-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
i jaką bajeczną miejscówkę się udało znaleźć na foty - cudo!
-
wreszcie są super foty super Hrabala :klacz:
-
[quote name='farmerka63']NO CO WY? A JA WIDZĘ ! Odpicowany Hrabal biega na czerwonej lince po soczystych trawnikach miejskiego parku :) Ale przystojniak :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] cwaniura - przyszłaś jak już Energy naprawiła :lol:
-
żarty sobie stroisz hę???? zdjeć nie widać :lol:
-
hahaha historia z Kazubkiem świetna :lol:
-
Dałam jej na razie scanomune bo miałam w domu jeszcze po którymś psie, więc może jakoś da radę, ale jak do jutra tak będzie to będę juz panikować jakiem waszka :lol:
-
£38.32 za Vetoryl 60 mg w PDO to jest ta cena wyższa czy niższa? nie pamiętam ile było wcześniej, ale wydaje mi się, że było mniej
-
tak robię - chodzę za nią gdzie chce o tak sobie się kręcimy po placu :lol: ale żeby nei było za wesoło to Vika dostała kataru - podejrzewam, że winny tu jest przeciąg jak wietrzyłam ten ukrop na górze... no i teraz nei wiem czy już antybiotyk powinna dostać czy nie... już wczoraj psikała kilka razy, ale dziś jest katar - wodnisty, ale jest też z bakteriami zielony glutek - nie dużo ale jest :shake: ona dostaje wit C od początku
-
no lepiej niech nie naśladuje zachować TEJ konkretnej gromadki... oni nie przekazują żadnych dobrych wzorców! a to Sajanek na swoim własnym tarasie, który stał się jego ulubionym miejscem [URL="http://img841.imageshack.us/i/b1ja.jpg/"][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/9084/b1ja.jpg[/IMG][/URL]
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Pink']Ori z charakteru i zachowania, Felixa mi troche przypomina.[/QUOTE] tak sbie też myślałam o tym i kurde czemu F znalazłdom tak szybko z Ori już niedługo będzie jak rok siedzi w hotelu! -
ORI zły sznaucer... już jest dobry i ma CUDNY dom w Warszawie
malawaszka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
no to nie jest słodkie? [URL="http://img822.imageshack.us/i/aeyi.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1327/aeyi.jpg[/IMG][/URL] dla mnie jest mega! Pink dzięki! pójdą teraz ogłoszenia z Twoim, bo ja już nie wiem co robić innego -
To o Viki :lol: zaczęłam pisać ale poszłam obejrzeć 07 zgłoś się Viki dzisiaj w swojej zagródce była ciekawa świata - co przechodziłam to ona patrzyła, wiodła za mną wzrokiem, wyjeżdżałam samochodem to też patrzyła, no to sobie myślę, że czas spróbować wziąć ją znowu na smycz bo ez smyczy to przeciez nie puszczę na nieogrodzonym placu bo diabli wiedzą co tam się w główce uroi i co będzie się działo - kontrol musi być! No to wzięłam ją - pomagała mi Furia z Dropsem, Zgredek nadzorował ze schodów bo przez chwilę kropił deszcz i on już potem myślał, że pada i pada :lol: F i d podchodzili do Viki i ją wąchali, kilka razy ona do nich podeszła, ale co najważniejsze!!! coraz dłuższe linie proste, coraz mniej tego okropnego krążenia - a dlatego uparty sznup wychodzi bo ani razu nie poszła tam gdzie ja chciałam tylko szłyśmy tam gdzie ona chciała, ale na początek dobre i to - nie wyrywała się, nie histeryzowała, ze trzy razy podeszła do mnie powąchać mi stopy, ale na wołanie nie podeszła - stała i patrzyła i jestem pewna, że jakbym ją puściła to po prostu by sobie gdzieś powędrowała przed siebie nie oglądając się na nas nic a nic. Nie ma do mnie zaufania jeszcze mocno, ale dzisiejsze łazikowanie po podwórku dało mi nadzieję, że może choć trochę uda jej się być w miarę normalnym psem. Nie wiem czy uda się te kółka wyeliminować, zauważyłam że jak się stresuje to więcej się kręci w kółko, jak się uspokaja to idzie prosto. Smycz mocno ją denerwuje - raz zrobiła myk i chciała wyjąć głowę z obroży, ale nie jest na tyle sprytne żeby jej się to udało, a na histerię nie pozwalałam i zaraz uspokajałam jak się coś pobudzała za bardzo. Będziemy sobie tak chodzić - wreszcie chodzić :multi: a nie tylko siedzieć na dworze i zobaczymy co z tego wyniknie dalej. Zaczęłam jej podawać karsivan, może to też jej pomoże.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa'] Malawaszko nagrodę dla Pink pakuj :loveu::)[/QUOTE] spakowana - wyjątkowo tym razem nie jest to Furia - tym razem to Ori :lol: -
a my od dziś mamy nowego pieska :loveu: jest ciekawski, sznupio uparty, no trochę jeszcze wystraszony i problemy zdrowotne też są, ale dzisiejszy dzień dał mi dużo nadziei - oby tak dalej :kciuki:
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
malawaszka replied to Pink's topic in Już w nowym domu
hahaha zajebiaszczy chłopak :loveu: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa'] Za to co się okazało? Czemu Fix jest nie miły dla innych psów?? bo kto go podpuszcza? I kto dostał w łeb :loveu:[/QUOTE] hahha Ty czy Tazz? -
przepiękne!!!! chmura szelfowa [url]http://images53.fotosik.pl/4/a63e1abceaf1988f.jpg[/url] opowieści żeglarskie bajeczne! opowiesz skąd pochodzi imię Waszej łodzi? też kiedyś pływałam - ba! nawet mam/miałam patent żeglarza... ale potem jakoś tak się poukładało w życiu, że nie pociągnęłam tego dalej i już nie pamiętam nic :(
-
wracając ejszcze do opłat za rejestrowanie psów w safe-animal - odpowiedzi oczywiście nie udzielili, a na facebooku pytania o te opłaty zostały usunięte :shock: serio za takie coś mam ochotę wypisać się z tego i bojkotować, zrobiłabym gdyby nie chodziło o bezpieczeństwo psów... chamówa!!!!!
-
guza sutkowego należy usunąć zawsze - czy rośnie czy nie! ona nie jest jeszcze taka stara, żeby zostawiać, a takie guzy lubią dawać przerzuty więc im szybciej tym lepiej
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
malawaszka replied to Pink's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pink']Waszek, perukowca wyprostuj, dobrze udepcz ziemie na okolo i jak Ci sie uda to wbij Jakis kolek i przywiaz go do niego. [/QUOTE] to już zrobione od razu :lol: co prawda mnie się nei udało, ale Jarkowi się udało :D róża bajeczna! moją własnie coś zjada :angryy: -
teraz jak już zakosztowały wolności to i tak byś ich nie utrzymała w domu - nie ma bata! moje jak chcą wyjść, zwłaszcza Dzikus to odstawia taki cyrk, że nie da się nie wypuścić - gania specjalnie psom przed nosem a zwłaszcza Zgredkowi i wkurza ich, bo wie że wtedy szybko dostanie eksmisję na dwór :lol: podłoty
-
no j póki co nie przesadzałam niczego, ale się muszę poprzymierzać, za to moja Mam ciągle coś i stąd zaginione liliowce :lol: