Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ojeeeej, kciuki będą trzymane aż do skutku i 12 łap też
  2. Buuuuuuuuuuu dlaczego jak klikam w link do wątku Łajki, to mi się otwiera wątek Timonka??
  3. Tfu tfu tfu trzy razy za lewe ramię :-)
  4. No ja wiem, wiem, ale ona tak protestowała, a wiesz jaką mam sąsiadkę z piętra pode mną :angryy:
  5. Biedna Lineczka - po ostatniej akcji z choinką wędruje na czas mojej nieobecności do klateczki. Ale dostaje tam zawsze jakąś kosteczkę do obgryzania i całkiem grzecznie tam siedzi. Aż żałuję, że ją do klateczki nie przekonałam od samego początku (może raczej trzeba powiedzieć, że sama się wcześniej nie przekonalam) Ona do otwartej klatki sama wcześniej wchodziła, ale jak ją wcześniej tam zamykałam, to dość protestowała, a mnie było jej szkoda. Całkiem nipotrzebnie,bo mogłam uniknąć wszystkich dotychczasowych "demolek" i przemeblowywania za każdym moim wyjściem z domu całego mieszkania, robienia zapór, barykad itp.
  6. [quote name='AnkaG']Wysłałam do Amigi 20 zł dla Dońci[/QUOTE] Aniu :loveu::loveu:
  7. Nie mogęęęęę, te oczy [url]http://lh4.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S19V3za5CwI/AAAAAAAABxU/1nOMqcpsLd8/640_schr%20214.jpg[/url]
  8. GUPIE DOGO Wciąż mi pisze, żejest zbyt zajęte, i żebym trainowała potem. A ja przecież nie mam czasu. A jak trainuje potem, to się okazuje, że jest dubelek :angryy: Pan dzwonił dzisiaj. A ja uważam,że lepiej, żeby się zastanowil, niż żeby za tydzień, czy kilka dni miał być zwrot
  9. Ciiiiiiiiiiiiiiiimiałam jeden telefon z telegazety. A głównie z Warszawy. Ale nie wiem, czy coś z tego wyniknie, bo pan ma się zastanowić. Pan mieszka w bloku. O wiek nie spytałam, ale sądząc z głosu to nie jest jakiś młodzik. No ale Dońcia też nie jest przecież dzierlatką
  10. No właśnie już mi głupio do dt dzwonić. Bo co ja mogę nowego im powiedzieć? Że nic nowego, żadnego zainteresowania dziewczynką :-(
  11. Brokuś grzecznie paraduje w "pedalskim kubraczku" (to była cytata) Nie pogryzł go ani nie zdarł z siebie. Kochany chłopczyk. [B]Agamika[/B] miała o niego jeden tel. ale taki jakiś do d...... AAaaa no i nowe spostrzeżenia [B]agamiki[/B] -jak się ma smakołyka w kieszeni, to Brok jest idealnym psem :-)
  12. [quote name='Rudzia-Bianca']: [COLOR=LightBlue]Przepraszam Amiga ale nie mogłam się powstrzymać :cool3:[/COLOR][/QUOTE] Hahahaha baaardzo śmieszne :eviltong::evil_lol: Ale jest nadzieja,że skoro wyjeżdżają całą rodziną do Poronna, to już choinkę rozbiorą wcześniej.
