Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. [quote name='Viz'] A szukasz jakichś konkretnych kolorów? Bo na naszym rynku od czasu do czasu pojawiają się różne fajne bandany i mogłabym wziąć dla Lukrowej... :cool3:[/quote] Właściwie nic konkretnego nie szukam - ta Wasza mi się spodobała, bo jest taka.. rockowa.:p Ale jeśli rynek to ten na pasie startowym, to dzięki za cynk - mam blisko, więc któregoś dnia sama się przejdę pogapić. :cool3: [quote name='Viz'] Oj ja też strasznie kocham Sopot! :loveu: [/quote] Ja też, ja też!! Dla Sopotu byłabym w stanie zdradzić nawet Gdańsk.:evil_lol: W Sopocie jest moja ukochana kafejka Art Deco - polecam. :loveu: I Przystań.:loveu: I w ogóle. :loveu:;)
  2. [quote name='Viz'] Gosia, tą bandanę kiedyś w prezencie do spodni w Levisie dostaliśmy i trochę ją poucinałam i podarowałam Teddy'emu. :lol: [/quote] :placz: myslałam, że jakoś normalnie ją kupiłaś:placz: [quote name='Viz'] Ps. Czemu Gosiu nie mogę wejść do Waszej galerii? :( Link w podpisie mi nie działa...[/quote] Ekhm, ale ciiiiii :diabloti: - [SIZE=1][COLOR=LightBlue]ta galeria jest na forum Którego Nazwy Nie Wolno Wymawiać (tym na T... co się kończy na ...owo)[/COLOR][/SIZE] :evil_lol:
  3. Wooow, ale Teddy ma czaderską bandanę - skąd ją wytrzasnęłaś? :cool3: Ja też chcę taką! :placz:
  4. [quote name='Squ'] [url]http://images27.fotosik.pl/55/1b302c4b5824b657.jpg[/url] [url]http://images29.fotosik.pl/55/182a9ad4efaa8f4c.jpg[/url] [U][/U][/quote] Erdelek to dzisiejszy zwycięzca BIS Junior, CLASSY SHAGGY Equitana. :-)
  5. Założyłam mu wątek na forum belgowym. Trzymam kciuki za Gromita - "malinowego husky" ;-)
  6. Czekamy, czekamy, ale czy się doczekamy?? :mad: :cool1: U nas nie za wesoło, biała ma nawykowe zwichnięcie rzepki.:roll: Na razie zero szaleństw za piłką, nie mówiąc o frisbee czy agility. :placz: Już obie dostajemy świra bez szalonych spacerów. Planuję operację, na razie mam praktyki i mało czasu, ale pewnie tak to się wszystko skończy.:-( Jestem załamana, bo jeden wet mówi co innego, inny co innego i trzeci też co innego. Raz słyszę, że pies po operacji wraca w 100% do sprawności, potem się dowiaduję (też od weta), że szaleć jak do tej pory biała już nie będzie mogła. No i sama operacja - jeden twierdzi, że konieczna i to jak najszybciej, drugi każe 2 m-ce ograniczać ruch i daje nadzieje, że nóż nie będzie konieczny. W głowie mam mętlik i sama nie wiem, co robić. :placz:
  7. Jest jeszcze kwestia zachowania psów pod sklepem. Ja mieszkam na V piętrze, a na parterze budynku jest sklep. I oczywiście codziennie od 6:00 rano pełno poprzywiązywanych psów... drących się na całe osiedle tak, że mam często przymusową pobudkę. Zdarzyło już mi się zbiec na dół, zaczekać na właściciela koncertującego psa i powiedzieć mu parę miłych słów... Jeśli tyle jest osób, które mają psa po kilkanaście lat i NIGDY nie zostawiły psa przed sklepem, to chyba można, prawda? Jest to wykonalne? Naprawdę można tak sobie zorganizować wyjście do sklepu, żeby pies nie musiał uczestniczyć w żaden sposób w tych zakupach. Wystarczy trochę mniej myśleć o swojej wygodzie, a więcej o ewentualnych skutkach.
