Szantina - karmi, liczy sprząta - czyly jest dobrą Matką :wink: a to, że zwala część odpowiedzialności na Ciebie to :hmmmm: mądra bestia i wie, że jej zawsze pomożesz :angel:
Czekamy na fotki białych dzieci :drinking:
no to super Pepsi :multi: ale faktycznie ją bolało? Luna jakoś specjalnie ani nie piszczała - leżała normalnie na brzuchu - na żabę - tylko długo z narkozy wychodziła, a tak to raczej bez drastycznego bólu się obyło
no to tak na razie robię z tym słoikiem - tylko mnie ten mój owsik nie chce leżeć sokojnie, tylko się kręci i obraca na plecy ciągle :-?
a badanie krwi - jak pójdę do weta (chyba pójdę do jeszcze jednego) to zapytam o to czy coś da i zrobimy jak będzie trzeba - tylko muszę odzyskać samochód :-?
hohohoo taki maluch a już zbiera laury :angel: jak to jest że wszyscy na dogo wygrywają? to kto przegrywa na tych wystawach :wink:
Gratulacje dla wszystkich :P i oby tak dalej :multi:
kurna ja nie wiem czy to jest ciągle takie samo czy się zmienia :( w zależności od pozycji w jakiej dorwę Lunę to jest różne - jak stoi to najłatwiej wymacać, jak leży normalnie to też się da, ale jak leży na boku to już mam problem ze znalezieniem tego pierwszego guzka i nie wiem czy one rosną czy malejś czy nic nie robią :(
jak często mam to masować? i jak długo?
Jakbyś czytała dokładniej istniejące topiki o sterylce i kastracji to tam jest wszystko już napisane - są opisane relacje z życia kastratów :wink: i niektóre psy z dużym powodzeniem po kastracji uczęszczają na PO... poczytaj jeszcze tamte tematy :fadein:
no i moja Luna - maluch nie szkolony jest ponad miesiąc po sterylce i ani ciut ciut nie spuściła z tonu w swoich zapędach obrończych :-?
iii ja choruję na olbrzyma już od dawna :roll: i nawet dzisiaj w nocy mi się śniło, że kupiłam dwa olbrzymy - piękne dwa samce starszego i młodszego i kurna mi zwiały :( to chyba nniezbyt optymistyczna wróżba :cry: :-?
Bea :angel: opowiadaj nam takie historie ciągle :modla: to jest niesamowite :P
ja też miałam kupić pieska, ale Luna mnie wybrała właśnie tak jak Błoga tych ludzi :D to wspaniałe uczucie :angel:
DARZ BÓR :drinking: :drinking: :drinking:
Szczerze mówiąc to nie widziałam jeszcze nadpobudliwego olbrzyma i nie wyobrażam sobie tego, za to mam nadpobudliwą miniaturę w domu - o tym nie mówiła? :wink: :lol:
ale fajnie masz - też bym chciała :roll: ale dopiero jak się wyprowadzę z bloku to będę mogła mieć dużego psa i muszę go mieć od szczeniaka, żeby Luna się stopniowo mogła przyzwyczaić do jego rozmiarów :-?
a piesek, o którym mówię jest boski - będzie debiutował na wystawie w Zabrzu i w Rybniku w szczeniakach :P