Jump to content
Dogomania

zakla

Members
  • Posts

    3319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zakla

  1. zakla

    przeszkody

    No wyglądają mało wytrzymale, jak te dla dzieci ;) I ten rękaw taki mało przepisowy:lol: Ja w domu mam takie ikeowskie, do początkowej nauki ok, dla szczylków etc. ;)
  2. zakla

    karma Brit

    Ja płacę tyle za 15kg ;)
  3. [quote name='SuperGosia']Handlerki z Warszawy, Minska Maz. lub okolic - moze ktoras z Was pomoglaby nieodplatnie lub za symboliczna oplata autorce tego topicu??? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=30719[/URL] Dziewczyna ma yoreczka - w topicu piekna historia - i chcialaby poprobowac z nim sil na wystawach :)[/quote] Ale w czym pomóc? Nadzieja już kilka razy pytała o wystawienie pieska, min.ja rozmawialam z nia na gg i oferowalam pomoc, i Nadzieja nie wykazywala wiekszego zaangazowania. Cóż, jak jej nie zależy, to i innym też nie ;)
  4. PT możesz zdawać z każdym psem (oczywiście nie może to być jakaś skrajność typu bardzo zaniedbany, wyjątkowo agresywny czy lękliwy etc.). [U][url=www.zkwp.pl/zg/index.php?n=reg&r=1[/U]][B]Tutaj[/B][/url]masz regulamin :)
  5. Dzięki ;) Na razie nie wiadomo, jak się chłopak zachowuje, bo to szczylek i jego pierwsza wystawa :) A taka żmijeczka wytrzyma ew. bardziej ciekawskiego sp?:razz: Chyba będziemy raczej szukać niebieskiej czy szarej, żeby ładnie do Diabolka pasowała:diabloti:
  6. Witam sharpomaniaków :lol: Mam do Was pytanie- jaka ringówka (kolor, szerokość, a może łańcuszek?) będzie najlepsza dla srebrnego(niebieskiego?) psa?:razz: Z góry dzięki i pzdr:p
  7. zakla

    Łódź 2007

    Ja jadę z małym pewnie na zawody agility :) I oczywiście przy ringu ausskiów będę:razz:
  8. zakla

    Haszczaki na PT

    [quote name='Myszu']Czytając wasze wypowiedzi zaraz przypominam sobie, że żyje w Polsce - nic nie jest ważne byle tylko okazało się że to co wy robicie jest najlepsze i najmądrzejsze a to co robią inni jest be.[/quote] WIdac masz poważne problemy z czytaniem, a co dopiero zrozumieniem tekstu pisanego. Sonika, przeczytaj mój poprzedni post i zastanów się, czy Myszu rzeczywiście nie stwierdziła tego, że haszczakie itp. nadają się tylko do zaprzęgów, a wszystko inne to męczenie psów tego typu. Jakby tak trudno było zrozumiec, że pies to nie tylko rasa, ale i indywidualny charakter. Ja po prostu nie jestem w stanie zrozumiec (i nie tylko ja), [SIZE=3]co takiego złego jest w cwiczeniu z psami północy rzeczy innych niż zaprzęgi?[/SIZE] Jest mi ktoś w stanie podac logiczne argumenty, wyjaśnic mi to? Bo jak na razie tylko Myszu twierdzi, że te psy tego nie lubią i że jest to dla nich bez sensu. Od razu widac, że nie widziała chociażby mojego psa na zawodach. I zapewne nigdy nie zobaczy, bo twierdzi, ze mój pies tego nie lubi i nie widzi w tym sensu, tyle że ja go to tego zmuszam. Naślij na mnie TOZ i będzie po sprawie.:roll: Co do Twojego pytania Myszu, to ja malamutów nie kupywałam. Biorąc na logikę, ja mam lat 16, a mój pies 7- łatwo obliczyc. Gdybym ja nie zaczęła pracowac z moimi psami, to byłyby zapewne kolejnymi niewybiganymi i nieposłusznymi uciekającymi malamutami robiącymi 'opinię' rasie. Robię z nimi tyle, na ile ich predyspozycje im pomagają i na ile moje psy to lubią. Oczywiście biegają też przy rowerze i codziennie rano po lesie. I mimo wszystko nie mam zamiaru skończyc pracy z nimi dlatego, że ktoś, kto nie ma o agility itp. pojęcia stwierdził, że mój pies tego nie lubi. A jak już powiedziałam kolejnym moim psem będzie owczarek, właśnie z myślą o sporcie, w którym zakochałam się dzięki mojemu super mamutowi ;)
  9. zakla

    karma Brit

    Moje jedzą mniej niż w dawce a i tak muszę ich trochę odchudzić:razz:
  10. zakla

