Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. Ja przez 6 lat posiadania suki ani razu jeszcze nie przeszłam czegoś takiego, co dzieje się teraz. :roll: Mój brat przed chwilą wyszedł pograć w ping ponga. Właśnie wrócił. Czarny nie dawał im grać - skakał po nich, podarł bratu kurtkę. Myślę, że to już nie jest normalne. :roll:
  2. Dobrze zgadliście z tym solarium. :evil_lol: Biała ma chyba jakiegoś afrykańczyka we krwi, bo potrafi nawet tak spać, byle się wygrzać :p [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/2461/4dh6.jpg[/IMG] Tilia - Mała ze Szczotą po prostu rewelacja!!!
  3. Marysiu, jestem regularnie, oglądam, wstawiaj foteczki! :)
  4. [quote name='Flaire']Ja nie proponuję tego jako pierwsze podejście, ale zakładam (może źle), że Gosia próbowała już innych sposobów... [/quote] Naturalnie, że Gosia próbowała... Łącznie z założeniem już jakiś czas temu czarnemu 2x obroży z doczepioną info., że jeśli jeszcze raz go spotkam - wywiozę do schroniska. Obroże znikały... pies latał nadal. :roll: Właścicieli ma na pewno - nigdy nie jest głodny, sierść się lśni, umie podawać łapę, kiedyś wytarzał się rano w jakimś g..., na drugi dzień był wykąpany... Matko, gdybym ja ich dorwała...
  5. rita, mimo wszystko coraz poważniej rozważam właśnie schronisko. To jest nie do wytrzymania. Nie wiem, czy miałaś kiedyś taką sytuację, ale utrudnia życie wszystkim - nam i pozostałym lokatorom. Pies wyje, rzuca się na drzwi, łazi za nami dosłownie wszędzie, biega przy naszym (jadącym po ulicy) samochodzie. To jest niebezpieczne również dla czarnego - boję się zwłaszcza znając mojego sąsiada z parteru - jest nieobliczalny. :roll: Nie jestem pewna, czy to jest na moje siły - w perspektywie jeszcze 1,5 tygodnia cieczki. :roll: Anisha ;) :buzi:
  6. [quote name='Anisha']O rany, niezły kawał kagańca... :crazyeye: Jesienią można nawet grzyby do niego zbierać... :evil_lol: Ale napisali, że dla airedala też mają model, więc może zaufam i zamówię... Dzięki za linka! :loveu:[/quote] [B]Anisha[/B], kobieto, przecie ten mój [url=http://www.pelna-miska.pl/sklep/index.php?cat_id=151&PHPSESSID=ccc1322cfbcd766e8a4902488d84bf21]link[/url] też był właśnie do kagańców maszera.:p Ja się wykończę z tymi psami.... Skutek taki, że na spacer z białą wychodzę w asyście brata. Najpierw zostawiam Lukra przywiązanego na klatce, potem wychodzę, zapinam na smycz tego czarnego psa, który dzień i noc waruje pod blokiem. Mój brat idzie z nim za dom, wtedy ja dopiero wychodzę z Luką, i to najwyżej na 5 minut, bo czarny w tym czasie drze japę na całe osiedle i mimo że jest średniak, ledwo daje się mojemu bratu na smyczy utrzymać. Potem wracam na klatkę, znowu przywiązuję białą na schodach, wracam do mojego brata, odpinam czarnego, brat idzie z Lukrem do domu, a ja w tym czasie siłuję się z czarnuchem, bo jest mistrzem we wślizgiwaniu się między moimi nogami na naszą klatkę, a na domiar złego nasze drzwi otwierają się do wewnątrz... Wracam spocona jak szczur. :angryy: Niedługo sąsiedzi zaczną się buntować, bo czarny dewastuje nam drzwi wejściowe do bloku i wyje jak syrena. :angryy: A rozwalił mnie dziś sąsiad z naprzeciwka, dzwoniąc rano i KAŻĄC mi nakarmić czarnego, bo całą noc spędził pod naszym blokiem, a jest taki chudy.:diabloti: Niedoczekanie - może jak zgłodnieje wróci do domu. Wredna jestem, wiem. :diabloti: W lutym sterylizuję Lukę na 100%... [B]Wojtek [/B]- Fu piękna! Ależ ja lubię takie zrobione erdelki! :loveu:
  7. Dobre kagańce to te w kształcie [url=http://www.pelna-miska.pl/sklep/index.php?cat_id=151&PHPSESSID=750ae1f365f50b30e7a4706510a3a686]kosza[/url]. Wiem, że swego czasu belgomaniacy tłumnie nabywali takie kagańce dla swoich psów i bardzo je chwalili: poczytaj [URL="http://www.belgi.com.pl/viewtopic.php?t=463&postdays=0&postorder=asc&start=30"]TU[/URL]
