Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Musi szybciutko bo nie wiem iel hotelik wytrzyma ze smarkulą. Tam nie jest jeden pies ale wiele. A szczeniaczek jak to szczeniaczek. Trzeba nauczyc czystości i wszystkiego. Nie ma na to czasu.
  2. [quote name='klaki91']Kurcze też bym chciała sobie obejrzeć zbliżenia pod mikroskopem, masz moze jakies foty/linki do takich zdjęc w internecie? :)[/QUOTE] Nie mam linków. Moze gdzieś są? Ja po prostu byłam w labolatorium przemycona i sobie pooglądałam z ciekawosci ;)
  3. W życiu nie zwracałam uwagi na pełnie. Tzn lubiałam podziwiać ;) Kiedyś czytałam opinie jakiegoś psychiatry, że wpływu tak naprawde nie ma na nasz zdrowy rozum, ale potrafimy sobie to wmówić. Nic nie pisał o padaczce i psie :razz:
  4. [quote name='zerduszko']Moi w domu byli pewni, ze to stare zdjęcia mojego Bolcika. Ale ich oszukała ta Twoja pchełka :loveu: Szkoda, że Bolt to chłop. Tak mogłabym wmówić, że to dziecko się urodziło :eviltong:[/QUOTE] No przecież facet też dziecko mieć może ;) Zrobił i podrzuciła matka na wychowanie :evil_lol:
  5. A ja pierwszy raz mam głuchy tel. dotyczący psiaka do adopcji. Tylko jeden raz zadzwonił i kicha. Zawsze tel. wydzwaniał jak durny a tu cisza... Martwię sie!
  6. I nie możesz jej zamykać. Z czasem te spacerki nie będa pobudzały. Ale wiesz ze ataki zdarzac się będą. Chyba ze to leczenie da efekty- to ostatnie. I za to trzymam MOCNO kciuki!
  7. [quote name='Majkowska']Odniosę się, ale mam nadzieję że nie potraktujesz tego w żaden sposób osobiście. Nie lubiąc piłki nożnej nie szkodzi się nikomu ani nikomu nie niszczy się życia... Jeśli ktoś nie może pozwolić sobie na psa to po co go bierze? Nie rozumiem tego, przecież biorąc psa chcąc nie chcąc trzeba sobie zdawać sprawę że to nie na jutro i nie na dziś, ale na przynajmniej 10 lat, a może i nawet 20, bo i tyle żyć psy potrafią. I wszystkie plany trzeba wpisywać w to posiadanie psa. To że ktoś zmienia pracę czy mieszkanie również, przecież to nie jest nagłe fatum tylko podjęta decyzja w pewnym czasie, przecież nikt z powodu pracy nie porzuca nagle rodziny czy nie oddaje dzieci do domu dziecka, bo nie będzie miał czasu i pieniędzy...Nie rozumiem tego... Nie rozumiem ludzi, nam też urodziło się dziecko, mamy średnie warunki mieszkaniowe, mnie się nagle i niespodziewanie też zmieniłam tryb pracy - z 8h zrobiło mi się 12,5 +1h dojazdu, niedługo zmieniamy mieszkanie... i w tym wszystkim uwzględniamy psa. I szczerze - gdyby ktoś mi miał dać wybór to wybrałabym bycie z moim psem. Nagle ma trafić do schroniska? To nie rozumiem, chcą żeby jej było lepiej po czym fundują jej ewentualny schron? A jeśli opcje przywiązania do samochodu itp wchodzą w grę to co to za ludzie...? Dla mnie niepojęte. Czemu ktoś jest postrzegany jak świnia? - bo oddawanie psów jest świńskie. Jesteśmy ludźmi, mamy mózgi, umiejętność planowania, racjonalnego myślenia, biorąc na siebie opiekę nad psem tak naprawdę bierzemy odpowiedzialność za życie, za zywą istotę, która nas pokocha, zaufa nam, a potem... potem nagle ją wywalimy. To że mi się za jakiś czas zrobi gorsza sytuacja wcale nie upoważnia mnie do wyrzucenia mojego psa dla którego jestem całym światem, to nie rozgrzesza.... Rok czasu to nie jest naprawdę dużo. Ja wiem, że ludzie często skaczą do gardła z byle powodu bo są przez neta twardzi i paluszki im chodzą jak najęte po klawiaturze, ale każdego kto ma choć trochę serca oburzy fakt wzięcia i oddania psa... Szkoda tej suki, no strasznie szkoda. Mam nadzieję tylko że trafi d dobrych ludzi, którzy przemyślą jej wzięcie i nic im już nie "wyskoczy" nagle i niespodziewanie. A gdzie tą sunię ogłaszasz? Bo rozumiem że jestes mocno zaangażowana w jej adopcję?[/QUOTE] I tu sie nie zgadzam Widzac moje zycia w ciągu ostatnich dwóch lat stałam sie bardziej empatyczna. WSZYSTKO sie może zdarzyc. Tylko.... No właśnie tylko. Jak już życie zmieni sie tak, że psu dzieje sie krzywda i nie dostaje tego co powinien u swoich właścicieli to to oni powinni poszukać mu domu, lub postarać się aby ktos to uczynił za nich z wspomożeniem w kazdy sposób poszukiwań. I dom ma byc taki, zeby zapewnic psu szczęście do końca jego dni. Oto przykład: Psiak kupiony we Francji w hodowli za grubą kase. Rodzina dziana, szczęśliwa. 4 m-ce później bach! Wypadek samochodowy. Pan zginał. pani w stanie złym. Firma pada, kasy brak. Koniec! I co? Ta kobieta jest zła? Bo stwierdziła ze nie jest w stanie opiekowac sie psem? Byli młodzi, zdrowi- świat stał otworem przed nimi. I zrobiła super ze nie zostawiła psa na dworze w kojcu bo powinna go mieć do końca życia, tylko poszukała pomocy. Pies grzeje doopinke teraz na kanapie u dobrych ludzi i jest szczęśliwy! Druga rzecz: Rodzina. Wszystko ok. Mają prace, kase w sam raz. Kryzys. Oboje stracili prace. Nie ma na opłaty. Traca mieszkanie. Sa niby zdrowi, noby młodzi i co? Mają nie dać dzieciom ale nakarmic psa? I znowu szukają domu dla swojego psiaka. A miało byc tak pięknie.... Ale zycie pisze przeróżne scenariusze.... Niestety :( [quote name='Olson']mi też bardzo szkoda suni, i jednocześnie uważam, że jeśli nie znajdą dla niej domu to chyba powinni zdecydować się na uśpienie... :-( myślę, że taki ruch to zdecydowanie lepszy wybór niż oddanie psa do schroniska.[/QUOTE] Bzdury gadasz. Znajdowałam domy psom starym, chorym ciężko i dało się. Trzeba tylko chcieć a nie iść na łatwizne. A w normalnym schronie pies ze znaną przeszłością ( opowiedzianą! ) ma wiecej szans niż wyłowiony z ulicy. Oczywiscie pisze o normalnych schronach a nie o mordowniach.
  8. Łomatkoboska - 1 rok? Szmat czasu ;) Bardzo wiele radosnych i bezproblemowych :loveu:
  9. Za dużo to tego kojca nie widać :evil_lol: Miejsce cudne :) Ale zawsze pizga ;) Dlatego Monika na rozgrzewke nieustannie pije :diabloti: Wilcza odbierz poczte.
  10. TRZYMAMY! Ja, mama i czipsy wszystkie swoje łapki! Wydarzenie sznupki/niufki/puli: [URL]https://www.facebook.com/events/573148189425473/[/URL] Udostępniać proszę.... Ogłoszenie na gumtre: [url]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/katowice/malutka-suczka-szczeniaczek-szuka-domu-na-zawsze-543690005?MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_DELAYEDMXmessageUrlMZhttp%3A%2F%2Fwww.gumtree.pl%2Fc-AdDetails%3FAdId%3D543690005%26Guid%3D1425b961-c810-a20b-26d7-0ccbffff4d87%26Location%3D3200285MXadDelayedMZ24&mpname=LocClass-FreeAd&mpuid=79094925%3B543690005%3B79094925%3B3200285%3B9124%3B%3B%3B%3B%3B1384516074335&secev=AQAAAUJT6EQAAM0AAAABACIxNDI1Yjk2YmI1Zi5hMjBiMjZlLjNiYTYwLmZmZmU3YTE1AAAAAQAAAAAgaA0VAJ9yfyOJ1BFCP3RvJpHdhqEkx9Wa&utm_campaign=ActivateAd&utm_content=gumtree.pl&utm_medium=email&utm_source=activation_email&utm_term=activate_link&wmid=543690005[/url] Na tablicy czeka na akceptacje. Gdzie jeszcze warto zrobić?
  11. Dlatego ja nawet Zdzire prowadzam na szeleczkach i obroży ;) Przypięta jest dwoma smyczami do tego ;) Jak sie ogarnie i wychowa to dopiero będę prowadzac na jednym ;)
  12. Też tak uważam. Napiszę do nich. Niech wstawiaja info już teraz. A o będzińskiej styczniowej cos wiadomo? EDIT - wiadomo :) [url]http://www.zkwp.bedzin.pl/[/url]
  13. Pysia

    PatBull

    Dopisz do tego koniecznie probiotyk raz dziennie. Może byc ludzki. Bo mu flore bakteryjną w środku wytępisz i srake będziesz miesiacami leczyć ;) Borasolem sie nie kąpie tylko się polewa. Nie wolno płukać.
  14. Ale byłoby fajnie gdyby mioty można było rachu ciachu szmatką i git ;)
  15. Dla mnie proszę srodek do czyszczenia monitorów, albo jakąś szmatke. Poplułam monitor :roll:
  16. Nie martw się. W kolejnym bazarku wspomnimy o podkładach dla Ciebie :diabloti:
  17. Pysia

    PatBull

    Pchełki jest strasznie łatwo zdiagnozować metodą na białą, mokrą kartke. Bierzesz białą kartke, maczasz w wodzie i kładziesz obok leżącego na boku psa pod nasadą ogona. Trzepiesz ręką w kudłach ta, aby wszystko z nasady ogona spadało na tą katrkę. Jak wśród śmieci na kartce pojawia sie brunatne otoczki to znaczy ze pchły są ;) Oczywiscie że nie powinno się kastrować czy w ogóle sterylizować chorego, osłabionego zwierzęcia. Nie sama sterylka osłabia, ale narkoza, którą psy bezdomne dostaja bez późniejszej kroplówki oczyszczającej. Mozesz psa wyleczyc. Dałam Ci trochę rad ;)
  18. Pysia

    PatBull

    No to sama sobie odpowiedziałaś... Zapalenie moze i wyleczyli, ale powodu jego- nie. No i sie rozwinęło.
  19. Pysia

    PatBull

    Malesezja to drożdżaki- tak to popularnie się nazywa. Czasami psy mają predyspozycje do tego. Najczęściej spotykane są w uszach. Możesz jeszcze spróbować smarować do calutkiego Kwasem Bornym lub jego roztworem- Borasolem. Grzybowi zmieniasz wtedy warunki na takie, których nie znosi. Smarować trzeba 3 x dziennie.
×
×
  • Create New...