-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
to jak Piździoszka, ona tez miała jakieś wielkie TLI w pewnym momencie :( ale u niej tak całkiem to nie przeszło, co jakiś czas miała potem jeszcze ataki trzustki - ból straszliwy, teraz tfu tfu już od akiegoś czasu spokój, ale dopiero jak przeszła na ścisłą dietę i wspomaganie trawienia
-
rzadko nadczynnosć taka sama z siebie, a u Was to po prostu za duża dawka leku była - dlatego trzeba kontrolować co jakiś czas jak pies przyjmuje leki tarczycowe, dobrze że zauważyłaś, bo musiała się kiepsko czuć z tym kochana staruszka
-
o matko, który psiak? na zapalenie trzustki robi się badanie TLI z krwi - amylaza taka wysoka - a był na czczo? no i na USG jak jest zapalenie to moja Furiatka miała taką powiększoną i jasną trzustkę, że nawet ja widziałam, a jak teraz jej robiłam kontrolnie to zupełnie inaczej to wyglądało
-
takie czasy, że różne seminaria się modne zrobiły i są chyba na każdy temat... tylko hajsu trzeba mieć duzo no i czasu :/
-
Niko lepiej, ale jeszcze trochę czasu potrzebuje Tobi tak - fajnyi kochany pies, jedyne co to przeskakuje płoty więc musi iść do mieszkania Orion jest cudny, boi się ludzi, ale coraz mniej, wezmę go na seminarium węchowe z psami lękliwymi - może się oboje czegoś nauczymy
-
Tak, na szczęście się chłopak ogarnia i jak zaczyna ufać to jest lepiej, a może jak wdrożymy leczenie to spadnie mu stresowy kortyzol i jeszcze bardziej mu się poprawi
-
myślę, że nie wiedzieli - on jeszcze w zasadzie nie miał takich bardzo typowych objawów, ja się czepiłam biochemii i morfologii i chciałam ten test zrobić, a nie sądzę żeby mu ci ludzie robili jakiekolwiek badania w ostatnich latach, uciążliwy bo gryzący
-
coraz gorzej z tą cierpliwością, często gęsto mam odruch wymiotny na sam dźwięk telefonu... a np jak widzę na fb jak w grupach sznaucerkowych każdemu polecają adopcję to mi skóra cierpnie bo tam są bardzo różne ludzie i niekoniecznie ze świadomością, jaką chciałabym widzieć u rodzin swoich podopiecznych :/ Buczynka - jest w hoteliku u DoPi
-
Czoko loko <3 cudowny widok <3 miałam telefon o Bukę - pan chciał ją niewysterylizowaną, bo jego 14 letni pies odchodzi i on chce szczeniaczki po nim jeszcze szybko szybko!
-
jak się zapytałam pod ogłoszeniem gryzonia Reksia, czy coś wiedzą o jego przeszłości, co się działo w jego życiu, że aż psychotropy dawali - to pi*da usunęła cły post... i po kłopocie mają, ja pierdziele normalnie się odechciewa mieć jakkolwiek do czynienie z ludźmi... zdejmujesz im problem z pustych łbów, bierzesz sobie na barki kolejnego psa, jego utrzymanie, diagnostyka, leczenie - to setki PLNów, a tu kurde taka pipa ma z głowy - ale mnie to zeźliło :/ a ślepaczek Niko nie był długo w schronisku - tylko kwarantanna chyba albo coś około tego, ale tam jakby był dłużej, to dostałby igłę... już był chyba "odłożony" na morbital, bo nie miał ani szczepienia, ani czipa - wszystko mu dawali jak był zabierany ze schroniska!
-
tak - w komentarzu pod konkretnym zdjęciem się licytuje, jestem trochę padnięta i nie wiem o jakie przewijanie chodzi :p mamy nowych podopiecznych :( obydwa niełatwe pieski... coś ostatnio nam ciężkie czarnuszki sie trafiają " Nasz nowy podopieczny - Niko... zabraliśmy go ze schroniska w Bolesławiu i wydawało się, że tyle wystarczy, że dalej będzie fajnie - ogarniemy fryzjera, kastrację i znajdziemy domek... no niestety - rzeczywistość często (a zwłaszcza ostatnio) płata nam "figla"... okazało się, że piesek jest niewidomy :( a do tego tak przerażony, że gryzie na oślep :( Był u niego weterynarz, ale musimy się umówić do okulisty :( Mały jest w hoteliku pod Krakowem, więc pojedzie do Doktora Stefanowicza. Najpierw jednak damy mu troszkę czasu na ochłonięcie po pobycie w schronisku i zapoznanie się z opiekunką i nowym miejscem, w którym przebywa. " i drugi jest w hoteliku u DoPi - ostatnio standard... pani mu zmarła... jak szukali dla niego pomocy to ŻODYN się nie zająknął, że pies gryzie... Dorota przejrzałą książeczkę i głowa mała - ten pies był na psychotropach, różnych dziwnych lekach do 2011 roku, a potem nic w ksiażeczce już nie ma :( jakaś masakra co ludzie z psami wyczyniają :( on jest taki trochę jak moja Piździa, ale chyba tylko jak kogoś nie zna - jest u Doroty od soboty zdaje się i już zaczyna jej ufać, a co za tym idzie - nie gryzie tak jak na początku - miał takie różne odpałki że niby podchodził się głaskać, a nagle haps! zobaczymy jak będzie dalej, póki co ma kiepskie wyniki wątrobowe, w środę robimy test na Cushinga :/
-
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
hahaha ups... szybciej czasem piszę niż myślę... oczywiście chodziło o 3-4 tygodnie :p -
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
hahaha no biedny Piter hahaha Poczekaj chwilę zanim go umówisz na te zęby - niech się zadomowi. Tak ze 304 tygodnie bym mu dała -
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
no własnie miałam Ci o tym Plaque off pisać - mozna spróbowac, ale o ile dobrze pamiętam, to on ma zęby do czyszczenia i jak się zadomowi to trzeba by to zrobić u weta -
aaa Kredka to miała już daaaawno, zagojone i zapomniane ;) jedynie teraz walczymy o poprawę wyników bo nerki dostały "w kość" przez to ropomacicze i operację
-
Lawinka dziś zrzuca szwy, wszystko pięknie zagojone, a Koka miała mastektomię - sterylkę już dawno miała, u Koki też się ładnie goi i szwy zdejmujemy w poniedziałek. Jutro jadę po Tinkę <3
-
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
Miód na serce Kate <3 czekam na to zdjęcie baaaardzo :) -
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
no pies morderca normalnie -
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
juuuhuuuu <3 Kate kocham Was jak nie wiem co :D kradnę to foto z Tobą, Nusią i kolegą, którego imienia nie znam :p -
Sznaucerek Mondy i reszta naszej kochanej bandy
malawaszka replied to Kate1205's topic in Już w nowym domu
no i nie pochwaliła się no :D