Jump to content
Dogomania

an3czka

Members
  • Posts

    5581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an3czka

  1. an3czka

    ochrona lapek

    Dzięki Coztego
  2. an3czka

    ochrona lapek

    Ktoś gdzieś tu, na Dogo napisał, że sól rozpuszcza sie w wazelinie, więc lepiej ją stosować pomiędzy spacerami, gdy łapy nie są osolone.
  3. Dołączam się do pytania Soty.
  4. Wydaje mi się, ża zawsze lepiej się ułoży pies z suką, niż suka z suką czy pies z psem.
  5. [quote name='karenina']Ja osobiscie juz nie wyobrazam sobie kupowania czegokolwiek dla psów bez ich obecnosci [/QUOTE] A w naszym przypadku zapupy bez psa całkiem nieźle wypadają. Myślę, że nie wyrządzamy mu wielkiej krzywdy, dokonując za niego wyboru w kwesti np. koloru zabawki. Wejście z nim do sklepu miało raczej służyć temu, żeby zobaczył nowe miejsce, nic poza tym. [quote name='karenina'] "A czemu pani z psem nie przyjdzie, przeciez mozna"[/QUOTE] A mi tak nikt nigdy nie powiedział.
  6. Wiesz, bardzo się cieszę, że mi powiedziałaś, o możliwości wejścia do tego sklepu. Czuję się, hmmmm jakby lepszą osobą i najważniejsze, że mój pies w końcu będzie mógł sam sobie wybrać zakupy. Nie wyobrażam sobie co on musiał czuć, zostając w bagażniku całkiem sam...:nerwy:
  7. Dobrze wiedzieć. Czasami odwiedzam ten sklep i pies zawsze w aucie zostaje. Następnym razem zafunduję mu wycieczkę "krajoznawczą" po centrum handlowym:sweetCyb:
  8. A niech sobie gwałcą:lol: To normalne i nie jest groźne. Ręcznik, czy zabawka, to dla nich obiekt dominacji. Mój odkąd się u nas pojawił, gwałcił swoją poduchę. Od jakiegoś czasu, zdaża się to bardzo żadko. Uważam, że nie powinno się tego zabraniać.
  9. Karenina, ale mi chodziło o sklep zoologiczny w Carrefourze (EuroZoo czy cos tam):tard:
  10. A byłaś może w Carrefourze w Zakopiance?
  11. an3czka

    przeszkody

    Do zobaczenia!
  12. [quote name='Behemot'] Ale taka An3czka Za dnia pozwala swojemu psiuniowi wchodzić do łóżka, ale w nocy nie. I jakoś jej się to udało! Ja też tak chcę![/QUOTE] I nie było wcale trudne. Tylko, że mój pies jest taki, że jak mowie NIE, to znaczy nie i on nie próbuje łamać zakazu. Gdy jest już późno i kładziemy się z mężem mówimy psu, żeby zszedł, albo pokazujemy jego miejsce koło lóżka i z zejściem nie ma problemu. Mając taką bazę łatwo jest uczyć wszystkiego.
  13. Ale ważne, że przyszła w ogóle, że reaguje. Tylko następnym razem w takiej sytuacji, gdy przylezie spróbuj ją czymś zatrzymać, zabawić i na kontynuację zabawy staraj się TY zezwalać. Jeśli np. zobaczysz gdzieś tam jakiegoś psa, weż małą na smycz i niech najpierw wykona komendę. Dopiero po niej zwolnij ją i niech leci, ale kontroluj sytuację, czyli przywołuj i nagradzaj. Niestety psi kompani mogą bardzo szybko stać się atrakcyjniejsi.
  14. an3czka

    przeszkody

    OOO cześć I-w-o-n-a:-D Na razie mamy pauzę w ćwiczeniach. Jednak pogoda skutecznie zniechęca. Z nowym nabytkiem? Zapraszamy!!!
  15. A ja mam takie zmielone. Podaje wtedy, gdy pies zje potencjalnie twardą czy bardziej strą kość. Wg. przepisu na opakowaniu jedną łyżeczkę zalewam minimum połową szklanki gorącej (nie wrzącej wody), mieszam przez kilka minut i glucio gotowy. Do tego dodaje mały naturalny jogurt i już. Oprócz tego prawie codziennie podaje olej lniany.
  16. Eeee, no to Wy sobie świetnie radzicie!:jumpie: Jak nie masz czego rzucać, to zacznij klaskać, podskakiwać... A nosicie jakąś piłeczkę, zabawkę?
  17. Maluchy podczas pierwszych spacerów po kwarantannie sa nad wyraz grzeczne-nie oddalają się. Niestety w większości przypadkow z czasem to się zmienia, poniważ otoczenie jest dla psiaka bardziej atrakcyjne (czy to psy, dzieci, czy ogólnie ludzie). Jest dobrze, bo Sońka przyszła. Nie bylaś w tamtej chwili jednak bardziej atrakcyjna i pognała do dzieci. Dlatego poza tym co już robisz, czyli zabawą w chowanego staraj się robić coś co ja zainteresuje. Nie chodzi o to, żeby podczas spaceru wymyślać coraz to nowsze zajęcia, ale np. w takiej sytuacji gdy ona gdzieś leci i czujesz, że tracisz kontrolę, wołasz ją (używając imienia lub nie, piszcząc, czy wydając jakieś ciekawe odgłosy:lol: )tak, żeby na Ciebie popatrzyła i zwiewasz. Z pewnością za Toba pogna.
  18. Nie no, nie zwariowałam jeszcze, żeby psa brać:lol: Nie wiem, czy w ogóle się zdecydujemy.
  19. Cóż, dzieci mogą być bardziej atrakcyjne od "normalnych" ludzi, bo są małe i piszczą... Fajnie, że przybiegła jak ją zawołałaś.
  20. Ależ spanie z psem jest okropnie przyjemne. Ja uwielbiam z moim spać. Gdyby nie to, że moje łóżko ma tylko 2m szerokości a Basco po rozciągnięciu się jest długości człowieka, to spałby z nami również w nocy...
  21. Bo tak zabrzmiało jakbyś się przeraziła tym, że konkretnie do dzieci podbiegła. A jak starasz się ją odwolać to co robi?
  22. HAHA No jeszcze zobaczymy czy będzie sunia czy nie...
  23. Wiesz, ja kiedyś miałam taką sytuację, że na widok mnie idącej z 4 miesięcznym pieskiem, bachor idący z naprzeciwka zatrzymał się i zaczął wrzeszczeć i ryczeć tak, jakby mój pies go ugryzł czy coś... Szybko podbiega mamunia, wzięła dzieciątko za rączkę, rzucila "że jej dziecko nie lubi piesków" i polazła sobie. Mój pies stał jak wryty i obserwował to zjawisko. Kompletnie nie wiedział o co chodzi....
  24. [quote name='franc_monika'] biedne dzieci;)[/QUOTE] O nie! Wcale nie są biedne, ale mogą być jeśli mamusia jedna z drugą nie wpadna na pomysł, żeby dzieci w porę z psami oswoić.
  25. Behamot nie przesadzaj! Ciesz się, że Sońka jest pokojowo nastawiona. Wierz mi, wiem co mowię. Mój zawsze do dzieci miał dystans, nigdy nie chciał podejść i teraz mam z tym duży problem. Jak Sonia podrośnie nie będzie do każdego piszczącego obiektu podbiegała, nie martw się. Swoją drogą to gratuluję tym mamuniom, że wychowują dzieci w strachu przed pieskami.
×
×
  • Create New...