    Haszczaki na PT

    [quote] POWTÓRZĘ TO JESZCZE RAZ HASZCZAK NIE NADAJE SIĘ DO TEGO ON MUSI PRACOWAĆ BIEGAJĄC I CIĄGNĄC DO TEGO JEST PRZYSTOSOWANY.[/quote] [quote]Nie twierdze, że haszczaki nie nadają się do innego sportu czy do szkolenia.[/quote] I nic więcej nie powiem. Plączesz się w zeznaniach. Jeżeli chodzi o to : [quote]bo jeżeli napisałam że husky nudzi się bieganiem bez sensu po jakimś torze, bo woli biegać po lesie i łąkach (co jest raczej bardziej zgodne z psią naturą niż bieganie po sztucznym torze) to raczej świadczy o tym że są to psy bardzo mądre i pojętne.[/quote] Zapomniałaś dodać, że bieganie z saniami czy wózkiem z tyłu ;) Czy ja wiem czy to świadczy o mądrości i pojętności?:roll: Raczej o niechęci do bezpośredniej pracy z człowiekiem. [quote]A nie robi tylko dlatego że ty mu karzesz.[/quote] Widać, że w sportach kynologicznych typu agility, obedience etc. się nie bardzo orientujesz. Wierz mi, że niezmiernie łatwo jest rozpoznać psa, który robi cos bo mu rpzewodnik karze i psa, który robi coś, bo lubi to robić. [quote]Z wypowiedzi Folki wynika, że nie jest zadowolona z pracy z huskym, skoro żałuje jego zakupu.[/quote] no i zapewne uwiąże sukę w lsie, bo nie zrobi z nią A3. Gdzieś jeszcze chyba wspomniałaś o tym, żeby brać psy takie, jakie chcemy etc. No i ja owszem stem kolejna osobą, której kolejnym psem nie będzie szpic, tylko owczarek. Bo zaczęłam pracować z malamutem, robimy tyle ile możemy, ale następny będzie owczarek. I tyle. Możesz stwierdzić, że zapewne pozbędę się moich psów, i że w ogóle to strasznie się nad nimi znęcam i karzę im bietgać po jakimś bezsensownym torze przeszkód, a one kula się i powolutku skaczą, bo ja nad nimi czuwam:evil_lol: Nie, Mokka? Potwierdz, że mały na zawodach to leje po nogach z tej niechęci do beznadziejnych torów:diabloti:
  11. zakla

    Haszczaki na PT

    [quote name='Myszu']Jasne że lepiej że ma jaką formę ruchu ale te psy potrzebują czegoś innego, innej formy aktywności. Tak samo jak nie każdy człowiek nadaje się do danej dyscypliny sportu tak samo jest z psami. Chodzi mi tylko o dobro tych psów, żeby w którymś momencie zfrustrowani brakiem osiągnięć właściciele nie pozbyli się takiego psa. Wybór konkretnej rasy musi być przemysłany i to dłuterminowo a nie teraz będę biegać z moim psem a teraz modne jest agility więc zmieniamy. POWTÓRZĘ TO JESZCZE RAZ HASZCZAK NIE NADAJE SIĘ DO TEGO ON MUSI PRACOWAĆ BIEGAJĄC I CIĄGNĄC DO TEGO JEST PRZYSTOSOWANY. On nigdy nie będzie w 100 % wykonywał poleceń które według niego są bezsensu a bieganie np. po jakimś torze dla psa jest bezsensu. Zanim zmusicie do czegoś swojego psa pomyślcie jak on, nie jak człowiek. Czy jemu się to podoba a nie wam. To jemu ma sprawiać przyjemność a nie wam i musi to byc zgodne z jego naturą.[/quote] Wybacz, ale Ty masz chyba mocno ograniczone horyzonty:diabloti: Agility robi się owszem coraz popularniejsze, na szczęście. To wspaniała zabawa dla psa i właściciela. Oczywiście wiadomo, że z psem KAŻDEJ rasy trzeba umiec pracowac, i nawet jezeli ktos bedzie za duzo wymagal od bordera to stlamsi psa. :roll: Ja agility, obediencuje i od czasu do czasu frisbuje z alaskanem. I nie narzekamy. Wiem, ile moge od niego wymagac, i wiecej nie wymagam bo wiem rowniez, jak on reaguje na zbyt wysokie wymagania. Stara sie najbardziej jak tylko potrafi i skakanie sprawia mu ogrmna przyjemnosc. Twoja wypowiedz wskazuje na to, ze haszczaki sa wyjatkowo niepojetnymi i ofgraniczonymi psami, a dobrze wiemy, ze jest inaczej. Jezeli ktos ma bliska wiez i kontakt z psem i potrafi z nim odpowiednio pracowac i sie porozumiec, to dla psa agility nie jest bez sensu. Jezeli umiesz z psem pracowac i masz odpowiednie podejscie, to z kazdym psem mozna pracowac i bedzie to mialo dla niego sens.
  12. zakla

