an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by an3czka
-
Ja daje surowe kości. Mi Basco często próbuje to do ręki włożyć, albo kładzie na kolanach :sabber: Taka świeża kocha jest bezwonna.
-
To jedyne co zostaje - kąpiel po powrocie. Tlenek cynku hmmmm:hmmmm: Działa na podrażnienia i sprzyja gojeniu ran - Tormentiol bazuje na cynku. Tak samo znajduje się on w Ado Quatro i Tanadermie
-
Dodam, że Pimafucort można stosować przy stanach zapalnych, ale nie takich jak 'zimowe' rany na poduszkach. Chdzi o takie, na tle grzybicznym. Ja nie wiem czemu weci tak chętnie to zapisują :puppydog: Wiem tylko, że nim by Ci dermatolog to zapisał, zrobiłby porządny wywiad...
-
Żaden Pimafucort! To na grzybice jest! Poza tym sprawdź na ulotce, czy nie ma ograniczeń czasowych jeśli chodzi o stosowanie, bo jeszcze mu zaszkodzisz. Moim zdaniem ten lek wcale psu nie pomaga! Mojemu też pękają przy pazurach. Moim zdaniem to nie od soli (mój z solą nie ma stycznosci), tylko od mrozu. I odstaw ten Pimafucort. Kolejny raz mamy przykład weta, który nie zna się na lekach, które przepisuje...
-
[quote name='julita104']u nas jest wogóle tragedia. Sypią takim g... ze Tofik ma rany na łapach. wraca ze spaceru to krew leje sie ze wszystkich łap, Tolka juz zreszta tez ma mocno poranione. :nonono2: Mam masc od veta (teraz nazwy nie podam bo w pracy jestem :haha: ), smaruje linomagiem przed spacerami, myje wodą po spacerach ale niewiele to daje. Widze ze go boli i tak mi go zal :( Jeszcze troche i skarpetki mu uszyje :puppydog:[/QUOTE] Może po prostu bierz małego na ręce i w nieubity śnieg właź :sabber: Zmarznie i oblepi się śniegiem, ale nie będzie cierpiał. Poduchy strasznie unerwione są. Pewnie go bardzo boli. Zastanawiam się czy natłuszczanie przed spacerkiem tylko na siku nie pogarsza sprawy. Może utrudnic wypłukiwanie soli, która się do tłustego przykleja. Po powrocie spróbuj maścią witaminową nasmarować i niech nie zlizuje.
-
Coztego dla Ciebie:-D [url]http://www.linomag.pl/produkty/11_masc.htm[/url]
-
Coztego Nie jestem pewna, ale Linomag jest maścią stosowana u niemowląt przy odparzonej dupce:confused: . Pewnie ma jakiś właściwości ochronne i minimalizujące podrażnienia. Wazelina po prostu natłuszcza. Na łapy (poza Ado Quatro), polecam maść tranową (tania, wydajna, bardzo tłusta-może bardziej niż wazelina, łatwiej ją rozsmarować w szybkim tempie). Jeśli jest już rana, to można smarować maścią witaminową.
-
Nugatowa jasne, że pamiętam! Proszę, jaki ten Kraków mały:-D Miło mi, że się zdjęcia podobają. Byłaś może na wystawie w Kielcach? Chyba Was widziałam.
-
Dzięki, ktoś Cie ubiegł:smokin:
-
Slalomów z ogranicznikami nie mają. Wiem, bo sama chciałam. Rubi Dog szerszą gamę tuneli. Dowiedziałam się o tym tylko dlatego, że w TP Slany nie mieli ich na stanie a nie chciałam miesiąc czekać, więc polecili Rubi Dog.
-
A czy nie możesz jej nagradzać tym, co dostaje w misce??
-
Mój nie boi się nieczego. Ostatnio zaliczyliśmy myjnie automatyczną. Basco postawił tylko uszy jak usłyszał szum szczotek. Popatrzył i położył się. Tyle go to interesowało. Nigdy nie bał sie odkurzacza, pralki, żadnych sprzętów domowych, huków i wystrzałów. A czego nie lubi: Dzieci-najgorzej z tymi małymi (2-3 lata) Ludzi w kapturach lub z dziwnymi przedmiotami (teczka, parasol) Pijaków Pisków, wrzasków Samców i małych, rozwydrzonych psów
-
No właśnie też o pchłach pomyślałam. Niby środek działa 2 miesiące, ale różnie bywa...
-
Alisza słyszałam kiedyś o przypadku podobnym do Twojego. Mianowicie pies zawsze jadł w towarzystwie innym psiaków, co jak wiadomo poprawia apetyt. Gdy zamieszkał w nowym domu, w którym nie było rywalizacji przy misce, przestał jeść całkiem... Może suka w końcu się przekona do jedzenia, albo załatw jej konkurencję:haha:
-
A w sierści grzebałaś? Kiedy były pryskane Frontlinem?
-
Nie o to chodzi. Dawniej to się podniecałam, że wystawa i w ogóle, a teraz... Wyścig szczurów i tyle. Niby się wszyscy uśmiechają do siebie, a naprawdę czekają tylko, żebyś sie potknęła w trakcie wystawiania. Mimo, że wystawia mój mąż, to najbardziej denerwuję się ja! Poza tym mój pies jeszcze wygląda młodzieżowo (dowiedziałam się tego, gdy pierwszy raz był wystawiany w pośredniej), więc dokąd nie zmężnieje nie mamy się co pchać. Może w okresie letnim gdzieś się wybierzemy...
-
A ja uwielbiam Angliki. Taki dwukolorowy samiec z niewielką tylko ilością rudych plamek...cudo. Kiedyś takiego widziałam. Znam jednego pieknego Gordona. Faktycznie psy te mają super charakter! Przyjacielskie, zawsze skore do zabawy, nieagresywne.
-
Jeśli będziesz się decydowała na zakup, to polecam Rubi Dog z Niemiec.
-
:-D W takim razie życzę powodzenia i nich się trzyma, żeby go psy zbytnio nie sponiewierały.
-
AniaP Jest taki materiał, który by się nadawał. Nie wiem jak go scharakteryzować:hmmmm: Jest dość cienki, nieprzemakalny. Robi sie z niego odzież wodoodporną. Mam takie skojarzenie, że ciuchy z niego robione nie są najwyższej jakosci. Jak go dotkniesz, to czuje się z jednej strony, że właśnie jest nieprzemakalny, ale nie przypomina gumy-całkowicie różni się w dotyku od ubrań z membranami, jest bardziej śliski. Mój mąż ma z tego dopinkę do spodni na polowanie. Właśnie ma je na sobie, ale jak wróci to wymacam dokładnie i sprawdze, może ma to jakąś nazwe, albo chociaż sklad podam.
-
A ja nie wiem czy pojadę. Odechciało mi się wystaw:sadCyber:
-
Babeczki dajcie link do tego wątku
-
Figek dokładnie. Wlaśnie o to mi chodziło, że to takie przyjemne jak pies sie na Tobie uwala z miłoscią w oczach, emanując błogim zadowoleniem i spokojem:iloveyou: A noszenie smakosza za pańcią, to taka namiastka, ale również miła
-
Marianna dodam tylko, że w moim rozumieniu takie chodzenie za opiekunem jest bardzo miłe i uwielbiam jak mój mnie śledzi. Jeśli przeszkadza Ci smród gryzaka, to kup jakiś mniej wonny;-)
-
[quote name='izka']Witam:-D Z Twojego krótkiego opisu wynik ,moim zdaniem oczywiscie ze pies ma za wysoka pozycje i wten wlasnie sposób okazuje bierna dominacje, polecam ksiązki Johna Fishera -okiem psa - dlaczego mój pies- sa bardzo pomocne w zrozumieniu psiej psychiki.:) izka[/QUOTE] No nie moge!... Pies czuje sie bezpiecznie w obecności Marianny i manifestuje to tym, że ciągle za nią łazi a do tego gryzie smakołyk. Gdzie tu dominacja??? :puppydog: