Jump to content
Dogomania

an3czka

Members
  • Posts

    5581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an3czka

  1. Niedługo cieczki. Myśliwi zacierają ręce:evil_lol:
  2. Ja też myślę, że nie uspokajać tylko unieruchomić i wyciągnąć łapę. Sama miałam taką sytuację tylko, że mój waży prawie 40 kg i trudno było go opanować bo naturalnie za wszelką cenę starał się łapę wyrwać.
  3. To jest książka dla studentów Weterynarii i Zootechniki. Jak tylko dowiem się jaki tytuł, to dam znać.
  4. HAHAHA! Tylko potem na konkursie moze być problem:evil_lol:
  5. Domyślam się!:evil_lol:
  6. Życzę powodzenia w szukaniu pomocnej ręki... Różnie bywa... Mogę Ci polecić zabieranie psa w tereny gdzie zwierzyna przebywa, żeby poczuł nowe zapachy. Co do szczurów i wiewiórów (jaki rym hihihi) - instynkt się odzywa. Myślę, że psinie byłoby milej potropić np. liska:cool3:
  7. [quote name='SuperGosia']checi do poprobowania ze swoim jamniorkiem mi nie brakuje, wiec wkrotce wybieramy sie do "naszego" oddzialu PZL i moze cos/kogos nam doradza/poleca na poczatek. [/QUOTE] To jest mniej skomplikowane niż się wydaje. Jamnik jest psem myliwskim i świetnie będzie się czuł w 'polu'. Zawieź go na taki spacerek a sprawisz mu ogromną przyjemność. Będzie buszował w trawach, kopał, a może i jakąś norę znajdzie :eviltong:
  8. No właśnie. Moda zawsze na coś tam będzie. Dlatego wydaje mi się, że wyodrębnianie linii wystawowych ma sens. Niech część będzie kanapowo-wystawowa a część pracująca.
  9. an3czka

    Barf

    Delta zdjęcie pierwsze jest bomba!:evil_lol: Obrazuje Wasze nastawienie do mięcha - sunia najwyraźniej chce się zalizać na śmierć, natomiast Ty to tak troszkę z obrzydzeniem ten ochap trzymasz co?:evil_lol: :evil_lol: Tak, żeby tylko dwa palce ubrudzić i nic więcej:cool3: Ja podczas przygotowywania papki dodaje mięcho i podroby (przeważnie żołądki). Następnie porcjuję i zamrażam. Dodatkowo każdorazowo dodaję troszkę podrobów, ale bardzo malo. Tak, żeby pies myślał, że je pyszności. Papką karmię go przeważnie z ręki. Najpierw wyławiam kawałki podrobów ociekające olejem i jajkiem. Pies się rozkręca... Potem nabieram już papkę garścią i wcina! :p
  10. Lepsze to niż nic, ale z drugiej strony po jakiego grzyba kupować wyżła??:razz:
  11. [quote name='PARSONRK']Ale dążymy chyba do ideału psa ?? Pies towarzyski, ładny ale i pracujacy.[/QUOTE] Ideały są raczej nieosiągalne:cool3: Jeszcze raz przykład labradora: Psy tej rasy, widoczne na wystawach i wygrywające je są, delikatnie mówiąc, mało szczupłe i wyglądają zupełnie inaczej niż te pracujące. Jak widać jakiś tam podział nastąpił. Nie wiem czy dyktowany jest gustem wystawcow czy wzorcem, ale JEST [quote name='PARSONRK']Jeśli nie mogą startować w tego typu konkursach, to psy powinny mieć zapewniona inna pracę -np PT,czy agility.[/QUOTE] W przypadku psow myśliwskich to raczej marny substytut:roll:
  12. [quote name='PARSONRK']Dość często sa teraz hodowane dwie linie w rasie: jedna uzytkowa i druga wystawowa. A szkoda..........[/QUOTE] Wiesz... nie wiem czy to jest takie złe... Często suka hodowlana zalicza tylko próby polowe (co nie jest zbytnio trudne) i wlaściwie na tym kończy się jej przygoda z 'myślistwem'. To niestety trochę mało moim zdaniem dla wyżła. O ile mi dobrze wiadomo w Niemczech są dwie linie Weimarów i te pracujące dostępne są tylko dla myśliwych co zapobiega marnowaniu się psów... Uważam, że największą krzywdę rasie można zrobić stawiając wszystko na eksterier, kosztem instynktu oczywiście. Weimary stają się popularne i już kilka razy spotkałam się z weimarem "do towarzystwa". Po cholerę takiemu psu instynkt? Toż się męczy biedak i nic poza tym. Inny przykład to labradory. Kiedyś trafiłam na stronę hodowli labradorów użytkowych i przyznam, że eksterierowo różnią się od tych ringowych i dobrze!!
  13. Bardzo to smutne... Współczuję i gorąco pozdrawiam.
  14. Sprawdziłam na stronie www i moja faworyta to SARLOTE IS DVARISKIU. Jak się określa jej 'typ urody'?
  15. Strasznie mi się podoba ta ciemniejsza sunia (tak myślę, że to babeczka, bo nic nie wskazuje żeby było inaczej:evil_lol: ). Chyba bardziej mi się podobają dłuższe kufy, a nie takie 'bokserowate'.
  16. an3czka

    ochrona lapek

    A czy to się stało po jednym spacerze?
  17. an3czka

    ochrona lapek

    Może ma zbyt delikatne ciałko:evil_lol: A tak poważnie. Nie wiem jak długo w tych zaspach szalała, ale mój robi to codziennie, dwa razy, średnio po 1,5 godziny i nic mu nie jest. Może suka ma jakieś niedobory, sama nie wiem...
  18. an3czka

    ochrona lapek

    Ufff w końcu udało się kupić Ado Quatro. Wzięłam od razu dwa opakowania. Jakiś deficyt w Krakowie czy coś...:confused:
  19. Może troszkę osłody w temacie? Choć nigdy fanką molosów nie byłam ( i dalej nie jestem), po oglądnięciu na Animal Planet programu poświęconego Bullmastiffom zakochalam się. Jak tylko zaopatrzę się w DOM (a nie mieszkanie), takie psisko ze mną zamieszka. Te psy są boskie!!!
  20. an3czka

    Barf

    Siemienia nie musisz nawet wcale podawać. Modyfikuj skład papki, aż trafisz z psi gust.
  21. Majtki bardziej chronią przed brudzeniem. Psy sobie z nimi w mig pradzą:cool3:
  22. To jest okropne. Nie da się psów na czas wizyty gości zająć czymś? Wysłać na miejsce? Dać kość do gryzienia??
  23. Ja też mogę do fryzjera wejść z psem. Nikt nie robi problemu, choć przepisy zabraniają:cool3:
  24. Soniu zgadzam się. Mój Basco po pierwszym polowaniu wypadł cieniutko. Na tle pracujących od kilku lat sterów angielskich wyglądał jak słoń w składzie porcelany:oops: Gdyby nie to, że za drugim razem błysnął wspaniałym aportem postrzalka (za ktorym szedł około kilometra), bez żadnej komendy, bez wcześniejszego uczenia pewnie dalibyśmy sobie spokój... Obecnie jest pupilem i chwalą go Ci, którzy widzieli jak pracuje. Wszystko przyszło z czasem, rozbudzał się coraz bardziej na każdym polowaniu. Teraz nawet wlezie w kolczaste krzaki, co wcześniej nie wchodziło w grę! (patrzył na męża wzrokiem "Pan idzie pierwszy!") Ze stójką różnie...choć coraz lepiej. Jak Basco stoi, to pewne, że coś jest. W tej kwestii się nie myli. ...a jaki uścisk ma delikatny!! Nigdy nie zranił ptaka - obchodzi się z nim jak z jajkiem, nie ma skłonności do nagryzania, chętnie oddaje aport. Te psy faktycznie mają w sobie coś z arystokratów. Być może więcej trzeba włożyć pracy w ich układanie, ale warto i co najważniejsze da się!!
  25. an3czka

    ochrona lapek

    To raczej standardowa wielkość. Podobnie jak maść witaminowa czy Tormentiol. Kup od razu dwie tuby:eviltong:
×
×
  • Create New...