Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [URL]http://img233.imageshack.us/img233/7685/obraz6901fg1.jpg[/URL] O mamuniu, jakie pycho słodziakowe!!! :iloveyou:
  2. Ayshe, gratulacje! :klacz: A do nosa przyłożyłaś sobie lód? Bo wiesz, inaczej może sie pięęęęekny krwiak zrobić... :cool3: :evil_lol: [quote name='dorplant']no to policz 2,5 roku i takie wyniki w "jedynce" :multi:, to w najgorszym razie (czarnowidztwo:eviltong:) nastepne 2,5 roku i "trojka" to przecie 2,5+2,5=5 lat +15 mies[/quote] Ech, jakby tak przełożyć to na obi, to aż szkoda, że mój Bugajski już ponad dychę ma... Zwłaszcza, że przy mojej "wiedzy szkoleniowej" wszystkie te liczby należałoby pomnożyć przez 2 :shake: ;)
  3. [B]Ayshe[/B], my tu czekamy na jakąś relację! :multi:
  4. [quote name='bank8']jakim prawem rozporządzasz się moim prywatnym materiałem, czy ktoś ci pozwolił[/quote] [B]Bank8[/B], na wstawienie linka do publicznego forum, czy filmu umieszczonego na publicznym serwerze nie trzeba mieć niczyjego pozwolenia. Zauważ, że nikt tu nie krytykuje ciebie, ani psa. Krytykujemy szkoleniowca, który - sądząc z filmów - nie za bardzo zna się na swoim fachu, albo po prostu nie chce mu się swojej pracy wykonywać solidnie. Zauważ też, że oprócz takich laików jak, ja, czy marmara wypowiadały się osoby, które są fachowcami. Może więc zamiast się oburzać - wyciągnij wnioski? ;) Super, że robisz coś z psem, ale je sli juz decydujesz się na szkolenie pod okiem "fachowca", to czy nie lepiej byłoby, gdyby kierowa tobą ktoś, kto naprawdę zna się na rzeczy? :) [quote name='ayshe']to sa prawidlowe poczatki [URL]http://youtube.com/watch?v=tlW0kQh0lDM[/URL] a to polowa drogi [URL]http://youtube.com/watch?v=CiVLoMp5RRg[/URL][/quote] Hahaha, no tak, ale takie początki i połowy drogi dotyczą psów, z którymi profesjonalnie pracuje się odkąd oczki otworzą :lol: Ayshe, nie załamuj nas, małych żuczków :nono: :lol:
  5. [quote name='Ivonna70'][B]asher[/B] Jednak bym nie porównywała tego do poziomu polskich testów i poziomu psów na nich.[/quote] Czy ja wiem? Jak by tak z tymi suczkami, które widziałam na filmie solidnie popracować, to z kilku na pewno dałoby się zrobić takiego Vegasa :cool3: ;) A serio... Zewsząd słychać narzekania, że te polskie owczarki to takie bleeee, kanapowce bez drive'a... Więc po psach z VA spodziewałam się Bóg-wie-czego. Cóż... zderzenie z rzeczywistością było dośc bolesne.
  6. Ano cudna. A, że nierealna (nie tylko w Polsce zresztą)? A co mi szkodzi pomarzyć? ;)
  7. [quote name='Ivonna70']Myślę,że nikt nie wątpi w sens badania własnego psa.Warto wiedzieć w jakim stanie są stawy czy kręgosłup.[/quote] I tu się różnimy. Bo moim zdaniem warto badać nie tylko dlatego, by wiedzieć w jakiej kondycji jest nasz własny osobisty pies. Mimo, że jak słusznie piszesz: [quote]nie ma, w tej chwili, możliwości diagnozy chorób kręgosłupa,dopóki nie zacznie się proces degeneracji.[/quote] to jednak badania na szeroką skalę - psów w starszym wieku oczywiście - może wrezcie dałyby jakiś szerszy obraz i może pozwoliły na zminimalizowanie danych chorób w rasie. To oczywiście praca na lata. I pole do popisu nie tylko dla hodowców, a dla naukowców przede wszystkim. Ale od czegoś trzeba zacząć...
  8. W porównaniu z ubiegłoroczną światówką i Pakros i Vegas wypadły dużo lepiej :cool3: :cool1: ps. a ja swego czasu wyrzekałam na nasze polskie suki po zobaczeniu na psachsportowych testów z klubówki... :roll: :shake:
  9. [quote name='Ivonna70'][B]Asher[/B] Również jestem[B] za[/B] badaniem psów. Wyobrażmy sobie taką sytuacje: Masz sukę hodowlaną.Wszystko czyste.Suka rodzi dwa mioty.I okazuje się,że ma spondylozę.Co mówisz nabywcom szczeniąt od Ciebie,być może już hodowlanych?Wysterylizujcie je?Odsuwasz suke z hodowli? Diagnostyka chorób kręgosłupa jest trudniejsza niż HD i ED. Szkoda oczywiście.[/quote] Nabywców szczeniąt po prostu bym o tym poinformowała - żeby byli świadomi, co [U]może[/U] czekac ich w przyszłości. Czy zaleciłabym kastrację? Raczej nie - zważywszy na to, że na razie mechanizmy dziedziczenia spondylozy nie są jasne (no, chyba, że są?). Napisłam poprzedni post właśnie dlatego, że również jestem za badaniem psów. Nawet, jesli badania nie pozwalają w danym momencie określic przydatności psa do hodowli. Chciałam to po prostu jasno napisać, bo ktoś czytając ten wątek mógłby zrozumiec, że skoro RTG kręgosłupa pozwala stwierdzić tylko kondycję psa w danym momencie i nic ponadto - to badać nie warto. [B]Warto![/B] Szkoda tylko, że wyniki tych badań najczęściej wędrują do szuflady - a co za tym idzie w żaden sposób nie przysługują się polepszeniu zdrowia rasy. Ja niedawno dowiedziałam się o jeszcze jednej "rasowej" przypadłości onków - nowotworze serca. Nie znam konkretów, bo nie dopytywałam, więc nawet nie wiem co to za nowotwór (zakładając, że nowotwory serca moga byc różne chyba?). To w ogóle dośc rzadkie schorzenie, ale stosunkowo często występujące własnie u ON. Zakładając, że skłonnnośc do nowotworów jest dziedziczna (oczywiście to duuuuze uproszczenie, bo po pierwsze nowotwory są przeróżne, a na dodatek nikt jeszcze nie ustalił przyczyn ich powstawania - z małymi wyjątkami) - informacje o takich chorobach też chyba powinno się ujawniać? Niestety, tak, jak napisała Romas - większość hodowców, klubów ras, itd wybiera metodę chowania głowy w piasek... To "świetne" działanie marketingowe: rasa nie badana na tle tej zbadanej wydaje się taaaka zdrowa :shake: Weźmy chociaż za przykład dysplazję biodrową - znakomitej większości psiarzy ta choroba kojarzy się nieodmiennie z owczarkami niemieckimi. Dlaczego? Ano dlatego, że najwcześniej zaczęły być po tym kątem badane. Niewiele osób wie, że są rasy o wiele bardziej zagrożone HD. Na czele rankingu OFA są... buldogi angielskie... A spróbujcie porozmawiać z hodowcami BA o dysplazji! Ja próbowałam :diabloti: Na drugim miejscu są... mopsy :cool1: [URL]http://www.offa.org/hipstatbreed.html[/URL]
  10. [quote name='dorplant']a ja terierka ! male to, ale zawziete ;)[/quote] Hehehe, ja też :evil_lol: Zwłaszcza, jak już nabierze trochę zwinności :evil_lol: [B]Mimoza[/B], a może podpowiedz tym ludziom, żeby dali psu jakieś zajęcie? Może to pozwoli mu się trochę "wyżyć" i dzięki temu ciut się uspokoi (sama nie wierzę w to co piszę, "spokojny terier" to oksymoron :lol:). Teriery świetnie radzą sobie na przykład na agility... [B]Nenemusha[/B], a swoje parsonki jakoś szkolisz? :cool3:
  11. Szczerze mówiąc gdybym nie wiedziała, że to zorganizowany kurs szkoleniowy z trenerem, to oglądając ten film raczej bym się tego nie domyśliła. Jakiś chaos absolutny - do przyjęcia (ale i do poprawienia oczywiście!), jeśli psa we własnym zakresie szkoli ktoś początkujący. Nie do przyjęcia, jeśli to "profesjonalne" szkolenie :shake:
  12. [B]Ivonna,[/B] oczywiście masz rację. Nie mniej jednak, gdyby badania kręgosłupa były powszechnie wykonywane (i oczywiście ujawniane), to po jakimś czasie może udałoby się ustalić, czy są jakieś linie, w których te schorzenia nie występują, bądź występują rzadko? [B]Ayshe[/B], badasz swoje psy pod kątem hemofilii? W Polsce ktoś wydaje certyfikaty? Pytam, bo trochę się dziwię - mniej więcej rok temu pytałam o hemofilię w wątku zdrowotnym i odpowiedziałaś, że to nie jest konieczne, bo rasa nie jest tą chorobą zagrożona. Skąd więc taka zmiana? Zastanawiam się też, czy pod określeniem "hemofilia" kryje się faktycznie hemofilia, czy choroba von Willebranda - potocznie również uważana za "odmianę" hemofilii?
  13. Hahaha, jstem fanką Ajdy :lol: [quote name='Vectra']nie mogłam znaleźć pilota , bo szanowny kolega na nim sie uwalił swoim wielorybim cielskiem[/quote] A nie mogłas po prostu wstać i wyłączyć pstryczkiem? :evil_lol: [quote name='Vectra']miaaaauuuuuuu i wrrr chauuuuu wrrrr jebut bum bum patataj :roll:[/quote] Buahahahah :roflt:
  14. Paulina, ja wiem, że w takiej sytuacji trudno się powstrzymać od czarnych myśli, ale... ja wierzę, że ta diagnoza to nadinterpretacja. Tak, jak z Joshem. I że juzniebawem okaże się, że wszystko jest dobrze :) A skoro Ida już i tak jest wymiziana ponad miarę, to jeszcze jedno małe mizianko od cioci asher już nie zaszkodzi ;) Więc proszę dziewczynkę ode mnie wymiziać :)
  15. Hahahaha, Waszka, dobrze, że tu zajrzałam, po przeczytaniu twojej krakowskiej opowieści od razu mi się humor poprawił :roflt:
  16. Ayshe, współczuję "przygody" :shake: Mam nadzieję, że SM i policja coś jednak temu kretynowi uświadomią :angryy: A za występ trzymam kciuki!!!! :kciuki:
  17. [quote name='malawaszka']:evil_lol: i nie wqrza Cię to?? bo mnie tak - nie dość, że jeżdżą kocyki, to jeszcze ja co chwila na nich jeżdżę i dodatkowo Oliwia co rusz zalicza glebę :shake:[/quote] U mnie na szczęście brak małych dzieci. A sama pamiętam, że pod nogi trzeba patrzeć. No, prawie zawsze pamiętam :lol:
  18. [B]Lisica[/B], trzymam kciuki za resocjalizację! :kciuki: [B]Berku,[/B] nowotwór, kostniakomięsak w czaszce. Od paru dni mamy kolejne pogorszenie, guzy rosną i mają się dobrze, odwrotnie proporcjonalnie do samopoczucia Sabiny, niestety.
  19. [B]Agnes[/B], dokładnych proporcji ci nie podam, ale jakoś tak mi się kołacze, że łyżeczka miodu na ok. szklankę wody chyba? :hmmmm: Najlepiej AM spytać, bo to ona własnie kiedyś o miodzie pisała, stąd wiem ;) I nie dawałabym od razu po zabiegu, i tak przez ok. dobę trzeba stosować dietkę, nic szczególnego, po prostu nieco ogranicza się jedzenie psu. Więc lepiej nie wprowadzać wtedy nowych produktów. Odczekałabym ze dwa dni i dopiero ten miód podala. A najlepiej jeszcze przed operacją sprawdź jak psica na miód reaguje, bo jak ma dostać jakichś sensacji to lepiej teraz, niż po zabiegu :cool3:
  20. [quote name='malawaszka']ja mam dość tego kocyka wiecznie rozwleczonego na środku pokoju - Pepa strasznie z nim jeździ :evil_lol: za mało mam miejsca na podłodze, żeby jeszcze koc leżał :shake:[/quote] U mnie zazwyczaj jeżdżą trzy, a zdarza się, że więcej :lol: Bo burki nie mają jednego miejsca, więc kocyki kładę gdzie się da.
  21. Wygląda, zupełnie, jak Meduza ;) Ja lubię Meduzy, bo sa naprawde dobrej jakości. Znajomy dog od kilku lat ma ponton i jeszcze się nie odkształcił, nie powygniatał. Super. A moje burki i tak na poobgryzanych kocykach śpią :diabloti: (ale rzadko, zazwyczaj grzeją tyłki na kanapach :lol:)
  22. [quote name='malawaszka']aaaaa piękny bajkowy las :loveu:[/quote] Bajkowy? :crazyeye: Raczej wprost z horroru, zamieszkany przez pająki giganty :crazyeye: :scared: [URL]http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_4048.html[/URL]
  23. [quote name='Eddiii']Asher jakto piwem :mad: jest poludnie :diabloti:[/quote] Zaczęłam przed :evil_lol: Południem znaczy się :evil_lol: Ja wieczorem nie mogę pić, bo od razu usypiam :shake: :evil_lol:
  24. [quote name='malawaszka']tego to mi akurat nie musisz mówić :evil_lol: w terapii antynikotynowej tyż najlepszy :evil_lol:[/quote] Zwłaszcza, jeśli owocny :diabloti: Wtedy to juz mus i fajki i alkohol odstawić, taki detoks doskonały :diabloti: [B]Pysiu[/B], a ja mam coś co na pewno dodatkowo poprawi ci humor :multi: Pamiętasz, jak narzekałaś na pajęczyny? :cool3: To sobie zobacz to! [URL]http://www.texasento.net/Social_Sp_lrg.jpg[/URL] :mdleje:
×
×
  • Create New...