-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='Agnieszka76']Genaralnie unikam wszytskiego co Multi - więc też jak ognia multipleksów, filmy wolę oglądac bez akompaniamentu ludzi siorbiących colę i żujących popcorn. [/quote] A ja uzalezniam to od filmu, na który idę. Generalnie uwielbiam jeść w kinie popcorn, więc nie wytrzymałabyś siedząc obok mnie. :wink: Ale to na takich filmach, jak "Sin City" czy "Król Artur" - łatwy, komercyjny film nie wymaga wielkiego skupienia. Ale dostałam szału, jak obok mnie usiadła parka z 2 pakami popcornu, colą i orzeszkami podczas seansu... "Pasji". :roll: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga -"Bombon, el perro" leciał już na wielkim ekranie, miał premierę w czerwcu (chyba nazwano go po prostu "Bombon" ale nie jestem pewna...). Niestety nie zdążyłam wybrać się na niego do kina, ale namierzam się na wypożyczenie. Ja uwielbiam filmy południowoamerykańskie i hiszpańskie, na dodatek pies w roli głównej - film obowiązkowy! :D Szkoda tylko, że rasa to zupełnie nie moja bajka. :wink: A w wakacje kupiłam sobie kryminał "Pieski dzień" hiszpańskiej pisarki Giménez-Bartlett. Głównym motywem jest morderstwo, tłem - psy i cały psiejski świat (wystawy, szkolenie, hodowle, etc). Niestety zawiodłam się bardzo! Mimo konsultacji z weterynarzami i hodowcami, autorka o psach cały czas pisze jak kompletny laik. :-? A wątek kryminalny - pożal się Boże... :roll: (no cóż, jako wielka miłośniczka Agathy Christie mam niemałe wymagania odnośnie kryminałów :D ). Także mimo olbrzymiego apetytu, jaki miałam na tą książkę, uważam, że była to strata czasu, niestety... Jednak cały czas mamy strasznie mało fajnych, współczesnych książek z psem w roli głównej (lub chociaż w tle :wink: ). Moją ulubioną na zawsze pozostanie "Daszeńka, czyli żywot szczeniaka" Karela Capka o małej foxterrierce - uczyłam się na tej książce czytać. Do teraz mam ją na półce i uwielbiam przeglądać. :D Mam też wieeelki sentyment do "Biały Bim, czarne ucho" Trojepolskiego - wzruszająca książka o seterze angielskim należącym do myśliwego - niestety bez happy endu. :cry: A ostatnio kupiłam "Psie serce" Dostojewskiego - no cóż, mistrzostwo. :D A na Allegro od pół roku poluję na "Wiernego Rusłana" - dużo słyszałam pozytywnych opinii, choć nie jest to lektura łatwa i przyjemna... No i oczywiście, kończąc ta rozprawkę na temat motywu psa w literaturze :wink: nie mogę nie wspomnieć o moich najukochańszych - London i Curwood! "Szarą wilczycę" czytałam dobre 10 razy, "Włóczęgów Północy" - z 6 razy na pewno! :D Ekranizacja "Zewu krwi" była moim ukochanym filmem dzieciństwa - ulubiona scena, jak Buck przeciąga przymarznięte, obładowane sanie, aby zadowolić swego Pana! A na koniec filmu pies odnajduje go zasypanego śniegiem, spod lodu widać tylko twarz człowieka, a Buck zaczyna wyć... To było coś!! OK, kończę, nie musicie tych wywodów czytać. :wink: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Tomek - a ja właśnie najmniej lubię "Osadę" :wink: . Ja się domyśliłam zakończenia (!!!) a to u Shyamalana powinno być niedopuszczalne! :roll: Najlepszy oczywiście "Szósty zmysł" - bez dwóch zdań ("I see dead people" - brrr :wink: )! W "Znakach" średnio podobał mi się Mel Gibson -ta jego płaczliwa mina zbitego psa w połowie filmu zaczyna męczyć... A "Absolwenta" można obecnie kupić z jakąś gazetą - chyba się pokuszę. :wink: Nooo... u nas też deszcz leje od rana :evil: . A chciałam z Luką poćwiczyć, bo