Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. A u mnie na osiedlu, w bloku obok mieszka rusek... Piękny pies, ale potwornie agresywny :( Nawet jak Sabina miała cieczkę, to chciał ją zjeść :( Nie wiem, czy taki ma charakter, czy go źle wychowano, ale raczej to drugie, bo pamiętam go jako wesołego, fajnego szczeniaka i podrostka... Ech :-?
  2. O rany :-? Olcia, ale w takim razie czy nie lepiej wziąc oba? Bo jak poukładasz Nadira stosunki z Gretą, skoro Greci nie będzie?
  3. [quote]od czwartku bede miala nadusia na miesiac w domu[/quote]Tylko nei mów, że rodzice go wywalają, bo znowu coś komuś złamał :o :wink: A propos - jak kończyna taty?
  4. asher

    POMOCY

    [b]Eire[/b], we wrześniu jest klubowa wystawa ON - w Nowym Dworze Mazowieckim, czyli niedaleko Warszawy (informacje znajdziesz na stronie www legionowskiego oddziału ZKwP). Wpadnij, zobaczysz na żywo wiele psiaków i wielu hodowców...
  5. Naprawdę w jednym miocie mogą zdarzyć się i jacki i parsony? :o Ale rozumiem, że bez problemu sa one rejestrowane? :D
  6. [quote name='HankaRupczewska']Powrócił... [img]http://img297.imageshack.us/img297/9379/a42te.jpg[/img][/quote] Gezio czuwa nad Manią, jak jakiś anioł stróż :D
  7. A to fotki (Autorstwa Lavinii) z dzisiejszych odwiedzin u Celnika z [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=26116]tego wątku[/url] (Celnik szuka domu... A póki co prosi o wsparcie, bo musi miec operację :( ) Sabina uznała, że Celnik pomoże jej pozbyć się tego paskudztwa z pyska [img]http://img355.imageshack.us/img355/9815/dscn0593resize4bt.jpg[/img] A to Celnik i... Sabina (kanarzyca Lavinii :lol: ) [img]http://img355.imageshack.us/img355/6923/dscn0595resize7mb.jpg[/img] Sabina jak zwykle ma minę rasowej melancholiczki [img]http://img355.imageshack.us/img355/1844/dscn0598resize8cv.jpg[/img] Celnik... [img]http://img355.imageshack.us/img355/3045/dscn0601resize7cm.jpg[/img] Sabina, , Sabina, Celnik :lol: [img]http://img355.imageshack.us/img355/7691/dscn0607resize2rb.jpg[/img] Sabina, Celnik Sabina :lol: [img]http://img308.imageshack.us/img308/1458/dscn0611resize8gv.jpg[/img]
  8. [quote name='Jarek_Soja'][quote name='_dingo_']ale jest też prawo nakazujące chodzenie z psem na smyczy bądź w kagańcu... Dura lex, sed lex... [/quote] Wow, tez mieszkasz w Częstochowie i znasz przepisy miejscowe? Podziwiam 8)[/quote]Nie trzeba u was psów w kagańcach prowadzać? Nie wierzę :wink: Moim zdaniem dopóki my sami (my, czyli psiarze) nie jesteśmy w zgodzie z przepisami, to mamy zamknięte usta i związane ręce, a jak ktoś się do nas przyczepia, to należy potulnie mu przyznać rację... Ludzie mają prawo bac się naszych psów. Jeśli jednak my przestrzegamy przepisów, to ten strach jest ich, a nie naszym problemem.
  9. [quote name='Flaire'][quote name='asher']człowiek [...] zakaża się salmonellą częściej, niż psy. [/quote]Tego też tak naprawdę nie wiemy... Przynajmniej mnie nie wiadomo o żadnych danych na ten temat. Psy bardzo często mają biegunkę i inne objawy przewodu pkarmowego spowodowane jakimś nie do końca zdiagnozowanym "zatruciem". Nie wiemy, jaka część takich objawów jest spowodowana właśnie na przykład salmonellą.[/quote] Ok, niech ci będzie. Ale nawet jeśli te biegunki uznać za skutek zarżenia się salmonellą, to w takim razie psy przechodzą to o wiele łagodniej. Zazwyczaj na takie biegunki niewiadomego pochodzenia wystarcza węgiel, w gorszych przypadkach nifurkosazyd, a w najgorszych antybiotyk. A człowiek ląduje w szpitalu, dostaje kupę leków, odżywia się tylko kroplówkami i wychodzi stamtąd o połowę chudszy :wink: (kiedyś marzyłam o tym, żeby się salmonella zarazić :roll: :wink: )
  10. [quote name='Flaire'][quote name='asher']Po pierwsze człowiek tym bardziej nie je dużych ilości surowego drobiu, czy jaj, a mimo to zakaża się salmonellą częściej, niż psy. [/quote]Z tym to ja się z kolei nie zgodzę. Człowiek jada jaja na miękko, niedosmażoną jajecznicę, kogiel-mogiel, domowy majonez i wiele innych przysmaków raczej rzadko podawanych psom, a potencjalnie zawierających bakterie salmonelli.[/quote] Jaja na miękko, czy niedosmazona jajecznica nie stwarzają zagrożenia salmonellą. Nawet kremy do deserów ubijane w kąpieli wodnej takiego zagrożenia nie stawarzają. A psy jadają całkiem surowe żółtka (moje co najmniej raz na tydzień), a psy na BARFie pochłaniają surowe kurczaki prawie codziennie... [quote name='Flaire'][quote name='asher']A po drugie nie trzeba jeść dużej ilości drobiu, wystarczy zjeść malutko, ale akurat tego, który ma na sobie salmonellę.[/quote]To nie do końca prawda - nie wystarczy zjeść tej jednej bakterii żeby od razu zachorować. :wink: Czy stan chorobowy nastąpi, czy nie, właśnie bardzo zależy między innymi od ilości zjedzonych bakterii. A to dlatego, że z małą ilością przeciętny organizm potrafi sobie poradzić, a z większą - nie bardzo. U osób z obniżoną odpornością, mniejsza ilość bakterii wywołuje stan chorobowy - dlatego dla takich osób jedzenie np. surowych jaj jest bardziej niebezpieczne, niż dla osób zdrowych.[/quote]Flaire, nie naoisałam, że wystarczy jedna bakteria... Zresztą zjedzenie pojedynczej bakterii jest raczej mało prawdopodobne :wink: Ale nie trzeba zjeść kopy surowych jaj, wystarczy jedno z salmonellą...
  11. [quote name='golden_owner'][quote]Chociaż widziałam jak po za ringiem dwa labradory rzucają się na siebie z zębami, na co sędzie wogóle nie reaguje- a przeciez u labradora agresja nie jest porzadana[/quote] Agresja to jedno, a pokazywanie kto rzadzi (badz rozstrzyganie tego w sposob silowy) - to inna rzecz.[/quote] A oprócz tego, rzecz się działa POZA ringiem. Sędzia ma obowiązek brać pod uwagę zachowanie psa NA RINGU. Równie dobrze można by napisac, że jak się labradory rzuciły na siebie na ringu, to sędzia je niesłusznie zdyskwalifikował, bo poza ringiem się na siebie nie rzucały :wink:
  12. No to się nie dogadałyśmy, bo miałam na myśli dokładnie to samo co ty :wink: [quote]szansa zakażenia przez przeciętnego psa jest nikła, ale to przynajmniej po części dlatego, że znakomita większość psów nie je np. dużych ilości surowych kurcząt[/quote] A z tym się nie do końca zgodzę. Po pierwsze człowiek tym bardziej nie je dużych ilości surowego drobiu, czy jaj, a mimo to zakaża się salmonellą częściej, niż psy. A po drugie nie trzeba jeść dużej ilości drobiu, wystarczy zjeść malutko, ale akurat tego, który ma na sobie salmonellę. Choć oczywiście prawdą jest, że im więcej się je surowizny, tym większa szansa, że kiedyś tam na salomnellę się trafi :wink:
  13. U Sabiny to prawie na pewno nie byłą reakcja na nici. Pierwszym razem była szyta tym samym materiałem, a po drugie nic się nie otwierało i nic nie wyrzucało :wink: Więc pewnie był to ten ogólny spadek odporności i na skutek tego zakażenie w miejscu najbardziej na zakażenie podatnym...
  14. Muszę poszperac, bo ja z kolei czytałam o tym, że ryzyko, iż pies zarazi się salmonellą jest naprawdę nikłe... to też były jakieś badania naukowe..
  15. Biedna Misia :( Sabinie tez by sie pewnie babrało, ale bierze antybiotyk...
  16. Tatara też? :wink:
  17. [b]SAWA[/b], ależ psy sobie doskonale radzą z takimi bakteriami!!! Wąchac trawę/ziemię/psie siuśki psom zabraniasz? Przeciez to też skupiska bakterii wszelakich! :wink: [u]Pies to nie małe dziecko...[/u] Poza tym zawsze można łapki przed podaniem sparzyć we wrzątku :D
  18. asher

    zakoceni.pl

    Kurczę no właśnie coś słyszałam :( Więc nie wiem, jak to będzie ze spacerem... Moje nauczone są niepodejmowania pokarmu bez pozwolenia, poza tym będa w kagańcach, ale nie wiem, jak dziewczyny... Aga, a gdzie jest ten temat??? Wrzuć linka :modla:
  19. Trochę zboczę z tematu, ale mam nadzieję, że zainteresowani nie wezmą mi tego za złe :wink: Dziś weterynarz potwierdził, to, co od dawna podejrzewałam. Jeśli tylko pies nie ma sensacji żołądkowych, zamiast galarety równie dobrze można mu podawac surowe łapki kurze - działa to identycznie. To dla mnie cudowna wiadomośc, bo pichcenie galarety to była prawdziwa udręka 0X :laola:
  20. asher

    zakoceni.pl

    [quote name='Poświata']Najlepiej wpaść na kawusię i naocznie stwierdzić. To co, jutro p.poludniu może być??? Serdecznie zapraszam!!![/quote]Poświatko, skoro jesteś w rozrywkowym nastroju, to może wpadłabyś na Pola Mokotowskie? Umawiłyśmy się na 13 tą z Piką i Agnes (tę ostatnia prawie za uszy wyciągnęłam, mam nadzieję, że się do jutra nie rozmyśli 8) )... Serdecznie zapraszamy zakoconych :D [size=2](tylko bez kotków, bo moja Sabina zje :oops: )[/size]
  21. Tfu odpukać wygląda, że już wszystko ok :D Ale jeszcze do wtorku mam dawać Sabinie antybiotyk, a za tydzień ostatnia kontrola... Ufociłam wczoraj Sabiny ranę (w właścicwie to już tylko bliznę :wink: ). Wygląda to tak: [URL=http://imageshack.us][img]http://img385.imageshack.us/img385/1635/obraz1111ho.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img385.imageshack.us/img385/920/obraz1102qp.jpg[/img][/URL] Po prawej stronie, w pachwinie rana była najbardziej zaogniona, tam też była ta paskudna kulka :evil: Teraz już nic nie ma, ani kulki, ani opuchlizny, ani zaczerwienienia :D
  22. Przedstawia skaczącą za piłką Sabinę :lol:
  23. [quote name='sota36']a do Ozzyiego cosik ne czuje milosci...[/quote] Yyyy... :o I tym się martwisz? Wolałabyś psa pederastę? :lol: [b]Sota[/b], Gutka prawo nie lubić Ozzyego! Jest dorosłym samcem i nie ma obowiązku tolerować na swoim terenie innego - obcego! - dorosłego samca! To ABSOLTUNIE NORMALNE ZACHOWANIE!!! Dziwne by było, gdyby go to w ogóle nie obeszło! Mogfłabyś wtedy powiedzieć, że masz ciepłe kluchy, a nie psa! 8) Czy Gutek tylko warczał, czy szykował się do ataku? Jak reagował na to warczenie Ozzy? Ja uważam, że psy MAJĄ PRAWO WARCZEĆ! To ich spsób na powiedzenie "uważaj, nie pozwalaj sobie"... Taka ich antura i takie ich prawo. Pies warczący NIE JEST synonimem psa agresywnego!!!! :wink: Próbowałyście iśc z panami na wspólny spacer? Tak, by mogły spokojnie zapoznac się na neutralnym gruncie? Stawiam stówkę, że poprężyły by się, pojeżyły, poobchodziły na sztywnych łapach, po czym jeden by odszedł siknąć, drugi tez by siknął i... zajęły by się własnymi sprawami 8)
  24. Berek, kurczę, przykro mi to mwić, ale niestety masz rację :(
  25. asher

    zakoceni.pl

    [quote name='tajdzi']Dziś Marcel rano był częściowo wykąpany[/quote]Znowu? :o Dręczysz biednego kotecka :cry:
×
×
  • Create New...