-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Piekny pies!!! :o Qrde, gdybym mogła się dopsić... Ale nie mogę :( [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=19755]Tutaj[/url] jest spis stron internetowych z darmowymi ogłoszeniami. No i dobrze by było napisać o nim na forum owczarkowym [url]www.owczarek.pl[/url] Na pewno szybko znajdzie dom :kciuki:
-
Nor(a), nie przesadzaj, psy muszą zjeść trochę tłuszczu :wink: Ale naprawdę dla twoich suczów dwa udka to za mało? :o Moim ONom wystarcza :lol:
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
Pysia do niufki świetnie pasuje :D A niedaleko mnie mnieszka sobie niufek Pimpuś :lol: :D -
[quote name='PALATINA']a co najciekawsze o tym, jak zmieniło sie nastawienie i relacje psów w stosunku do psa, który ogon miał, ale jako dorosły stracił w wypadku (konieczność całkowitej amputacji). Obce psy zmieniły nastawienie i dla właścicieli był to problem[/quote] [b]PALATINA[/b], byc może zastosowałas jakiś skrót myślowy, ale jeśli Coren napisał dokładnie tak, jak ty to przedstawiłas, to dla mnie nie jest to w żaden sposób miarodajne. Obce psy zmieniły nastawienie do osobnika, który nagle przestał miec ogon? :o A jakim cudem mogło się to nastawienie [b]zmienić[/b], skoro te psy byly dla niego obce, tzn. nie znały się z tym psem wczesniej, więc wczesniej nie miały do niego w ogóle żadnego nastawienia? Skąd pewnośc, że gdyby pies miał ogon, to nastawienie tych nieprzyjaznych (bo domyślam się, że w efekcie końcowym nastawione były własnie nieprzyjaźnie?) obcych psów byłoby inne? :niewiem: Czy nastawnienie ZNAJOMYCH psów też się zmieniło? I jaką opisujący ten przypadek Coren ma pewnośc, że problemy tego psa w relacji z innymi psami wynikały z braku ogona, a nie z jakieś traumy powypadkowej? Może ten pies po prostu sie zmienił? I jaki był finał tej historii? [b]PALATINA[/b], podpierasz się autorytetem, mimo, że sama masz zupełnie przeciwne doświadczenia :o Bo z tego co piszesz wynika, że twoje bezogoniaste PONki bez trudu dogadują się z psami, a te psy z nimi... To jak to w końcu jest? Kto ma rację :question: Ty - pisząc, że mimo braku ogonów PONki tworzą zgodne stado z softką, czy też... ty - twierdząc za Corenem, że bezogoniaste psy mają utrudnione relacje z przedstawicielami swojego gatunku :hmmmm: :niewiem: [quote name='PALATINA']jak Ci szkoda kasy, to od kogoś pożycz (na pewno mnóstwo ludzi ma jego książki - ja mam wszystkie i je uwielbiam), bo przeczytac jednak warto![/quote] A bardzo chętnie, ale jesteś jedyną znajoma mi osobą, która ma te ksiązki. Pożyczysz? :wink: [quote name='PALATINA']Zdrówko i życzę Ci więcej kasy na przyszłość... :wink: ![/quote] Bóg ci zapłac za miłe słowo. Wzajemnie :lol:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='PIKA']Ale, ze się Bolutek ruszył to nie widać, u Lunki widac :lol: [/quote] Widac :P Na pierwszym zdjęciu Bolut patrzy bardziej na wprost, a na drugim bardziej w bok :P Ale Seti faktycznie - nieporuszona :o :lol: [size=2]Trzymam kciuki za Merci :kciuki: Znajdzie się[/size] :kciuki:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Aga, boshe, jakie masz cudne widoki z okna :o Zazdroszczę :oops: Ja tez poproszę o fotki spacerkowe :modla: Taaaki pies w taaakich plenerach...marzenie...
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
asher replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
Fotki sliczne :klacz: mch, gratuluję, pochwal się nam ta wyróżnioną fotką :D -
[quote name='PALATINA'][b]asher[/b] - Wybrałaś sobie fragmenty mojej wypowiedzi i sie czepasz. Odpowiedzieć na resztę argumentów już nie potrafisz! Brawo! :-? [/quote] :o Jaką resztę argumentów? Coś przeoczyłam? :niewiem: A po drugie nie czepiam się, tylko próbuje dyskutować :roll: Ale chyba przestanę, bo faktycznie, szkoda czasu... :roll: [quote name='PALATINA']Poczytaj Corena to może będziesz wiedziała, dlaczego uważam, że psu ogon jest potrzebny. Nie chcesz czytać, to pozostań w niewiedzy - Mnie Twój brak wiadomości nie przeszkadza, dopóki tylko w słowach sie objawia.[/quote] Wyobraź sobie, że ja wiem, iż ogon służy psu nie tylko do tego, by ludzie się o niego kłocili, ale również do porozumiewania się z przedstawicielami swojego gatunku. Wiem nawet, co oznaczają różne sposoby noszenia ogona, poruszania nim :lol: Ale jeszcze raz powtarzam - [b]nie zauwazyłam, żeby psy z ciętymi, czy naturalnie szczątkowymi ogonami miały jakies problemy w komunikowaniu się z innymi psami.[/b] Z tego co napisałas wynika, że mieszkająca z wami softka dogaduje się z twoimi PONkami, a one z nią. Mimo, że ogonów brak...? A na Corena... szkoda mi kasy. Jesli pisze on coś wielce odkrywczego o psich ogonach, to będę wdzięczna za streszczenie.
-
[quote name='martussia83']szlag mnie trafia,a jeszcze bardziej jak pomyślę,że pewnie ja go tego nauczyłam :evilbat:[/quote] Niekoniecznie go tego nauczyłas - po prostu nie zauważyłas, ze dzieje się coś niepokojącego i nie zadziałałas w porę :wink: (ja właśnie w ten sposób "nauczyłam" swoją Sabinę agresji wobec innych suk :( ) Ale na szczęście Falcon to młody psiak, wciąż szczeniak, więc złe nawyki da się odkręcić :wink: A Sabina to już niestety stara doopa... :roll:
-
[b]Patiszon[/b], kilku dogomaniaków poleca Białą Górę (albo Białogórę? :hmmmm: ), m. in. Patka i Pasavera. Patka własnie wróciła z wywczasów, więc jest na bieżąco :wink:
-
[quote name='Sonya-Nero']... ciekawe co się w Zarządzie Głównym dzieje :hmmmm: Pusik zarejestrowany jako czarny terier rosyjski :wink: [/quote] Temu to się nie dziwię. Ruskie dogomaniaczki Olci są często brane za pudle, czemu by więc nie na odwrót? :lol:
-
O :o Wektor ma swoją galerię :o Jaki on dostojny jest :D I śliczny oczywista :D
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
asher replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[b]anetta[/b], skontaktuj się z doddy. Ona zna lekarza z Palucha, a z tego co wiem ten wet ma swoją klinike w Raszynie i sterylki robi tam naprawdę niedrogo. -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='arima']nawet piątka takich potworków sie w M3 mieści :wink: :lol:[/quote] A ludzie koczują na klatce schodowej :lol: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Camara']:wallbash: :placz: ja to chyba jakaś masochistka jestem :placz: obiecałam sobie, że nie będę tu wchodzić i .... nie mogę przestać tu co chwila wracać i paść oczy widokiem Zmorki :loveu:... aj błagam wyrzućcie mnie stąd :modla:[/quote] Zamiast rozpaczać, ufarbuj swoje misie polarne na czarno 8) -
[quote name='PIKA'][quote name='asher']Ja nic nie wsadzałam, embrion sam se wsadził :roll:[/quote] A moze te murzyny takie zdolne, ze dzieci robią od razu z maskotkami :o[/quote] Nie ma tak dobrze :shake: Mastotkę embrion dostał od wirtualnych opiekunów, bo się nudził... A tak w ogóle, to nie zaśmiecajmy galerii, na offie jest [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=24612]odpowiedni topik[/url] 8)
-
[quote name='PALATINA']OGON Nie zauważyłaś, bo nie jesteś psem i nie rozumiesz co i jak one mówią[/quote] Jednak trochę rozumiem 8) A pisząc, że nie zauważyłam miałam na mysli to, że bezogoniaste psy nie są wykluczane ze "stad", wspólnych harców, czy awantur - ogólnie z psiej społeczności, tylko dlatego, że nie mają ogona. Piszesz, że bezogoniaste są upośledzone - ale to tylko twój, ludzki punkt widzenia. Bo ich stosunków z innymi psami brak ogona wcale nie upośledza. Jeśli są dobrze zsocjalizowane, jeśli były z matką na tyle długo, by ta wpoiła im pewne zasady - znakomicie dogadają się z innymi psami, mimo braku kilku kręgów przy doopci. Czasem o wiele lepiej, niż psy z naturalnym ogonem, ale bez odpowiedniej socjalizacji :wink: [quote name='PALATINA']Ja mam w domu 3 psy - 2 PONy niestety bezogoniaste i jedną terierkę pszeniczną (mojej współlokatorki), która już załapała się na nieciety ogon. Widze na właswne oczy różnicę i nie chodzi mi o wygląd. Gaja (terierka) wchodzi do pokoju dumnie nosząc ogon do góry. Podchodzi do mojej uległej Jagny. Ja patrząc zastanawiam ,sie, jak teraz zachowałby sie ogon Jagny - Pewnie by go opuściła, żeby nie drażnić suki stojącej wyżej w hierarchi. Po chwili do pokoju wchodzi Czata - dominantka nr 1 w stadzie. I znów zastanawiam się, jakby trzymała ogon, gdyby go miała. Czata idzie pewnym krokiem, więc prawdopodobnie ogon byłby wysoko. Gaja odwraca wzrok (calming sygnal), ale ogon spada jej tylko odrobinę (na wysokość linii grzbietu). Czy ogon Czaty nadal byłby wysoko, czy spuściłaby troche z tonu widząc gesty poddania się? Rozumiesz, że ja nie chcę się domyślać? Chcę widzieć! I sądzę, że psy też wolałyby widzieć niż się domyślać. Jak narazie i ja i pewnie też psy domyslają się z pozycji kręgosłupa (wyprostowany=ogon byłby w górze, zgarbiony=ogon byłby podkulony). Uważam, że ogon jest bardzo istotny w porozumiewaniu się psów. Lektura książek Stanleya Corena tylko mnie w tym utwierdza.[/quote] Miałas napisac rozprawkę na temat tego, jak brak ogona utrudnia psom porozumiewanie się, a wyszło ci coś zupełnie przeciwnego :lol: Bo widac, że te trzy suczki - choć dwie są bezogoniaste - całkiem dobrze się nawzajem rozumieją :lol: [quote]Rozumiesz, że ja nie chcę się domyślać? Chcę widzieć! I sądzę, że psy też wolałyby widzieć niż się domyślać. Jak narazie i ja i pewnie też psy domyslają się z pozycji kręgosłupa (wyprostowany=ogon byłby w górze, zgarbiony=ogon byłby podkulony).[/quote] [b]PALATINA[/b], niepotrzebnie uczłowieczasz psy. One się nie DOMYŚLAJĄ, one WIDZĄ. To ty - człowiek - tylko się domyślasz, co by było, jakby PONki miały ogon. Psy mają to gdzieś - dla nich ten brak ogona jest rzeczą jak najbardziej naturalną, nie siedzą i nie rozpaczają, że byłoby tak pięknie, gdyby w danej chwili mogły podkreślić swoje zachowanie odpowiednią pozycją ogona. Jak widac brak ogona W NICZYM psu nie przeszkadza, czego twoje suczki są idelanym przykładem :wink: Ja naprawdę nie rozumiem o co cały ten szum... :niewiem: Kopiowanie uszu wiąże się z narkozą? Hmmmm, czyszczenie zębów z kamienia też... A jeśli chodzi o to, że klejenie uszu niby jest dla psa taką straszną uciązliwością - miałam okazję osobiście widzieć małą dożynkę z klejonymi uszami - była rozbrykana i radosna i na spacerze dawała czadu, jak to normalny szczeniak :wink: A takim pudlom i niektórym innym długowłosym rasom zawija się sierśc w papiloty - to dopiero barbarzyństwo 8)
-
Ja nic nie wsadzałam, embrion sam se wsadził :roll:
-
[quote name='PIKA']Asher a czego Twój dzidzior taki żółty i takie wielkie uszy ma ? :o [/quote] Żółty z uszami to Bidziu - maskotka embriona :-? [quote name='PIKA']Kto jest ojcem? :o[/quote] Nie wiem... :oops: Jakiś Murzyn najpewniej, bo embrion jest mulatem :roll:
-
Podpisałam, ale byłam święcie przekonana, że od niedawna jest już wymóg badania retrieverów pod kątem dysplazji :o
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
Tak a propos - niufy sa z tych śliniących się, czy nie? Bo znam i takiego i takiego (ten śliniący się pół Sabiny mi kiedyś ofaflunił :roll: ). A charakter oba mają rewelacyjny :D -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
asher replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']aaaaa kocham te oczka sliczne :angel: [img]http://img336.imageshack.us/img336/5452/p71200405as.jpg[/img][/quote] I glutek z języczka :lol: Ale i tak jest cudna :iloveyou: -
Noooom wciąga :roll: :lol:
-
A [url=http://grzenda.art.pl/antykoncepcja/index.php]stąd[/url] :lol: