-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='Alutka']asher - kupuj kosztuje 2000 euro. Może zarobisz.[/quote] Nie bardzo rozumiem... :niewiem: Ja nie zamierzam kupować ani yorka, ani biewerka, ani maltańczyka, ani w ogóle żadnego pieska. A już tym bardziej nie zamierzam na nich zarabiać. Zresztą, gdyby mnie było stac na psa za 2 tys. euro, to zarabiać na nich już raczej bym nie musiała :wink: [quote name='Alutka']Kolor to nie gust. Wymaga się na wystawach snieżnobiały kolor bez jakiś żółtych naleciałości czy szarości u wszystkich białych piesków ( maltańczyki, bolończyki, bichony, west highlandy nawet się pudryje itd, itp. ) To nie gust - to wzorzec- czyli jeden z wymogów. :nono: Zyczę powodzenia :hand:[/quote] Za życzenia z góry dziękuję, czekają mnie dwa egzaminy, sucz podupadła na zdrowiu - powodzenie jak najbardzej się przyda 8) A co do wcześniejszej części twojej wypowiedzi - chyba się nie zrozumialyśmy... Ja nie neguję żadnych wzorców. Jednak do biewerków nie możesz przeciez przykładac miary FCI... Bo one nie są zarejestrowane... To trochę tak, jak z długowłosymi owczarkami niemieckimi - podobaja mi się tak samo, jak krótkowłose, o ile nie bardziej - mimo, że zgodnie ze wzorcem FCI długi włos jest wadą dyskwalifikującą i jeśli zdarzy sie w miocie taki szczeniak, to w ZKwP jest petem. Na szczęście istnieje Związek Owczarka Niemieckiego Długowłosego, który zrzesza hodowców tej nie uznawanej przez FCI odmiany. Ja osobiście sie z tego cieszę. Nie zależy mi na rodowodzie FCI. A poza tym wzorce na przestrzeni lat się zmieniały i mam nadzieję, że będa się zmieniać nadal. Kynologia to przecież nie jest dziedzina, w której niczego już nie można dokonać... Wciąż są uznawane nowe rasy - np. biały owczarek niemiecki - do niedawna również traktowany jak pet, bo bo białe umaszczenie u ON jest przez FCI niedopuszczalne. Od kilku biały ON lat jest uznany przez FCI za odrębną rasę - białego owczarka szwajcarskiego. To się przecież nie zrobiło samo, dokonali tego ludzie, którzy zlekceważyli wzorzec FCI i hodowali psy, które ich zachwyciły, mimo, że były niezgodne z wzorcem... Nie widze nic złego w hodowaniu rasy, bądż jej odmiany nie uznawanej przez FCI, pod warunkiem, że nie jest narażane zdrowie zwierząt (np. przesadna minaituryzacja, czy przesadne wyolbrzymianie psów)... A jeśli chodzi o kolor - owszem, to kwestia również gustu. Co z tego, że wzorzec nie dopuszcza naleciałości na białej sierści? Jeśli komuś podobaja się pieski z naleciałościami, to poszuka sobie peta. Wolno mu mieć własne zdanie na ten temat. Jesli chce hodowac taka właśnie odmiane - to niech hoduje (oczywiście zgodnie z zasadami etyki). Uważam za normalniejsze to, niż barwienie sierści psom, które mają nieszczęście odbiegać od wzorca... :roll: A teraz to chyba już calkiem Cię dobiję, bo jeśli chodzi o pudle, to najbardziej podobają mi się black&tan i arlekiny :wink:
-
Pitbull i osiołek :lol: A jeśłi chodzi o remont - ja nie dom pojechałabym podziwiać, tylko pieska. Maleństwa chyba nie oddajesz do remontu? 8)
-
D.O.N-Długowłose Owczarki Niemieckie
asher replied to Ihaczka's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='reader'][quote name='in_a']Witaj :) Jak nie, to szukaj nas na owczarkowym forum :fadein: Pozdrawiam :)[/quote] czyli gdzie??[/quote] czyli zajrzyj sobie do "linkowni" :wink: -
[quote name='Alutka']Mojej znajomej pokrył York maltankę , które to na szczęście dwa szczeniaki podarowała znajomym. Brudno biały kolor jest taki ładny ?[/quote] O gustach się nie dyskutuje :wink: Ja nie jestem yorkofilem, nie przepadam za tymi pieskami i ich uroda mnie nie poraża (zaznaczam, że nie zamierzam nikogo urazić, ot, każdy lubi to, co lubi :wink:) Dlatego patrzę na biewerki inaczej, niż wy :wink: Gdyby jednak na świecie zostały tylko dwie rasy - yorki tradycyjne i biewerki, a ja miałabym wybrać któregoś kierując się tylko kryterium wyglądu, to wybrałabym biewerka 8)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Sraczuchnę zostawiam. Aż tak prospołeczna nie jestem 8) -
Dziewczyny, czy wam tez nie przychodzą powiadomienia? :evil:
-
Śliczne... :iloveyou: [b]Tajdzi[/b] jak znajdziesz dobry dom dla Sabiny, to ja biorę oba :megagrin: :wink:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Uważam, że prezydent Szczecina powinien nam ufundować nagrodę :lol: Ja zbieram kupale tak, jak Adda - foliowa torebka na dłoń i hopsa! 8) Bardziej obrzydliwi mogą dodatkowo posłużyc sie jednorazowymi rękawiczkami - są na większości stacji samochodowych - gratis oczywiście :wink: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']a co to Beżyk?? :oops: :lol: znowu grypsy :-?[/quote] Beżyk to bezdomny psiak, który się błąka w mojej okolicy. Dzikus straszny, panicznie boi się ludzi... :( Będziemy go próbowali złapac, ale naprawdę nie wiem, jak to rozegrać... On zazwyczaj siedzi w chaszczach w takiej półdzikiej okolicy, tam łapanka jest niemożliwa - krzaki i bagienko, jak się tam zaszyje, to klops... Dlatego podkarmiamy go z Iza Szumielewicz między blokami, żeby miec choć cień pewności, że będzie tu przychodził... :roll: No, to uciekam. papa- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Na budowie sprzątasz? :o Masz dziewczyno zacięcie :lol: A teraz spadam. Ide w teren na poszukiwania Beżyka :wink: Dobranoc.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
No pewnie wet nie widział... Ale to przecież jest piesek i jeśli go nie boli, to on nawet nie zauważa, że coś jest nie tak :wink: Sama widzisz, po Bolusiu, że psy generalnie mają swoje ułomności głęboko pod ogonem :wink:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[b]adda[/b] a nie mówilam? :lol: [b]PIKA[/b] czekamy :multi: Wiesz, to ma byc takie troche propagandowe dzieło :lol: -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Najważniejsze, ze piesio nie jest katowany i głodny. A w ekipie to on juz przeciez jest :wink:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Jaki seksowny wygolony tyłeczek :D Zróbcie jej pudlowe pompony :lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Faktycznie, jak się przyjrzałam, to widac... A poza tym pierwsze zdjęcie nie powinno pozostawic żadnych watpliwości - ta typowo Lunetkowa mina łobuza :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Wiem, że ma obcięte, ale na tych zdjęciach to akurat uszy słabo widać :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Luna w kocyku ([size=1]to Luna jest?[/size] :oops: ) ślicznościowa :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='adda']Wołam: PIKA, poemata potrzebujemy!!![/quote] Wyślij do niej oficjalnego priwa :lol: -
[quote name='carragan']Slask,a dokladniej patrzac z punktu centrum,najdalsza dzielnica Bytomia 8)[/quote] W te wakacje wybieram się na pogranicze Śląska i Małopolski, więc może się wproszę 8) [quote name='carragan']A moze by poszukac kogos ze zlotu co jedzie z Wa-wy ? :roll:[/quote] Ja z Bugajskim obcym autem nie pojadę, chyba, żeby był w głębokiej narkozie :roll: On jest histeryk, zaslini wszystko i zarzyga :-? Już próbowałam kombinowac, ale niestety nic z tego :(
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='adda']Asher, toż Ty poetka jesteś :lol: Jedno lepsze od drugiego :lol:[/quote] Eee tam :oops: :lol: Zawołąj tu Pikę, ona to dopiero poemat machnie :lol: -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Maga100']JNowe hasło propagujące sprzatnie po psach: zbieram kupalony i jestem z tego dumna/y. [/quote] A może do rymu? [i]Zbieram psie goowna jestem z tego dumna[/i] albo wersja soft: [i]Zbieram kupalony jestem zadowolony[/i] :wink: -
No to super! :D A Vega w ogóle nie może chodzić? Bo jeśli dozwolone jest troszke ruchu, to bawcie się z nią np. w szukanie różnych rzeczy. Moją Sabinę to wykańcza, jak pożądny bieg przy rowerze :wink:
-
[quote name='carragan'][quote name='asher']O ile sie nie mylę masz te fotkę w awatarze :D [/quote] Juz nie :wink:[/quote] :eviltong: [quote name='carragan']A co stoi na przeszkodzie przed odwiedzinami ? 8)[/quote] Odległość? :lol: [quote name='carragan']Jesli kiedys sie na w okolicy pojawisz to zapraszam 8) Ludzkie towarzystwo na spacerach to dla mnie rarytas :wink: :lol: A i kudlate sie uciesza,ze kolejna para rak do glaskania :fadein:[/quote] Nie omieszkam skorzystać z zaproszenia, tylko jeszcze musze wiedzieć gdzie ta okolica :lol: [quote name='carragan']No a odwiedziny tym bardziej wskazane,ze jak czytalam, na zlocie sie nie pojawisz :roll:[/quote] Ano nie :roll: Rodzice mnie do wiatru wystawili i se jadą do szpitala w Zakopanem na ponad miesiąc, więc nie ma mnie kto zawieźć :-? A tydzień temu miałam wątpliwą przyjemnośc podróżowania z Sabiną pociągiem... Kosztowała mnie ta podróż 10 zł ekstra, bo nie wypadało odmówić pijaczkom, którzy wnosili mi wierzgającą psice do pociągu :roll: Wysiadanie musiałam odpracowac sama, bo żadnych pomocnych pijaczków nie było. Pół peronu trzymało mi tobołki, a ja leżąc na brudnej podłodze siłą wygarniałam spanikowaną Sabinę :-? Dobrze, że trafiłam na uczciwych ludzi, bo w nerwach nawet nie patrzyłam komu wtryniam bagaże do potrzymania, a wiozłam laptopa i sporo gotówki :-? Gdyby jechał z nami jeszcze histryk Bugajski, to chyba by mnie już całkiem szlag trafił 0X
-
My z Pedigree też jemy tylko przekąski. Za Schmakoski moje psy dadzą się pokroić :wink: Tylko drogie toto strasznie :-?
-
Śliczne te trikolorki :D Mnie się podobają bardziej od "zwykłych" yorków. A w Polsce już są. Widziałam aukcję na allegro, nawet miałam was spytać czy to nie jakiś kit, bo osoba sprzedająca reklamowała pieski jak ósmy cud świata, zapewniała, że na zachodzie kosztują ok. 2 tys. euro, itd, itd... Chyba tropche przesadziła, nie? Czy one faktycznie sa takie drogie? :roll: No i czy mają jakiekolwiek rodowody?