chyba jutro nie będzie nas na treningu - mam wykłady... :roll: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Idę spać - podziękujmy Ojcu Dyrektorowi za szczęśliwie przeżyty dzień. :B-fly: :evilbat: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Widzę , że już na dobre połknęłaś bakcyla szkoleniowego! :lol: Wg mnie obserwowanie postępów swojego psa przynosi największą satysfakcję! A takie szkolenie od szczeniaka rozwija inteligencję, spryt i (wbrew niektórym opiniom :wink: ) samodzielność psa. Zwierzak im więcej poznaje słów, im więcej ma kontaktu z człowiekiem, tym łatwiej mu się żyje wśród dwunożnych i jest szczęśliwszy, bo jest jasne, co od niego właściciel oczekuje. :D Ja bym jeszcze dodała socjalizację mimo kwarantanny - bierzesz małego na ręce i idziesz na dwór! Istnieje pewne ryzyko, niestety, ale myślę, że warto je podjąć dla lepszej i wcześniejszej socjalizacji. Ja będę mojego szczeniaka wynosić na dwór od pierwszego dnia w domu - mimo kwarantanny, na moją odpowiedzialność. Oczywiście absolutnie nie powinno się pozwalać psiakowi na kontakt z obcymi psami! Ale spokojnie można go nosić i zaznajamiać z ruchem ulicznym, posiedzieć trochę na przystanku autobusowym/tramwajowym/na peronie - niech poznaje nowe dźwięki i obserwuje ludzi (ale na głaskanie przez obcych raczej jeszcze też nie pozwalać). ps. mój drugi pies będzie miał chyba syndrom dziecka psychologa. :lol: Będzie musiał sprostać moim wszystkim wymaganiom i planom, biedak. 8) :lol: A wracając do Pascalka - czytam i czytam i żałuję, że nie jesteście z Gdańska, bo bym Was zaraz zwerbowała do wiosennego agility! :D Toż z czarnego istny pies sportowy rośnie! :D :D :D Co do >"Jak mądrze wychować psa" - Gosia &Luka< :lol: daj znać, kiedy skończysz zbierać te moje wypociny :wink: :wink: , to Ci podeślę bibliografię, która jest zdecydowanie bardziej obszerna! :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga, cały czas uczysz go kilkerem? Ja własnie zamierzam odświeżyć Luki znajomość z kilkaniem i uczyć ją tym sposobem bliskiego chodzenia przy nodze... A dziś nasz kompan spacerowy - Forest - o mały włos wybiłby mi zęby - dał mi buziaka skacząc z maksymalnego rozpędu... :roll: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga - to fenomenalnie, że on lubi aportować! Nakręcaj go na piłeczkę, a będziesz miała psa, który zrobi dla niej wszystko! I nie będziesz musiała w przyszłości tuczyć go smakolami. :lol: Acha - nauczyłam się na błędzie tego, żeby od SAMIUTEŃKIEGO początku uparcie egzekwować przynoszenie aportu do ręki. Luce często zdarza się zatrzymywać z piłką (aportem) metr ode mnie i dopiero po moim odejściu w przeciwną stronę przynosi do ręki... Nie musisz na początku skłaniać Pascala do aportu formalnego (siad przed Tobą z głową zadartą i aportem mocno trzymanym w pysku), ale warto, aby podał Ci go do ręki (może stać, siedzieć, czy co tam woli - na aport formalny przyjdzie jeszcze czas :D ). Jeszcze jedno - fajne jest nauczenie szczeniaka rozróżniania dwóch komend: "daj" i "pluj". "Daj" działa w przypadku, gdy pies trzyma przedmiot, Ty również chwytasz ten przedmiot i wtedy na komendę pies go puszcza. Na "pluj" pies powinien wypluć Ci na otwartą rękę to, co ma w pysku - BARDZO przydatne w przypadku, gdy szczeniak złapie na dworzu jakieś świństwo, zbyt małe, abyś mogła chwycić je w palce...Oczywiście uczysz tego na większym przedmiocie, którego pies nie może połknąć - np. spora kostka cielęca. Otwierasz rękę