an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by an3czka
-
czyli tak jak myslalam. 9 kg to wcale nie taka kruszynka :lol:
-
...jesli wlasciciel panuje nad psem do tego stopnia, ze pies nie oddala sie od niego na wiecej niz dlugosc smyczy to ok. niech sobie chodzi bez smyczy
-
ale ona przed chwila dopiero przestala dzialac! mi sie jeszcze udalo przegladnac.
-
:o a przepraszam, w czym on siedzi?
-
kliknijcie w zakladke "suki" i zwroccie uwage, na czym ta sunia lezy
-
oto adres www [url]http://cynosfamiliaris.webpark.pl/[/url]
-
Dzieki :) jaka jest waga takiego psa?
-
:o bez komentarza...
-
no wlasnie nie napisali :) ja sie do nich jeszcze nie odzywalam bo i po co. wkazdym razie maja psy polujace i to najwazniejsze :lol:
-
Ok dzieki:) szorstkie mi sie najbardziej podobaja i to mo typ. Zainteresowalam sie ta hodowla [url]http://studinf.org/strony/wyzel/[/url]
-
ja wiem, ze 'normalnie' psy sie dogaduja szczegolnie, gdy jeden z nich to malutki szczeniaczek. u mie problem jest taki, ze moj Basco w szczeniectwie zostal dwa razy pogryziony przez dorosle psy. raz gdy mial ok 3-4 miesiace i jeszcze raz w pozniejszym wieku :-? drugi raz byl bardzo brutalny. z reszta szkoda to opisywac... :nerwy: generalnie Basco ustawia sie z psami bezkrwawo, ale mialam sytuacje gdy postawil mu sie maly pies (wazyl ok 9 kg). wierz mi. moj pies kompletnie mial gdzies, ze to nie te gabaryty...na szczescie skonczylo sie na jednej ranie a moglo byc bardzo zle- w pore go moj maz odciagnal. dlatego nie wprowadze samca do domu na pewno! tylko sunie. oczywiscie, ze psa z rodowodem. nie widze innej opcji :D
-
dzieki za wyjasnienie :)
-
Nie mozna wiedziec wszystkiego i dobrze! Po to wlasnie tworzone sa fora, zeby rozmawiac i dowiadywac sie nowych rzeczy. najwazniejsze, zeby Majerowi sie udalo rozwiazac problem, bo zasiurane mieszkanie to nic milego :-?
-
Tzn. problem jest w tym, ze moje weimar ma wybitnie silna osobowosc i wielkosc psa, ktory mu sie stawia nie ma wiekszego znaczenia :-? "Wystartuje" i do duzego i malego z tym, ze malemu, ktory wazy np. 1,4 niego jest latwo zrobic powazna krzywde. Dlatego mysle o suce. Wiadomo, ze babie na duzo pozwoli :lol: Wiem, ze czesto jest tak, ze w dwuosobowym stadzie damsko-meskim suka ma duzo do powiedzenia dlatego, ze jest wlasnie suka :wink:
-
Tzn ja sie boje zeby moj czegos nie zrobil... Jamnik-samiec odpada. Moj wyzel samcow nie "lubi". Na spacerach sa problemy a co dopiero w domu :-? Tak wiec wypadlo, ze suczka, ale zostanie wysterylizowana. Nie ze wzgledu na cieczke jako taka, ale wiadomo jak sie pies wtedy zachowuje... Troszke sie obawiam, zeby malenstwo nie bylo zbytnio tlamszone, bo moj interesowac sie mala z pewnoscia bedzie baaaardzo
-
czy ktos ma w domu takie polaczenie? :D
-
Viz jeszcze jedno pytanie. Ktory 'rozmiar' jamnika najlepszy? :lol: Gdzies wyczytalam, ze kroliczy. Tak?
-
wydaje mi sie, ze 'z puszki' to zly pomysl. moj tez ot tak nie zje glowy ryby (kroje mu w male kawalki i w ten sposob zjada). najbardziej lubi filet , wiec ze zjedzeniem tego nie ma problemu. w Makro jest masa wspanialych kosci. ja kupuje cielece, ale nie rurkowe (tych nie lubi), tylko takie kregoslupy z duza iloscia tluszczu i miesa. sa tak miekkie, ze mozna je nozem kroic. w Makro zamawiam tez ogonki cielece. w Krakowie dostawy cieleciny maja w we wtroki i piatki-zamawiam sobie telefonicznie, bo tego typu 'rzeczy' polek nie widza.
