-
Posts
3319 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zakla
-
Jeżeli chodzi o optymalny wiek, to [url=http://aussie.phorum.pl/viewtopic.php?t=49]tutaj[/url] na forum owczarków australijskich była prowadzona dyskusja- polecam, krótko i wymownie:razz:
-
Dzięki za odpowiedź, na psysportowe mam swoje konto, teraz tylko trzeba wszystko odnaleźć:p
-
A czy posiada ktoś może nagranie owczarek australijski red tri, Finlandia, [B]Abquisto Cocoa Goblin[/B] (Sintti), miejsce 11 w indywdualnych?
-
I owczarki australijskie:razz: I brawa dla czarnucha:cool3:
-
Ja co prawda bez suki, ale z psem bez jajków. Pilnuje porcji, ruchu ma tyle ile przed zabiegiem, pół roku już minęło, a pies nareszcie zaczął jeść normalnie i bez gadania. Gdyby mu pozwolić, to by zjadł znacznie więcej i już po kilku tygodniach wyglądałby jak wielki chodzący baleron:evil_lol:
-
Mokka popieram w 100%. Pewnie ok 1/3 psow rozmnazanych i dajacych rasowe potomstwo powinno byc z hodowli wycofanych:evil_lol:
-
Filemon, w jakim Ty świecie żyjesz? Czytasz coś oprócz domermanich tematów tutaj na dgm? :roll: Widzialeś kiedyś schronisko, gdzie siedzi masa kundleków, które przecież Twoim zdaniem też powinny i mogą się rozmnażać. Ja mam psy bez papierów i bez jajek. I wierz mi, im jajeczka do niczego potrzebne nie były, tylko przez nie cierpiały i kilka razy do roku chorowały z 'miłości'. Nie sądze, aby ogon dobkowy sprawiał mu kilkutygodniowe posty, ucieczki i 'odmóżdżenie':razz:
-
My mamy 45kg ariona seniora. Na razie wcinaja chetnie, zobaczymy co bedzoe przy trzecim worku:razz:
-
W zeszłym roku było super świetnie i wspaniale, z całego serca możemy polecić:razz:
-
Mi tam osobiście boksery, rottki czy sznaucery podobają sie ZNACZNIE bardziej w całości. U dobków czasami ogon mi przeszkadza, ale widziałam parę ogoniastych, które były naprawdę piękne. I jeżeli ktoś się na psach zna, to doceni u psa jego walory np. budowę io charakter, a nie ogon. Ale uszka u dobka są cudne:loveu: Co nie zmienia faktu, że obcinanie psu czegokolwiek tylko i wyłącznie ze względu na nasze upodobania estetyczne wydaje mi się delikatnie mówiąc skrajnym egozimem:roll:
-
Ależ dużo:crazyeye: Ale dzięki Toś:lol:
-
Ależ fajowa impreza:cool3: Życzymy Wam powodzenia i odnalezienia drugiej połówki:lol: My to raczej się nie nadajemy:evil_lol:
-
Wiesz, ja trzy lata dojeżdżałam z Jabłonny do Cavano na Mokotów, teraz miejsce się zmieniło i jak tylko będę mogła to wrócimy na treningi, mimo że mam jeszcze dalej:evil_lol: Od wiosny zapraszam na wspólne dojeżdżanie:eviltong: Jednym słowem- po naszej stronie nie ma nic, ale dla wytrwałych to nie problem. Albo założymy coś tutaj:eviltong:
-
Odświeżam wątek. Czy dysponuje ktoś dawkowaniem chicopee dla dla psa 45kg????
-
[quote name='Niufka'][COLOR=navy][COLOR=black][B]zakla[/B][/COLOR], napiszę tylko, co w tej chwili słychać u mnie i moich psów, a o doradzanie karmy się nie pokuszę.[/COLOR] [COLOR=#000080]Od września zmieniliśmy karmę na Ariona, ponieważ była lepiej dostępna w naszych okolicach. Teraz jesteśmy na karmach weterynaryjnych, secyfikach i lekarstwach. Moje psy (ponad dwulatki) mają w tej chwili miękką łapę i francuskie śródręcze. Po trzech miesiącach karmienia Arionem moje wystawowe pieski wyglądają jak siedem nieszczęść ;([/COLOR] [COLOR=#000080]Być może to wcale nie wina tej karmy, ale żaden inny czynnik w ich życiu nie był ostatnio zmieniany. Mam doła.[/COLOR][/quote] No to mnie zasmuciłaś. Chyba jednak w takim wypadku wezmę kilka na próbę i co wejdzie najlepiej, to zostanie na dłużej. Co prawda moje bezjajkowe psy koło wystawowych nawet nie stały (...no dobra, stały, a nawet z jeden michy jadły:lol:), ale świetnie rozumiem cierpienie (nie ma to jak łysiejący flat na klubówce:evil_lol:). To dodam jeszcze, że moje to mamuty, 45 i 48kg, 5,5 i prawie 7 lat.
-
Moje do 2003 włącznie na chappi żyły:evil_lol: Ja ryzykuję, bo nie mam innej możliwości:lol: Najchętniej bym im orijena dała, ale na taki luxus nas nie stać:eviltong: Hmm, czyli nadal nie wiem, czy brać jeden rodzaj czy kilka:cool3:
-
Dzięki za odpowiedź:p No to zaczniemy od Ariona w takim razie ;) Zastanawiam się, czy kupić 3x15kg różnych karm dla wypróbowania czy 3 worki tej samej. Bo mam jeszcze dwa zapakowane worki brita lb po 15kg i w pojemniku ok.8kg, a w tym tygodniu muszę w gurtowni zaopatrzyć się w zapasy na miesiąc-dwa. I nie wiem co lepiej, czy np. 45kg Ariona lb kupić czy właśnie 30kg ariona, 15kg fitmina...:roll:
-
[quote name='anetta'] I teraz sie zastanawiam czy kupic jej ta karme czy Brita (bo nad nim juz wczesniej sie zastanawialam). :hmmmm: [/quote] Ja ponawiam pytanie, gdyż właśnie moje psy zaczynają wybrzydzać przy misce, brit im się znudził ;) I zastanawiam się, na co im zmienić teraz. I myślałam też właśnie nad fitminem. Ogólnie to na razie postawiłam sobie do wyboru: Arion (light, senior albo large breed) Brit (senior albo l&r) Chicopee (senior) Fitmin (maxi senior, light lub maitenance) Która z tych karm wydaje się Wam najlepsza? I jeszcze jedno pytanie- widzę w cenniku w hurtowni karmę Omega Fitmin. Co to takiego?
-
Hehe, mi też się nie kłóci agility z obedience czy PT ani trochę:cool3: Wbrew przeciwnie- im dłużej cwiczymy agility, tym lepiej nam idzie obedience;)
-
[url=http://brit-petfood.com/]Tutaj [/url] masz wszystkie info.
-
Jeżeli chodzi o tempo chodzenia przy nodze, to mój mały najlepiej chodzi jak ja... biegnę:roll::lol: Tak się wtedy nakręca, więc ćwiczę głównie w takim szybszym tempie, i wtedy nagradzam mu kontakt i równe chodzenie, dodam, że muszę biegać w kółko mając lewą ręke od strony wewnętrznej, bo mój pies ma tendencję do odstawiania się:cool3: Ale po kilku klikach za szybkie chodzenie przechodzę do wolniejszego, takiego regulaminowego:eviltong:
-
A ja nareszcie skończyłam:sweetCyb: Troszkę już mi się nie chciało:grab:, więc sporo niedociągnięć:onfire:, ale [url=http://dog_handler.republika.pl/][B]jest[/B][/url]:czytaj:
-
Rzeczywiście, strasznie zła porada. Ty zapewne wolałbyś, żeby ją rozmnożyły, tak? Wiesz, gdyby nie moje namawianie na sterylkę, to dzisiaj już zapewne jeden miot po niej biegałby po tym świecie. Gratuluję podejścia:roll: No widzisz, chyba nie bardzo potrafisz czytać ze zrozumieniem. Napisałam, że suka od kilku miesięcy jest już znacznie spokojniejsza. Nie wierzysz? Spokojnie, mogę Ci dać namiary do właścicielki. Jeżeli tak bardzo zależy Ci na dociekaniu prawdy. Numer gg Ci wystarczy? Hehe, argumentów za obcinaniem ogonów nie znalazłeś, to teraz wygrzebujesz stare sprawy nie na temat i argumentów szukasz, ale... co to ma wspólnego z ogonami?
-
[quote] To ja dziękuję za taką więź i zaufanie, przy której psa potrafi zestresować byle szczepienie.[/quote] Widzisz, mojego psa stresują wszystkie zastrzyki. Wiesz dlaczego? Bo kilka lat temu przeszedł bardzo ciężki zabieg, ledwie uszedł z życiem, a potem był kłuty prawie non-stop. I szczerze powiedziawswzy mimo to sądzę, że mam z moim psem bardzo dobry kontakt:diabloti: Bo po czasie poświęconym na uspokojenie psa mogę z nim wejść normalnie do lecznicy i utrzymać w nim spokój na tyle, żeby szczepienie obyło się bez zbędnego zamieszania. [quote] Super, tylko dlaczego o wzmożeniu u niej agresji pisałaś kilka miesięcy po zabiegu?[/quote] A patrz, już Cię podejrzewałam o przejaw uprzejmości:evil_lol: No cóż, suka zawsze była bardzo agresywna i pobudzona (może to przez to, że jest kundlem i też ma ucięty ogon na terriera?:razz:), ale od kilku(nastu?) miesięcy jest znacznie spokojniejsza. A zresztą, sterylka była, żeby suka nie miała szczeniąt, a nie żeby stała się potulną krówką:cool3: BTW mój pies też po kastracji zaczął się zmieniać dopiero na dwa-trzy miesiące po zabiegu ;)
-
[quote name='Agasia'] W sumie nic ona nie daje.. ale zawsze jest ;)[/quote] Daje poczucie spełnienia:lol::eviltong: