-
Posts
2593 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gosia_i_Luka
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Anka, wklejam tu Radarka, bo jest bombowy! [quote name='AnkaW'][b][b]z piłeczką[/b] [URL=http://imageshack.us][img]http://img432.imageshack.us/img432/3518/r6pi4lp.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img432.imageshack.us/img432/5279/r7pi3dz.jpg[/img][/URL] [b]chwila spokoju[/b] :evilbat: [URL=http://imageshack.us][img]http://img432.imageshack.us/img432/4844/r104rh.jpg[/img][/URL][/quote] A jakie on ma bokobrody!! :o :lol: :o Istny Bilbo Baggins. :lol: :lol: :lol: [img]http://surbrook.devermore.net/lotr/Bilbo1.jpg[/img] -
[quote name='Ania-k'] [img]http://img294.imageshack.us/img294/4472/c7vj.png[/img][/quote] Słuchajcie, zawsze mnie interesowały te "bezy" ufryzowane na główkach wystawowych shih tzu. :wink: Czy to jest preferowane przez sędziów, czy raczej nie ma wpływu na ocenę??
-
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='Agnieszka76']nie wiem czy widać, ale taka fryzurka by mi bardzo dla Pascalka odpowiadała! [url]http://www.hauward.pl/jpg/pudle1.jpg[/url][/quote] Super fryzurka! ja bym jeszcze zostawiła długie włosy na stópkach, bo uwielbiam "wielkołape" psy! :D A jak już łapki muszą być subtelniejsze, to akceptuję to tylko u belgów. :wink: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga - tak trzymaj! :klacz: Mi też najbardziej podobają się proste fryzurki u pudli (a szczególnie długie kłaczki na pysiu!). Wogóle lubię pudle, najlepiej duże czarne, bardzo podoba mi się ich charakter, duża intelignecja i zapał do pracy! Mooooże kieeeedyś takiego pracującego pudla sobie sprawię, ale najpierw chciałabym pobawić się w wystawy (oczywiście jako dodatek do szkolenia/sportu), więc szukam rasy zarówno odpowiadającej mi charakterem i pasją do pracy z człowiekiem, jak i efektownej (ale bez konieczności tworzenia wymyślnych fryzurek). :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Aga - ona jako szczeniak była bardzo ufna i fajnie się dogadywała z innymi psami. Potrafiła ganiać się z ONami, dogadywała się z Suzi (sunią mojej kuzynki). Ale przyszedł moment przełomowy, którego nie zauważyłam i odpowiednio nie przepracowałam. :roll: To była kwestia kilku tygodni i ona zrobiła się nieufna. Do tego doszło parę ataków obcych psów na nią - mocno poturbował ją foksterrier, suka jamnik i pies jamnik. :roll: Ona ma swoch przyjaciół - m.in. Forest (średniej wielkości a'la sznaucer, którego właściciele wypuszczają na osiedle, żeby sobie pobiegał :evil: ), Drops (mały, czarny podp. kundelek, tak samo wypuszczany na osiedle, jak Forest), brązowa średnia suczka, mały rudy mix (który zawsze chodzi luzem w wielkim, metalowym kagańcu :roll: ) i Apart (średni, drobny, subtelny kundelek w typie długowłosego whippeta) oraz duży mix ONa - to jeden z dwóch dużych psów, które ona uwielbia i się do nich kłania - też puszczany samopas. Drugim dużym psem jest rudo-biały mix (wygląda jak mix akity z ONem) - jak można się domyślić - następny puszczany luzem. Jak więc widać - Luka ma szczególne upodobanie do kundli włóczęgów. :lol: Nie przepada za rasowymi psami i to jest właściwie reguła. :wink: :lol: A na treningach mamy same rasowe, do tego rodowodowe, więc nic dziwnego, że