z małym plecaczkiem :evil_lol: Ale chyba przydadzą się takie "szmatki" psiakom...?
  22. Niestety nie udało się załatwić na dziś Rossovetu :( Będę go miała najprawdopodobniej dopiero w piątek... Czy w związku z tym mogłabym się spotkać z którąś z Was, która wybiera się w sobotę do schronu i przekazać lek? Przypominam, że jest to preparat wzmacniający dla dożycy Zośki. Mieszkam w okolicach lecznicy na Żytniej. Oczywiście w piątek potwierdzę czy mam co przekazać do schronu, czy dalej będę musiała poczekać na Rossovet...
  23. Ronja, biorę aparat i 2 komplety akumulatorów, wezmę też drugą karte pamięci, jeśli zapełnię tą, którą mam w aparacie. Mam nadzieję, że coś się wybierze, co by się nadawało do Twojej akcji :)
  24. [quote name='ronja']ja mam antypchłowy, został mi po Zulce, jak nie straczy to nie kupuj, wezme swój[/quote] To taki byłby nawet lepszy, bo Cześka i Fifki antypchłowym prać nie będę. Dla nich mam jakiś z olejkiem norczym, czy coś takiego...
  25. [quote name='ronja']Magdarynko, to ok, kąpiemy Tercię, domówimy sie o której mam się stawić[/quote] Ok, gdy tylko będę wiedziała, o której panienka do mnie dotrze to dam znać :) A jutro podrepczę po jeszcze jedną butlę szamponu, bo 1 na 3 psy, to może być za mało :evil_lol:
×
×
  • Create New...