  13. No to już wiem wszystko. Dzięki [B]Abrakadabra[/B] :loveu: Dom to TEN dom.Tak że Lineczka od 5 lutego będzie Markowianką. Ma już przygotowane posłanko i budkę i gryzaczki . Jedyna rzecz,która mnie martwi to niskie ogrodzenie.Takie do pasa [B]abrakadabry[/B]. Dla Linki to żaden problem.Trzeba będzie Państwa uczulić, żeby - zwłaszcza na początku - nie spuszczali Linki ze smyczy. No i jeszcze jedna rzecz - jak wypadnie spotkanie Linki z kotkiem. :-o
  14. U Bonusia też nerki były w porządku co wykazały ostatnie badania. Właśnie teraz pod koniec stycznia mam się z nim zgłosić na kontrolne badania.Z nim jest dodatkowa trudność, bo to psiak po przejściach i po schronisku. Właściwie dopiero od niedawna daje się dotknąć obcemu i to nie każdemu.Każde badania i każda wizyta u weta to dla niego potworny stres :-(
  15. Jest jednak różnica -rozbierać choinkę, a dewastować choinkę :evil_lol:
  16. No jak to? Przecież choinkę można trzymać do któregoś tam lutego. U nas na osiedlu jeszcze nie u wszystkich była kolęda. I niekoniecznie trzeba rozgniatać bańki i tłuc lampki żeby choinkę schować do następnego roku :mad: ;)
  17. Perła siedzi w ciepłym domku,więć jej cieplo w doopencję. Faktury nie wysłałam, bo mi weci jej na sobotę nie przygotowali .Odbieram ją jutro i niezwłocznie wyślę
  18. Ojeej, malawaszka mnie skierowała na ten wątek, bo też mam psiaka chorego na ZC. Od półtora roku dostaje Vetoryl.I to stałą dawkę,bo jak spytałam weta, czy można dawać zmienne dawki, to mi powiedział, że przy leczeniu tego typu nie powinno być takich huśtawek. I tak przy tej, dość sporej jak na jego masę ciała dawce,podsikuje niestety dość regularnie w nocy. A mój Bonuś ma strasznie marny apetyt,od samego początku musialam mu dosłownie wciskać jedzenie.A porcje napewno by były za małe dla myszki. Z 7 kg z początków leczenia zjechał już do 4,9 kg :-( Dzisiaj zaczął wymiotować,ma biegunkę i mam wciąż nadzieję, że to po prostu jakieś problemy pokarmowe
  19. Acha, zapomnialam napisać, że Lineczka w baaaardzo wydatny sposób pomogla mi w likwidacji choinki. Tak, tak, dobrze sformułowałam - w likwidacji, a nie w rozebraniu.I to załatwiła to w przeciągu krótkiego mojego spaceru z Bonusiem :mad:
  20. Statecznemu Broczkowi jutro kończy się wypasione allegro. Ma sporo wejść, ale co z tego. Tym razem nawet obserwatora nie ma żadnego :-(
  21. [quote name='weszka']Wysłałam znów do telegazety. A może być dać do Mojego Psa i Przyjaciela Psa? Tam te ogłoszenia są wprawdzie sporo płatne ale może warto... Co myślicie?[/QUOTE] "Mój pies" to niezly pomysł, tylko tam ogłoszenie się ukaże pewnie dopiero za miesiąc, jak dobrze pójdzie. Dońci kończy się wyróżnione allegro -jeszcze tylko 1 dzień. I znowu wejść ma sporo i 1 obserwatora, ale to nie znaczy jak uczy nas praktyka
  22. Szkoda, bo przecież wystarczyło na początek nie spuszczać go ze smyczy i trochę z nim potrenować. No ale cóż,stało się tylko akurat takie potworne mrozy nastały :-(
  23. A jak czworonożne towarzystwo zniosło zmianę miejsca zamieszkania? A mówiłam, że też służę pomocą i co? :nono::nerwy::mad:;)
  24. Już sama nie wiem co mozna jeszcze wymyślić, gdzie tu Dońcię jeszcze pokazać??:-(
  25. Tfu,tfu, tfu - wizyta dzisiaj o godz 20.I bardzo proszęokciuki, bo chyba za mało ich było wczoraj i tak się wszystko pomikiciło. A mam pytanie co do formalności. Na kogo ma być umowa adopcyjna (tfu tfu tfu)? I na jakim formularzu - czy macie jakieś swoje kieleckie?
×
×
  • Create New...