ona odstawia warkoty. :lol: Daję głowę, że gdyby przyszedł jakiś brudny kundel z lasu, byłaby wielka miłość. :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Jestem. :D Mam foteczkę z wczoraj (autorką zdjęcia jest albo Asia albo Sabina, niestety nie pamiętam, która z nich w tej chwili miała aparat :wink: ). [URL=http://img424.imageshack.us/my.php?image=200510150238fk.jpg][img]http://img424.imageshack.us/img424/6689/200510150238fk.th.jpg[/img][/URL] Dziś zachraniarka robiła sporo zdjęć. Dzisiaj była jeszcze Ewa z cuuuudną 9 miesięczną parsonką Didi i bokserem Bazylim. Didi dała mi tak intensywnego całusa, że do teraz mam piach między zębami. 8) :lol: Luka sieje postrach, odstawia warkoty i nie chce się z nikim bawić... :cry: Ale przecież m.in. po to tam jesteśmy, żeby się zsocjalizowała, więc mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej. Cieszę się, że Derylek (welsh terrier) lubi szczekać, bo Luka właśnie do szczekających psów ma największy dystans. A tak ma okazję się ze szczekaniem oswoić. Luka dzisiaj ćwiczyła duuużo gorzej. :cry: Myślę, że duża "zasługa" w tym pogody. Wogóle rano wysłałam smsa do Asi, że nie przyjadę - lało niesamowicie. Wstałam, ubrałam się, w tym czasie deszcz przestał padać i stwierdziłam, że nie warto tracić treningu. Ubrałam białą w kombinezon i tata nas zawiózł. Pogoda okazała się łaskawa - przez cały trening nie spadła kropla deszczu, rozpadało się tylko pod koniec, ale już zbieraliśmy się do powrotu. Co do kombinezonu - na początku było OK, potem zaczęła ociągać się z ćwiczeniem, więc go jej zdjęłam, ale niestety chęci nadal były nie za wielkie... :roll: Udało nam się parę razy zrobić ładnie chodzenie przy nodze i parę razy przywołanie. Mocno wyłamywała się na grupówce. No ale to jej drugi trening, myślę, że można jej wybaczyć. :wink: Zresztą i ja czuję się dziś paskudnie, właśnie wzięłam 2 solpadeiny, bo głowę mi rozsadza. :roll: Pogoda jest bardzo męcząca... Wróciłyśmy brudne, Luka pod koniec mocno zmokła, więc od razu wsadziłam ją do wanny. Teraz odsypia. :D Następny trening jest w środę. Bardzo chcę na nim być, ale chyba będę musiała zerwać się z wykładów. :wink: Agnieszka - zgadzam się z Tobą! Niedziela "pod psem" jest czymś najcudowniejszym! :D Cieszę się bardzo, że Pascal przynosi Wam tyle radości i satysfakcji! :D Karka - Mumiś MIODZIO! :angel: :angel: :angel: Nie mogę się na niego napatrzeć! A Ettorek przepiękny "kosiarz pucharów". :lol: Masz się czym pochwalić, gratuluję TAKIEGO przychówku! :D :D :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Acha, WAŻNE!!! [size=6][b]Kto z Was reflektowałby na zlot biszonomaniaków i przyjaciół biszonomaniaków (czyt. grzywki, yorczki, erdelki :lol: ) na wystawie sopockiej w sierpniu 2006??[/b][/size] Jak na razie wiem, że będzie Cockerek z Nelusią i ja z Luką. :wink: :lol: :lol: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Karka??[b] [color=green][size=6]POGONIMY?? MY??? Za foty Mumy???[/size] [/color][/b] Never ever!! On jest zabójczy, mój zdecydowany lewkowy ulubieniec - prawdziwy pies pracujący! :D A tata niestety lubi TYLKO Lukę. :wink: Teraz będzie wszystkim opowiadał, że jego pies jest szkolony. :roll: :lol: -
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Yorkies's topic in Grupa 3