  8. Boszszsz.... [B]Wind[/B]... Ty wiesz, że to było wredne?? :cool3::p:eviltong:;) Mimo wszystko :evil_lol: gratuluję tak cudownego wypoczynku i Sylwestra!!!!:loveu: [B]Coztego[/B] - gratulacje! :multi: Najważniejsze, że lubisz swoją pracę! :multi: [SIZE=1]A ja może w przyszłym tygodniu też posiedzę sobie trochę w pracy z Dogomanią, bo będę zastępować sekretarkę. :cool3: Nooo, chyba że nasz szanowny dyrektor wróci do tego czasu z urlopu. [/SIZE]:roll: [B]Ali[/B] - Derysiowi na pewno nie będzie zimno, bez przesadyzmu. :cool3: Przecie to gruboskórne terrierzysko! :lol: Nawet moja bezpodszerstkowa biała nie chodzi w kubraczku, praktycznie nigdy... Aha, dawaj fotki wyskubanego czapraka!! No a co do spotkanka, to się jeszcze zgadamy, na razie ja mam kocioł maksymalny... We wtorek wieeeelkie koło - [B]błagam o terrieromaniackie kciuki! :modla: [/B]
  9. INUŚ, brrrr.... Jakby co, to ja mam różnych kolegów, nie zawsze miłych. :cool3:;) Kto chce białego sucza?? Gratis dokładam stadko napalonych kundliszczów.:diabloti: Dzisiaj myślałam, że oszaleję. Rano Lukier nie była w stanie się wysikać, bo dwa psy po prostu dostały kociokwiku, ona też. Jednego psa trzymałam za fraki i starałam się namówić Lukra na sik - nic z tego. :angryy: W końcu największego napaleńca zamknęłam na mojej klatce schodowej, a luzem został drugi, który dawał się odgonić. Mimo to Lukier nadal leżała rozkraczona na chodniku i myślała o jednym, bynajmniej nie o sikaniu... Wkurzyłam się na maksa, wróciłam do domu i biała wyszła na spacer dopiero koło 12-13, kiedy wróciła moja mama, bo ja już byłam spóźniona do pracy. A jeszcze musiałam jechać taksówką, bo te durne psy dosłownie na mnie wisiały, nawet jak byłam bez białej. STERYYYYYYLKA! I koniec kropka. Już więcej czegoś takiego nie chcę mieć w domu! Nie lepszy był wieczorny spacer, kiedy zaraz za rogiem spotkałyśmy tego największego napastliwca. Znowu zamknęłam go na mojej klatce, zaczął tak wyć, piszczeć, skakać na drzwi, drapać, że jak wróciłam z Lukrem i go wypuściłam sąsiedzi z mieszkań głowy wystawiali, cud, że mnie nie zjechali... Aż się boję jutrzejszego poranka... Nie ma to jak właściciele wypuszczający swoje psy luzem... :angryy::angryy::angryy: Żebym tylko wiedziała, gdzie ten wariacki pies mieszka... :chainsaw:
  10. Lukier tylko raz w życiu miała urojoną z laktacją, ale nie zaobserwowałam wielkich zmian w zachowaniu. Przeganiałam ją codziennie przez 2-3 godziny po plaży i wywietrzały jej z głowy wirtualne szczeniaczki. :evil_lol: Plus niskobiałkowa dieta i okłady z naparu z kory dębu. Nie ograniczałam wody, bo uważam, że to już przesada. zach - jednak nie dam rady być na zawodach w sobotę - pracuję...:placz::placz::placz: Jestem zrypana, kto mi da kaaaawy??? 2,5 godziny spędziłam w psychiatryku, mamy tam zajęcia z psychopatologii, głównie rozmowy z ludźmi chorymi... Jeden pan wierzył, że dopiero wrócił wraz z Czarnymi Rycerzami z wojny o germanię i prosił o (przepraszam jedzących) zszycie odbytu, bo próbowali go tam nabić na pal. Poza tym wyjawił nam, że nie mamy słuchać RMF FM, bo w newsach nadają tam ukryte informacje, polecił nam za to Radio Maryja... Drugi pan twierdził, że jest Aragornem. Potem była pani, która słyszała głos i nawet odbywała z tym głosem wszelakie stosunki... Brzmi śmiesznie, ale śmieszne nie jest. Mam mózg jak mizeria. :roll:
  11. A najgorzej, jak ma alergię na psy. :evil_lol: Ja jeden raz spotkałam faceta, który jak dla mnie MÓGŁBY mieć nawet alergię na psy, myślałam, że to mnie nigdy nie spotka. Na szczęście-nieszczęście nic z tego nie wyszło. ;)
  12. Tilia, rewelcja! Zwłaszcza, że ja też mam psa nabiurkowego :evil_lol: [img]http://img122.imageshack.us/img122/2193/pict3779gd0.jpg[/img]
  13. Gorzej, jeśli On ma psa, który nie znosi Jej psa. Lub odwrotnie. ;)
  14. A ja nie mam terrierowego kalendarza... :shake: Nie mam też kasy na koncie, żeby przelać za belgowy, a na pocztę nie mam kiedy pójść, bo do domu wracam najwcześniej o 18, a pocztę właśnie o tej godz. zamykają... :placz: Także wisi u mnie kalendarz oczywiście też z psami, ale z [URL="http://www.pieskowo.pl/go/_info/?id=730"]fotami Rachel Hale[/URL] (swoją drogą jest tam strasznie dorgi, ja kupiłam w empiku za 19 zł), na szczęście jest przepiękny! :loveu:
  15. Pasuje teraz do Lukra :evil_lol: [IMG]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6418.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/6421.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Ali26762'] A w ogóle dziwny jakiś był ten Sylwester - na spacerze znaleźliśmy tylko wystrzelone petardy, ale ani jednej rozbitej butelki nie było, zero szkła... Dziwnie... ;) :D[/quote] A ja dziś rano prawie wdepnęłam w pół petardy obficie zakroplonej gęstą krwią. :roll: Masakra jakaś. :roll: Wyglądało to tak, jakby ktoś palec stracił - brrrr....
  17. [SIZE=4][COLOR=Orange]HUGUSIU!!! Życzę Ci wszystkiego, co najlepsze, spokojnej, ale aktywnej emeryturki, samej miłości i wyłącznie dobrych ludzi na Twej drodze! Żebyś zawsze był takim wielkim, biszkoptowym serduchem, jakim jesteś![/COLOR][/SIZE] :loveu::loveu::loveu: [COLOR=Black][SIZE=2]Jestem wykończona i czuję się jak naleśnik, spać poszłam przed 7:00... Na szczęście moja przyjaciółka przez większość czasu powstrzymała się od płaczów, zmieniło się po 2 winach i czytaniu mi maili od niego... :roll: Na szczęście jakoś udało mi się doprowadzić ją w końcu do ładu, spisałyśmy piękne Noworoczne Postanowienia, obejrzałyśmy 3 filmy i non stop jadłyśmy. :evil_lol: Z Lukierka jestem tradycyjnie dumna, o północy w moim mini pokoiku na poddaszu, przy wyłączonym świetle i otwartym oknie ani razu nie wykazała oznak zdenerwowania czy przestraszenia, oczywiście oglądała fajerwerki razem z nami. :multi: Przed chwilą na spacerku mimo że solidnie hukali tuż obok nas ogonek cały czas był w górze. :loveu: Teraz zasiadam do nauki... :placz: Posłuchałam kolegi z pracy i w Sylwestra się nie uczyłam (w końcu jaki Sylwester, taki cały nowy rok), ale za to teraz muszę przysiąść. :placz: ps. [SIZE=4][COLOR=Purple]Filla - gratulacje!!! [SIZE=2][COLOR=Black]ps.2 - [SIZE=4][COLOR=RoyalBlue]na koniec składam spóźnione :oops:, ale najserdeczniejsze życzenia Terrieromaniakom - niech Rok 2007 będzie obfitował w radość, miłość, niech spełnią się WSZYSTKIE marzenia, niech dołki Was omijają, a szczęście gości codziennie! Życzę też tego, co dla nas najważniejsze - zdrówka dla psiaków!!! [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR]
  18. Aga, coś Ty mu za fryz strzeliła?? :crazyeye::evil_lol: [url=http://www.paperboy.nl/?PID1=I%3C7%2A%5ENKNLS%27%3ASOMA%3AK%25%3F2VYHL6AL%3B%5E%27PJ%25S3%3EGE%23%24%3EHQ%3B%3CIRULX1N3%2BH%20%0A]ZYCZENIA NA NOWY ROK[/url] :loveu:
  19. Ze erdle to rasa nie gubiąca włosów najlepiej było widać na przykładzie mieszkania Anishy po naszym trym party. :evil_lol: Pizza z owocami morza i serdlową sierścią - niezapomniana. :p Ja również chciałabym wszystkim życzyć [SIZE=5][COLOR=Blue]szampańskiej zabawy i szczęśliwego Nowego Roku 2007[/COLOR][/SIZE] - niech naprawdę spełnią się marzenia! :loveu: [img]http://yelims2.free.fr/Fete/Danseurs.gif[/img] Co do pogody - to jest jakieś totalne nieporozumienie dzisiaj! Wieje tak, że moja cała chałupa (poddasze) co chwilę wydaje żałosne jęki, przyprawiając mnie o palpitacje serca... :roll: Także o planowanym długim spacerze mogę zapomnieć... :placz:
  20. [quote name='ANKA_89']mała zagadka , co to za psinka?:) [IMG]http://www.lukrowi.pl/galeria/_img/3118.jpg[/IMG] :lol:[/quote] To jest Majut. :loveu:
  21. [quote name='coztego'] Powiedz, ze nie był jej wart i zajmijcie się czymś konstruktywnym :drinking: Najlepiej w naszym towarzystwie :evil_lol:[/quote] Właśnie się zastanawiam, czy wogóle warto z nią cokolwiek teges :drinking:, bo w jej przypadku może to oznaczać depresję po trzykroć. :roll: A że nie był jej wart, to wiedziałam od początku. Ale spróbuj wytłumaczyć to komuś, kto ma na oczach klapki w kształcie serc. :p Ja nawet sobie nie potrafię tego wytłumaczyć, marny ze mnie będzie psycholog. ;) Ale przynajmniej wiem, że nie mam co się pchać na prowadzenie terapii małżeńskich. :evil_lol: Propozycja wirtual party kusząca i, nie powiem, wolałabym chyba taką opcję niż tą, która mi się szykuje. :razz: Dzisiaj jestem dumna tylko z jednego wyczynu białej - na spacerze jakieś 2 metry od nas strzelili petardą, a Lukier tylko spojrzała w tamtą stronę i dzielnie, nie opuszczając precelka, podreptała dalej. :multi: No ale na wszelki wypadek już od 2 dni chodzi tylko i wyłącznie na flexi...
  22. rita, jakim cudem schudłaś PO ŚWIĘTACH?? :crazyeye: Ja przytyłam 3 kg. :diabloti:
  23. Lukier też cieczkuje co 8-9 miesięcy, a ja z tego powodu bardzo się cieszę.:evil_lol:
  24. Jeśli chodzi o zwierzakowe ubrania, to ja mam różowy szlafrok w zebry. :evil_lol: Noo, mam jeszcze t-shirt z erdlem, ale ten erdel jest tak paskudny, że nawet z daleka patrzeć na niego nie mogę, a co dopiero z bliska, w lustrze. :p Chyba zamiast zamawiać takie szkaradzeństwo lepiej bym sobie jakąś naprasowankę zrobiła z któregoś dogomaniackiego erdla. ;) No i oczywiście mam jeszcze belgomaniakowy t-shirt z główkami wszystkich 4 odmian belgów. :loveu: A mój pies mnie dziś dwa razy doprowadził do szału, niestety rozbestwia się dziewczyna gdy się nudzi... :angryy: Najpierw perfidnie napadła sucza sąsiadów, wlazła jej na kark, a gdy mała się wywinęła, Lukier postanowiła ustawić ją zębami... :roll: A zna Nalę od wieków i nigdy nie było problemów, chyba że Nala była u nas w domu... Ech, cieczka uderzyła białej do głowy... Druga sytuacja miała miejsce przed chwilą. Słyszę, że Lukier coś gryzie, więc wpadam do pokoju. Ciemnawo, więc podchodzę do niej, zagaduję i chwytam lekko za głowę pod brodą, żeby zobaczyć, co tak memła. A ta menda nagle warkot jak traktor! Na mnie! :crazyeye: Okazało się, że wynalazła z jakiegoś zakamarka świńskie ucho. Ale wkurzyła mnie tym warkotem na maksa, zaraz zabrałam ucho i mała musztra. Oddałam ucho. Znowu zabrałam, znowu musztra. Kazałam jej się teraz położyć przy mnie, dałam ucho, memła. Co chwila zabieram, chwalę i oddaję. Żeby mój pies wyskoczył na mnie z takim warkotem, koniec świata! :roll: Jutro wolne, więc zabiorę ją na mega wykańczający spacer... Na domiar złego mój Sylwester zanosi się na nader ciekawy... Moją przyjaciółkę rzucił facet, jest załamana, więc całą noc będzie lamentować i płakać. Po prostu bosko. :roll: Jaki Sylwester, taki cały rok... Super. :placz:
  25. [quote name='zachraniarka'] "Hej! Hej! Hej!" jest bardzo ładnie tak swojsko, po góralsku. Ja stosuje "Ejka! Ejka!" nie tak ładne, ale też magicznie działa.. :lol:[/quote] A to ejka jest zaraźliwe, ja też już do Lukra zaczęłam ejkować. :p Jakoś tak przekonująco brzmi. :cool3:
×
×
  • Create New...