Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. asher

    surowe ziemniaki?

    [B]Asiu[/B], Sabina też lubi surowe ziemniaki :) Zbiera je z pól pod lasem :lol: Czasem pozwalam jej zjeść jednego małego ziemniaczka i choć ma apetyt na więcej - nie pozwalam bojąc się sensacji żołądkowych. A z tego co wiem pies nie trawi skrobii - choć słyszałam, że psi żołądek może się tego "nauczyć", choć trzeba mu to ułatwić, tzn. ugotować i rozgnieśc ziemniaki na puree - więc raczej Nikodemowi tego nie brakuje. Może lubi po prostu? :razz: A może brakuje mu własnie niestrawnego włókna? Spróbuj dodać mu do diety trochę błonnika (np. otrąb pszennych). [I]"Włókna roślinne pomagają więc przesuwać pożywienie w przewodzie pokarmowym, utrzymują florę bakteryjną na zbalansowanym poziomie, przeciwdziałają blokadom układu pokarmowego, zapaleniu jelita cienkiego, ułatwiają wydalanie i utrzymują właściwy poziom nawodnienia układu pokarmowego."[/I] [URL="http://uszata.com/eksplorer/dieta/system_pokar.html"]ŹRÓDŁO[/URL] Poza tym ty Nikodemowi gotujesz, prawda? Więc skoro tak bardzo chce - spróbuj zamienić ryż/kaszę na puree z ziemniaków (ale takie samodzielnie przygotowane, nie ze sklepu w torebce :nono: ;)). Tylko rób to stopniowo, żeby nie było katastrofy ;)
  2. [quote name='anetta']A leonberger? :roll::hmmmm:[/quote] Hehehe, też miałam go podsunąć :cool3: :lol: Do hodowców dorzucę jeszcze addę, która już niestety na dogo nie bywa. [URL]http://www.leoaureus.com/i.php?v=glowna[/URL] [B]Beata,[/B] jesli anatolian ci się spodobał, to ja bym podrążyła kwestię. Bo z opisu wynika, że akbash i owczarek anatolijski - choć blisko spokrewnione, jednak nie są dokładnie tym samym. Opis z wikipedii trochę się kłóci z opisem widniejącym na stronie hodowli anatolianów, czyli cytatem ze wzorca owczarków anatolijskich. Poza tym w Wikipedii piszą, że wywóz akbashy z Turcji jest zabroniony... Co prawda piszą również, że oba psy wzorzec FCI mają jeden, ale być może ten wzorzec zostawia jakiś margines dowolności co do typu psa? :niewiem: Wiesz, bardzo często jest tak, że rasa, która trafia do FCI jest w pewnien sposób "ugładzana", równiez psychicznie. Dlatego są rasy, któych hodowcy odżegnują się od członkowstwa w FCI, jak od szatana ;) Możlie, ze to spotkało również anatoliany - uznanie ich przez FCI poskutkowało złagodzeniem ich psychiki :niewiem:
  3. Tutaj i tutaj jest trochę informacji o VEO po angielsku. Jak się wrzuci angielską nazwę VEO w gugle, to wyskakuje trochę stron. Opisy są co prawda dośc skąpe, ale przynajmniej je rozumiem ;)
  4. [quote name='shida']wiesz bardzo watpie by wetka mowila o rodowodowych ONkach...raczej o wszelkije masci psach wygladem przypominajacych ONki choc odrobine... niestety lubimy generalizacje...[/quote]Wiesz, chyba jednak o rodowodowych...
  5. Nie mnie krytykować poczynania mądrzejszych ode mnie. Uważam, że jeśli ktos ma wizję, pasję i wiedzę - to czemu nie? Przecież własnie dzięki takim pasjonatom mamy dzisiaj ponad 400 zarejestrowanych ras :) W tym równiez owczarki niemieckie :) Założę się, że kiedy Stephanitz zaczął tworzyć rasę wielu było takich, którzy się pukali w czoło i mówili, że to niepotrzebna fanaberia ;) Możnaby też przecież zakwestionować zasadność odtwarzania w pocie czoła naszych polskich ogarów i gończych - bo po co, skoro gończych, jak mrówków, a taki kopov, czy gończy litewski (bodajże, nie moje rasy, więc mogłam gafę palnąć ;)) wyglądają niemal identycznie, jak nasz polski gończak? Poza tym VEO nie jest jedyną rasą, która wygląda jak wiejski burek, więc to żaden argument ;)
  6. Słuchajcie, to, że choroba jest w populacji - jest faktem. Że jest dziedziczna - też. Że się o niej nie mówi - też. Wiec co jest tak oburzającego w napisaniu o tej chorobie? Lekarka w lecznicy dr Garncarza wyraźnie stwierdziła, że coraz częściej styka się z ta chorobą u ON. A to przecież znaczy, że problem raczej narasta, niż przeciwnie... A skoro nikt nie zwraca uwagi na selekcję pod tym kątem - co będzie za 20 lat? W końcu o tym jest ten topik, prawda? O chorobach genetycznych. Spójrzcie choćby na nasze rodzime ogary. Kilkanascie lat temu problemy z oczami były w tej rasie rzadkością. Teraz ze świecą szukać ogarów, które nie mają chirurgicznie poprawianych powiek. Wystarczyło kilkanascie lat i bodaj jeden chory pies... Fakt, populacja ON jest nieporównywalnie większa, niż ogarów. Ale to nie znaczy, że problemu nie ma. Czemu nie bulwersuje was wymienienie chorób krwi, które też przecież nie są powszechne, a tak się oburzacie na wzmiankę o zapaleniu spojówek? Znacie jakies owczarki z hemofilią, albo vWd? :razz: Chodzi o to jedno słowo - "masowo"? Sorry - mój błąd. Mch, przychodzi mi do głowy kilka wytłumaczeń problemów z diagnozą, które nie mają nic wspólnego z popularnością, bądź nie choroby ;) Ale nie wiem, jak było, więc się nie wypowiadam. [quote name='Animacja']Ayshe ma racje, markery willebranda sa dla wielu innych ras ale akurat nie ON :smile: Już pisałam, dlaczego wolałam to potwierdzić. Informacje dostałam z VetGenu, który bada na vWd kilka ras. Ponoć pracują nad odkryciem markerów również u ON. Animacjo, a orientujesz się może, jak to jest z hemofilią? To też tylko badanie krwi, czy test DNA?
  7. Kurczę, myslałam, że mam zwidy, a to faktycznie Kano i Klema! :multi::multi::multi:
  8. [quote name='malawaszka']buuuahahahha i teraz musisz siętak podpisywać jak porównują podpis z dowodem :roflt: ale też mundry ten co przyjmował wniosek, że nie zwrócił Ci na to uwagi :roll:[/quote] Ano mundry :roll: Stażysta chyba jakiś niedoinformowany :roll: Kurde :roll: [FONT=Arial][FONT=Verdana][COLOR=black][quote name='malawaszka'][B]czy ktoś mi może powiedziec czemu nie mogę zmienić tytułu wątku???????????? :angryy::angryy::angryy: rob9ie jak trzeba i zmienia siętylko w pierwszym poście a główny tytuł nie :angryy:[/B][/quote][/COLOR][/FONT][/FONT]Tez tak mam. Myślałam nawet, że już się nie da, ale Weszka sobie zmieniła... Swoją drogą, namnożyło się tych Weszek :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='Vectra']Weszka nie mogę ci zmienić tytułu na dupa , dupa, dupa :diabloti:[/quote] :crazyeye: :roflt: :roflt: :roflt:
  9. [quote name='SOS Sfora']Mamy trzy kierunki działania :interwencje,edukacje i zmianę przepisów.[/quote] Z ciekawości - zmianę przepisów w jakim kierunku? Tak, czy inaczej życzę powodzenia :) I wrzuć adres strony, jak już będzie aktywna.
  10. Ja zmieniałam chyba ze dwa lata temu i trwało to może 5 minut :cool1: Zero kolejek, zero nerwów... Tylko oczywiście musiałam coś spiep... - w rubrykę "podpis" z rozpędu wpisałam swoje piękne imię i nazwisko drukowanymi literami :evil_lol: I mam teraz na dowodzie podpis jak analfabeta :megagrin:
  11. [quote name='ayshe']asher-masowo to przesada wetow ktorzy masowo to zarabiaja na onkach:mad:. No skoro masowo zarabiają na onkach, to chyba znaczy, że ON najzdrowszą rasą nie jest ;) Myślę, że wetce chodziło o to, że mają więcej pacjentów rasy ON, niż pacjentów innych ras... Oczywiście nie jest to statystyka w pełni miarodajna. Ale nie można też powiedzieć, że problemu nie ma. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy o chorobach rasowych można dowiedzieć się właściwie tylko przypadkiem, bo hodowcy udają, że wszystko jest cacy... Ja tam wolę nawet nadinterpretację, niż brak jakichkolwiek informacji. Ale badałaś psy prawie rok temu, od tego czasu mogło się coś zmienić ;) Poza tym zawsze to lepiej dowiedzieć się u źródła. Zwłaszcza, że sama przyznajesz, że hemofilia i pokrewne choroby nie są twoją mocną stroną ;)
  12. Niedawno dowiedziałam się o kolejnej, ostatnio coraz szerzej występującej chorobie dziedzicznej u ON - limfatycznym zapaleniu spojówek. Znajomy pies jest na to chory, od dłuższego czasu miał problemy z oczami, chwilowo zaleczane zawsze wracały. W końcu lekarz wysałał go do dr Grancarza. No i klops :-( Wyleczyć się tego raczej nie da, tylko okresowo zaleczać. Niestety stan oczu psa może sie stopniowo pogarszać. Jedyną informację o tym schorzeniu znalazłam TUTAJ Ale nie dam sobie głowy uciąć, czy u psów jest to to samo... W lecznicy dr Garncarza włascicielka psa usłyszała od lekarki, że własciciele ON masowo się zgłaszją z tym problemem... Bywa, że nawet połowa danego miotu na to choruje... Choroba ujawnia się u psów zazwyczaj w starszym wieku - dlatego jej eliminacja z hodowli jest trudna do przeprowadzaenia - nawet jeśli ktoś by się starał - w co niestety (tzn, w staranie się) wątpię.
  13. [quote name='Gaga']Ja wiem, ze my obie z Joasia to mamy opinię... no hmmm.....:diabloti::angryy::diabloti: ale bez przesady :) Chetnie udostepnimy Ci strony "czarnej ksiegi wilczakow", w dziedzinie poznawania cech tych bardziej upiornych to lepiej nie trafisz :p Jeslibys chciala przywedrowac ze swoim pupilem to ja z Cheyem odpadam - chlopak jest burak i nie da sobie wytlumaczyc zasad savoir-vivre'u :razz: Ale Dewisia aka Ciemne Zło to juz nieco inna bajka;)[/quote] Dzięki! :multi: nadrabiam własnie Wasz blog :cool3: Może faktycznie wpadnę na szkolenie? Bez burków oczywiście. Zaraz wyślę ci priwa :multi: Dostałam dziś odpowiedź z laboratorium w USA, że nie odkryli jeszcze mutacji odpowiedzialnej za chorobę von Willebranda u owczarków niemieckich. I nie słyszeli, żeby ktokolwiek inny gdziekolwiek w świecie to odkrył. Ale pracują nad tym :razz:
  14. [quote name='malawaszka']a BTW czy Wy zawsze tak kombinujecie jak zmieniacie karmę - tu bardziej pytam o zdrowe psy bo z chorymi wiadomo trzeba ostrożnie???? bo ja nie :lol:[/quote] Jak zmieniam z suchego na suche, to raczej nie kombinuję. Chyba, że mi akurat resztka starej karmy została - wtedy mieszam, ale bez odmierzania porcji starego i nowego wagą apteczną ;) Ale jak z suchego na gotowane, albo na odwrót, to już muszę być ostrożniejsza ;) Zwłaszcza, że Sabina własciwie nie za dobrze się miała na gotowanym. Ale to było daaawno, na samym początku, jak do mnie trafiła, potem był BARF - totalna porażka, a od prawie dwóch lat je suchą karmę. Może coś się zmieniło? :razz: Idę zrobić wariatce zimny okład na ten durny łeb :roll:
  15. [quote name='malawaszka']a czyja ta/ten Luka??? :cool3:[/quote] Jednej znajomej ;) Ten Luka ;) [quote name='Vectra']coś marnie ta Luka sprzątała , widzę krem z napoleonki z Sabinim nochalku[/quote] Lucek sprzątał bardzo dokładnie :grins: Aż za dokładnie na Sabiny nerwy, więc grzecznie pokazała ząbki na co sprzątacz grzecznie się odluckował :grins: ;) [quote]Asherowa , może na początek nie dawaj Sabinie warzyw co ? wiesz biegunki i te sprawy .. ja wiem , że dużo wiesz ;) ale ja też mam zasranego psa po gotowanym :evil_lol: po warzywach srał dalej niż widział.[/quote] Tak sobie własnie pomyślałam, że na początku wprowadzę pomalutku sam ryż z kurczakiem. Dzisiaj dostanie ok. pół udka z odrobiną rozgotowanych płatków ryżowych, jutro 2/3 udka, pojutrze całe udko, itd. - plus ciągle suche, oczywiście odpowiednio mniej suchego z dnia na dzień. W przyszłym tygodniu powoli wprowadzę marchewkę, a za dwa tygodnie postaram się całkiem odstawić suche. Potem będę powolutku próbowała wprowadzac inne warzywa - ale raczej tylko gotowane. [quote name='Vectra']A jaką Ty dajesz teraz jej suchą karmę ?[/quote] Od ok. pół roku Nutrę Gold. Najpierw był senior, teraz wziełam im jagnięcinę dla odmiany. Ale trawę Sabina wcinała bez względu na rodzaj karmy. Poczytałam dzis sobie o nadkwasocie, no i niestety moze ją powodowac m. in. teofilina, a Sabina od trzech lat jedzie własnie na teofilinie, dzień w dzień... [quote name='malawaszka']łomatko współczuję :shake:- ale Sabinie nic sie nie stało mam nadzieje[/quote] Też mam taką nadzieję. Bo jak w styczniu rzucił się na nia pies i uderzył w głowę, to była masakra :placz::placz::placz: Teraz mogę tylko ją obserwować...
  16. Jaka jestem wściekła :angryy::angryy::angryy: Przed chwilą na spacerze Słonina skasowała suce ucho :angryy: I oby tylko ucho, wieczorem pójde się dowiadywać co i jak... :roll: Nie zauwazyłam, że zbliza się babka z psami, no i aż się zakurzyło. Zdjęłam wariatkę z tamtej suki szybciutko i na tyle mi przytomności starczyło, że zdjemowałam za obrożę, a nie za skórę, bo byłaby masakra, ze względu na Sabiny guza... A i tak chyba parę razy tamta suka przywaliła Sabinie kłami w łeb, cholera, no!!! :placz: Na początku w szoku byłam skąd taka wściekłośc u Sabiny, ale po sekundzie przestałam się dziwić, bo to były suki, które nieźle sobie u niej nagrabiły - nie raz do Sabiny wystartowały, nie raz była sytuacja, że jedną ręką trzymałam oba burki, a drugą opędzałam się od tamtych. A jak przechodzimy obok posesji na której są te suki, to tamte prawie plot rozwalają, tak sie miotają. I tak szczęście w nieszczęściu, że teraz ta większa i agresywniejsza suka była na smyczy - inaczej byłaby prawdziwa jatka... :shake: Kuźwa, no, ale jak coś poważnego się stało tamtej, to wiadomo, że do kosztów leczenia bedę się musiała dorzucić. Jakbym miała za mało wydatków :shake: Całości kosztów jednak pokrywac nie zamierzam, bo tamta suczka tez była bez smyczy i to ona do Słoniny podbiegła... Wrrrrr, a miał być taki miły spacerek :roll::roll::roll::angryy::mad::placz:
  17. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]nie :shake:...nie zjadłam :shake:...dałam do słoiczka :razz:...przywieze :grins:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Marynowane? :cool3::cool3::cool3: :evil_lol:
  18. [quote name='Alicja'][CENTER][FONT=Arial][COLOR=red][B]Ozzulek z telefonu ;)[/B][/COLOR][/FONT][/CENTER] [url]http://images28.fotosik.pl/116/7c03a8318184ba9b.jpg[/url] [url]http://images28.fotosik.pl/116/ad01b3ec6c17b670.jpg[/url][/quote] Przez chwilę zastanawiałam się, cóż to za dziwaczne liczniki do kaloryferów macie na tej prowincji :crazyeye: :oops::lol:
  19. Aga, super wieści :multi: [SIZE=1]A tak właściwie to co biedakowi dolega? Bo jakoś mi umknęło[/SIZE] :oops:
  20. [quote name='Maga100'][B]a nie mogłybyście podyskutować o kulturze i sztuce? albo o motocyklach? :diabloti:[/B][/quote] A tak w ogóle, ja zupełnie nie rozumiem czego ty się czepiasz :shake: Przecież bardzo kulturalnie rozmawiałyśmy o sztuce uśmiercania chomików, które mają motorki w dupkach. Więc wszystkie twoje wymagania spełniłyśmy. Z nadwyżką nawet, bo oprócz kultury, sztuki i motorów jeszcze o chomikach było :grins:
  21. [B]A nie mówiłam? Druga ciocia fajniejsza![/B] :sweetCyb: [B]Tylko czemu ten Luka tak mi się do nosa przyssał?[/B] :hmmmm: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/52/e8f6b642fd54aee2.jpg[/IMG][/URL] [B]Czuję, że mój nos jest jakby czystszy...[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/116/183ae7f8dd70dffb.jpg[/IMG][/URL] [B]Dośc już Luka![/B] :mad: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/52/24eb8284c9440f66.jpg[/IMG][/URL] [B]Ciooocia, daj jeszcze[/B] :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/116/6b4c282d2b853465.jpg[/IMG][/URL]
  22. Dzięki Sabinko, znam tę karmę. Tylko cena trochę odstrasza :shake: A już i tak na lekarstwa dla niuni wydaję tyle, że lepiej, nie pytaj :shake: Dlatego najpierw wypróbuję tańszą opcję - gotowane ;) Goście czasem bywają nieużyci :mad: [B]Oooo, pączuś[/B] :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/116/4aef47a9cb59e8d6.jpg[/IMG][/URL] [B]Ciotka, no nie bądź świnia, podziel się[/B] :loveu::loveu::loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/52/18a754b419512340.jpg[/IMG][/URL] [B]Nie, to nie :obrazic:[/B] [B]Idę do drugiej cioci, od niej wygodniej sępić [/B]:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/116/ef1ddb31caa0fb47.jpg[/IMG][/URL]
  23. One zawsze tak statycznie sięc iumkają? Żadnych szaleństw, fruwających kłaków, połamanych mebli...? :razz:
  24. [B]Vectra[/B], przyznaj się, ty po prostu gości nie lubisz i dlatego taką propagandę szerzysz... :cool1: A tak naprawde twoje pieseczki są słodkie, kochane i delikatne :loveu::loveu::loveu:
  25. [quote name='aga1215']Właśnie osiągnęłam SUKCES :B-fly::B-fly::B-fly:[SIZE=1][COLOR=pink]tylko pół wypluł .....i jestem cała [/COLOR][/SIZE][/quote] Eeeee, nuuudy :roll: Myślałam, że będzie choć troszkę krwawo :roll:
×
×
  • Create New...