Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Tak jakoś to napisałaś, że nie udaje mi się otworzyć tego linka. Pewnie jestem ciemna jak tabaka w rogu, ale już taka jestem
  2. [quote name='Od-Nowa']a co tam jest napisane?? bo nie mogę rozczytać...[/QUOTE] Co one tam o mnie wypisują?
  3. No powiedzcie Sami - czy dla mnie tam jest jeszcze miejsce? A zaznaczam, że kształty mam raczej rubensowskie :evil_lol: [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/moj%20Raj/tn_PC080054.jpg[/IMG] A to moja pierwsza, niezbyt udana próba zrobienia czegoś ze zdjęciem :oops: [IMG]http://i609.photobucket.com/albums/tt175/amiga3/tn_PC100064-1-1-1.gif[/IMG]
  4. Dopiero dzisiaj trafiłam na ten wątek, choć tyle wcześniej o [B]wiseli[/B] słyszałam. Co można powiedzieć w takiej chwili, w takiej sytuacji. Nie ma takich słów, więc nic nie mówię, tylko życzę Ci wielkiej siły w tych najtrudniejszych chwilach i w najbliższych dniach :-(
  5. To faktycznie jest niepojęte!!!! Taki wspaniały pies!!!! A tyle w hotelu!!!
  6. Zdjęcia pięęęekne, bo i modellka niczego sobie. A ja jestem nudna, ale znowu wołam gromkim głosem - Kora jest w wielkiej potrzebie finansowej. Jej długo wciąż rosną. Proisimy o pomoc w finansach, bazarkach i w jak najintensywniejszym ogłaszaniu dziewczynki. Ona już stanowczo za długo siedzi w hotelu. Taka kochana i piękna sunia już dawno powinna siedzieć w domu
  7. [quote name='Rudzia-Bianca']Ciotki z Krakowa czy ktoś może od Gagi odebrać książeczkę Linki , namiary z jej strony [COLOR=#000000][B]Kraków [/B][/COLOR][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][COLOR=#000000][B]GG -- [COLOR=#339966]11364431 [/COLOR]Tel -- 505 654 486 [/B][/COLOR] bo ja w najbliższym czasie nie będę w Krakowie , chyba ze ma mi wysłać pocztą .[/QUOTE] Linka ma założoną nową książeczkę. Była odrobaczona i nie będę opowiadać co widziałam :ices_bla::mdleje: Zdjęcia fantastyczne. Jednak co sprzęcicho to sprzęcicho. Ale szczerze mówiąc nigdy w życiu bym nie powiedziala, że moja wersalka ma taki przeciwmgielny kolor. "Na żywo" ona taka wcale nie jest, bo chyba bym nigdy w życiu na niej nie usnęła :evil_lol: A na ciasteczka zapraszam nieustająco :p
  8. A to odnowione allegro Broczkowe [url]http://www.allegro.pl/item849354913_brok_mix_sznaucer_olbrzym_mlody_hebanowy_ksiaze.html[/url]
  9. [quote name='andzia69']Zadzwonił do mnie pan o Tumcia - powiedziałam, ze mały już w domku - zaproponowałam mu Linkę - prosił o telefon (nie miałam tel. do Amigi) - więc podaję - 511 865 702, domek z ogrodkiem, sunia do domu, pan mieszka w Borku Pańskim - ok. Krakowa, ale nie wiem gdzie to jest[/QUOTE] Zadzwoniłam pod podany numer tel. Odebrała pani i dowiedzialam się, że suczka nie wchodzi w grę, bo mają w domu małego kotka :crazyeye: Argument powalający. Jak jej powiedziałam, że jeśli problemem jest mały kotek, to i pieska i suczkę nie za bardzo powinni brac. To się dowiedziałam, że "no tak, no ale wie pani, na podwórku jest duży wilczur" To tyle. Non comments
  10. [quote name='andzia69']Zadzwonił do mnie pan o Tumcia - powiedziałam, ze mały już w domku - zaproponowałam mu Linkę - prosił o telefon (nie miałam tel. do Amigi) - więc podaję - 511 865 702, domek z ogrodkiem, sunia do domu, pan mieszka w Borku Pańskim - ok. Krakowa, ale nie wiem gdzie to jest[/QUOTE] Ja mogę oczywiście zadzwonić, ale wolałabym, żeby decydowały o losie Lineczki jej "prawowite" opiekunki
  11. Tu są zdjęcia Dońci po wyjściu od weta. Jakaś rozszczekana się pannica zrobiła [url]http://picasaweb.google.com/MajeczQa/Doncia#[/url]
  12. Ciiiiiiiiiiiiii proszę mi tu Broczka nie straszyć, bo się zacznie jąkać :mad:
  13. [quote name='zerduszko'] wysyłają się dwa identyko posty, ale tylko mi w takim odstępie.[/QUOTE] Ktoś musi być pierwszy :evil_lol:
  14. [quote name='zerduszko']Padłam, normalnie padłam z wrażenia. Cudo, to spojrzenie :love: Z czym on jest zmiksowany? Z chartem?? Figurkę ma nieprzeciętną, jak na adhd'owca przystało :D[/QUOTE] Najpewniej z bokserem, bo mu kapie z pycholka czasami
  15. Własnie wróciłam z eskapad od rana. Teraz odwiozłam Dońcię do domku po wizycie u weta. Dońcia już może paradować bez kołnierza. Brzuchol jest już praaaaawie całkiem zagojony, choć wyczuwa się to, że sobie panienka zrepeciła te szwy. Uszka jeszcze nie całkiem w porządku, chociaż już lepsze niż przed tygodniem. Miała oglądany materiał z ucha pod mikroskopem w mierunku pasożytów, ale żadnych zwierzątek tam nie znaleziono. Ma więc przedłużone kropienie uszków przez następny tydzień. Dziewczynka jest więc zdrowa i gotowa do pójścia do nowego domku. Teraz dziewczyny wybierają się na wojaże na działkę do soboty. Będzie tam miała towarzystwo drugiej suni i pieska, będzie więc mogła trochę się poruszać bez smyczy. Skakać za bardzo nie może jeszcze, ale już biegać owszem.
  16. Ups zdublowal mi się post :oops:
  17. Ona juz zupełnie nie wygląda tak, jak na zdjęciach w allegro. Tam jej wcale tak uszka nie sterczą :evil_lol:
  18. [quote name='erka'] dobrze by było nawet w okresie kwarantanny znaleźc jakies miejsce nieuczęszczane przez psy i choc na troszke czasami wyjśc.[/QUOTE] Niestety w Nowej Hucie to jest raczej niemożliwe. W sezonie działkowym moje tymczasiki uczyły się pięknie czystości, bo trawkę mialy na wyciągnięcie łapek. Ale teraz tam nie jeździmy, bo jest zakręcona woda.
  19. Allegro było chyba robione przez[B] gagę_krk[/B]. Myślę, że nowe też się przyda :-)
  20. No i państwo z N.Huty zadzwonili, przyjecvhali do hotelu poznać Broczka. A Broczek pokazał się z jak najlepszej strony. Trochę poszalał przy wychodzeniu z boksu, ale potem już byl prowadzony i przez panią i przez pana. Niestety pan nie jest zdrowotnie w zbyt dobrej formie (uszkodzona noga i kręgosłup), nie odważyli się więc jednak na przygarnięcie Broka. Tym bardziej, że mieszkają na 4 piętrze w domu bez windy. A Broczek potrafi pociągnąć, oj potrafi. Państwo mieli czas na zastanowienie się i zdecydowanie. Niestety jednak zrezygnowali z Broczka. Brok więc nadal szuka domku. :-(
  21. Aniu, dopiero dzisiaj weszłam na Twój wątek i czytam i oczy mi się otwierają jak spodki. Wydawałoby się (tak mówią niektórzy), że jak ktoś kocha zwierzęta to jest dobrym człowiekiem. A tu takie wieści. Ale jestem za tym, żeby takie związki zakańczać w odpowiednim czasie, a nie ciągnąć tego w nieskończoność, bo to dla nikogo nie jest dobre. Sama wytrzymałam tylko 3 lata. Wydawało mi się, że to świat się wali, ale teraz nie wyobrażam sobie, że mogłabym żyć w takiej atmosferze. Trzymam mocno kciuki za skuteczność Twoich działań no i za jak najszybsze i jak najpomyślniejsze rozwiązanie . problemu. A Czarnulce [*] [*]
  22. Oj właśnie, właśnie. Ogłoszonka się przydadzą. Ja wprawdzie już przekonałam rodzinkę i nastąpiła zmiana planów - święta są u nas, więc Lineczka nie musiałaby przeżywać stresu związanego z następną zmianą miejsca. Ale oczywiście przydałoby się, żeby Lineczka znajdowała już prezenty pod swoją choinką w swoim nowym domeczku
  23. Dostalam na konto 70 zł na opłacenie dt dla naszej dziewczynki od naszej stałej sponsorki Pani Anny:loveu: :Rose:, miłośniczki sznaucerków. Wielkie dzięki w imieniu Dońci
  24. To fajnie, bo jak pytałam, to mi ktoś napisał, że ona już jest po kwarantannie i od dwóch dni regularnie wychodzimy na spacery. Dlatego tak wciąż się dopominałam o tę nieszczęsną książeczkę zdrowia.
  25. [quote name='Rudzia-Bianca'][COLOR=Red][B]Szczepienie Linki [/B][/COLOR] 20 listopada zaszczepiona szczepionką Duramune max 5 następne szczepienie ma zaznaczone [COLOR=Red]20-12[/COLOR]-[COLOR=Red]2009 [/COLOR] odrobaczana chyba pratelem Gaga nie może odczytać i następne odrobaczanie [COLOR=Red]10-12-2009 . [/COLOR][/QUOTE] Super - dzięki. Ale w takim razie ona chyba nie powinna wychodzić jeszcze na spacery na ogólnie uczęszczany przez osiedlowe psy trawniczek?
×
×
  • Create New...