-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
No dobra, to zaczynam. [URL]http://www.conneforde.de/[/URL] [URL]http://www.vomgleisdreieck.de/[/URL] [URL]http://www.kirchberghof.de/index.php?section=1[/URL] [URL]http://www.mohnwiese.de/[/URL] [URL]http://www.gsd-rabbits.de/[/URL] [URL]http://www.griselda.de/[/URL] [URL]http://www.metunaj.de/[/URL] [URL]http://www.parchimer-land.de/[/URL] Wystarczy chyba? :lol: Poza tym na każdej, albo prawie każdej z tych stron też masz linki ;)
-
Mam trochę linków, jak chcesz, to ci wkleję. Niemieckie, czeskie, słowackie... I z innych stron świata też się znajdą :cool3: Sama nie wiem, po co mi one, ale jestem maniaczką, nałogowo kolekcjonuję psie linki :lol:
-
Halo, halo!!!! Gdzie wy? :cool3: [URL]http://img141.imageshack.us/img141/1218/obraz6962zt3.jpg[/URL] Przepiękne zdjęcie :loveu::loveu::loveu: Ech, łezka się w oku kręci... A kontaktu na równaj, to wam zazdroszczę!!!! :placz::placz::placz: ;)
-
[quote name='jiggy11']Może zaparzone na "glutowatą" konsystencję siemię lniane wraz z całymi ziarnami? Z jednej strony podziała osłonowo, z drugiej ułatwi wypróżnienie, a nie wpłynie na zawartość węglowodanów w diecie.[/quote]To jest myśl! :) Dzięki! Do tej pory zawsze starannie odcedzalam nasionka. A faktycznie, mogą przecież trochę pomóc. No i babrania się przy siemieniu mniej :cool3:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Tak z ciekawości, jak reagują psy w momentach, gdy delikatnie tłumaczysz Tztowi, iż jego postępowanie nieco odbiega od twoich wizji? :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I przyniosłam ci prezencik. Od Goździkowej :loveu: [IMG]http://www.gazeta-it.pl/images/screen_etopiryna_small.jpg[/IMG] -
[quote name='HankaRupczewska']Spóźniłam się .... :cool1: I co zrobiłaś z tym ścierwem ???[/quote] Nadal nic :oops::oops::oops: Jestem po wizycie u weterynarza z Sabinką. Lekarz postanowił, że skoro krew z kału zniknęła, to jeszcze poczekamy z faszerowaniem Słoniny kolejnymi lekami. Na jego prośbę sporządziłam na piśmie "jadłospis" Sabiny. Nawet mnie trochę zatchło - zajął prawie całą kartkę A4. Zresztą, sami zobaczcie... [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 9[/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Venter 1 g - 2-3 tabletki[/FONT][/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 9.30 - 10[/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Alenato 10 mg - 4 tabletki[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]Spacer[/B][/FONT][/SIZE][/I][/COLOR] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 11 – 11.30[/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Theospirex 300 mg - 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bellapan – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Polfilin – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Ranigast Pro – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Tramal 100 mg – 1/3 czopka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 11.30 – 12[/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Espumisan – 1 kapsułka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Śniadanie[/FONT][/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 15 [/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Movalis – ½ tabletki[/FONT][/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 17 – 17. 30[/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Theospirex 300 mg – ½ tabletki[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bellapan – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Polfilin – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=navy][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Spacer[/FONT][/SIZE][/I][/COLOR][/B] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 18 – 19[/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Espumisan – 1 kapsułka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Kolacja[/FONT][/SIZE][/COLOR] [B][COLOR=navy][I][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Spacer[/FONT][/SIZE][/I][/COLOR][/B] [B][COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Godz. 23 – 23.30 [/FONT][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Theospirex 300 mg – ½ tabletki[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Bellapan – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Ranigast Pro – 1 tabletka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Tramal 100 mg – 1/3 czopka[/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=navy][COLOR=#000000]:mdleje:[/COLOR][/COLOR]
-
Hahaha, jakie tu wyliczanki są fajne :lol: Nigdy jeszcze nie robiłam listy umiejętności swoich burków. Ale pewnie nie byłaby super imponująca ;) [quote name='Marysia_i_gończy']Dlaczego nie ma predyspozycji? Poza tym - mamy u nas pieska, który rozpoczął starty jako dziesięcioletni, trochę nawygrywał, dziewczyna się mnóstwo nauczyła, otrzaskała z zawodami. Więc - czemu nie? Oboje mieli przecież frajdę :razz:[/quote] Bugajski zaczął, jak miał 9 lat. To mieszaniec ON, więc wiek już dość zaawansowany, ale radził sobie całkiem dobrze ;) Po kursie początkowym z różnych względów nie mogłam kontynuować treningów, ale planowałam powrót za jakiś czas. Niestety, okazało się, że Niuń ma zwyrodnienie kręgosłupa. Niewielkie co prawda, ale skoki uniemożliwia :shake: Szkoda, bo oboje bawiliśmy się naprawdę świetnie :) Na szczęscie oprócz tego Niuniek ma się świetnie i nikt mu nie daje 11 lat :) A Sabina, rok młodsza... Hmmm. Niezbyt sportowa, ale przede wszystkim zbyt schorowana ;) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=1607467&postcount=2282"][COLOR=black]A tak wyglądał mój staruszek Niuń na treningach[/COLOR][/URL] ;)
-
Uffff, najgorsze, mam nadzieję, za wami. Iza na którą idziecie do Niziołka? Też się wybieram z Sabinką, choć akurat nie do niego, chętnie zobaczę się z tobą i Malutkim ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
asher replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Łiiiiii, jak super Kano z Klemą wyglądają razem na łóżku :multi: Łiiiiii, jakie fajne obroże :multi: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Dzięki dziewczyny! :multi: Burki własnie odsypiają dwugodzinny poranny spacer, wymiziam, jak się obudzą, leniwce ;) Od piątku Sabinka nie dostaje w pupę tramalu i... od wczoraj nie ma krwi w kale. Ani śluzu. :) :) :) Jeszcze się nie cieszę całkiem, bo to może być chwilowe. Ale troszkę się cieszę ;) [B]I mam ogromną prośbę!!!![/B] Zamiast schabu rozmroziłam cielęcinę :pissed: I nei mam pojęcia co z tym dziwadłem zrobić :wallbash: Cielęcina jest w porcjach o wymiarach ok. 10cmx5cm i ma kostki, czy tam chrząstki... Jest na to jakiś [B]łatwy[/B] przepis? :???:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='Pysia']Przyszłam do Ciebie z propozycją :diabloti: Przygarniesz malutkiego, ślicznego niufa o spojrzeniu łabądka ? Nauczony czystosci, zostaje sam w domu, słucha na spacerach, chodzi przy nodze bez smyczy, fajniasto się bawi z człowiekiem, kocha pieszczoty, ma zerową agresje, żre wszystko i ma nawet papiery hodowlane :diabloti: Oddam za darmo. Mało tego - nawet wysterylizuję i będę kupować karme dla tego niufa za własne pieniadze :cool1:[/quote] Nie boisz się oddawac niufa w niepewne ręce? :shake: Nie lepiej wypchać?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Jaki rozkoszniak!!!! :) Alu, ja się domagam Ozulcowych jajek :mad: Co prawda nie nadrabiałam tych milionów zaległych stron, ale na ostatnich fotkach, jakie widziałam, w miejscu jajek był zielony prostokąt! Więc ja się domagam zdjęć pełnojajecznych! :mad:
- 78403 replies
-
[quote name='AM'][B]asher,[/B] a ile Sabinka pije? Bo błonnik wchłania dużo wody (w jelicie grubym) i przy małej ilości wody w diecie mogą być zaparcia - stolec robi się twardy i zbity. Jeśli zwiększyłaś jej ilość błonnika a nie zwiększyłaś ilości wody to masz odwrotny efekt do tego, który chciałaś osiągnąć.[/quote] Nie zauwazyłam, żeby piła więcej. Ale nie widzę też, żeby stolec jakoś zauważalnie się zmienił. Krwawienie z jelita grubego zaczęło się wczesniej, więc nie ma związku z podawaniem lub nie dodatkowego włókna. Wiążę je raczej z podawaniem czopków doodbytniczych (lek przeciwbólowy) - jeden czopek to za duża dawka, muszę je kroić na części, a żeby zaaplikować taki kawałek czopka trzeba wcisnąc go głębiej. Więc mogę Sabinie podrażniac jelito. Dodam jeszcze dlaczego zaczęlam podawać błonnik - ano dlatego, że mi się psica regularnie dożywia (odkąd pamiętam) trawą, ziemią, surowymi warzywami. Na dodatek juz wcześniej zdarzały się jej problemy z wypróżnieniem, mimo, że konsystencja stolca była ok. Rozważałam nadkwasotę, ale od pewnego czasu Sabina codziennie dostaje ranigast, jako oslonę przy meloxicamie - a problem z dozywianiem się i wypróżnianiem nie znikł.
-
[quote name='14ruda']wszystkie sa w ciąży w jednym czasie oprócz mnie:razz:[/quote] [quote name='mch']heheh, ty nie bylas na tej imprezie ? :evil_lol::eviltong:[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: [quote name='elapieczus1']fajne gadźety brelok,broszka a koszulki też fajne ciekawa tylko jestem jaka jest jakość tych koszulek[/quote] No toż Mimoza przecież pisała ;) Ponoć jakość niefajna :lol: [quote name='mimoza']Ja też parę razy chciałam sobie koszulkę z onkiem kupić, ale jakość tshirtów jest straszna i co z tego, że nadruk niezłej jakości, jak koszulka się rozpada :shake:[/quote]
-
[quote name='malawaszka']buuuahahaha Historia pewnej Miłosci :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Nooo. Bugajski naprawdę przepada za Magdą :lol: Wolę nie wnikać czemu, nie towarzyszyłam im non stop :evil_lol: [quote name='Paula_']:D Świetny Boogi :loveu: I opisy do fot :grin:[/quote] Dzięki :lol: [quote name='Paula_']A jak Sabinka?[/quote] W skrócie nieźle i źle zarazem. W mniejszym skrócie: wtym tygodniu odstawiliśmy movalis, ale krew w kale nadal była, a na dodatek Sabinę znów zaczęło boleć. Więc znów daję jej movalis, odstawiam za to tramal w czopkach. Poza tym jelita najprawdopodobniej trzeba będzie przeleczyć sulfonamidami (albo jakoś tak, trudne słowo), a ja na myśl o kolejnych lekach dostaję palpitacji serca. Lekarz Sabinki zresztą tez, ale trudno, jak trzeba to trzeba, bo w końcu może się zacząć dziać coś naprawdę paskudnego :roll: Poza tym pojawiły się jakieś nocne duszności :roll: :placz: Pocieszające jest, że mimo nienajlepszego samopoczucia niunia tfu odpukać nadal jakoś się trzyma :)
-
[quote name='AM'][B]asher,[/B] przemyśl to czy chcesz zwiększyć radykalnie ilośc włókna w diecie Sabinki. Zbyt wysoka zawartość włókna powoduje gorsze wchłanianie składników pokarmowych, co przy stanie Sabiny nie jest wskazane.[/quote] A co oznacza "radykalnie"? To znaczy ile np. tych otrąb musiałabym sypać, żeby upośledzić wchłanianie? No i jak - nie zwiększając ilości włókna - poprawić pracę jelit? Cholera, dobija mnie taki kręcenie się w kółko. I tak źle i tak niedobrze :wallbash: I jeszcze mamy krew w kale :-(
-
Dzieki! Dodam jeszcze, że nie chciałabym zwiększać ilości weglowodanów w diecie Sabiny. Teraz karmię ją sposobem mieszanym, tj. rano sucha karma plus otręby, wieczorem gotownany kurczak z gotowanymi warzywami i niewielką ilością ryżu - plus otręby. Czy buraczane wysłodki/śruta/ płatki, no i otręby nie dostarczają właśnie dodatkowych strawnych węglowodanów? A jesli tak, to co dostarczy najmniejszej ich ilości?
-
Zastanawiam się co dodawać psu do pożywienia, żeby wzbogacić je w błonnik? Sabinka to starszy pies, z wiekiem perystaltyka jelit się pogarsza, zresztą ona od dawna ma z tym problemy. Ciągle pożera trawę, łapie się za surowe ziemniaki, marchewkę - a niezbyt to zdrowe i bezpieczne. Dlatego chcę jej dodawać blonnik do michy. Surowe warzywa odpadają ze względu na sensacje żołądkowe po nich. Błonnika w tabletkach wolałabym uniknąć, Sabina dostaje w sumie 15 tabletek dziennie, każdą porcję podaję w pasztetówce/serku topionym - co za dużo, to niezdrowo. A wpychanie do gardła takiej ilości tabletek też mi się nie uśmiecha za bardzo :roll: Teraz dostypuję jej otręby pszenne (prażone, takie zwykłe, surowe są trudnodostępne), ale... ona je trawi :-o Bo w kupie (zbieram i dokładnie oglądam jej kupki) otrąb nie ma. Czy to znaczy, że i błonnik trawi? :hmmmm: A jeśli tak, to czy surowe otręby będą lepsze? A może coś innego wypróbować?
-
[quote name='Bzikowa']A w końcu i tak jest na mnie, że moj pies rozprasza inne. :p[/quote]No i czego się czepiasz, w końcu przecież rzeczywiście je rozprasza, prawda? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ;)
-
A ja się Delii i Seemanowi nie dziwię. Jasne, rozumiem też dogomaniackie nerwy, bo to jakiś setny z kolei raz, kiedy trzeba tłumaczyć to samo - można stracić cierpliwość ;) Ale przecież ci "kolejni" o tym nie wiedzą. A, jak świat światem, nikt jeszcze nikogo nie przekonał do swoich argumentów na dzień dobry atakując i wyszydzając. Ja sama jeszcze kilka lat temu myślałam podobnie - że rodowód to niepotrzbny świstek, a rodowodowe rasowe psy są tylko dla nielicznej garstki koneserów. Dopiero w miarę poszerzania wiedzy o psach - zmieniały się też moje przekonania w tej kwestii. Ale gdyby ktoś, zamiast na spokojnie wytłumaczyć od razu na mnie naskoczył, to kto wie, czy teraz nie produkowałabym w tej chwili słodkich "rasowych nierodowodowych" szczeniaków? :cool3: ;) ---- edit Rrrany, przeczytałam to co napisałam i poczułam się jak Matka Teresa. Idę popełnić jakiś zły uczynek, bo aż mnie zemdliło :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Moje psy na suchej karmie kupkają dużo - nawet 4 razy dziennie. I nie zalezy to od rodzaju karmy, jadły już naprawdę sporo róznych marek i na każdej jest tak samo. Najładniejsze kupki Sabina miała na Royalu Intestinal - ciemnobrązowe, ścisłe, podręcznikowe wręcz, no i nie za częste :p Na innych karmach nie są tak "ładne". Tyle, że Sabina najlepiej toleruje właśnie suchą karmę... Na gotowanym, o BARFie nie wspominając miewała problemy - biegunki. Ale teraz niestety mam kłopot, coś się niedobrego dzieje z jelitem grubym Sabiny, więc pomalutku przestawiam ją na gotowane posiłki. Doszłam do tego, że poranny posiłek to sucha karma, wieczorny - gotowane. Tfu odpukac, jak na razie układ pokarmowy Sabiny dobrze to znosi. Zastanawiam się nawet, czy - wbrew wszelkim zaleceniom o niemieszaniu rodzajów pożywienia - nie zostać właśnie przy tym systemie? Acha, nie gotuję jej według zasady 1/3 (tj. takie same proporcje mięsa, wypełniacza i warzyw). Najwięcej w posiłku jest mięsa i warzyw, ryżu minimalna ilość. Dodatkowo do każdego posiłku dodaję jej blonnik (otręby), żeby poprawić perystaltykę jelit. O dziwo nie zauważyłam różnicy w kupkach - teraz sa takie same i tak samo często, jak były na samym suchym.
-
[quote name='Bura']Jeszcze Was trochę pomęczę. Rozmyślam nad tym odchudzaniem karmą "energetyczną" i zastanawiam się, czy przy np. połowie normalnej dawki organizm zwierzęcia nie przejdzie w tzw. tryb głodowy? Jak to się dzieje przy karmach light? Tzn. organizm stwierdza, że mamy głód i zamiast chudnąć wszystko co otrzyma jako jedzenie przekształca na tłuszczyk zapasowy?[/quote] Myślę, że z tym powinny sobie poradzić treningi. Plus ewentualnie l-karnityna. Poza tym możesz troszkę oszukać organizm psa dodając do diety dodatkowe włókno, np. błonnik w tabletkach, czy po prostu otręby pszenne i niskokaloryczne warzywa - brzusio będzie pełniejsze :) BTW zawsze mi się wydawało, że karmy typu light są własnie wysokobiałkowe... Nawet sprawdziłam po twoim pierwszym poście i się zdziwiłam - bo jednak nie. To czym pies żyje na takiej karmie? :niewiem:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']a w ogóle to zapomniałam Wam powiedzieć kim Oliwia chce być w przyszłości - otóż wczoraj oznajmiła, że będzie panem dotolem i będzie leczyć Luuuneee, Peepeee..... i koty :evil_lol:[/quote] Rany, weź ty je zabierz z Oliwkowego zasięgu, bo jeszcze zacznie się na nich wprawiać... :shock: :shock: :shock: :evil_lol: [quote name='clockwork'][URL="http://www.coolspacetricks.com/smiles/pinks/25869/"][IMG]http://img1.coolspacetricks.com/images/smiles/pinks/kap.gif[/IMG][/URL] [FONT=Arial][COLOR=blue][B]żałuje że tu wejszłam.. poczytałam o jedzeniu i mnie zassało... może temu że dziś jak zwykle nic jeszcze nie jadłam... obiadek bedzie koło 19tej, czyli sniadanko dla mnie :roll: ino co ja mam na obiad zrobić?? :hmmmm: w lodówce mam ino świtło...[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Są tacy, co się odżywiają swiatłem :p :evil_lol::evil_lol::evil_lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Nie :shake: Mops :multi: :evil_lol: A tak serio, te onkowe broszki całkiem fajne :cool3:
-
Nie no, jasne Berku, są i patologie - czyli tacy, co to uważają, że cały świat ma przed nimi z drogi schodzić :lol: Nie raz zdarzało mi się słyszeć wygłaszane niecierpiącym sprzeciwu tonem żądania, żebym wzięła burki na smycz, bo jakiś tam piesek jest agresywny/strachliwy/po przejściach, itp. Zazwyczaj mówię, że nie ma takiej potrzeby, bo moje nie podejdą - i mijamy się z uśmiechem na twarzach. Czasem jednak zostaję zwyzywana, zmieszana z błotem i postraszona SM. No cóż... :diabloti: Moja empatia ma swoje granice ;) Nie mniej jednak nawet taka "pańciunia z onkiem" ma święte prawo wymagać, żeby do jej pieseczka żaden inny pies nie podbiegał. Co innego oczywiście, jeśli drugi pies jest pod kontrolą i nie podbiega, a mija tego problemowego. Wtedy, to agresora powinno sie usunąć z drogi - jeśli ma się problem z zapanowaniem nad nim...