  8. Ja mam od 5 lat dla Luki jedną szczotkę z [URL="http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_4856.jpg"]takimi[/URL] drucikami, tyle że moja jest ciut inna, obudowę ma drewnianą. No, ale druciki takie same. ;-) ps. własnie zajrzałam na Twoją galerię i bardzo spodobało mi się to zdjęcie: [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/3991/img9453ds6.jpg[/IMG] po pierwsze dlatego, że biała uwielbia spać identycznie jak Tops, a po drugie - też mam ozdobną, ale pustą w środku ramę na ścianie, co wprawia wszystkich zawsze w wielkie zdziwienie. :p I nie zliczę ilu już gości podchodziło, żeby się tam przejrzeć, bo myśleli, że to lustro.:eviltong: ps. nie dalej jak wczoraj podeszła do mnie dziewczyna na ulicy i zaczęła wychwalać Luki fryzurkę pytając o fryzjera, do którego chodzimy (a strzygę sama ;) ), wspominała też, że ma takiego samego pieska, ale beznadziejną fryzjerkę. Widzę, Kiłłi, żeś z Gdańska - może to Ty byłaś, co??:p ;)
  9. Moja Luka się zaczyna kołtunić gdzieś po 2-2,5 tygodnia zupełnego nie czesania (jak ma długie kłaczki), a po ok. 4 tygodniach jak jest obcięta. Ale nawet wtedy kołtunki nie są wielkie i dają się rozczesać szczotką. Kiłłi - mi się wydaje, ze to wbrew pozorom może być skutek codziennego czesania. ;-) Rozczesana sierść bolończyka robi się "pudlowa" - bardzo puchata. I z moich obserwacji Luki wynika, że taka sierściucha szybciej się plącze, kołtuni... Jak bolończyk nie jest tak często czesany, sierść układa się w kędziorki. Zresztą zobrazuję. ;-) Lukrowata zaraz po szczotkowaniu: [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6461.jpg[/img] [img]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6462.jpg[/img] Lukrowata nie szczotkowana: [img]http://img118.imageshack.us/img118/3630/7166gu9.jpg[/img] Dlatego zawsze po szczotkowaniu kąpię Lukę, bo jak zostawiam ją taką puchatą, po 2-3 dniach pies jest znowu do szczotkowania... :roll: Tak wygląda obcięta i nie szczotkowana od prawie miesiąca: [img]http://img118.imageshack.us/img118/4918/beztytu322u16ka9.jpg[/img] [img]http://img118.imageshack.us/img118/6881/beztytu322u1fggw9.jpg[/img] Kiłłi - na Twojej fotce nie bardzo coś widać, ale Twój Tops ma chyba bardziej "maltańczykowatą" sierściuchę na moje oko... To jest też ciut inaczej, bo maltany mają inną sierść od bolończyków... Może masz jakieś zdjęcie, gdzie lepiej psinkę widać?? Bo dużo zależy od samej struktury sierści - moja Luka ma np. dobrą strukturę, z jej włosków bardzo szybko brud spada (bo nie jestem też zwolenniczką częstych kąpieli, np. ostatnio kąpałam ją jakieś 3-4 tyg. temu - sierść ma wtedy okazję, żeby się "po psiemu" natłuścić, lepiej chroni od zimna, deszczu, i również od upału, rzadziej się kołtuni, mniej brudzi).
  10. Labradorka - a co to ma wspólnego z bolończykami? :roll:
  11. Ktoś inny [url=http://www.delazoo.pl/pl/psy/akcesoria/ubranka/id_8770.html]wymyślił[/url] :p
  12. Nie wiem jak u pudli, ale mojej bolończykowatej Lukrowatej (futerko podobne do pudla) piach super czyści sierściuchę! Nad morzem bywamy bardzo często i to jest lepsze niż najlepszy szampon. :lol: Niesamowite jest też to, że po morskiej kąpieli i szaleństwach na plaży wygląda jak piaskowy potwór ale jak pozwolę jej wyschnąć przed powrotem do domu, nie ma na niej praktycznie wcale piachu. :-o A co do chudości jak patyk po pływaniu :p Taki urok kudłaczy - jak by nie spojrzeć, zawsze zmoczone będą wyglądały jak czubki :evil_lol:;) [img]http://img474.imageshack.us/img474/9526/mokrodg0.jpg[/img]
  13. PATIszon, odzywam się jako wielka fanka Kimi! :loveu::loveu::loveu: Jak ją zobaczyłam na filmikach pierwsze, co powiedziałam, to: taki właśnie powinien być pudel (czyli inaczej: 100% pudla w pudlu)!! :lol: Baa, taki właśnie powinien być pies!:loveu: Jest rewelacyjna! Trzymam kciuki za Waszą sportową karierę! :thumbs:
  14. Muszę koniecznie dodać, że te piękne fotki są autorstwa Dogomaniaczki dog_master (pudelek też jej - Kubuś :-) ).
  15. [quote name='PATIszon'] Niestety mnie sie nie podoba ilosc i wielkosc kup jakie robi moj pies.[/quote] Luka jest od jakiegoś miesiąca na orijenie i jest dokładnie to samo - koopal na każdym spacerze, wychodzi tego ze 4 na dzień.:-o A zwykle były góra dwie... Ale z żalem myślę o zrezygnowaniu z orijenu, bo biała wsuwa jak głupia - bardzo jej smakuje, a do suszu jest wybredna...:roll:
  16. [quote name='romenka'] Ale pewnie jakby był rasowy to chociaż tatuaż by miał albo chip a tak nic takiego ten psiak nie posiada.[/quote] Ano właśnie - gdyby był hawańczykiem z całą pewnością miałby tatuaż (chipy wszczepiane są również nierodowodowym psom). Jeśli tatuażu nie ma - ani w uchu ani w pachwinie - jest po prostu mixem - cudownym i przesłodkim!:loveu:
  17. Super chłopak, piękne znaczenia! Ma to "coś" w sobie. :-) Moja biała miała kiedyś prawie identycznego kumpla, tyle że na krótkich łapkach. Uwielbiała go (a to rzadkość :p).
  18. White Angel :calus: :glaszcze: Ostatnio byłam świadkiem wypadku samochodowego z udziałem psa i mimo iż pies był mi zupełnie obcy, bardzo to przeżyłam i długo nie mogłam się otrząsnąć (labrador przeżył, co więcej, nie odniósł żadnych obrażeń, ale to był wielki, silny pies...Co innego Twój szkrabik :( ). Tym bardziej współczuję Tobie tego okropnego wypadku - ściskam mocno! Wierzę jednak, że on Cię nie opuścił, jestem przekonana, że psy, gdy odchodzą, stają się tylko niewidoczne, a tak naprawdę cały czas trwają przy boku swojego człowieka, nie odstępują na krok, chronią go i nadal bardzo kochają. A kto wie, czy szybko odwracając głowę nie zobaczy się końcówki uwielbianego ogonka...? I jeszcze jedno - czasem na ból po stracie psiaka najlepszy jest nowy szczeniak. Nigdy nie zastąpi utraconego przyjaciela, ale przynajmniej nie będziesz miała czasu rozpamiętywać tych strasznych chwil..