    FORT Cup

    Może będzie miał. Wiesz, jemu się zdaża mieścić, przeważnie z karnymi za czas, ale się mieści. Ale w hali, na wykładzinie, gdzie jeszcze dodtakowo się ślizga, to on chyba nie ma szans.:roll: No ale cóż, trudno się mówi. Jak będę mieć owczarka to mam nadzieję, że czas nie będzie naszym problemem...:roll:
  13. zakla

    FORT Cup

    Oj Sajko, ja się tak nie bawię!:-( Mi już wystarczy fakt, że mój pies biegnie najszybciej jak potrafi a i tak ma detki na zwykłych openach!:placz:
  14. zakla

    FORT Cup

    I żeby nie było dętek za czasy:placz:
  15. zakla

    FORT Cup

    No ba, trzeba się zaprawić w boju, nie?:evil_lol: Kto wie, może pewnego dnia pojedzie się na MŚ jako widz:lol:
  16. Przeczytałam o Rimo i aż się uśmiechnęłam :) To musiał być na prawdę świetny widok...;)
  17. No to super i czekamy na sprawozdanie :) A koleżanka i tak planuje zapowne w 2008 szczeniaka, weźmiemy razem, raźniej będzie na szczeniaczkowo dojeżdżać i robić sobie własne domowe:lol:
  18. zakla

    FORT Cup

    Hmm, a ja w niedzielę wyjeżdżam bez dostępu do netu i właśnie sobie uświadomiłam, że nijak nie będę mogła nas 29 zgłosić, a jak już będę miała możliwość 4.02, to miejsc na pewno już nie będzie:placz:
  19. zakla

    FORT Cup

    [quote name='talut']bo nie lubi :eviltong: ale do marca zdążymy się może odułomnić z widla i zaliczymy kilka wystaw na halach to być może coś się uda z nas wycisnąć ;) a na Zimowych tylko pokibicujemy :cool3:[/quote] Czepiasz się :lol: Na jesiennej nic takiego nie zauważyłam, a kilka godzin w hali młoda spędziła:razz:
  20. Akurat w agility siedzę już od kilku lat, ale koleżanka w pomkach się zakochała zupełnie:razz: Myślała jeszcze nad szetlandem z tych mniejszych, zobaczymy. No ale na razie pomeraniany mają pierwsze miejsce, no i to, że rasa mało popularna, przemawia za nimi:p Poczekamy na kogoś, kto może coś ze swoim pomkiem robi oprócz wystaw. A nóż się ktoś trafi ;)
  21. zakla

    FORT Cup

    Super:loveu: I wszystko blisko, mjam:multi: My się zgłosimy jak tylko będzie można, co prawda po to, żeby detki pozbierać, ale twardym trzeba być a nie mientkim ;)
  22. [quote name='PATIszon'] Ej, moze pobiegniesz z balkonikiem...moge pozyczyc od babci....:cool3:[/quote] :megagrin: Pomysł jest przedni:cool2: Na halę w sam raz:evil_lol:
  23. zakla

    karma Brit

    No to ja tym bardziej, gdyż nie wiem o co chodzi, jakiej kwestii dotyczy nie rozumienie?:lol:
  24. zakla

    karma Brit

    Yhy yhy.:razz:
  25. Koma, jedna suczka forumowej Aussie, Choco, nie lubi psów większych od siebie. Mój do takich należy. I za każdy objaw zainteresowania nią dostawał zębami po pysku. Jako że na początku młody był dla niej dosyć nachalny, to po prostu mu na to nie pozwalałam. Teraz obydwoje chodzą bez problemu na spacery, jeżdzą obok siebie metrem. Choco po prsotu musiała się upewnić, że ten duży nie stanowi dla niej żadnego zagrożenia. A Żwir musiał się przekonać, że jak będzie ją bardziej olewał, to będzie ok. I teraz jest ok. To, co się do tej pory nie zdarzało, Choco może nawet dostawać w tym samym czasie smakolca od tej samej osoby razem ze Żwirem. Nauczyły się siebie wzajemnie ;)
×
×
  • Create New...