I jeszcze musiał patrzeć, jak inne pieski świetnie się bawią. 0X :lol: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Właśnie ze względu na pogodę zrezygnowałam na razie z niecnego planu zrobienia z Luki białego sznaucerka. :lol: Poczekamy do lata. :lol: Ale dziś biała straciła sporo włosków z porzedniej łapy - przyczyną był wieeelki rzep, trza było wyciąć. :evil: :roll: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='Wind']Gratuluje tez umiejetnosci Luce i ze pokazala na co stac malego pieska :-)[/quote] Dziękujemy, ale tego szlifowania będzie jeszcze sporo. :D [quote name='Wind']Ciezkie miesiace nastaja dla naszych niskopiennych psiakow :( Jesli moge cos doradzic, to moze na zimnej i mokrej trawie lepiej komendy "waruj" cwiczyc na karimacie?[/quote] Hmm, o karimacie nie pomyślałam. Może rzeczywiście jest to jakieś wyjście. Ale pociesza mnie to, że w regulaminie zerówki wszędzie jest waruj LUB siad, więc tragedia się nie dzieje, że biała siedzi zamiast leżeć. :wink: A pogoda... fakt... miejmy tylko nadzieję, że jesień będzie jednak sucha, a zima łagodna. :wink: :lol: Choć ja taaaaak uwielbiam snieg!! :roll: [/quote] [quote name='Wind']No i co do kombinezonu, to jesli Luka nie byla wczesniej do tego typu "atrakcji" przyzwyczajana, to moze czuc sie troche nieswojo ... Lepiej wiec, przyzwyczajac ja "na sucho", aby nie bylo niespodzianki na treningu ;)[/quote] Nie za bardzo mam kiedy przyzwyczajać ją do tego ubranka - trening jutro na 9.00. :wink: Ale pociesza mnie to, że ona na dworzu zapomina o szelkach (w domu na krok się nie ruszy ubrana w nie :wink: ), może zapomni też o kombinezonku? Poza tym mega motywatorami są dla niej smakołyki... Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. :wink: A przynajmniej będzie jakiś wątek humorystyczny. :wink: 8) Biała wygląda w tym czymś makabrycznie - małe ciałko, wieeeelka, puchata głowa i rozczapierzony na wszystkie strony, biały ogonek. :lol: A to wszystko w otoczeniu czerwono-marchewkowej krateczki. 8) -
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Yorkies's topic in Grupa 3
[size=1]To supcio. :D Czekam z niecierpliwością. :lol: [/size] -
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Yorkies's topic in Grupa 3
Asiu, Ludwiczek był dziś zachwycająco, melancholijnie jesienny! :D [size=1]A masz może te foteczki grupowe z Luczką?[/size] :D -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
O łaaaaa!!!! Ale elaborat!!! :o :oops: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Uff, ale miałam dziś zwariowany dzień! :lol: Na 8.00 trening obedience. Mój tata strasznie przeżywał, że Luka idzie na szkolenie. [img]http://vik.strefa.pl/emoty/ico/icon10.gif[/img] Z wrażenia wstał o 6.00 (wcześniej niż ja :lol: ) i ćwiczył z Luką do znudzenia "zdechł pies". :o :lol: Potem powiedział do białej, że to jej wielki dzień i żeby go nie zawiodła... :lol: :lol: :lol: Ja oczywiście nie mogłam trafić na plac, więc błąkałam się po lesie. 8) W końcu znalazłam dziurę w płocie i na szczęście wyszłam na plac treningowy... prosto z krzaków, zamiast jak cywilizowany człowiek znaleźć bramę wjazdową. 8) :lol: Zostałyśmy bardzo mile powitane przez dogomaniaczki - Zachraniarkę i Ali2672 oraz jedynego chłopaka w grupie (niestety zapomniałam imienia :oops: ). Z piesków były Ludi i Hugo, Derylek i czarny labrador (niestety również zapomniałam imienia psiaka tegoż chłopaka :oops: :wink: ). To tylko część całej grupy - pozostałych piesków nie było. Następnie Asia pokazała mi ćwiczenia, które grupa przerabia. Potem zaczęły się ćwiczenia praktyczne. Obserwowałam, jak ćwiczą Derylek i czarny labek, na końcu miałam zaprezentować Lukę. :lol: Na szczęście nie przyniosła wstydu rodzinie. 8) Dobrze szła przy nodze, chociaż przeze mnie parę razy miałyśmy małe "wpadki" :wink: . Do dopracowania jest to, żeby biała szła BLISKO nogi - niestety często jest między nią a mną pewna odległość... Następnie ćwiczyliśmy zostawanie. Pozostali kursanci przed nami - my na końcu. I tu też nie zawiodłam się na białej - została na miejscu i przyleciała dopiero na komendę. :D Uffff... :wink: Jedynym minusem było to, że biała ZA NIC nie chciała się położyć - trawa była mokra od rosy, a Luka już i tak nieźle się upaćkała podczas naszego błądzenia w lesie, więc w sumie nie dziwię się, że nie chciała sobie chłodzić brzuszka. :wink: Na szczęście nasza wyrozumiała Pani Trenerka :lol: pozwoliła zostać na "siad". :lol: Przerabialismy też trochę ćwiczeń ogólnych w grupie - czyli ćwiczyliśmy wszyscy równocześnie. Luce szło nawet nawet, ale parę razy wyłamała się z "siad, zostań". :cry: Pogoniła też z zębami dwa razy Derylka, który chciał się z nią bawić... :cry: Chociaż jak na nią, to, że ćwiczyła OK w grupie innych psów bardzo mnie ucieszyło! :D Wszystkie błędy, które popełniła były moimi błędami. A ona ma duże chęci i chyba jej się to podoba. :D Tak więc zapisujemy się na obedience! :lol: Ucieszyła mnie bardzo Asia, która powiedziała, że z Luką możemy już tylko szlifować poziom "0" (tzw. "zerówkę") i zaczynać powoli poziom 1 (tzw. "jedynkę"). :D :D :D Jedynym problemem jest pogoda... Dziś nie padało (tylko ta rosa...), ale na jutro rano zapowiadają deszcze, więc kupiłam Luce kombinezon - jest szkaradny 8) , mam tylko nadzieję, że nie przemaka... I wydaje mi się, że jest na Lukę nieco za mały... :cry: Ale jutro będzie musiała się w nim przemęczyć, najwyżej potem kupię jej coś lepszego... :roll: Nie miałam możliwości go jej przymierzyć, bo po treningu jechałam z mamą i bratem 60km za Gdańsk na imieniny ciotki i od razu po dojechaniu na miejsce poleciałam do tamtejszego zoologicznego po jakikolwiek kombinezon - wiedziałam, że jak wrócimy, wszystkie zoologiczne w Gdańsku będą zamknięte, a bardzo zależy mi na uczestnictwie w jutrzejszym treningu... :roll: Po powrocie z imienin ciotki wchodzę do łazienki, a tam na ogrzewanej podłodze leży równiutko ułożona w "wężyk" UPRANA smycz z treningu! Mój tata uprał nam smycz. 8) :lol: :lol: :lol: -
No ja wiem, że ogar to ogar. :lol: Ale zobacz - umaszczenie jak by nie patrzeć ONkowe :wink: - czapraczek piękny, rude "pozostałości" i czarne kropeczki nad oczkami. :lol: Do tego uszyska klapnięte, subtelny pysior i sierść bardziej gładka - po wyżle. :lol: Ja to tak widzę. :wink:
-
Cudne zdjęcie, niesamowicie nastrojowe! Aza przypomina mi ś.p. sunię mojego wujka - Borcię. Bora to jest pies nr 1 w moim życiu (oczywiście nie licząc białej :wink: ). Była po prostu idealna, niesamowicie "mądra życiowo", bardzo inteligentna, wyrozumiała, kochała dzieci, doskonale "wyczuwała" ludzi... Dożyła 14 czy 15 lat, niestety musiała zostać uśpiona, zaczęła mieć olbrzymie problemy ze stawami biodrowymi, nie dało się już nic zrobić... :cry: Bora była mieszańcem ONa z wyżłem niemieckim, wyglądała niemal identycznie jak Aza. Więc może to jakiś nowy ślad w jej "rodowodzie"? :wink: :lol:
-
[quote name='Cockerek']Anelka, a co jest w tym prezencie? :sweetCyb: [/quote] Żelazko. :lol: :lol: :lol: A tu ode mnie i od Luki [url=http://rds.yahoo.com/S=96062883/K=car+bow/v=2/SID=e/l=IVI/SIG=12v44qg2c/EXP=1129721311/*-http%3A//www.balloonitsd.com/Albums/Sculptures/images/car%20bow_jpg_jpg_jpg.jpg]PREZENCIK [/url] :lol: I serdeczne życzenia: [b]Wielu miodowych dni, Wspólnych radości bez trosk, Spełnienia wymarzonych chwil, Oby sprzyjał Wam los![/b] :laola:
-
Galeria psów z Grupy 3 (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Yorkies's topic in Grupa 3
Portrecik Regonka cudny!! :D Dumny i poważny. :wink: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
[quote name='maga18']oooooo prosze co za mila niespodzianka :lol: na geografii tez sie znasz ;) a ja myslalam ze tylko na jednym... :lol: :evilbat:[/quote] :klacz: :B-fly: :klacz: -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to Carianna's topic in Foksterier
Ja ma pytanie odnośnie szkolenia "na głodniaka" - czy osiągnięty efekt jest wówczas wynikiem naturalnych predyspozycji (instynktu) terriera, czy raczej motywacją jest głód i chęć znalezienia pożywienia? Czy terrier musi być głodny, żeby szukać zwierza?? Czy będąc sytym traci zainteresowanie polowaniem?? -
Maltańczyki (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to Ewelinaa's topic in Maltańczyk
Cockerek!! Będę o Was jutro myślała - połamania obcasów!! :smilecol: A można liczyć na poznanie również Toffika?? :lol: -
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to Carianna's topic in Foksterier
[quote name='Flaire']Wiesz, dlaczego terier trzęsie łbem gdy ma coś w pysku? Właśnie po to, żeby zwierzę uśmiercić łamiąc kręgosłup, czyli nienaruszając skóry - bo te nasze bestie polowały na zwierzęta futerkowe.[/quote] O kurczę! :o Czyli moja Luka też polowała na zwierzęta futerkowe. :lol: Czyli Luka jest terrierem. :lol: Bo ona dosłownie wszystko uśmierca trzepiąc łbem na boki - począwszy od pluszowych zabawek, poprzez moje gumki do włosów, a kończąc na piętkach od chleba. :wink: :lol: -
Bolończyki (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Gosia_i_Luka replied to Agnieszka76's topic in Bolończyk
Ha! A ja głaskałam kiedyś na ulicy naguska (Tomek :evilbat: :lol: ). Bardzo miłe uczucie, miał skórę jak jedwab, delikatną i cieplutką. :lol: Agnieszka - z pomysłów na smakołyki :wink: Moja Luka uwielbia te psie biszkopty: [img]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_4045.jpg[/img] Jak nie znjadziesz ich w zoologicznym (u nas nigdzie nie ma), to są w Karusku (9,90zł). To jest spora paka i na długo starcza, bo ja jeszcze rozłamuję biszkopta na co najmniej 2 kawałki. :wink: U nas zmienne zachmurzenie i chłodno... Oby jutro rano nie padało, bo idziemy na to obedience! :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Gosia_i_Luka replied to a topic in Airedale terrier
Fuka - wielkie gratulacje! :klacz: :BIG: :klacz: Flaire - Api jest świetna, wygląda jak ludzik. :wink: :lol: