Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Anetko, przepraszam, faktycznie nie zauważyłam, trzeba było pisać w tamtym wątku ;) "Zabawa" trwa tyle na ile przewodnik, a zwłaszcza pies ma ochotę ;) Praca węchowa wbrew pozorom jest dla psa bardzo męcząca, my na początku układaliśmy dwa, góra trzy krótkie ślady, z przerwami między jednym, a drugim. Więc nie powiem ci ile to dokładnie trwa. Ślady "wykładasz" zapachem :lol: ;) Onkom kładzie się co kilka kroków nagrodę, ale nie jakąś bardzo kuszącą, bo nie o nagradzanie tu chodzi, a o to, żeby utrzymac psi nos przy ziemi, my kładziemy po prostu kulki karmy. Jak się szkoli inne rasy - nie wiem. Ponoć labom zazwyczaj karmy się nie kładzie, bo potem nie będą pracowac bez karmy, cwaniaki ;) No i nie mam pojęcia, czy Kaja by się nadawała :niewiem: ;) Moim zdaniem każdy pies się nadaje, bo każdy pies umie przeiceż używac nosa, trzeba go tylko nauczyć, żeby używał go na naszych warunkach ;)
  2. [quote name='coztego']I nie zostawiaj mu michy na cały dzień tylko stawiaj na 15 minut.[/quote]15 minut? :crazyeye: Ja jak burki były niejadkami stawiałam im na góra pięć :diabloti: Z głodu nie padły :cool1: A dzięki temu nawet Bugajski, który od malego był na gotowanym - rąbie karmę aż iskry idą :cool1: U niego działa też dodatkowy czynnik psychologiczny - Sabina. Zaręczam, że ona jego misce nawet pięciu minut nie dawała :evil_lol: [B]Alu[/B], ja na twoim miejscu bym nie dosmaczała. Micha stoi pięć minut i jak Klocuś nie raczy, to łaski bez :diabloti: Z głodu nie umrze, a może nawet dobrze mu to zrobi, ma co spalać :evil_lol: ;)
  3. asher

    Kleszcze!!!

    Behemot :roflt: Łapki, to łapki, odnóża znaczy się :lol: Jak wyciągam takie świeżo wbite, to one właśnie łapkami machają (przed wyciągnięciem, bo po to zazwyczaj już są martwe - niestety zazwyczaj łby im urywam ;) ) Możliwe, że ty też uśmierciłas nieboraka, w końcu 40 minut się nad nim znęcałaś :lol:
  4. [quote name='jo-jo']Ja jestem spokojna bo Jojek już przeszedł...[/quote]A jak to leczyliście? Samo przeszło, czy trzeba było usuwać?
  5. [B]Poświatko[/B], zalezy o które miejsce pytasz ;) Zdjęcia ze szkolenia są robione na Cyplu Czerniakowskim. A codzienne miejsca do biegania mamy rzut beretem od domu, na Kabatach ;) Zapraszamy serdecznie :multi: [B]Jo-jo,[/B] Tadzik zaraził się od Aragorna... :roll: To jest wirus, więc psów odpornych się nie ima, oba moje burki są zdrowe, mimo, że Sabina Aragornowi pysk dokładnie wylizywała... Leon też jest zdrowy, mimo, że prawie codziennie z Tadziem szaleją... [B]Stereo[/B], ja jakoś przez te wspólne lata zdołałam się na zniewalające spojrzenie znieczulić :evil_lol: Dziękujemy za miłe spotkanie i mamy nadzieję na powtórkę :)
  6. asher

    Kleszcze!!!

    Frontline nie odstrasza. Teoretycznie odstraszają środki z permetryną (np. Advantix, Exspot, Duowin, Ektopar itd.), oczywiście permetryna równiez kleszcze uśmierca. Fipronil, który jest substancją czynną Frontline tylko uśmierca. Ja nie ufam żadnym środkom i swoje psy, mimo zabezpieczenia staram się w mairę regularnie dokładnie przeglądać. Martwy kleszcz się nie rusza, żywe się ruszają, np. łapkami machają... Odróżnia się je mniej więcej tak samo, jak martwą muchę od żywej :lol:
  7. asher

    Kleszcze!!!

    [quote name='Behemot']Ale mam stresa - a jeżeli nie daj Boże kleszcz był "nosicielem", a Frontline nie zadziała? :-([/quote]A jak niby miałby zadziałać? :hmmmm: Frontline i inne tego typu środki nie chronia przed zarażeniem sensu stricte. One powodują (a raczej powinny powodować), że kleszcz zdechnie, zanim zdąży psa zarazić.
  8. Dlaczego ze względu na Tadzia? :hmmmm: Mnie Dagmara powiedziała, że Achilles sobie poszedł, bo się z Leoniastym nie lubią ;) I do jakiej znowu dziury? :hmmmm: :lol: A teraz spadam podręczyć własne burki :mad: :cool1: :diabloti: [B]Nataliyka,[/B] dzięki, a psów mam sztuk dwie ;)
  9. Asiu, KONIECZNIE trzeba zrobić Wiktorkowi nowy plakat, z nowymi zdjęciami... Kasia takie łądne zrobiła, kolorowe, przyciągające wzrok... ;)
  10. [quote name='stereo']A co to przedstawia?[/quote] To przedstawia nagrodę za dobrze wykonane ćwiczenie - przeciąganie się piłką ;)
  11. [quote name='stereo']ok. Będę. Zwarta i gotowa.:evil_lol:[/quote]To super!!! :multi: Tylko nie karm sucza wcześniej, możesz na przykład dac jej porcję jedzonka jako nagrody. I weź piłkę :)
  12. [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[B][I]co ty chcesz pochłonąć :razz:[/I][/B][/quote]No co? Rano było, ja głodna... :cool3: :lol:
  13. asher

    Kleszcze!!!

    Guzki są normalne. Zdezynfekuj i obserwuj, czy nie tworzy się stan zapalny. Moim tfu odpukać zawsze takie guzki ładnie schodzą. ps. za Preventic płaciłam 35 zł, jak na stolicę to niedużo ;)
  14. Ooo, Karolajna, jednak chyba zdążę :multi: To co, idziemy koło 18-tej na pola? Właściwie mniej mi zalezy na sladach, a bardziej na zwykłym treningu, bo w tym tygodniu na weekend jadę do Radomia i nie będzie mnie na szkoleniu... Mozemy i Negrulę potrenować ;)
  15. Kolejna porcja zdjęc - z ostatniej niedzieli ;) [quote name='Ewa-Jo'][IMG]http://img332.imageshack.us/img332/5231/sabina2mn.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3292/asher3tn.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/2489/asheripilkaisabina9qe.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/3387/sabinapilka9pz.jpg[/IMG] [IMG]http://img332.imageshack.us/img332/1070/sabinazasher7zt.jpg[/IMG][/quote]
  16. [quote name='rybon36']Nietrzymanie moczu to jedno z powikłań pokstracyjnych, niedorozwój dróg wyprowadzających, kretynizm, otyłość, cukrzyca, nadczynnośc kory nadnerczy, co tylko, tak jak u ludzi, większość szlaków metabolicznych opiera się albpo ociera o zwiazki sterydowe , w tym krótkim fragmencie dot ludzi jest zawarta większość gdzie możnma zaszkodzić odejmując hormony płciowe[/quote][B]Rybon[/B], a jesteś pewna, że wszystko to, na co wpływaja hormony płciowe u ok. 6 miesięcznego psa nie jest jeszcze na tyle ukształtowane, że brak hormonów negatywnie na to wpłynie? Bo naprawdę trudno mi uwierzyć, żeby na świecie propagowano wczesną kastrację (a zaznaczam, że w takich Stanach kastrują tak od wielu, wielu lat, bodajże od lat 70-tych, więc czasu aż nadto było, żeby się o negatywach przekonać), gdyby powodowała aż tak straszne skutki uboczne... :hmmmm: Z wieloma takimi przypadkami miałaś do czynienia podczas praktyki w Stanach? I rozumiem, że lekarze, u których praktykowałaś i tak kastrowali przed pierwszą cieczką? (pisząc "przed pierwszą cieczką mam na myśli suczki około pół roczne, a nie malutkie, kilkutygodniowe szczenięta). Roczku, ja też nigdy nie słyszałam, żeby rasy olbrzymie miały cieczki raz w roku. Za to rasy pierwotne - jak najbardziej, tyle, że wśród pierowtnych tak wielu znów olbrzymów nie ma ;)
  17. Słyszałam! Rozglądałam się, ale jedyną znajomą, jaką dojrzałam była Dagmara z Tadziem ;) Podobno był też Achilles, ale na widok Leona się ewaukował, byłaś z nimi? :niewiem:
  18. asher

    kliker

    [quote name='Marysia_i_gończy']A czemu nie odpowiadać? Są takie zachowania, które trudno naprowadzić i trudno ukształtować - ale pojawiają się w repertuarze psim. Np. ziewanie, albo właśnie to unine robienie żaby - za Chiny Ludowe nie umiałam tego naprowadzić, ukształtować też mi się nie udało. [/quote]To jasne, ale nie rozumiem stosowania klikerowej metody w innych, niż powyższe przypadkach ;) Ale ponieważ takie dyskusje toczyły się już od dawna, w tym i innych wątkach i prędzej, czy później przeradzały się w pyskówkę, to dajmy temu spokój ;) Mnie nie przeszkadza, że ktoś szkoli klikerowo, mimo, że ja tak nie szkolę i mam nadzieję vice versa ;)
  19. asher

    kliker

    [quote name='betty_labrador']jak to po co? zeby wylapac i utrwalic dane zachowanie, ktore sie tylko w danych moementach pojawia, a Ty nie potrafisz go u psa wywolac, np. przeciaganie sie. pies po wielu powtorkach zaczyna robic to swiadomie, i pozniej juz mozna dodac komende, a przestac klikac kiedy bedzie robil sam z sibie ta czynnosc.[/quote]Betty, ale ja pisałam bardzej ogólnie: "metoda klikerowa vs. inne" ;) Ja na przykład zawsze używam komendy od samego początku i nie widze powodu, dla którego miałabym robić inaczej :niewiem: ;) Na początku pies w ogóle tego słowa nie rozumie, więc nie ma szans skojarzyć z innym zachowaniem... ;) Ale to tylko mały przykład innego podejścia do szkolenia, bo wiadomo, że nie tylko dodawaniem komendy kliker różni się od innych metod ;)
  20. [quote name='Bila']Patrzcie uwaznie w przyszłym roku może mój Bilbo poleci na Marsz Równości. Hi, hi.[/quote]A mój Bugajski się przyłączy, tyle, że jako strona aktywna, a nie bierna :roll: Odkorbia na starośc mojemu burkowi :angryy: Nigdy nie był zbyt roznamiętniony, ale chyba dotarło do niego, ze już niebawem jajec niet i używa, póki może :angryy: I na czym tylko może :angryy: Dla Pagajka trzy buziaki w nosek :loveu:
  21. asher

    kliker

    [quote name='Marysia_i_gończy']no ale tak, jeśli wyłapujesz jakieś zachowanie, to klikasz je zawsze, siedzisz na dogo i piszesz o klikerze ;) a tu pies przyłazi i wykonuje wyłapywane akurat zadanie "A", więc klik. Szykujesz obiad, przychodzi pies i robi "A" - klik.[/quote]... Słodko sobie śpisz, a tu przyłazi pies i robi "A"... :lol: ;) Ok, rozumiem już mniej więcej "jak", wciąż jednak nie rozumiem "po co". Ale na to pytanie nie musicie odpowiadać ;) Ważne, że pies jest zadowolony ze szkolenia, przewodnik z efektów, a sama metoda jest tu najmniej istotna ;)
  22. Ja postaram się w niedzielę być, ale pewnie pojawimy się wcześniej, bo prosto z dworca, więc mój biedny pierdołek musi mieć trochę czasu na dojśćie do siebie po tak okropnym przeżyciu, jak podróż pociągiem ;) [quote]Bez względu na poziom, na torze jumpingowym nie ma strefówek (palisady, kładki, huśtawki - no i stołu :roll:). Ponadto, na torze jumpingowym ustawionym na poziomie zero, nie ma też koła ani slalomu. Jasne?[/quote] Jeszcze jedno pytanko, co to takiego "stół"?
  23. [quote name='aga_ostaszewska']Ja ptrzę na te zdjecia agility... to z jednej strony :loveu: a z drugiej :-( Okropnie brakuje mi takiej zabawy z Czika! Zazdroszczę Wam dziewczyny![/quote] A czemu nie ćwiczycie? [quote]Popatrzcie tylko na Misię... jak ona jest szczęśliwa... [URL="http://zkwpplock.pl/fotki/agility/slides/DSC_4230.htm"]http://zkwpplock.pl/fotki/agility/slides/DSC_4230.htm[/URL][/quote]A to aby na pewno Misia? :hmmmm:
  24. Kurczę, ja się jakiś czas temu rejestrowałam na erdelkowie, a nie chce mnie zalogować... :shake: Raz jeszcze gratulacje dla Misi!!! :klacz: Skoro Misia takie sukcesy odnosi, to może i dla Bugajskiego jest szansa? Co prawda Misi na torze nie widziałam, ale podejrzewam, że tempo mają podobne :cool3: Bugajski pokonuje przeszkody z wdziękiem, delektując się tym, a wiadomo, jak się delektuje, to nie wypada się spieszyć :lol:
  25. asher

    kliker

    [quote name='Marysia_i_gończy']Nie [B]kształtuje[/B] sie jednocześnie kilku zachowań, uczyć można więcej niż jedno, zwłaszcza, jeśli są to zachowania do siebie niepodobne. Ja pamiętam, że też miałam takie wątpliwości jak Ty - a czy psu się nie myli? i przy okazji, czy nauka nie idzie za wolno? Ale jakoś życie te wątpliwości rozwiało, trochę wyczucia własnego psa, wybalansowania tego, co, jak, kiedy, ile i jak długo się ćwiczy i jest ok. A jeśli jednak pies oferuje inne zachowanie niż to, o które go właśnie prosimy, to po prostu nie ma nagrody i tyle :) Pozdrawiam :) Marysia i Una[/quote] Rozumiem, rozumiem :) Choć nadal mam wątpliwość. Pomijam naprowadzanie, bo w tej metodzie, choć słownej komendy nie ma, to jednak wykonujemy pewne gesty, które ją zastępują, więc jasno i wyraźnie pokazujemy psu o co chodzi. Jeśli jednak uczymy kształtowaniem pacania, a wyłapywaniem warowania, to czy psu jednak nie namieszamy? Bo jeśli pies zamaist pacnąć - zawaruje, ot tak, to nie nagradzając tego (bo w danej sesji skupiamy się na pacaniu) - nie utrudnimy sobie pracy, a psu nie namieszamy w łebku? :hmmmm: I jeszcze jedno, czy ucząc czegoś tam wyłapywaniem, a czegoś innego kształtowaniem nie utrudniamy psu zgeneralizowania danego zachowania? Bo przecież pies musi sam z siebie zaoferować nam zachowanie, o jakie nam chodzi, a to, o co nam chodzi musi wywnioskować z kontekstu... Już wczesniej o to w tym topiku pytałam, tam chodziło o jednoczesną naukę dwóch podobnych zachowań...
×
×
  • Create New...