  19. O jejku. :-( [*] Jak będziesz miała siłę, napisz, co się stało - czasem lepiej to z siebie wyrzucić... Trzymaj się!
  20. White Angel - czekam i czekam na fotki Twojego psiska i nic.:placz: Jeśli nadal nie rozgryzłaś wstawiania zdjęć na forum, przyslij mi je mailem, to ja je wrzucę.:cool3: Swoją drogą, bardzo prosty w obsłudze jest [URL="http://www.photobucket.com"]www.photobucket.com[/URL] Rejestrujesz się najpierw (po prawej u góry "Join now"). Otworzy Ci się strona Twojego profilu i wyświetli ramka "Upload to". Wciskasz "przeglądaj" i wybierasz fotkę z Twojego dysku. Możesz jednocześnie załadować maksymalnie 20 fotek (po wciśnięciu "add more"). Gdy się załadują, wyświetli Ci się album. Najeżdżasz myszą na żółty paseczek przy napisie "IMG code" pod zdjęciem, które chcesz wkleić na forum, klikasz na nim i automatycznie skopiuje Ci się adres zdjęcia. Teraz wystarczy, żebyś wkleiła ten adres w swój post (prawy klawisz myszy i wybierasz "wklej" ;-) ) i już masz fotkę na forum!:multi: W razie problemów - pytaj. :-)
  21. Dzaga - nie za duży ten Twój rozrzut ras planowanego psa?:roll: Najpierw shih tzu teraz staffik? :-o ps. co by nie było, że offtop :p - ja nie lubię flexi. ;) Wolę zwykłą smycz - osobiście uważam, że zapewnia ona lepszą kontrolę nad psem, no i jest wygodniejsza w przypadku, gdy chcę np. psa gdzieś przywiązać. Aczkolwiek flexi mam i używam np. gdy sucza cieczkuje.
  22. [quote name='Tośka_m']Porównując aussie i maliniaki wychodzi, że te pierwsze są w większym stopniu przystające do mojego wyobrażenia idealnego psa. Moimi "konikami" są psy i samochody, posłużę się więc obrazowym przedstawieniem sytuacji - Ozzy jest fiatem punto (nieduży, zgrabny, uroczy, daleko pojedzie, ale nie za szybko i szaleństwa w nim za grosz), aussie to aston martin db9 (przyciągający wzrok, szybki, ale bezpieczny, z systemem kontroli trakcji, tolerancyjny), a maliniak to lamborgini diablo (surowy, piekielnie szybki, bezlitośnie odsłania niedociągnięcia kierowcy, karze za jego błędy). Nie da się przesiąść z punto od razu do lamborgini, bo to grozi kalectwem ;)[/quote] Fajna metafora, ale... bez przesady. Maliniak to nie jest jakiś nadpies nie do opanowania. ;) Zresztą zawsze można wybrać najbardziej ugodowego i najspokojniejszego szczyla z miotu (np. suczkę), a i tak najpewniej będzie miał całkiem fajny motor do pracy. :-) Niekoniecznie trzeba od razu brać charakternego i temperamentnego użytka samca ([SIZE=1][COLOR=Cyan]chociaż mi właśnie taki się marzy[/COLOR][/SIZE]:loveu:)
  23. Jejka, jejka, maliny duże i małe! :loveu::loveu::loveu: Marysiu, czy mogłabym Cię poprosić o podesłanie mi fotek z gryzionka w oryginalnym rozmiarze na maila? :modla:
  24. Hihi, Luczka się cieszy, że ktoś się w niej zakochał, niestety jej serce jest już zajęte przez czarnego pudla sąsiadów.:p ps. no, to teraz musisz sprawić sobie takiego osobistego Lukierka :cool3: Strzygę sama, więc dzięki...:lol: Choć przyznam, że teraz parę dni temu ją ciachałam i wyszedł mi mały potworek - tu dłuższy kłaczek, tam krótszy, jakieś nierówności paskudne.:roll: Tutaj lekko przeschnięta po kąpieli, ale widać, jaki z niej się zrobił wkurzony Chopin :evil_lol: [img]http://img468.imageshack.us/img468/3561/pict6729lj0.jpg[/img]
  25. [quote name='Paskuda_Bandzior'] Czescy hodowcy wyraźnie łączą ze sobą te dwie rasy (nie w sensie rozmnażania ze soba, ale w sensie rasy).[/quote] No i nic dziwnego - w końcu i to i to bichon. ;) Ale...bolonki błędnie nazywane są np. "czarnymi bolończykami", a (jak jasno napisała Kobold) bolończykami nie są! Bolończyk i bolonsky psik farebny to inna rasa, podobnie jak chart polski i chart afgański mimo że oba mają w nazwie "chart". ;)
×
×
  • Create New...