-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
kotek, piesek i myszka :p [attachment=18483:DSC_5666.jpg] a w ogóle to kogoś ukatrupię jak nic... jednego albo dwóch... jeden to Drops - bierze teraz steryd - dużą dość dawkę bo wreszcie udało się zdiagnozować jego problem z pazurami - to Idiopatyczna symetryczna onychodystrofia toczniowa/onichitida = SLO Jest to zespół, w którym dochodzi do postępującego, symetrycznego oddzielania się pazurów, bez innych skórnych i ogólnoustrojowych zmian. Przyczyna tego schorzenia nie jest całkowicie poznana, przypuszczalnie jest to utrata pazurów o podłożu immunologicznym (onychomadesis). Pazury rozdzielają się stopniowo w przeciągu tygodni , a nawet miesięcy. U psów występuje rzadko, pomiędzy 3 – 8 rokiem życia. Predyspozycje rasowe: rottweiler, rodezjan ridgeback, owczarek niemiecki, labrador, sznaucer, border collie. Zajęta kończyna zazwyczaj na początku jest bolesna i swędząca. Pies gryzie pazury, kuleje tak pokrótce i wszystko się zgadza u niego - najpierw myślałam, że to jakieś niedobory, ale ładowałam w niego suplementy i nic z pazurami lepiej nie było, tarczycę mu dwa razy badałam i też ok, w końcu trafiłam z nim na mądrą wetkę, która ma szerszą wiedzę - zaczęliśmy leczenie i najpierw jest steryd - duża dawka - więc co? picie i sikanie - i taka byłam dumna z Dropsika... że wytrzymuje w nocy, że mnie nie budzi, że nie sika po domu.... aż dziś wypłynęło spod komody.... masakra - lał po komodzie kilka dni, dolna decha rozwarstwiona bo to oczywiście nie drewniana komoda, tylko taka wiecie - tania... z płyty meblowej, nie pamiętam jak się to nazywa, ale no i tak dla mnie tania nie była :/ uduszę! a jak pojechaliśmy głosować to ktoś nalał znowu na kanapę :( czemu oni są tacy niedobrzy no :(
-
u mnie niestety Piździa uczy wszystkich dziadostwa... dlatego jak tylko mogę to ją zabieram, wtedy reszta jest spokojniejsza. Piździa jest niereformowalna
-
mocno darł? ja siedziś dowiedziałam, że jak malowałam płot to Daisy siedziała na parapecie tak, żeby mnie widziec i też darła :v
-
ja tam jestem optymistką i wiem, że dziewczyna znajdzie domek jakiego całe życie nie miała - już moja w tym głowa, jest sznaucerem - nie mixem więc będzie o niebo łatwiej, a do tego suczką a nie samcem to już o dwa nieba łatwiej ;) od dziś mamy jeszcze jednego podopiecznego - wielkie dzięki dla missieek że pojechała po niego do Końskich - pies od końca sierpnia się tam błąkał, koczował pod jakimś salonem kosmetycznym, zobaczyłam go chyba w środę i oto jest nasz :P
-
będziemy mieć nową olbrzymkę - przyprowadzona do weta do uśpienia bo właściciel przeprowadził się z domu do mieszkania, suka kojcowa, nowi właściciele domu jej nie chcą i ma zniknąć... na szczęście ert nie zgodził się na uśpienie, a w lecznicy w tym momencie była dobra dusza, która napisała do mnie i zorganizowała przejęcie suczki - ma ją zabrać w poniedziałek i będziemy organizować przewiezienie do mnie - jest w Płońsku; suczka ma sztywną tylną łapkę - stare złamanie poskładane tak "pięknie" ... mam nadzieję, że nie ma na imię Tina :p szkoda, że to tak daleko bo chętnie bym ją razem z tą piękna budą przytuliła :P
-
no ja już pisałam, że mnie się wydaje, że to są te same geny i nie zdziwiłabym się jakby był też od grasantów
-
a gluta nie dostał jeszcze? bo tak myślę, ze to naprawdę infekcja od Glutka mu się przyplątała w ten sposób - chyba że miewa takie akcje częściej
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
malawaszka replied to Margi's topic in Foto Blogi
szkoda :( trzymaj się kurcze i oby problemy poszły precz jak najszybciej! -
Tadzik zmasakrował podkład higieniczny - to tylko kupa sprzątania bo rozdrobniony w pył, gorzej bo mi napoczął ukochaną poduszkę ortopedyczna, na którą się szarpnęłam całkiem niedawno :( nie zniszczył, ale wyżarł kawałek
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
malawaszka replied to Margi's topic in Foto Blogi
Margi jakby było coś w czym mogę pomóc to pisz/dzwoń! -
z zazdrości??? :v
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
gdzieś to poczytała? na pewno kłamią... :/ masakra -
a Kocyk co dostał?????? :nonono2:
-
o kurcze czemu Kocyk znowu zalał? :( biedny...
-
ooo a co tam? sprzeczka?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
no mi cała galeria zniknęła na dogo bo miałam większosć na imageshacku, a oni w pewnym momencie zażyczyli sobie opłaty - nie płacisz - znikasz :p więc zniknęłam :D -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
malawaszka replied to arima's topic in Foto Blogi
noo to całkiem jak ja :D -
no bo u was jest w cieple, zadbany - to sobie może pozwolić na chorowanie, a wcześniej nie chorował bo pewnie jakby chorował to juz by go nie było można pytać można - tylko nie bardzo wiem co powiedzieć, z Luną jest różnie, czasem ma gorszy dzień to wtedy mi serce staje, czasem się ślini - musiałam jej podciąć brodę bo od śliny ciągle śmierdziała, a myciem ją tylko stresowałam, ale ma też takie fajne dni, kiedy (jak nie szczeka) to cięzko się domyślać że jest chora - bryka, jest wesoła, apetyt dopisuje; ślepa jest coraz bardziej, ze słuchem też róznie - czasem ją wołam, a ona zobaczy jakiś cień gdzieś i leci tam bo myśli, że to źródło wołania; ostatnio ją wzięłam na spacerek nad jeziorko to pogoda nam pokrzyżowała plany i się rozpadało więc zwinęłam się z nią do domu żeby nie przeziębiła się, było cudnie przez chwilę
-
no to jak się przygotowałaś na trzeciego psa? :) czy już mogę ogłosić, że ma dom? bo w sumie wisi nadal jako do adopcji ze schroniska :o
-
hahahahhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
-
ja teżciekawa jak po nocy, a bardziej jak po wizycie u fryzjera