-
[quote name='Limonka']Słyszałam, że psy sikają złośliwie, kiedy są z czegoś niezadowolone. U mojej suczki to się sprawdziło - np. kiedy zwalę ją z kanapy, po kilku minutach robi "big sik" (duże siki) , to samo kiedy odmówię zabawy. Może Twoje psy chcą pokazać "tyle czasy siedzieliśmy sami, to teraz będziecie musieli po nas posprzątać "[/quote] Droga Limonko bardzo Cie prosze nie wypisuj tego typu stwierdzen i nie wprowadzaj ludzi w blad. Zlosliwosc to cecha typowo ludzka, nie zwierzeca. "big sik" pojawia sie pod wplywem silnych emocji i nalezaloby sie zastanowic jakich. suka moze sie np. bac, moze tez manifestowac pewnosc siebie "czuje sie i tak bardzo pewnie w tym stadzie nawet, jak zrzucasz mnie z sofy, nawet jak odmawiasz zabawy..." nawet jesli tego typu zachowania kojarza sie ze zlosliwoscia, to odpowiednie ich nazwanie umozliwia rozwiazanie problemu. zauwaz, jesli wmowisz sobie, ze suka robi Ci na zlosc, to Ty tez jej bedziesz pewnie chciala zrobic na zlosc. natomiast jesli sie zastanowisz nad przyczyna siurania glebiej i przeanalizujesz cala sytuacje dojdziesz do przyczyny i bedziesz wiedziala z czym "walczyc" Szamanka tez napisala bardzo madrze: sikanie to swietny sposob na zwrocenie uwagi. Majer duzo sie pisze na tym forum o takich roznych psich zachowaniach. poszukaj a na pewno znajdziesz cos interesujacego.
-
moze ktos, kto ma psa (suke) uzytkowego moze sie podzielic spostrzezeniami?
-
a ja mam takie pytanie. byc moze w przyszlym roku zdecydujemy sie na zakup jamniczki uzytkowej. mamy juz w domu samca-wyzla i z tego powodu psina bedzie wysterylizowana w optymalnym wieku czyli 5-6 miesiecy. nie martwie sie o charakter jako taki, ale o pasje mysliwska(choc jest to nierozlaczna czesc charakteru wlasciwie). czy myslicie, ze sterylizacja nie bedzie miala wplywu na poped lowiecki?
-
dziewczyny przyblizcie temat tych ksiazeczek? nie jezdze na wystawy zagraniczne i nie wiem o co chodzi :siara:
-
dla mojego kaczka jest raczej bleeee chyba, ze pancia odkroi skore i poda ja w malych kawalkach. wtedy mozna zjadac reszte. Zlosnica zazdroszcze Ci apetytu suki. moj sie cos wybredny zrobil :sabber: i wybrzydza strasznie. kiedys szybko porywal co bylo w misce. teraz powacha, odchodzi, przychodzi i tak w kolko. ...i najlepiej jak pancia trzyma papu w rece, bo inaczej to ciezko idzie :drinking:
-
Bardzo dziekuje za rady. Viz wiem, ze krotka, bez podszersta siersc nie przeszkadza. Moj weimar biega czy to w plusowej temperaturze czy w minusowej i zawsze sie cieszy :lol: Przyznam, ze choc moim faworytem jest jamnik szorstki, to troszke mnie stopuje ten jego charakterek-domieszka krwi terierow i sznaucerow. Zastanawiam sie tez, jak sie dogada z moim wyzlem. Przyznam, ze wolalabym suczke niz psa, ale lepsza "parka" :lol: niz ciagle klotnie, a wiadomo, ze 40 kg pies moze jamnikowi krzywde zrobic...
-
chcialam sie dowiedziec, ktore jamniki sprawdzaja sie najlepiej jako psy uzytkowe. tak sobie rozmawialam z mezem o zakupie "jajnika" moze w przyszlym roku...mamy juz wyzla-psa, wiec raczej bylaby to sunia.