-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
[quote name='coztego']A dzisiaj, kiedy rzucałam suce kijaszka, przeskoczyło mi coś w kręgosłupie i sztywna jestem... :-? Widać to już nie na moje lata takie zabawy z pieseczkiem... :roll:[/quote] Bolończyka byś sobie kupiła - kręgosłup ma wtedy zapewnione codzienne, wielokrotne ćwiczenia i rozciąganie. :lol: :lol: :lol: A najlepiej pomyśleć o chihuahua - może nawet nauczyłabyś się głową kolan dotknąć?? 8) :lol:
-
GALERIA grzywek (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Jolka's topic in Galeria
Draczyn, a jak jest z kondycją buldożków? Ostatnio gadałam z właścicielem buldożka i twierdził, że to wytrzymałe psy, które łatwo się nie męczą. Ale pobiegał z nim 2 razy wkoło boiska, a pies sapał jak parowóz i miałam obawy, czy zawału nie dostanie. :wink: Więc jak to jest? -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga, pytałaś kiedyś, czego mogłabyś jeszcze nauczyć Pascala. Tutaj masz różne pomysły na sztuczki i nietypowe umiejętności: [url]http://members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_05/rozdz05.htm[/url] Powodzenia! :D I koniecznie zdawaj nam relację z postępów szkoleniowych Pascala! :D -
figek :klacz: :klacz: :klacz: Jeszcze dodam, że ja właściwie lubię szczekanie psów. Ale w ściśle określonych sytuacjach - ładne oszczekanie pozoranta, zaznaczenie obecności obcego na klatce schodowej, szczekanie w trakcie szalonej zabawy... Ale ujadanie zdezorientowanego nieobecnością właściciela psa, ujadanie pełne histerii i żalu - to zdecydowanie mi nie odpowiada. :roll: Dodam jeszcze, ża i ja i moja mama miewamy migreny. Kto nigdy migreny nie miał nie wie, co to znaczy. Zwłaszcza, że ja dodatkowo podczas migreny mam silną fonofobię (fizycznie boli mnie każdy najmniejszy hałas). I taki żałośnie ujadający pies doprowadza mnie po prostu do rozpaczy - z bólu głowy, ale też z przykrości, że pies cierpi... :roll:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Znalazłam polską stronkę, na której można zamawiać koszulki z psim nadrukiem - jest nawet erdelek! :D [url]http://www.flame.pl/koszulki/item_0.php?id=458&ca_id=35[/url] -
Poczekajmy na topik: "ukradziono posokowca, ratunku!" :roll:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
No właśnie - gdzie nasza Agnieszka i Pascalek?? :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Flaire... co do sufletu :lol: Najwyżej powiesz, że to najnowszy, paryski przepis "souflee a'la pancake". 8) :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Flaire... Ja też myślę, że jeszcze nie należy płakać! Trzymajmy wszyscy kciuki, może szczeniaczków jest mało, może po prostu tak się ułożyły, że ich nie widać?? Trzeba w to wierzyć! :D -
an3eczka - OK, czasami można wstąpić, ale wtedy nie powinno być problemu, że pies poszczeka minutę raz na miesiąc. Ale z pytania Beaty jasno wynika, że ona często przywiązuje psa pod sklepem i dlatego to ujadanie jest dla niej kłopotem... Beata - jeśli uważasz, że szczekanie pod sklepem jest OK, to czemu chcesz swojego psa tego odzwyczaić?? Ludziom, którzy się czepiają powiedz po prostu, że Twój pies MA PRAWO ujadać, bo nie ma ciszy nocnej i koniec pieśni. A może Tobie to szczekanie przeszkadza?? :roll: Dziwne, przecież żyjesz między ludźmi, powinnaś być uodporniona... :roll: A ciekawe, jak byś zareagowała, gdyby Twój sąsiad zza ściany punkt 6.00 nastawił techno na cały regulator...? :roll: Istnieją pewne NIEPISANE reguły - nie chodzimy z załatwiającymi się pieskami pod cudze okna, nie pozwalamy psom witać się z każdym przechodniem, najpierw pytamy, zanim głaskamy cudzego psa, etc, etc. Do tego odnosi się również - nie pozwalamy, aby nasz pies uprzykrzał życie innym. Ja staram się przestrzgać tych zasad, ale jednocześnie lubię, jeśli inni też ich przestrzegają. Właśnie przez takich ludzi, którzy uważają, że ich pieskom wszystko wolno (z ujadaniem o 6.00 rano na czele) psy są w naszym społeczeństwie tak traktowane. :roll:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Bos :o Jak miło Cię tu widzieć. :lol: Jak na razie udało nam się uniknąć szkolenia w deszczu. Choć w niedzielę było bardzo mokro - miała wtedy ubrany kombinezon. 8) A po szkoleniu wygląda jak 7 nieszczęść - dokładnie do połowy jest CZARNA (w dosłownym tego słowa znaczeniu :lol: ) - tylko głowę, ogon i grzbiet ma względnie biały. :wink: Chociaż ostatnio postanowiła się na placu w czymś wytarzyać, więc łebek do połowy też był czarny. :roll: W domu idzie od razu do wanny i spłukuję z niej tonę piachu i błota... :lol: Na szczęście dość łatwo z niej to schodzi. Ale z zazdrością patrzę na Didi, która też jest biała, ale jej sierść praktycznie wcale brudu nie łapie. :roll: A Lukę rozbestwiłam tym szkoleniem i teraz nie chce mi skubana do domu wracać po spacerze "na siusiu" (czyt. "spieszę się na zajęcia" :wink: ). Zapiera się wszystkimi czterema łapami i patrzy na mnie pytająco: "nooo cooo??? Ja chcę jeszcze połazikować!!! A może pójdziemy na boisko???? Nooo chooodź na boisko, chooodź!!! Masz piłkę?? Masz??" :roll: :lol: -
[quote name='Wind'][Gosia wstawila cudne [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=19673&postdays=0&postorder=asc&start=5835&sid=f102380454bf6143e678198676251892]zdjecia[/url] z Waszych zajec :-) [/quote] Fotki w większości robił mąż Ali, więc jestem pewna, że Ali też je ma. :wink: :D Ali - ja wczoraj przypomniałam sobie o tym brzuchu Derysia dopiero na końcu zajęć, jak sama zaczęłaś go oglądać - wcześniej nic nie wskazywało ani na to, żeby był chory, ani na to, że coś mu się powiększyło oprócz wzrostu. :wink: Ale popieram, że z Deryla jest kaaaawał chłopa - jednymi z moich pierwszych słów były: "wyobrażałam go sobie nieco mniejszego". :wink: :lol: Zach - wet oglądał te ząbki Ludwisia?? Pisz szybko, bom siem denerwuję! :roll:
-
zanetta :buzi:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Karka, a Wy się nie wybieracie może w przyszłym roku nad morze na wystawy? Luty-Gdańsk i dwie wakacyjne-Gdańsk i Gdynia - jest w czym wybierać. :D A miałabym wreszcie okazję poznać Ciebie i lionki! :roll: :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Flaire, dzięki za ten opis guzków. Parę dni temu wyczułam u białej takie cuś przy sutku... małe (ziarenko pieprzu?), może lekko podłużne. Jakieś półtora-dwa tygodnie temu Luka zaczęła przejawiać wzmożone zainteresowanie piszczącymi zabawkami - nosiła je delikatnie w pysku skamląc przy tym, robiła wszędzie gniazda - ciąża urojona jak nic. Ale w przeciwieństwie do tej sprzed roku nie było tym razem laktacji. Czyli istnieje możliwość, że ten guzełek to od gruczołu mlekowego? Bo ja już panikuję... Czy radziłabyś jednak USG? Ale czy ono coś da? Czy można na podstawie USG stwierdzić, czy to od gruczołu mlekowego czy nie?? :roll: Bo biopsja za 500zł mi się zdecydowanie nie uśmiecha, jeśli trzebaby decydować, to od razu operacja - czy można usunąć taki guzek niejako przy okazji sterylki? -
[quote name='Wind']A co ... skoro kolczatki nie ma na yorka, to chociaz drutem kolczastym sobie pouzywam :lol: :lol: :lol: [/quote] Noo, a jak pojedziesz na zawody z super ćwiczącą Majeczką, to będą mówić: "Ooo, słyszałem o niej, to ta suka szkolona nową metodą, na drucie". :lol:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Wind, też baaardzo chciałabym Was poznać!! :D I zobaczyć, jak Majeczka pracuje! :D Postępy Luki są dla mnie największą satysfakcją, żadne inne osiągnięcie mnie tak nie cieszy! :D My zawsze miałyśmy problem z komendą "noga". Luka zawsze okrążała mnie i siadała pod pewnym kątem do nogi - czasami nawet 45 stopni. :roll: Próbowałam różnych metod - stawałam blisko ściany, blisko patyka wbitego w ziemię, znalazłam też metodę "na gruszkę" (pies ma podążać za smakołykiem i ustawia się go w prawidłowej pozycji), ale NIC nie skutkowało. A wystarczyła tak banalna rzecz, którą podpowiedziała nam nasza nieoceniona zachraniarka, jak trzymanie smakołyka na wysokości Luki nosa, ale blisko lewej nogi (rękę mam trzymać wzdłuż nogi)! Parę prób i Luka już w większości siada prawidłowo, blisko! :D To jest nasz pierwszy duży sukces! :D -
zanetta - ja tez prosze o foteczki :) [email][email protected][/email] Z góry dzięki. :D
-
Draczyn, spoko, nic się nie stało przecież! :D Ale jakoś wyjątkowo mnie ten mopsik rozśmieszył... 8) Tak jakoś do niego pasuje to przebranie. :wink: :lol: Choć minę ma tragiczną... :roll:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Wróciłyśmy z treningu. :D Dziś jestem bardzo zadowolona. Udało nam się być jako pierwsze, więc miałam czas, by przez klikanaście minut nakręcać Lukę na piłeczki, które specjalnie wzięłam po to, żeby ją odstresowywać. I zdały egzamin na szóstkę! Luka była skupiona na mnie, już o wiele bardziej zrelaksowana. Nagradzałam ją albo smakolem, albo nagłym wyrzuceniem piłeczki, więc musiała skupiać się baaaardzo. Ogonek miała przez większość czasu u góry. Nawet slalom pomiędzy psami zrobiła patrząc się na mnie (nawet Asia nas pochwaliła :lol: ). Ćwiczyła ładnie. :D Jestem zadowolona. :D Pieski powoli poznaje, już nie boi się tak bardzo szczekania Derylka. Myślę, że będzie coraz lepiej! :D Myślałam, że po 3 godzinach poza domem wróci i padnie. Ale moje nadzieje okazały się płonne - właśnie odstawia cyrk z piłeczką. :roll: Co ja sobie kupiłam? :roll: Terriera?? :wink: :lol: Ale kocham ją taką baaaardzo, mój szalony bolończyk sportowy! :angel: -
Draczyn, to nie mój piesek. :wink: To z hameryki oczywiście. 8) Ja też nie znoszę takich przebieranek. :evil:
-
Wind - smycze odblaskowe w rozmiarze S są bardzo miękkie i cienkie - nie dla każdego są wygodne... :roll: Ja na przykład wolę wiedzieć, że trzymam smycz w ręku, a nie tasiemkę. :wink: Tu lepsze są te z naszywkami. A co do wzorków, to wcale nie jest tak, że w rozm. S ich nie widać! Tutaj masz przykład - to są właśnie wzorki w S: [url]http://kia.acn.waw.pl/rogz2/zdjecia/jellybeankolory01.jpg[/url] Bardzo ładnie wygląda na żywo ta szkocka krateczka - a w zieleni byłoby Majeczce super twarzowo. :D
-
Biedroneczka ma chyba problemy z zaakceptowaniem własnego "Ja". :wink: :lol:
-
Mnie tylko zastanawia, jakim cudem jeszcze się utrzymuje na rynku... :roll: W kiosku, w którym mój dziadek kupuje, babka sprowadza JEDEN jedyny egzemplarz - właśnie dla dziadka. :wink: W pozostałych punktach zawsze są 2 , góra 3 egzemplarze. Więcej oczywiście w Empiku, ale tam raczej też nie schodzą jak ciepłe bułeczki... :roll:
-
[quote name='bos'] czy chodzi o szelki Lumberjack Straight Jacket XL SJ05 pomarańcz.... :question: [/quote] Coztego - chyba jakiś prezent się szykuje. :wink: :lol: gugu - żyrafa świetna! Wysłałam ją mojej mamie, bo ona kocha żyrafy, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko. :wink: :roll: :)