-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
Wind, mogę już zaczynać się cieszyć na nasze spotkanie za miesiąc?? :lol:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
A moja Luka została dziś na szkoleniu przezwana "dzięcioł" :lol: A to dlatego, że na siad-zostań zaczęła wydawać z siebie cienkie dźwięki sugerujące, że połknęła jakiegoś ptaka. :lol: Ale wg mnie ona powinna być "dzięciołem" dlatego, że trzeba jej wiedzę wtłukiwać do głowy. :evilbat: :lol: Odwiedziła nad też dzisiaj Monika z belgowego forum ze swoją tervuerenką Yagusią! :D Niestety sunia ma kontuzjowaną łapkę i nie mogła zaprezentować się "w akcji". Ale dała mi wymiziać swoje cudne, gęste, mięciutkie, belgowe futerko. :D :angel: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
:angel: :angel: :angel: :angel: :angel: -
Wind - będziesz?? :D
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Wojtek, właśnie dlatego na każdych zawodach jest inny układ toru - po to, żeby pies nie biegł na pamięć, tylko cały czas współpracował z właścicielem. :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='Tomek67']Uniżone senkju, Gosia and Luka! :modla: :calus: :wink: :lol:[/quote] Jur łelkom, Tomeczku. :lol: Carmen jest The Best i my to od dawna wiemy! :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Tomek! [b]WIELKIE GRATULACJE!!! CAŁUSY DLA NASZEJ MAŁEJ "BOB -iczki"[/b] :lol: :lol: :lol: :BIG: :BIG: :BIG: Co do Luki - mnie te wyniki nie zmartwiły, wręcz przeciwnie - kto by chciał psa, który już wszystko doskonale umie i nic nie można z nim nowego ćwiczyć?? :wink: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Cockerek, masz rację. Na domiar złego ona przez dobre 10-15 minut przed "egzaminem" była przywiązana pod naszym placowym stołem (reszta psiaków też była przywiązana lub w autach, bo my-właściciele pilnie słuchaliśmy zachraniarki, która na Hugusiu przypominała nam kolejność ćwiczeń. A po tej demostracji "startowały" przed nami jeszcze dwa psy - i dopiero wtedy przyszła nasza kolej). Luka była zdenerwowana tym uwiązaniem i pewnie dlatego tak chętnie się dwa razy wyłamała - bała się, że znowu ją zostawiam... :roll: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Niestety nie poszło rewelacyjnie. :cry: Luka nie wytrzymała minuty na zostawaniu (przybiegła do mnie po 40 sekundach), nie wytrzymała na przywołaniu (nawet nie zdążyłam dojść do wyznaczonego miejsca, a już była przy mnie), na chodzeniu przy nodze najpierw wpadła w wykopek (mea culpa; nie zauważyłam go), a potem postanowiła obwąchać oponę, na domiar złego zapomniała do czego służy przeszkoda i przeskoczyła dopiero za II razem... :cry: Jedyne ćwiczenie, które w pełni "zaliczyła" to socjalizacja :wink: i "siad-leżeć". Generalnie jeszcze spooooro pracy przed nami... :roll: :D Oczywiście po "egzaminie" wykonywała wszystko doskonale - a jakże! :evil: :lol: Może na właściwym egzaminie (który już pod koniec listopada :shocked!: ) dostanie jakiegoś cudownego olśnienia. 8) -
Maltańczyki (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to Ewelinaa's topic in Maltańczyk
No proszę, marnotrawna Himka! :lol: Witamy!!! :laola: Boziu, jak ja Cię podziwiam, że tak się dzielnie trzymasz na tym "wychodźstwie" bez Mikusia - ja bez Luki bym chyba oszalała... :cry: Ale jak trzeba, to trzeba. :roll: :) Przychylam się do prośby o foteczki! :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Anka - to idź na "Egzorcyzmy..." - tam właściwie nie ma krwi, a napięcie doskonale budowane. Chociaż ja jak Tomek - nie lubię horrorów - sikam po gaciach, przyznaję. 8) :lol: Chciałyśmy z koleżanką właściwie iść dziś na "Gnijącą Pannę Młodą" :lol: ale zmienili godzinę i się spóźniłyśmy... :cry: A jutro mamy na szkoleniu sprawdzian :lol: - będziemy improwizować egzamin. :D Najgorsze jest to, że zapowiadają deszcz, a Luka w deszczu ćwiczyć nie chce... :roll: Zresztą wcale jej się nie dziwię. :wink: No, w każdym bądź razie mam nadzieję, że może jednak pogoda nas oszczędzi... -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Siusiająca Luka też podnosi nogę. 8) A ostatnio na szkoleniu nasiusiała, po czym (po raz pierwszy w życiu!!!) zaczęła rozkopywać to miejsce tylnymi nogami! :o :lol: Moja mała dominantka. :evilbat: :lol: A ja dziś byłam w kinie - na "Egzorcyzmach Emily Rose". 8) 1/3 seansu przesiedziałam ukryta za popcornem. 8) :lol: Straszny film, ma niesamowitą atmosferę, świetne kreacje aktorskie (szczególnie ksiądz!). Generalnie polecam, aczkolwiek nie ludziom o słabych nerwach (jak ja 8) ). :wink: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Te koty są supcio! :lol: :lol: :lol: Kupy w parku to jeszcze nic dziwnego (niestety :evil: ) - ale w Święto Zmarłych byłam u dziadka (tego od Budrysa :wink: ) i wyszłam z Luką do ogrodu z zamiarem porzucania jej piłeczki. A miałam na sobie nowe, ślicznusie pantofelki Ryłko na małej szpilce. 8) I jak myślicie, w co tą śliczniutką szpileczką wdepnęłam?? :evil: 8) Centralnie, w sam środek wielkiej, "rozwolnionej" koopy Budryska. :evil: Myślałam, że na miejscu zejdę na zawał! :roll: Na dodatek rzucona przeze mnie piłeczka wylądowała również w wielkiej koopie! :roll: Przeniosłyśmy się z zabawą do domu. 8) Także, Eclairs, dokładnie wiem, jak się czułaś podczas swoich "zabaw z koopą". :lol: A na humory najlepszy albo spacer z psem, albo dobry film, albo sprzątanie, albo kakao, albo wszystko po kolei - mi pomaga. :lol: ps. na nasze osiedle jakiś tydzień temu przypałętał się kundel - duży, stary, ON-owaty pies wilczastej maści. Chodzi po śmietnikach, cały czas ze spuszczoną głową, przygrabiony, ze smętnie zwieszonym ogonem. Ma sporo blizn - widać, że wieloletni włóczęga. :roll: Nie reaguje ani na wołania, ani na cmokania, ani nawet na Lukę. :roll: Obserwuję go, postaram się przyuważyć, kiedy będzie pod naszym śmietnikiem, to jakieś żarcie mu wyniosę - strasznie mi go żal... Ale do schroniska go nie zawiozę - nie mam serca. Widać, że to jest jego życie, że jedyne, co ma, to ta wolność. On doskonale wyczuwa auta, nie da się przejechać, do ludzi nie podchodzi, jest brudny i zapyziały... Myślicie, że powinnam go tak zostawić?? W razie czego dam ogłoszenie na Psy w Potrzebie, choć daję 99,9%, że on jest bezpański... -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Ali26762']Ja i tak podziwiam Misię, podziwiam Ciebie, Wind, Mokkę, Agę i innych wraz z ich pociechami. No dobra, powiem szczerze - przede wszystkim podziwiam pociechy...[/quote] Ali, Ty nie podziwiaj, tylko kondycję sobie na wiosnę wyrabiaj! :lol: Bo Deryl jest stworzony do szaleństw na torze!!! :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='marta&paco']A Gosia, ten pudelek Pako to kto ? To o nas mowisz, czy ktos mial podobny pomysl z imieniem dla psa ? :-?[/quote] Nasi sąsiedzi mają czarnego miniaturowego pudelka Pako. :lol: Właściwie dzięki niemu Luka jest Luka. :wink: Podobało się nam strasznie brzmienie imienia Pako i mama wymyśliła żeńską wersję - czyli Luka. 8) ps. Marta, dotałaś mojego priva? ps.2 - będą małe Monusiątka! 0X :lol: -
[quote name='KarolinkaAndRoni'][img]http://i33.photobucket.com/albums/d65/karolinka1986/P8220006.jpg[/img] A tutaj Roni powazny:)[/quote] Psiak słodki, ale ta kolczatka... :evil: :cry:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
WOW! Ale śliczne dwa dzieciątka!!! :angel: :angel: :angel: -
Wind - zdjęcia zapierają dech! :loveu:
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Ale żeście naprodukowali! :o :o :o A ja nie mam teraz czasu, żeby nadrobić... :cry: Napiszę tylko szybko, że Luka miała wczoraj baaaardzo aktywny dzień. :) Pojechaliśmy do rodziny tam, gdzie byłam z Luczką 2 tyg. w wakacje - do dziadka, ciotek, etc... Był Budrys (pamiętacie Budrysa...), na którego Luka zwykle bardzo warczy i go ustawia - ale po tym 2 tygodniowym mieszkaniu pod jednym dachem nawet go wczoraj akceptowała i nie było już rzucania się z zębami przy byle okazji! :D Na dodatek odwiedził nas Diki - pies mojego wujka (brata dziadka :wink: ), który mieszka po sąsiedzku. Diki tak wygląda (zdjęcia sprzed roku): [url]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6003.jpg[/url] [url]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6004.jpg[/url] [url]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6005.jpg[/url] i jest NAJWIĘKSZĄ (obok pudelka Pako 8) ) miłością mojej Luki! Żebyście ją wczoraj widzieli - jakie zaloty! :lol: Trącała go łapkami, kładła mu łapiczki na głowie, podgryzali się za nóżki, bawili w chowanego (najlepiej za czyimiś nogami :lol: ) - cyrk! A musicie wiedzieć, że z Dikiego nie byle jaka partia - to w 100% pies myśliwski! :D Mój wujek poluje i Diki nie dość, że doskonale wyszukuje strzeloną zwierzynę, która uciekła, to jeszcze oszczekuje np. dziki! :lol: Potrafi cały dzień siedzieć w lesie na polowaniu, a przedziera się przez takie haszcze, przez które żaden duży pies by nie przeszedł, nie mówiąc o człowieku! :D W dodatku to największy dominant i rozbójnik w okolicy - pewnie dlatego Luka tak na niego leci - w końcu znalazła jakiegoś psa z ja...mi. 8) :lol: :lol: :lol: A to potwierdza regułę, że Luka zakochuje się najczęściej w kundlach-włóczęgach (wyjątkiem jest Pako - ma rodowód... :wink: ) Wieczorem odwiedziliśmy jeszcze ciotki - i niestety znowu była Suzi, na którą Luka dostała takiego szału, że ledwo ją utrzymałam na rękach... :cry: :evil: Ale oczywiście moje ciotki: "postaw ją na ziemi, przecież się nie pogryzą, Luka szczeka, bo się cieszy". :evil: Masakra. :cry: Po tylu wrażeniach całą niemal godzinną drogę powrotną Luka przespała wisząc na moich rękach (bo ona na dłuższych trasach siedzi mi dupką na kolanach, ale łapy musi trzymać na mojej ręce, żeby widzieć wszystko za oknem 8) ). Dzisiaj oczywiście od rana była gotowa do dalszej akcji. 8) Na szczęście jeszcze tylko 2 dni i szkolonko - znowu będę miała mopsa przez cały weekend. 8) :lol: -jak wraca w sobotę z placu jeszcze przez chwilę stara się biegać po domu z zabawką, ale na szczęście po kwadransie pada i śpi do niedzieli rano :lol: A w niedzielę do poniedziałku rano też mam spokój - dopiero w poniedziałek znowu jest gotowa do akcji... :roll: :D No, zarzekałam się, że nie mam czasu, a naprodukowałam elaborat... :roll: -
SZARAWARY - zmniejsz swoje fotki do rozmiaru max 500x500, zanim mod Cię przyłapie.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
A moja biała często dostaje wędzone uszy, ale memła je jakiś tydzień - mimo to do tej pory nic takim uchem nie wybrudziła... :o Jak była młodsza, radziła sobie ze średniej wielkości uchem w przeciągu 1-2 godzin; teraz woli się delektować. :wink: A mi ten zapaszek nie przeszkadza. :lol: Najgorsze są uszy wewnętrzne - fuuuu, to dopiero smród! :evilbat: Nawet Luce nie podchodzi. 8) Albo takie pałki nazywane "bykowiec", chociaż nie wiem, cóż to za część ciała. :roll: :wink: Ja kupuję uszy w sklepie mięsnym (ludzkim :D zresztą świetnym :wink: ) - mam pewność, że to jest świeże i wędzone tym samym sposobem, co mięsko dla ludzi. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
A moja biała często dostaje wędzone uszy, ale memła je jakiś tydzień - mimo to do tej pory nic takim uchem nie wybrudziła... :o Jak była młodsza, radziła sobie ze średniej wielkości uchem w przeciągu 1-2 godzin; teraz woli się delektować. :wink: A mi ten zapaszek nie przeszkadza. :lol: Najgorsze są uszy wewnętrzne - fuuuu, to dopiero smród! :evilbat: Nawet Luce nie podchodzi. 8) Albo takie pałki nazywane "bykowiec", chociaż nie wiem, cóż to za część ciała. :roll: :wink: Ja kupuję uszy w sklepie mięsnym (ludzkim :D zresztą świetnym :wink: ) - mam pewność, że to jest świeże i wędzone tym samym sposobem, co mięsko dla ludzi. :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
MONUSIU - witamy!!! :laola: Gorące całusy dla bialej podróżniczki! :lol: Eclairs - z terriera zrobić ONa. :o O kurczę. :roll: 8) :lol: Ale wiesz... jak by się dało to odkręcić... byłoby fajnie. :lol: 8) Karka - jak Mumisiowi tyłeczek zarasta. :o :lol: Pewnie dlatego yorczek się pomylił. :lol: (do tej pory było jasne - kierować się w stronę łysego :lol: ). A co do barbetów - błagam, jeśli coś o nich wiesz, daj mi znać na priv! Ja znalazłam w sieci tylko francuskie strony, a ja francuskiego ni w ząb... :cry: Szkoda, że są to tak ekstremalnie mało popularne psy... :cry: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Dzisiaj o 23 leci na TVP1 "Niezniszczalny" - w reżyserii Shyamalana, o którym ostatnio dyskutowaliśmy. :D Podobno jeden z lepszych jego filmów, nie wie, nie widziałam, mam nadzieję, że nie zasnę. :wink: Niestety nasza telewizja publiczna tworzy ramówkę dla ciem (nocnych marków :wink: )...