pod pysiem, w której Pascal trzyma kość, a jednocześnie drugą ręką podsuwasz mu pod nos super smakol (najlepiej kawałek surowego mięska). gdy wypluje - dajesz mięsko. :D Tak samo uczysz "daj", tylko że zamiast trzymać rękę otwartą pod pysiem, chwytasz kość/zabawkę. :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Polecam film, który właśnie zaczyna się na Polsacie - "Znaki" Shyamalana. Nie najlepszy jego film, ale warto obejrzeć, między innymi ze względu na Joaquina Phoenixa - świetny jak zwykle! :D Do wyboru jeszcze mój ukochany "Absolwent" na jedynce, mogę go oglądać 100 razy pod rząd. :lol: A w piątek "Gladiator" :lol: Do tej pory nie mogę przeboleć tego, że J.Phoenix nie dostał za rolę Commodusa Oscara (którego zgarnął Benicio del Toro za "Traffic" - też zagrał doskonale, ale wg mnie bez porównania :roll: ). -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Agnieszka - ja paradoksalnie bym najpierw uczyła komendy "głos". Pokazujesz super ekstra pyszny smakol przed nosem, ale nie dajesz (albo zabawkę - zależy co wywołuje w nim na tyle silną frustrację, aby zaczął szczekać). Mówisz "głos" ("daj głos", co wolisz) i nagradzasz za szczekanie (wielokrotne - parę "hał"). Kilka takich prób na dzień. Gdy załapie komendę i zawsze po niej będzie zaczynał szczekać, możesz przejść do następnego etapu :wink: czyli komenda "cicho" ("siadap", czy co tam wolisz :wink: ). Gdy szczeka, mówisz komendę i nagradzasz na początku nawet za pół sekundy ciszy. Stopniowo nagradzasz za coraz dłuższą ciszę. Tylko w taki sposób pies ma szansę załapać, co oznacza Twoje polecenie "cisza" podczas gdy on szczeka. Jak zawsze powtarza Mrzewińska - pies nie rozumie słów! Od człowieka zależy, aby pies skojarzył dany DŹWIĘK (komenda) z tym, co przewodnik od niego oczekuje. :) Acha - nie powinno się krzyczeć na szczekającego psa - ognia nie pokonasz ogniem. :wink: Psy mają doskonały słuch - od początku ucz Pascala, że ma reagować nawet na cichutką (ale stanowczą!) komendę. :) A co do stróżowania. Moja Luka od szczeniaka jest uczona "mądrego" obszczekiwania hałasów na klatce schodowej. Mianowicie gdy podbiega szczekając do drzwi, ja idę za nią, spoglądam w judasz, CHWALĘ JĄ, mówię: "wszystko OK, spokój" i odbiegam, wołając ją i nagradzam zabawą. Tym sposobem Luka nauczyła się zaznaczać kilkakrotnym "hał" (ale nie ujada non stop), że coś jest nie tak, po czym stoi przy drzwiach i patrzy w moją stronę, czeka, aż podejdę i sprawdzę, czy wszystko jest OK. :) Tak powinien zachować się odpowiedzialny za stado przewodnik. :wink: :lol: -
[img]http://www.artie.com/20030908/arg-i-love-my-poodle-url.gif[/img] [img]http://www.artie.com/20030925/arg-poodle-strut-96x69-url.gif[/img] :lol:
-
[img]http://www.simplysally.com/twinkies/animals/greyhound.gif[/img][img]http://www.abquisto.net/animation/images/borzoitongue.gif[/img] [img]http://www.abquisto.net/graffics/images/allbreedclipart/irishwolfhound.gif[/img] [img]http://www.batw.net/borzois.com/silkenswift/pics/smallblaze5.a.gif[/img]
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Na pocieszenie naszych zbolałych serc i umysłów... jesień w Parku Oliwskim: [URL=http://img368.imageshack.us/my.php?image=obraz01174pf.jpg][img]http://img368.imageshack.us/img368/9086/obraz01174pf.th.jpg[/img][/URL] [size=1]ps. a co to będzie za straszna Pani Prezydentowa!![/size] :roll: :evil: :cry: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[url]http://kasumi.drstorm.org/~drstorm/jakbynamsieudalo.wmv[/url] :drinking: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Agnieszka! Pascal to istny [b][color=orange][size=7]CUD[/size][/color][/b], [img]http://media.nasaexplores.com/lessons/03-040/images/honey.jpg[/img] & [img]http://previews3.nvtech.com/03/tf05160/NVTech_vc008481.jpg[/img] (orzeszki :lol: ) :angel: :angel: :angel: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='AnkaW'][quote name='Tomek67']Tylko nie każ mi księżyca zapierniczyć z nieba - niech tam wisi po wieki... :wink:[/quote] [b]Tomek[/b] - jeden taki już księżyc ukradł i teraz prezydentem zostanie :lol: :lol: [/quote] Ja jestem załamana. :evil: To był dla mnie wielki szok. :-? Do końca byłam pewna Tuska... :roll: Nie uznając tych wyborów bojkotuję dziś zajęcia ze statystyki i zostaję w domu. 8) -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='zachraniarka']to może Gosia napisze z 3 zdania o Ludwiczku jak to wygląda z boku, bo moje zdanie może być nie obiektywne :roll:[/quote] Moim zdaniem zbyt wczesne szkolenie zdecydowanie nie jest wskazane! Ludwik jest o wiele ZA grzeczny, ZA posłuszny i ZA bardzo wpatrzony w swoją Pańcię, co wprawia w wielkie kompleksy pozostałych kursantów na czele ze mną i z Luką. :lol: :lol: :lol: To wczesne szkolenie musi mieć jakiś jeszcze niewyjaśniony przez behawiorystów wpływ na psychikę młodego psa - bez dwóch zdań! :roll: :lol: A na domiar złego wywołuje zmiany w kręgosłupie szyjnym szczeniaka - bo przecież jak długo można zadzierać łepek, aby wlepiać ślepka w Pańcię?? :lol: Aga - Twoje posty zawsze poprawiają mi humor - na dodatek cieszę się BARDZO, że tak Ci się podoba szkolenie Pascala! :D Ale uważaj - jeszcze trochę, a będziesz miała takiego ANIOŁA jak Ludwiczek! :angel: :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
zach, ja od razu melduję się na pomocnika przy tworzeniu klubu agility, bo bardzo mi na tym zależy! :D Mogę z łopatą po placu biegać i wszystkie przeryte od dzików miejsca prostować! :wink: :lol: -
[quote name='orasek']Afgany wbrew pozorom są agresywne.Może nie wszystkie ale jak poszłam z nią na szkolenie to treser zapytał mnie dlaczego ja wybieram rasy "dynamity" [/quote] Co to znaczy "są agresywne"? Z moich obserwacji wynika, że afgan agresywny to afgan lękliwy i nad tym trzeba pracować od szczeniaka. Ale jeśli ktoś nie ma czasu/ochoty na taką pracę, powinien wybrać inną rasę. :roll:
-
Oj, gdyby ona tak lubiła swoich "szkolnych" kolegów, jak lubi te nasze osiedlowe kundliszcze-włóczęgi, to byłoby niebo na placu! :lol: To wszystko przez to, że szkolni koledzy tacy rasowi - niechby tylko jakiś mieszaniec-obszarpaniec dołączył, to zobaczylibyście, że Luka też potrafi uwielbiać inne psy. 8) :wink:
-
Maltańczyki (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to Ewelinaa's topic in Maltańczyk
[size=6][color=orange][b]AAAALEEEE CUUUUDO!!!![/b] [/color][/size] :angel: :angel: :angel: Ja naprawdę już nie wiem, jakimi komplementami mam Nelcię obsypywać - wszystkie trzeba mnożyć co najmniej przez 100! :D Już się nie mogę doczekać, kiedy ją poznam! :D [size=2]A gdzie Toffik?[/size] :lol: -
Ech, Ali, każdy psiak ma prawo mieć gorszy dzień - pamiętasz Lukę w zeszłą niedzielę - byłam załamana. :cry: Deryś jest młodym terrierkiem i ma prawo do takich wyskoków - w przeciwnym razie nie miałby swojego całego zawadiackiego uroku, który tak w nim lubię! :lol: A na mnie w drodze powrotnej "napadły" trzy psy - miłości Luki. Wyrwała mi się ze smyczą i zaczęła z nimi tańcować po ulicy. :roll: Na mnie zaczął skakać Forest (czarny kundelek), bo się uwielbiamy :lol: , ja w tym czasie starałam się złapać Lukę, która siedziała na głowie czarno-białego kudłacza. 8) Odprowadziła nas ta obstawa pod samą klatkę, a jedna babka spojrzała na mnie z wyrzutem i rzekła: "proszę wziąć tą sukę z cieczką na ręce, bo będzie nieszczęście". :lol: A to nie cieczka, tylko zwykłe psie zauroczenie. 8) :lol:
-
Maltańczyki (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to Ewelinaa's topic in Maltańczyk
Ło matko! Tydzień już minął, rzeczywiście!! :o :o :o Jak ten czas szybko leci... dopiero co trzymałam za Was kciuki, a tu już tydzień po... :D Czekam na foteczki Nelusi i nie zapomnij pokazać nam też Toffika! :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Zach, dzięki za wklejenie foteczek (Ali - dzięki za wykonanie! Fotka siedzącej Luki jest jedną z ładniejszych, jakie ma!!! :buzi: ) Dzięki również za komplementa, choć są trochę na wyrost. :wink: Czy ona taka piękna... :roll: krzywy zgryz, krzywe nóżki, brązowy nosek... :roll: :wink: Ale i tak kocham tego mojego małego defekta. :lol: Niedawno wróciłyśmy z placu - biała z CZARNYM podwoziem (Cockerek - ta fota była robiona na samym początku - brudne łapki to dopiero preludium do tego, w jakim stanie ona WRACA 8) :lol: ). Dzisiaj ćwiczyła całkiem, całkiem, choć dostałyśmy polecenie przyuczania do warowania na mokrej trawie :roll: :lol: . No i cały czas pracujemy nad tym, aby biała szła jak najbliżej mojej nogi... Ale najważniejsze, że ona większość ćwiczeń wykonuje z radością (noo... może oprócz warowania na mokrej trawie 8) ). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Flaire- czy chodzi Ci o kwas pruski? Znajduje się on w pestkach np. wiśni, czereśni, truskawek - szczególnie niebezpieczny po rozgryzieniu przez psa takiej pestki... -
Beata - nikt z nas nie miałby satysfakcji, gdyby ukradli Twojego psa. Nie wiem, skąd u Ciebie tyle uszczypliwości... Ale nie dziwię się, ża masz nerwowego psa, skoro w Tobie tyle agresji... :roll: Trochę więcej spokoju, wyciszenia, cierpliwości. Nad młodym psem trzeba pracować - codziennie! W dodatku to posokowiec - rasa, która nie jest tak chętna do współpracy z człowiekiem, jak np. border collie, a jednocześnie rasa, która charakteryzuje się dużą samodzielnością (w końcu posokowiec musi SAM znaleźć np. dzika i SAM ma go oszczekać...). To nie jest rasa łatwa w wyhowaniu. Jak każdy gończy - nie jest też cicha... :roll: To tak, jak uczyć psa pociągowego, aby nie ciągnął na smyczy. Albo jamnika, aby nie kopał dołów w ogrodzie. Albo azjatę, aby był ufny do każdego człowieka wchodzącego na jego teren... Zanim zacznie się psa szkolić, warto go poznać - historię rasy, jej przeznaczenia, etc... I wybrać sobie takiego psa, który ani nam, ani innym nie będzie uprzkrzał życia. I jeśli już zdecydowałaś się na posokowca, musisz wiedzieć, że oduczenie go szczekania jest możliwe, ale wymaga o wiele, wiele więcej pracy, niż np. w przypadku labradora. Pozostali Dogomaniacy pisali już o tym, jak to zrobić, więc nie będę nic dodawać oprócz tego, że w wychowanie i ułożenie psa trzeba się zaangażować i KORZYSTAĆ z tych rad, a nie burmuszyć się i obrażać! Przecież my tylko radzimy, żebyś nie zostawiała psa przed sklepem - dla jego dobra! Wyobraź sobie, że moja sunia nie ujada jak jest sama w domu; umie też komendę "zostań" - mimo że nigdy nie zostawiam jej przed sklepem. :roll: